zakwita nowy dzień
zdziczałe myśli powoli przemykają
na krawędzi ciszy tracąc resztki snu
każda droga ma swój początek
choć czasem niedopatrzysz ran
grzęźniesz w czeluściach
kulejąc toczysz się przelewem czasu
wciąż niżej upadasz
chowając w lustrze resztki twarzy
znaczysz granice głębi światła
rdzą życia kolejnych istnień
w przestrzeni dnia
czas nie leczy ran tylko zaciera
gubiąc w słowie znaczenie zaszłych krzywd
przeciekając przez palce bez histerii

Ostatnie trzy wersy na wiersz, resztę puszczam mimo uszu, bo chodzę własnymi ścieżkami i nie przepadam za przypinaniem mi jakiegoś grzęźniecia
, gdybyś to ujął w pierwszej osobie, przyjęłabym spojrzenie peela, jeśli tak ma. Poza tym, to ja serdecznie i wiosenniedeszczowo pozdrawiam.


postaram się coś z tego wykorzystać...
A to ciekawe, dlaczego zmieniłeś?







Pierwszy utwór konkursu "Malowania słowem" dostępny na stronie głównej. EDIT. Mamy już dwa utwory 




Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt