List do (…)
przepraszam - jeśli wierzysz we mnie
że nie spisałam swoich wierszy
na martwym drzewie białych kartkach
gdy w oknie siadał płowy księżyc
i wybacz proszę niepotrzebnie
wkradło się tyle kruchych znaczeń
pomiędzy cierpkość dzikiej wiśni
a migdałowy placek z makiem
niezapisani w nieskończoność
w otwartych oknach własnych światów
szukamy wzrokiem tak jak dawniej
ścieżki w ogrodzie bramy sadu
śnisz się czasami tuż przed świtem
już chwilę później gorzka kawa
a nieuszyte nigdy wiersze
są jak w pamięci mleczna plama
ze wspomnień został senny zielnik
dziewanny nimfy ponad rzeką
nie zapisałam dotąd wierszy
wybacz przez życie przeszłam pieszo





, zadecydował ostatecznie placek z makiem
, chociaż pod wrażeniem lekkości, jest całkiem już poważnie.
Do tego wiersza w pocztówce wybrałam właśnie bose nadmorskie zdjęcie. Dziękuję serdecznie, że zajrzałeś. Pozdrawiam ciepło. 
. Pozdrawiam serdecznie Kolbertyno, dziękuję, że czytasz.


pozdrawiam.








Pierwszy utwór konkursu "Malowania słowem" dostępny na stronie głównej. EDIT. Mamy już dwa utwory 




Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt