Cwietajewa Marina - W pieszczocie pluszowego pledu... - Lilah
Tłumaczenia » Tłumaczenia Wierszy » Cwietajewa Marina - W pieszczocie pluszowego pledu...
A A A
Od autora: Wiersz poświęcony Sofii Parnok, z którą poetkę łączyły w tym okresie bardzo bliskie stosunki.
Под лаской плюшевого пледа...

Под лаской плюшевого пледа
Вчерашний вызываю сон.
Что это было? - Чья победа? -
Кто побежден?

Все передумываю снова,
Всем перемучиваюсь вновь.
В том, для чего, не знаю слова,
Была ль любовь?

Кто был охотник? - Кто добыча?
Все дьявольски наоборот!
Что понял, длительно мурлыча,
Сибирский кот?

В том поединке своеволий
Кто, в чьей руке был только мяч?
Чье сердце - Ваше ли, мое ли,
Летело вскачь?

И все-таки - что ж это было?
Чего так хочется и жаль?
Так и не знаю: победила ль?
Побеждена ль?

1914

W pieszczocie pluszowego pledu...

W pieszczocie pluszowego pledu
Wczorajsze przywołuję sny.
Co się zdarzyło? - Kto zwycięzcą
W tej walce był?
 
drugi wariant 1. zwrotki:
 
W pieszczocie pluszowego pledu
Wczorajsze przywołuję sny.
Piekło to było? - Może niebo?
Kto walczył z kim?
 
Wszystko przeżywam i od nowa
Cierpię, zrozumieć jednak chcę,
Czy to, na co wciąż brak mi słowa,
Miłością jest?

Kto był myśliwym? – Kto zdobyczą?
Wszystko złośliwy zmieszał czort!
Co z tego pojął, cicho mrucząc,
Rosyjski* kot?

W tym pojedynku samowoli
Kto w swojej ręce piłkę miał?
I w czyim sercu – twoim, moim,
Ten dziki cwał?

Więc w takim razie – co to było?
Czego żałuję? Czego chcę?            (było: Czego tak pragnę i żal mi?)              
Już sama nie wiem: zwyciężyłam?
A może nie?                                  (było: Ja, czy też ty?)

* ze względu na ilość sylab zastąpiłam syberyjskiego kota rosyjskim,


Tłumaczenie dosłowne:

W pieszczocie pluszowego pledu
Wczorajszy przyzywam sen.
Co to było? - Czyje zwycięstwo?-
Kto zwyciężonym był?

Wszystko przemyślam od nowa
Wszystko mnie męczy znów,
Czy w tym, na określenie czego nie znam słowa,
Była miłość?

Kto był myśliwym? – Kto zdobyczą?
Wszystko po diabelsku na odwrót!
Co z tego pojął, długo mrucząc,
Syberyjski kot?

W tym pojedynku samowoli
Kto? W czyjej ręce była piłka?
Czyje serce – twoje, moje,
Pędziło cwałem?


I w takim razie – co to było?
Czego tak chce się i żal?
Więc nie wiem: czy zwyciężyłam?
Czy też zostałam zwyciężona?

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Lilah · dnia 23.03.2013 16:14 · Czytań: 1240 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 14
Komentarze
Miladora dnia 23.03.2013 17:19
Bardzo wymowny tekst. :)

No to porozmawiamy, Lilah? :)

Cytat:
W pie­sz­czo­cie plu­szo­w­ego pledu
Wczo­ra­j­sze przy­wołuję sny.
Co się zda­rzyło ? - Kto zwycięzcą
W tej walce był?

W tej zwrotce brakuje wyraźniejszego rymu "a", podczas gdy w następnych już konsekwentnie on występuje.
Najprostszym rozwiązaniem jest takie:
- W pie­sz­czo­cie tej plu­szo­w­ej derki
Wczo­ra­j­sze przy­wołuję sny.
Co się zda­rzyło? - Kto zwyciężył
kto wygrał z kim?
Ale "tej" brzmi słabo. Może więc "plusz" zamienić na aksamit/welur?
- w pieszczocie aksamitnej derki?
Aha - pytajnik bez spacji przed.

Cytat:
Czy to, na co mi bra­k­nie słowa,

Może - "czy to, na co brakuje słowa"?

Cytat:
Co z tego pojął, cicho mrucząc,
Ro­sy­j­ski* kot?

Albo - "z Syberii kot"?

Cytat:
Więc w takim razie – co to było?
Czego tak pragnę i żal mi?
Już sama nie wiem: zwyciężyłam?
Ja, czy też ty?

Niezbyt dobrze brzmi to "mi" na końcu wersu.
Można inaczej:
- Więc w takim razie – co to było?
Czego tak pragnę, czego żal
Już sama nie wiem: zwyciężyłam?
Ty, czy też ja?


Coraz bardziej zaczyna mi się podobać zabawa w tłumaczenia. :)
Może też spróbuję przy okazji? Kto wie...

Miłego :)
SzalonaJulka dnia 23.03.2013 18:09
O, moja ulubiona poetka, Marina :) wrócę tutaj, jak znajdę czas podążyć :)
Lilah dnia 24.03.2013 18:22
Witaj, Milu!
Derka wydaje mi się taka nieelegancka, pled, w dodatku pluszowy, ładniej brzmi..
Przyszło mi do głowy coś takiego:

W pieszczocie pluszowego pledu
Wczorajsze przywołuję sny.
Piekło to było? - Może niebo?
Kto walczył z kim?

Cytat:
Czy to, na co mi bra­k­nie słowa,
- jeżeli razi, zmienię.

Kota bym nie ruszała, bo wydaje mi się, że raczej chodzi o rasę, a nie pochodzenie kota.

Miladora napisał/a:
- Więc w takim razie – co to było?
Czego tak pragnę, czego żal
Już sama nie wiem: zwyciężyłam?
Ty, czy też ja?



tu propozycja zmiany kolejności słów świetna, biorę

Miladora napisał/a:
Coraz bardziej zaczyna mi się podobać zabawa w tłumaczenia. :)
Może też spróbuję przy okazji? Kto wie...


Spróbuj koniecznie, czekam z niecierpliwością.
Tymczasem dziękuję i pozdrawiam. :) Lilah
Miladora dnia 24.03.2013 20:58
Masz rację, Lilah. :)
Pled lepiej brzmi niż derka czy koc.
Lilah napisała:
W pieszczocie pluszowego pledu
Wczorajsze przywołuję sny.
Piekło to było? - Może niebo?
Kto walczył z kim?

Podoba mi się.

Lilah napisała:
Czy to, na co mi bra­k­nie słowa,

Albo jeszcze inaczej:
- czy to, na co wciąż brak mi słowa
miłością jest?
Chyba najpłynniejsze.

Lilah napisała:
Kota bym nie ruszała, bo wydaje mi się, że raczej chodzi o rasę, a nie pochodzenie kota.

"Syberyjski kot" to moim zdaniem tygrys. Zwłaszcza że mowa o polowaniu.
Dlatego "rosyjski" nie daje pełnego obrazu.
Wybrałabym "z Syberii kot".
A może "drapieżny kot"?

Lilah napisała:
Spróbuj koniecznie,

Muszę odkopać jakiś wiersz w oryginale bez tłumaczenia. :)

Serdeczności :)
Lilah dnia 24.03.2013 22:25
Milu, kilka zdań o kotach:

Kot syberyjski – rasa kota domowego, zaliczana do ras półdługowłosych, pochodząca z Syberii. Koty syberyjskie są kotami przyjacielskimi, uczuciowymi, średnio aktywnymi. Lubią przebywać z ludźmi, a także podążać za swoim właścicielem po domu. Istnieje hipoteza mówiąca, że koty te nie wywołują reakcji alergicznych.

Kot rosyjski niebieski - rasa, pochodząca z zachodniej Rosji (Archangielsk). Znany także jako kot archangielski lub kot maltański. Koty te są niezwykle inteligentne i mądre. Bardzo szybko się uczą. Są niezmiernie przymilne. Ciągle wchodzą na kolana, chcą być głaskane, drapane za uszkiem i brane na ręce. Są bardzo troskliwe w stosunku do swoich właścicieli, są bardzo aktywne, lubią zabawę i polowanie.

Ciągle mam wątpliwości. Jednak rosyjski, jak z powyższego wynika, lubi polować.
Pozdrawiam. Lilah
Miladora dnia 24.03.2013 22:38
Lilah napisała:
Ciagle mam wątpliwości.

Ja też. Coraz więcej. :)
Bo jak wyczuć, co chciała powiedzieć Marina?
Czy miała kota na myśli, czy tygrysa?
- Kto był myśli­wy­m? – Kto zdo­byczą? - nie wskazuje na przyjacielską i leniwą rasę kotów syberyjskich.
One nie bawią się w "kotka i myszkę". Nie walczą, a wiersz mówi jednak wyraźnie o ścieraniu się dwóch indywidualności.
Owszem, kot jest indywidualistą - tak go postrzegamy.
Ale dziki kot tym bardziej.
Niezależny i trudny do oswojenia.
Kot rosyjski lubi polować, jak mówisz, i bawić się. Ale Marina mówi wyraźnie "syberyjski".

W sumie głosowałabym za tygrysem. :)
SzalonaJulka dnia 25.03.2013 10:58
Wróciłam, podążyłam i jestem zachwycona :)

...a co do kota - nie można by np. zapisać sibirskij tylko w aliteracji i italikiem? i niech sobie czytelnik sam tłumaczy, bo rzeczywiście sporo znaczeń to słowo niesie. Pewnie nie można, ale mnie jako czytelnika by to satysfakcjonowało.

Buziaki

PS. a jak ładnie poproszę o [chciałabym mieszkać z tobą w małym miasteczku]? to mój ukochany wiersz a tłumaczenie J. Salamon jakoś mnie nie przekonuje
Lilah dnia 25.03.2013 23:06
Miladora napisał/a:
- Więc w takim razie – co to było?
Czego tak pragnę, czego żal
Już sama nie wiem: zwyciężyłam?
Ty, czy też ja?


Wróciłam jeszcze do tej zwrotki i do starej jej wersji. Uważam, że po słowie zwyciężyłam
następny wers powinien brzmieć: Ja, czy też ty? W przypadku wprowadzenia zmiany na czego żal prosiłoby się: zwyciężyłaś Ty, czy też ja? - nie mogę zastosować formy rodzaju żeńskiego, ponieważ poetka jej nie stosuje. Używa formy Вам,która znaczy zarówno Pan, jak i Pani. Jeżeli nie znałoby się historii powstania wiersza, to trudno byłoby określić, czy wiersz jest poświęcony mężczyźnie, czy kobiecie.

Co do ścierania się dwóch indywidualności, to przecież nie chodzi o koty, Milu. Zerknij jeszcze raz na wiersz, proszę. Pozdrawiam serdecznie :)

Julko,
spróbowałam tak na szybko 1. zwrotkę:

Chciałabym mieszkać z Panem
W małym miasteczku,
Gdzie wieczny panuje półmrok
I wieczne biją dzwony.
A w maleńkim wiejskim hoteliku
Słychać delikatne tykanie
Staroświeckiego zegara – jak kropelki czasu.
Wieczorami z jakiejś mansardy
Rozbrzmiewa flet.
Sam flecista stoi w oknie.
Na parapetach wielkie tulipany.
I może wtedy Pan nawet by mnie kochał…

Wprowadziłam kilka czasowników, bo wydaje mi się, że to lepiej brzmi w jęz. polskim, ale trzeba to jeszcze przemyśleć.
Pozdrowienia :)
Miladora dnia 26.03.2013 00:39
Lilah napisała:
Co do ścierania się dwóch indywidualności, to przecież nie chodzi o koty,

Przecież to jasne, że nie o koty, Lil. :)
Nie powiedziałam w tym sensie.

Co do propozycji Szalonej, to przychylam się do "sybirskiego", ale pisanego po polsku - "sybirski kot". I niech czytelnik rozstrzyga. ;)

Cytat:
Więc w takim razie – co to było?
Czego tak pragnę i żal mil?
Już sama nie wiem: zwyciężyłam?
Ja, czy też ty?

Literówkę masz.
Ale można jeszcze inaczej rozwiązać, bo masz rację z tym powyższym.
- Więc w takim razie – co to było?
Czego żałuję, czego chcę?
Już sama nie wiem: zwyciężyłam?
Czy może nie?
To chyba bliższe oryginałowi.

Miłego :)
Lilah dnia 26.03.2013 13:22
Milu,
już tak mi się zakręciło z tymi kotami, że zrozumiałam Cię poprzednio jak zrozumiałam, sorry.
Przyszło mi jeszcze jedno do głowy: Sybirak-kot.

Miladora napisał/a:
- Więc w takim razie – co to było?
Czego żałuję, czego chcę?
Już sama nie wiem: zwyciężyłam?
Czy może nie?


To dobre jest, lepiej niż z tym "mi" na końcu.

Serdeczności moc. :) Lilah
Miladora dnia 26.03.2013 13:30
Lilah napisała:
Przyszło mi jeszcze jedno do głowy: Sybirak-kot.

Ale to się za bardzo z wygnańcami na Sybir kojarzy. ;)
Lilah dnia 28.03.2013 22:45
Fakt! Zostawię na razie tego kota w spokoju, może później do niego wrócę.
Tymczasem pozdrawiam i Wesołych Świąt życzę! Lilah
kamyczek dnia 01.04.2013 15:15 Ocena: Świetne!
Witaj,
czytam po poprawkach, jest płynnie, pięknie.
Jeśli mogłabym wybierać, wybrałabym drugi wariant pierwszej zwrotki:
W pie­sz­czo­cie plu­szo­w­ego pledu
Wczo­ra­j­sze przy­wołuję sny.
Piekło to było? - Może nie­bo?
Kto wa­l­czył z kim?

i, także drugą wersję ostatniej zwrotki:
Więc w takim razie – co to było?
Czego żałuję? Czego chcę?
Już sama nie wiem: zwyciężyłam?
A może nie?

"Rosyjskiego" kota i "szablę" zostawiłabym w spokoju, wystarcza mi przypisek w odnośnikach* pod tłumaczeniem wiersza.
Całość podoba się, bardzo.
Pozdrawiam świątecznie. :)
Lilah dnia 07.04.2013 22:10
Witaj, Kamyczku!
Miło, że do mnie zawitałaś. Aktualna jest wersja druga. W nawiasach podałam jak było wcześniej, żeby czytający mieli orientację, co zostało poprawione i do czego odnoszą się uwagi komentujących wiersz.
Serdecznie pozdrawiam :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
27/01/2022 00:42
Bardzo słuszne skojarzenie, Inesko, rumaki i poezja nie… »
bruliben
26/01/2022 23:34
Oj tak Wiolinie, Czasem jest szczodra, innym razem skąpa w… »
pociengiel
26/01/2022 23:25
dzięki, no bywa »
Wiolin
26/01/2022 21:51
Witaj Niczydarze. To "MY" ma wymiar za… »
Wiolin
26/01/2022 21:29
Witaj Pociengiel. Nie potrafię tegoż wiersza sformatować,… »
Wiolin
26/01/2022 21:16
Witaj Bruliben. O jak fajnie to ująłeś...Ona ma to do… »
valeria
26/01/2022 21:13
wiersz fajny, otwierają się horyzonty, warto je zbilansować… »
Wiolin
26/01/2022 21:09
Witaj Florianie. Za mądrze i za wiele politycznie.… »
Wiolin
26/01/2022 20:39
Witaj Florianie. Ty tak po nowemu...Licowanie podpowiada… »
Wiolin
26/01/2022 20:15
Witaj Julando. No nie wierzę....Zapewne minęły 4 lata od… »
Yaro
26/01/2022 20:02
Najważniejsze by w życiu być człowiekiem. Szarość jest… »
Wiolin
26/01/2022 19:56
Witaj Zolu. Tak naprawdę boję się tej inności. Jestem… »
Wiolin
26/01/2022 19:35
Witaj Ewuniu. Rzeczywiście pieśni kojarzą mi się z Rosją,… »
OWSIANKO
26/01/2022 16:26
rzeczywiście, poezja pisana prozą »
OWSIANKO
26/01/2022 16:13
Dziękuję, Afrodyto. »
ShoutBox
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 20:04
  • Dobra, wystarczy tej gadki o niczym.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:58
  • A to zależy co się założy. Ja czasem wolę zapytać Nikogo, niż gadać z Bylekim-ś.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:56
  • Jakże ja bym chciał tak skasować, ale nie mam kogo i za co.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:54
  • A ja, z założenia, nie pytam nikogo o nic.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:52
  • Gdybym wiedział o co chodzi, to bym się nie pytał Kogoś, ale Nikt nie odpowiada. A że jestem Niewiedzący, to pytam i Wiedzących.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:45
  • Skasowałam. znów włączyła mi się autocenzura.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:43
  • Obie miejscówki leżą niedaleko Gdzieśtam.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:41
  • A ja znam takich z Znikąd. to chyba niedaleko od Nikąd.
Ostatnio widziani
Gości online:36
Najnowszy:UrszulaPienkowska
Wspierają nas