Bardzo poważna rozmowa - Hedwig
Proza » Inne » Bardzo poważna rozmowa
A A A
Szliśmy przez park zbierając kasztany i kolorowe liście.
- No tak – powiedział nagle Pytalski /lat cztery/ - dziewczynki to jednak nie mają siusiaków…
Nie podejmowałam tematu licząc, że skończy się na tym jednym stwierdzeniu.
- Słyszysz babcia? – zatrzymał się nagle. I stojąc zaczął przytupywać nogą, co świadczyło, że intensywnie myśli. – A ty też jesteś dziewczynka – stwierdził – tylko taka duża. To przecież wiesz.
- Zgadza się – odrzekłam – zobacz jaki piękny liść – starałam się odwrócić jego uwagę od sprawy siusiaków.
- To powiedz mi co mają dziewczynki! – zażądał kategorycznie.
Zaczęłam się zastanawiać dlaczego już czwartemu małemu chłopczykowi w mojej rodzinie muszę odpowiadać na tego rodzaju pytanie, gdy … nagle usłyszałam…
- No tak … dziewczynki mają CO INNEGO… Prawda babcia?
I pobiegł szukać kasztanów.
A mnie tym razem jeszcze się udało.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Hedwig · dnia 28.10.2012 07:25 · Czytań: 873 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 20
Komentarze
Dobra Cobra dnia 28.10.2012 07:46
Ha! Proste i życiowe. Te dziecki to mają! I ta przenikliwość młodego umysłu, który stara się skategaryzować kategorie. Ale... babcia cuś niedzisiejsza - nie podejmuje rozmowy z wnukiem. Wstydzi się? Kryguje? Czemóż to? Trzeba przez cierpliwą odpowiedź kształtować młode umysły, bo kto to zrobi później? Koledzy, szkoła?

Ładniutkie, niczym śnieg z wczoraja.


Pozdrawiam,


Cobra Dobra
Miranda dnia 28.10.2012 08:38
No jak mogłaś zostawić Pytalskiego z tak ważnym życiowym problemem? Przecież jesteś dużą dziewczynką i parę razy już to przerabiałaś. Niedobra babcia. Hedwig, 4 zastąp literkami.
Malutka scenka, a jakże wymowna. Pozbieraj te rozmówki z wnukami, bo warto. To miła lektura przy porannej kawie. Pozdrawiam
Hedwig dnia 28.10.2012 08:41
Dobra Cobra :)
Miranda:)
A po co ja miałam Pytalskiemu robić wodę z mózgu... jak on sobie sam odpowiedział na pytanie.!!!:D
Dziękuję Wam.
al-szamanka dnia 28.10.2012 09:35 Ocena: Świetne!
Niekiedy o wiele lepiej jest poczekać, aby malec sam sobie dał odpowiedź adekwatną do jego wieku i wyobrażeń.
Mądra Babcia Hedwig wyraźnie o tym wie:):):):):):):):):):)
Moment wychwycony z nakładających się na siebie dwóch światów:
"małego i dużego"
Prawdziwe, urokliwe w prostocie i zwyczajności. Świetne.
Elatha dnia 28.10.2012 09:53 Ocena: Świetne!
Króciutki tekst, a tyle się w nim dzieje :). Bardzo mi się podoba Twoja rozmowa z wnuczkiem. Jest wesoło i poważnie zarazem. Dzieci są niezwykłe i jak widać same świetnie odpowiadają sobie na pytania :).
Hedwig dnia 28.10.2012 10:03
al-szamanka, Elatha - bardzo Wam dziekuję :p
Podejrzewam, że tak jak to było przy innych moich tekstach - zaraz zaloguje się ktoś jednorazowo i oceni ten tekst jako słaby.
Ale nie będę sie tym przejmować. Serdecznie Was pozdrawiam.
mike17 dnia 28.10.2012 10:56
Sam zadawałem takie pytania :)
Fajna miniaturka, o tematyce odwiecznych dylematów, nękających małe dzieci, które bez przerwy pytają o otaczający ich świat i to, co się w nim dzieje.
Napisane z humorem, adekwatnie do tematu.
Miła lektura na te śnieżne dni.
Miroslaw Sliwa dnia 28.10.2012 11:07 Ocena: Świetne!
Pamiętam swoje zawstydzenie, kiedy dziewczynka, również czterolatka, dręczyła mnie tego typu pytaniami. Coś jej tam odpowiedziałem, ale widocznie jej to nie zaintrygowało, bo zajęła się czymś innym, a mnie kamień spadł z serca. Tekst bardzo milutki i życiowy. Pozdrawiam.:)
Hedwig dnia 28.10.2012 11:12
Mike17, Miroslaw Sliwa - dziękuję serdecznie i pozdrawiam:):)
Krystyna Habrat dnia 28.10.2012 17:28
Dobre! Lapidarne, dowcipne i przewrotne.
Wbrew panującym teoriom, też uważam, że nie trzeba przedwcześnie rozbudzać dziecięcej wyobraźni w kierunku, o który wcale im jeszcze nie chodzi i długo nie będzie chodziło. Wszystko w odpowiednim czasie. I tyle, ile trzeba. Pochwalam babcię. Podziwiam wnuka.
zajacanka dnia 28.10.2012 17:41
Sympatyczna scenka. Często jest tak, że dorośli starają się albo unikać odpowiedzi na "trudne" pytania, albo "naukowo" i mądrze coś wytłumaczyć, a prawda jest taka, że dzieciom wystarcza "co innego" ;)
Hedwig dnia 28.10.2012 17:57
Sokol :)
Zajacanka:)
Dziękuję bardzo i pozdrawiam.
Monia81 dnia 28.10.2012 20:05
Upiekło się babci tym razem, ale radziłabym się zastanowić nad sprytnymi odpowiedziami do coraz trudniejszych pytań, bo na pewno takie się pojawią.

Pozdrawiam z uśmiechem:)
Dobra Cobra dnia 29.10.2012 18:26
Nie można tak pozostawiać mężczyzn bez odpowiedzi, lub dawać im sprytne i pokrętne odpowiedzi! To stąd później ród męski nie zna się na niczym, bo ... kobiety wiedzą lepiej i się facetów nie dopuszcza do spraw, do których winni być dopuszczani. Gdie zaufanie, że męski, zerojedynkowy mózg, nie pojmie?

Wnuczek Cobra
Hedwig dnia 29.10.2012 19:04
Monia81 - babcia jest ciągle przygotowana na coraz trudniejsze pytania. A jak nie da rady, to odeśle wnuczka do rodziców :)
Dobra Cobra - to wychodzi na to, że to kobiety wszystkiemu winne,,,? ;)
viktoria12 dnia 30.10.2012 10:57 Ocena: Świetne!
Dobra lektura ciekawego zagadnienia. Dociekliwość Milusińskich przekracza czasami wszelkie wyobrażenia:)A bardziej jajcarsko bywa, gdy na zadawanie trudnych pytań, wybiorą miejsce publiczne, pełne ludzi:) Uśmiechnęłaś mnie serdecznie Hedwig:yes:
Magicu dnia 30.10.2012 11:14
Bardzo "życiowa" scenka, którą sama już kilkakrotnie przeżywałam. Muszę jednak przyznać, że moim synom (3 i 5 lat) wolałam osobiście opowiedzieć "co mają dzewczynki", niż czekać, aż dowiedzą się o tym w przedszkolu, od bardziej wyedukowanych dzieci.
Hedwig dnia 30.10.2012 16:09
viktoria12 :)
Magicu:)
Dziękuję i pozdrawiam
Wasinka dnia 16.11.2012 12:57
Uśmiechnęłam się do tej scenki :)

Pozdrawiam słonecznie, mimo że za oknem chłodno i burasowato.
Hedwig dnia 17.11.2012 07:01
Wasinko, dziękuję serdecznie za ten uśmiech ;)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
28/02/2024 22:59
Gosposię, Zbysiu, w odpowiedzi na mój komentarz, ująłeś w… »
Kazjuno
28/02/2024 22:13
Zbysiu Zaciekawiłeś mnie powyższym komentarzem. Bliski… »
Jacek Londyn
28/02/2024 19:03
Zdzisławie, z treści fraszki wnioskuję, że pomimo… »
Marek Adam Grabowski
28/02/2024 15:55
Zamiast pisać od nowa wklejam mój komentarz z innego… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 15:24
Kaziu Nie zrozumiałeś mnie niestety, jeśli chodzi o… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 15:06
Kaziu To jest niedokończony przeze mnie komentarz, tak jak… »
Kazjuno
28/02/2024 13:26
Sposobów na poderwanie "gosposi" może być wiele.… »
Kazjuno
28/02/2024 13:01
Cieszę się, że przeczytałeś i dzięki za taaaaaaki duży i… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 00:40
Kaziu Pisałem wcześniej o pomyśle na część 5-tą, już ją… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 00:14
Roninie Podobała mi się ta miniatura. Chociaż zacząłem od… »
Kazjuno
27/02/2024 23:32
No, Zbysiu, Muszę pogratulować! Nie należę raczej do… »
Zbigniew Szczypek
27/02/2024 23:23
Kaziu Nie pamiętam, co czytałem i nie skończyłem… »
pliszka
27/02/2024 23:22
Muszę przyznać, że tekst ten skłonił mnie do szczególnie… »
pliszka
27/02/2024 22:57
Uderzająco prawdziwe i smutne. I nie tylko z miłością tak… »
Zbigniew Szczypek
27/02/2024 21:42
Dobry wieczór Pliszko Bardzo Ci dziękuję, że jako jedyna… »
ShoutBox
  • Redakcja
  • 28/02/2024 12:15
  • Dla nas to było takie samo zaskoczenie jak i dla Was ;)
  • Zbigniew Szczypek
  • 28/02/2024 12:00
  • No to śmieszne nie było, już rozwijałem matę i owijałem papierem ryżowym krótkie tanto... ;-]
  • Redakcja
  • 28/02/2024 11:50
  • Wracamy po krótkiej przerwie. Tęskniliście? ;-)
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!
Ostatnio widziani
Gości online:26
Najnowszy:joanna_wie