Czuwanie Tomasza - marta raczynska
Poezja » Wiersze » Czuwanie Tomasza
A A A

Tkwiłem w tobie po uszy; nie będąc wcale pewnym,
czy zdążyłaś pojąć cokolwiek, zapytać: skąd przybywasz
i dlaczego klęczysz nade mną? ze zdziwienia to?
ze strachu?
Gdy tak milczałaś, moja Zuzanno, przez wiele lat

wydobywałem na światło wszystkie drobinki ciebie,
najdelikatniejsze organy opasłego cielska ziemi.
Niejeden kręcił nosem, a ja wpadałem jak w kleszcze,
zapamiętale, składając kości, paliczki rozsypane

nieśmiało na wysokości bioder. A teraz każesz myśleć, że
wszystko spełzło na niczym, że koniec albo kamień w wodę,
Zuzanno, kiedy mi rąbek sukni odejmujesz od ust;
wieczór nanizany na koniuszek języka, gdzie jedno

jedyne słowo: przepadło. I nikt nie wątpi, że na zawsze,
choć nie przestanę wwiercać się w grudy, odkrywać
wypustek, zimnych, powleczonych patyną wybrzuszeń.
Pamiętam: pełna i nieustanna, jak wstyd wynurzona

z pierwocin, jasnego zielnego matecznika; śniłaś.
Zlizano z twoich łydek ślady zarzewia, tuż przede mną
obrócono w proch ostatnie jędrne słowo: miłość.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
marta raczynska · dnia 25.01.2013 15:53 · Czytań: 929 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 7
Komentarze
Zola111 dnia 25.01.2013 16:15 Ocena: Świetne!
Ależ to dobre, Marto!

Potrafisz użyć środków, które wzruszają, poruszają, i ani trochę nie wpadasz t tani, sentymentalny ton ckliwej lamentacji!

Tyle metafory, a nic się nie jawi jako "przegadanie", nic nie zamazuje obrazu, jaki piszesz w czytelniczej wyobraźni.

Brawo, brawo!
julanda dnia 25.01.2013 21:35 Ocena: Świetne!
Następny do poprzednich, idą w cyklu tego samego oddechu, sprawiają wrażenie napisania jednym tchem, a jednak mistrzowsko wyrzeźbione, uważnie, bez zbędnego dźwięku, pewnie dlatego płyną bez potknięć. Wiersz nie krzyczy, ale mocnym tembrem siada na wysokiej tonacji, oznajmia, że oto obdarzono go energią, ważną misją opowiedzenia o Zuzannie.
Kolejny świetny wiersz Marto, gratuluję. Pozdrawiam. :)
marta raczynska dnia 26.01.2013 13:22
Zolu, julando -
dziękuję:) cieszę się, że zerkacie tu i ówdzie, kiedy zdarza mi się coś napisać. co do cyklu; mam zamysł na coś większego, ale póki co pozostaję w pieleszach. może coś jeszcze stworzę, jeśli nie ucieknę;) pozdrowienia!
Zola111 dnia 27.01.2013 16:16 Ocena: Świetne!
Marto,

wracam, a po zachwycie w pierwszym czytaniu teraz dostrzegam usterkę:

Sądzę, że w pierwszym wersie fortunniej i zgrabniej zabrzmiałaby forma: nie będąc wcale pewnym

Pozdrawiam,

z.
marta raczynska dnia 27.01.2013 17:21
dziękuję, Zolu! masz oko:) poprawię.
Usunięty dnia 30.01.2013 02:02
Witaj

Nie pierwszy raz stawiasz wysoko poprzeczkę odbiorcom i nie tylko ;P

Wielokrotnie zaglądałem do tych wersów z nadzieją, że zdołam napisać kilka słów mogących oddać to, czym się stają, po uświadomieniu sobie powodów dla których chcę wracać.
Zmęczony przymiarkami do konstruktywnej wypowiedzi zaznaczam, że subtelność na jaką się natknąłem, wewnętrzny rys tego, co choć dla mnie jeszcze rozmyte odrobinę wciąż powraca, bywam tutaj z rosnącą przyjemnością.

Rzadko się zdarza uchwycić odbiorcę ulotnym wewnętrznym światem autora.
Jeśli znajdę w sobie właściwe słowa postaram się powrócić do tego komentarza.

Pozdrawiam Alex.
marta raczynska dnia 01.02.2013 16:00
Alex,
oczywiście, nie umyka mojej uwadze fakt, że często tu zaglądasz ;)
zapraszam, zawsze to miłe, kiedy świat przez autora stworzony okazuje się być przyjazny dla Czytelnika...:)

pozdrawiam najserdeczniej,
Marta
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Gramofon
14/07/2024 20:40
Lżejsza usadzona mocno przez grawitacje. »
skroplami
14/07/2024 11:07
Jak dzień i noc, różnice :). Chociaż jak one tak Twoja… »
skroplami
14/07/2024 10:00
Stara prawda, wieczna prawda, boska prawda. Zawarłeś kilka… »
al-szamanka
13/07/2024 17:07
Sumiennie przeczytałam tekst od początku do końca i mam… »
al-szamanka
13/07/2024 14:50
Mam pytanie. Czy wyzwolone kobiety, to te z tymi wszystkimi… »
Florian Konrad
13/07/2024 13:58
Dziękuję. Wiersz jest nieromantyczny, bydlak jeden :) »
Janusz Rosek
13/07/2024 12:19
Kazjuno To bardzo ciekawa historia. Czytając takie… »
Kazjuno
13/07/2024 07:42
Bardzo ciekawe, Januszu, 3 opowieści. Przeczytałem jednym… »
Janusz Rosek
12/07/2024 08:57
Kazjuno Bardzo dziękuję za Twój komentarz i słuszne… »
Kazjuno
12/07/2024 08:07
Przeczytałem Januszu z zainteresowaniem. Wewnętrzne rozterki… »
valeria
10/07/2024 13:53
Podoba mi się. Łagodne lato :) »
valeria
10/07/2024 13:51
Dziękuję, opis poprawiony już:) zachęcam :) od soboty jestem… »
Berele
10/07/2024 13:37
Pointa mogłaby okazać się jakaś lżejsza, ale udała się ta… »
Jacek Londyn
10/07/2024 13:08
Valerio, cieszę się, że się wydało, że ktoś z nas (a… »
Berele
10/07/2024 10:59
Nawet fajne neolęgi. Spodobał mi się wiersz ubogi w… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty