Zielone winogrona - Dragon42
Poezja » Wiersze » Zielone winogrona
A A A
Od autora: … nie każdy uśmiech oznacza bycie razem…

w tym roku

sad nie pachnie twoimi włosami

 

pamiętasz zakazane truskawki

to nic że były brudne

najlepiej smakowały zrywane z ust

niekiedy sokiem brudziłem koszulkę

pamiętasz od ciebie

 

spójrz

przyniosłem gałązkę weselnego drzewa

już nie kwitnie tak biało

chyba przez chłód

nawet skrzydlaci drużbowie nie przylatują

tam gdzie mówiłaś

to błyszczą łzy panien zatopione w żywicy

 

byłem naiwny idąc za spadającą gwiazdą

myślałem o Aniele ze złamanym skrzydłem

bałaś się że nie wrócę

a jednak ...

 

i te kwaśne jabłka zrywane nocą

od tamtego sąsiada zza płotu

jakie były słodkie z twojej ręki

 

proszę opuścić cmentarz, zamykamy

 

jutro przyniosę zielone winogrona

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Dragon42 · dnia 12.03.2013 19:47 · Czytań: 459 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 10
Komentarze
creep dnia 12.03.2013 19:47
jak kiedyś - zbędne dopowiedzenie

pamiętasz tą od ciebie - zbędne dopowiedzenia (efekt przegadania, nadmiaru słów)

czasem/brudziłem - rym wew. (po cóż?)

biało/zimno - rym wew. (po cóż?)

to zimno - po cóż zaimek "to"?

to błyszcza - literówka, "błyszczą"

chmara zaimków: to/te/tamtego/twojej - do ogarnięcia

z za płotu - zza?

reasumując: sporo zbędności, tekst wydaje się do przewietrzenia, skrócenia, można zostawić rdzeń, niezbędności, konieczności - w tej wersji jest rozmyty i niedopracowany, z wrażeniem kilku puent (złe wrażenie) -
Walburga dnia 12.03.2013 19:59 Ocena: Świetne!
Dragonie tekst jest cudowny. Pełen jakiejś magii. Czuję tu także tęsknotę i smutek za kimś.


Zaczarowałeś mnie a ja ci chciałam pomagać... :)
Pisz bo piszesz świetnie. Może kiedyś u mnie też będziesz tak pisał. Na razie czekam na kolejne "kopy". :smilewinkgrin:
Życzę ci wszystkiego co najlepsze.
Buziaki. ;)
Miladora dnia 12.03.2013 20:56
Dragonku - obraz jest, klimat jest, i nawet piękne wprowadzenie dałeś we wstępie - "nie każdy uśmiech oznacza bycie razem…". :)
Ale przychylam się do zdania Creepa, że wiersz do prześwietlenia.

creep napisał:
jak kiedyś - zbędne dopowiedzenie

Racja.

Cytat:
pamiętasz tą od cie­bie

od ciebie. A "pamiętasz" bym opuściła.

Cytat:
chyba przez to zimno

Dla mnie zbędne.

Cytat:
tam gdzie mówiłaś

Skróciłabym do:
- a mówiłaś
to błysz­czą łzy pa­ni­en za­t­opi­o­ne w żywicy
Albo w ogóle usunęłabym te dwa wersy.

Cytat:
to były twoje
i te kwaśne jabłka zry­wa­ne nocą
od ta­m­tego sąsiada z za płotu
jakie były słodkie z two­jej ręki

Masz tu przykład zaimkozy, Smoku. ;)
No i powtórzenie "były".
Czyli ta zwrotka do przerobienia.
Może tak?

- bałaś się że nie wrócę

pamiętasz
kwaśne jabłka zry­wa­ne nocą
sąsiadowi zza płotu
jakie były słodkie

"Z twojej ręki" zbędne, bo "ona" nie mogła pamiętać "jakie były słodkie", gdyż to "jego" doznanie.


Przemyśl, dopracuj, a wiersz na pewno na tym skorzysta.
Bo warto. ;)

Serdeczności :)
Dragon42 dnia 12.03.2013 21:40
Cytat:
czasem/brudziłem - rym wew. (po cóż?)

biało/zimno - rym wew. (po cóż?)

