Roku ów - Anhalas Dortsy
Poezja » Wiersze » Roku ów
A A A

“You had a temper, like my jealousy

Too hot, too greedy

How could you leave me?

When I needed to possess you?

I hated you, I loved you too”

Kate Bush: “Wuthering Heights

 

Stuk puk. Zima.

Otwórz to ja, Tadeusz.

Ostatni co tak w tańcach wodził

spragniony naszej krwi, kochana.

Jak hobbit uciekam teraz tam i z powrotem

gdy słońce miga w rytm dyskoteki.

 

Niepewnie zawieszona ta ballada.

Księżyc pryszczaty spogląda z Hamlet Square.

wysyła moje listy jak pająk bezszelestny,

jak dryfujące gniazdo bociana.

 

Przede mną skuta lodem tafla,

pod niebem ciągnąca się autostrada,

w tym dziwnym świecie, gdzie wszystko odwrotnieje

i tylko Jankiel po dawnemu przygrywa

na integracyjnych imprezach.

 

Okrutna życiodajna muzo,

choć już od stóp do głów gęsim atramentem pomazana

uścisnę cię mocno

a na szyi powieszę srebrne cacko.

Epicki czyn zamiast

pocałunku.

 

Już późno. 2013.

Dom szklany, pogoda też szklana.

I zimna butelka szampana.

Po obu stronach luster w lampce ognia domowego,

tam, gdzie się czasoprzestrzeń zakrzywi.

 

Aby do rana.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Anhalas Dortsy · dnia 01.04.2013 21:50 · Czytań: 730 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 3
Komentarze
Wiolin dnia 04.04.2013 23:11
Witaj Anhalas....Czytam Cię kolejny raz.....Zwietrzyłem w rym wierszu ciepło, mimo że opowiadasz o zimnie...."Ballada, dryfujące gniazdo bociana"nie umieją chłodu. Do mnie tekst dotarł....Pozdrawiam.
Anhalas Dortsy dnia 05.04.2013 17:18
Masz rację. To uczucie bywa ambiwalentne, trudne, ale raczej nie chłodne. Czasami liryczne, czasami wampiryczne... no tak już mamy.
Pozdrawiam
Miladora dnia 05.04.2013 18:08
Lubię tego rodzaju narrację, składającą się jakby z migawek i odniesień, w których nie do końca zostały zwerbalizowane odczucia. To daje przestrzeń.
Lecz nie bardzo podobają mi się rymy, Anhalas - nie wiem, zamierzone, czy też nie.

Ale po kolei: ;)
Cytat:
Otwórz to ja, Ta­deu­sz.

Proponuję - Otwórz, to ja - Tadeusz.

Cytat:
Osta­t­ni(,) co tak w tańcach wodził(,)
spra­gni­o­ny na­szej krwi, ko­cha­na.


Cytat:
w tańcach wodził/Jak ho­b­bit

Rym wewnętrzny.

Cytat:
Jak ho­b­bit uci­e­kam teraz tam i z po­wro­tem(,)
gdy słońce miga w rytm dys­ko­te­ki.


Cytat:
Księżyc pry­sz­cza­ty spogląda z Ha­m­let Squ­a­re.

- Pryszczaty księżyc - bez inwersji lepiej brzmi.

Cytat:
Księżyc pry­sz­cza­ty spogląda z Ha­m­let Squ­a­re.
wysyła moje listy jak pająk bez­sze­le­st­ny,

Dlaczego po kropce "Squ­a­re." zaczynasz małą literą?
Daj przecinek zamiast kropki, no i pozbyłabym się następnej inwersji "jak bezszelestny pająk".
Lub inaczej - bezszelestny jak pająk,

Cytat:
spra­gni­o­ny na­szej krwi, ko­cha­na/jak dry­fujące gni­a­z­do bo­ci­a­na.

Rym.

Cytat:
Nie­pe­w­nie za­wi­e­szo­na ta ba­l­la­da/pod nie­bem ciągnąca się au­to­stra­da,


- kochana/bociana/pomazana -

Cytat:
choć już od stóp do głów gęsim atra­me­n­tem po­ma­za­na

Niemal przeczytałam "gęsim smalcem" pomazana. ;)
Może jednak samym "atramentem"?

- życi­o­da­j­na muzo/już późno - rym.

Cytat:
Już późno. 2013.

- Już późno. Dwa tysiące trzynasty.

Cytat:
Dom szkla­ny, po­go­da też szkla­na.

Szklany dom?

Cytat:
Dom szkla­ny, po­go­da też szkla­na.
I zimna bu­te­l­ka sza­m­pa­na. Aby do [b]rana[/b]

W sumie masz:
- kochana/bociana/pomazana/szklana/szampana/rana - i jeżeli tamte rymy są odległe, to ostatnie jednak brzmią dość nachalnie.
Czyli tamte przełknę, ostatnich nie. ;)


Miłego :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
28/02/2024 22:59
Gosposię, Zbysiu, w odpowiedzi na mój komentarz, ująłeś w… »
Kazjuno
28/02/2024 22:13
Zbysiu Zaciekawiłeś mnie powyższym komentarzem. Bliski… »
Jacek Londyn
28/02/2024 19:03
Zdzisławie, z treści fraszki wnioskuję, że pomimo… »
Marek Adam Grabowski
28/02/2024 15:55
Zamiast pisać od nowa wklejam mój komentarz z innego… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 15:24
Kaziu Nie zrozumiałeś mnie niestety, jeśli chodzi o… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 15:06
Kaziu To jest niedokończony przeze mnie komentarz, tak jak… »
Kazjuno
28/02/2024 13:26
Sposobów na poderwanie "gosposi" może być wiele.… »
Kazjuno
28/02/2024 13:01
Cieszę się, że przeczytałeś i dzięki za taaaaaaki duży i… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 00:40
Kaziu Pisałem wcześniej o pomyśle na część 5-tą, już ją… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 00:14
Roninie Podobała mi się ta miniatura. Chociaż zacząłem od… »
Kazjuno
27/02/2024 23:32
No, Zbysiu, Muszę pogratulować! Nie należę raczej do… »
Zbigniew Szczypek
27/02/2024 23:23
Kaziu Nie pamiętam, co czytałem i nie skończyłem… »
pliszka
27/02/2024 23:22
Muszę przyznać, że tekst ten skłonił mnie do szczególnie… »
pliszka
27/02/2024 22:57
Uderzająco prawdziwe i smutne. I nie tylko z miłością tak… »
Zbigniew Szczypek
27/02/2024 21:42
Dobry wieczór Pliszko Bardzo Ci dziękuję, że jako jedyna… »
ShoutBox
  • Redakcja
  • 28/02/2024 12:15
  • Dla nas to było takie samo zaskoczenie jak i dla Was ;)
  • Zbigniew Szczypek
  • 28/02/2024 12:00
  • No to śmieszne nie było, już rozwijałem matę i owijałem papierem ryżowym krótkie tanto... ;-]
  • Redakcja
  • 28/02/2024 11:50
  • Wracamy po krótkiej przerwie. Tęskniliście? ;-)
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!
Ostatnio widziani
Gości online:23
Najnowszy:joanna_wie