Jakieś propozycje?
Zgodziłem się z Twoimi sugestiami oraz dziękuje za wytknięcie niedociągnięć literówkowych.
Usunąłem te i owe zaimkozy.
Nie będę go szlachtował. Usunąłem co usunąłem, za Twoimi dobrymi radami.
Jest o tyle ważny dla mnie, bo zawarłem w nim część siebie. Może chodzi Ci o kursywę, ale jest to swoisty monolog, a jednocześnie cytaty.
Czekam zatem na Twoją odświeżoną wersję.

Walburga Widziałaś pąsowego Dragona? ;)To może i lepiej:)
Dobrze czytasz, jednak posunąłem się trochę dalej i zawoalowałem prawdziwy przekaz.
Walburga napisała:
Czuję tu także tęsknotę i smutek za kimś.

w stosunku do grubasa, zmień tok myślenia na czymś.
Walburga napisała:
Zaczarowałeś mnie a ja ci chciałam pomagać... :)

No Smoki hipnotyzują B) Nikt nie powiedział, że nie Pomożesz .Nie zjadłem wszystkich rozumów, choć mam 420lat:)
Walburga napisała:
Pisz bo piszesz świetnie. Może kiedyś u mnie też będziesz tak pisał. Na razie czekam na kolejne "kopy". :smilewinkgrin:

Co do I członu zdania. Co mam u Ciebie tak pisać?
II człon zdania. Bądź czujna B)
Dzięki za miłe słowa i Cmok Smok:)

Mila dzięki za uznanie, za wstęp, dla mnie jest to zaszczytem słyszeć z Twoich liter:)
Cytat:
pamiętasz tą od cie­bie

Tę od ciebie. A "pamiętasz" bym opuściła.
Zaimek opuściłem, i teraz mam dylemat czy go zostawić oczywiście poprawiony, zastosować Twoją sugestię?

Cytat:
chyba przez to zimno

Dla mnie zbędne.

Tu będę się upierał, bo wcale nie chodzi o zimno atmosferyczne,dlatemu :) będę się upierał aby został na swoim miejscu, jest połączony z całośćią.

Cytat:
tam gdzie mówiłaś

Skróciłabym do:
- a mówiłaś
to błysz­czą łzy pa­ni­en za­t­opi­o­ne w żywicy
Albo w ogóle usunęłabym te dwa wersy.

I znów, będę stawał dęba. cała zwrotka straci sens kiedy usunę dwa ostatnie wersy.

Cytat:
to były twoje
i te kwaśne jabłka zry­wa­ne nocą
od ta­m­tego sąsiada z za płotu
jakie były słodkie z two­jej ręki

Masz tu przykład zaimkozy, Smoku. ;)
No i powtórzenie "były".
Czyli ta zwrotka do przerobienia.
Może tak?

- bałaś się że nie wrócę

pamiętasz
kwaśne jabłka zry­wa­ne nocą
sąsiadowi zza płotu
jakie były słodkie

"Z twojej ręki" zbędne, bo "ona" nie mogła pamiętać "jakie były słodkie", gdyż to "jego" doznanie.

Droga Milo zaimkozy pozbyłem się częściowo chyba po sugestiach creep.
Podkreślam i uwypuklam w tych wersach, że " to te, a nie inne jabłka"
"temu, a nie innemu sąsiadowi"
"z twojej ręki", mogę się zgodzić, ale Podywaguj, Ona też mogła je jeść, stąd może znać ich smak.Dopowiedz Sobie, że wymieniają się doznaniami, skoro Peel to wspomina.
Dziękuję za sugestie i czekam na ponowną refleksję. cmok Smok:)
creep dnia 12.03.2013 22:04
"Czekam zatem na Twoją odświeżoną wersję." -

no moja wersja byłaby poskracana, przewietrzona i pocięta, w sensie: przeredagowanie do bólu, ale Autor rządzi i jak chce, niech zostanie, jak chce

ale mimo że nie ma mojej wersji i nie będzie :) mogę zasugerować: jak sprawić, żeby się nie rymowało bez potrzeby? (chyba że jest potrzeba) - proste: zamienić słowa, zamienić wyrazy, aby zamierzenie i sens pozostały, ale z zastosowaniem innych nośników tychże sensów i zamierzeń

np. czasem/brudziłem - zamiast "czasem" - niekiedy, czasami - i już masz, to samo, ale inaczej: niekiedy brudziłem

biało/zimno - zamiast "zimno" - mróz, chłód - i już masz zimno, ale bez niedokładnego rymowania

tak to wygląda: synonimy, skojarzenia, związki znaczeniowe - można na setki sposobów, o tym samym, a inaczej - to jest siła Poezji i zmartwychwstałość słów (jakby co, nie ma takiego słowa "zmartwychwstałość", tzn. już jest - bo jest 2 sekundy temu wymyśliłem :)

powodzenia
Dragon42 dnia 12.03.2013 22:21
No to fakt, dostałem mokrą szmatą w pysk:) Sam wytykam i pokazuję innym w komentarzach zamianę słów, a u siebie w ogródku mam chwasty;/ Zaraz coś pokombinuję z synonimami.
No gratulacje! Wymyśliłeś neologizm:) Pisz do Wikipedii :) Dzięki za pomoc. Smocza łapa!
julanda dnia 12.03.2013 23:15
Podoba mi się, bardziej jako proza, wtedy nie trzeba by przycinać, a raczej dopisać. Mam wrażenie, że znam ten tekst, hm, to wierne jak pies déjà vu...

Pozdrawiam.
Dragon42 dnia 13.03.2013 21:57
julanda jak miło widzieć:) nie na prozę się nie nada, bo musiałbym więcej dopisać, tak jak Mówisz.
julanda napisała:
Mam wrażenie, że znam ten tekst, hm, to wierne jak pies déjà vu...

A skąd jeśli mogę zapytać?
Cmok Smok;)
WitcherTNBM666 dnia 14.03.2013 22:51
Ja z filologią polską mam do czynienia tyle, że codziennie przechodzę obok ich wydziału w drodze na swój, więc się konstrukcji czepiać nie będę ;) Natomiast klimacik jest, oj... z początku myślałem, że będzie jakieś rzewne srutututu o miłości, ale pointa - dwa ostatnie wersy (mocna! - lubię :) ) - nie pozostawiła żadnych wątpliwości. Jeszcze poproszę! :)
Dragon42 dnia 16.03.2013 14:14
Dziękuję Wiedźminie sądziłem, że Zganisz mnie. Jednak ...mmmmm no cóż.Dziękuję za dobre słowo i odwiedziny. Nie wiem czy zadowolę Twój gust, ale zapraszam.
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Sirpions
29/09/2022 10:09
Stary Apis. Przekora piórem wodzi, Przekora lutnie stroi. »
Sirpions
29/09/2022 09:58
Podobnie jak grafomani. Wolne żarty. Myślisz, że twoja… »
Marian
29/09/2022 09:40
Marku, dziękuję za wizytę i komentarz. Tak, to była Ala. »
Yaro
29/09/2022 08:40
Witam trolla na portalu. Fajnie, że was nie brakuje… »
Sirpions
29/09/2022 08:02
Inny portal ale gniot ten sam. »
wolnyduch
28/09/2022 22:55
Witaj Gago Wybacz, że odbiegłam daleko od Twojego… »
wolnyduch
28/09/2022 22:52
Wiersz niezwykle życiowy i niestety bardzo smutny, ale życie… »
ApisTaur
28/09/2022 22:50
kiedy poranek jest zmartwychwstaniem a sen staje się… »
wolnyduch
28/09/2022 22:47
Jak czas pozwala, to zaglądam tam, dokąd mnie ciągnie :)»
wolnyduch
28/09/2022 22:44
Cała przyjemność po mojej stronie :) »
ApisTaur
28/09/2022 22:33
zanim chwycisz wiatr w ramiona goniąc horyzontu kraniec… »
ajw
28/09/2022 20:53
Przewrotny wiersz. Bardzo mi się podoba. Jedyne co troszkę… »
marekg
28/09/2022 20:12
Dziękuję »
ajw
28/09/2022 19:45
wolnyduchu - cieszę się, że się przespacerowałaś w te rejony… »
ajw
28/09/2022 19:44
Miło, ż przypomniałaś mi ten wiersz. Dziękuję :) »
ShoutBox
  • zawsze
  • 27/09/2022 20:50
  • pozdrawiajki!
  • Ronin
  • 26/09/2022 10:16
  • Przyciśnięcie prawego przycisku myszy nie daje opcji "wklej".
  • wolnyduch
  • 24/09/2022 12:39
  • Dzień dobry - uprzejmie proszę Szanowną Redakcję, o skasowanie mojego ostatniego wiersza, bowiem jest to twór soneto podobny, a miałam dać inny wiersz jesienny, ten dałam pomyłkowo.
  • Zola111
  • 24/09/2022 01:00
  • Głosujcie, bo nie głosujecie: [link]
  • ajw
  • 19/09/2022 17:30
  • Nastrojowe :)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas