Modliszka 9 - zajacanka
Proza » Obyczajowe » Modliszka 9
A A A

Pani Wyuzdany Seks nawet nie wysiadła z samochodu, żeby przedstawić nam nowego chłopaka. Ten, nieco zawstydzony, chyba mu o nas mówiła, leniwie wysiadł z niskiego Peugota, zawadzając odstającymi uszami o relingi karoserii.
- Rashid jestem – wyciągnął rękę w moją stronę, cedząc słowa łamaną polszczyzną.
- O! A to ci postęp! Idziemy w bielszym kierunku! - samo nasunęło mi się na myśl.
Nie miałam wyjścia, musiałam podać mu dłoń, bo staliśmy na parkingu przed lokalnym supermarketem, a widzów zaczynało przybywać. Wrodzona złośliwość jednak wzięła górę. Wystawiłam dłoń do pocałunku. Wyuzdany Seks zmarszczyła nos, chowając się w tabun zakręconych włosów, a Rashid nie wiedział, co ma zrobić z moja ręką. Roześmiałam się.
- A gdzie baby? - Puściłam niewinne pytanie w eter, kierując je raczej do niego, niż do domniemanej matki.
Zmieszał się okrutnie i podszedł do auta od strony kierowcy.
- My love nie może mieć dzieci - powiedział, głaszcząc ją po włosach.
Wyuzdany Seks zamknęła się w sobie, skurczyła, rytmicznie machając głową w lewo i prawo.
Spojrzałam na ślubnego.
Jego oczy pytały: prawda? Czy dała się zamknąć pod trzecim dachem?

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
zajacanka · dnia 14.09.2013 09:45 · Czytań: 1116 · Średnia ocena: 4,2 · Komentarzy: 23
Komentarze
shinobi dnia 14.09.2013 13:03 Ocena: Bardzo dobre
Ładna scenka, zabawna i leciutko gorzkawa.
Szczególnie ujmujący moment to:

Cytat:
- O! A to ci po­stęp! Idzie­my w biel­szym kie­run­ku! - samo na­su­nę­ło mi się na myśl.


Pozdrowienia. :)
zajacanka dnia 15.09.2013 01:16
Dzięki za wizytę, Shinobi. Oczywiście wyłapałeś najlepszy moment. Ale tragedia czai się tuż za rogiem...
wienczyslaw dnia 15.09.2013 09:33 Ocena: Bardzo dobre
wszystko fajnie, tylko ostatniego zdania nie rozumiem. o co chodzi z "trzecim dachem"

bielszy kierunek - faktycznie - daje po oczach :)
Usunięty dnia 15.09.2013 11:54 Ocena: Bardzo dobre
Wciąga. Każdy kolejny element tej finezyjnej układanki bardziej niż poprzedni.
zajacanka dnia 15.09.2013 11:57
Muzułmanie mają prawo do wielożeństwa. Warunkiem jest jednak, by wszystkie żony mieszkały pod jednym dachem. W UK poligamia jest zabroniona, więc Muzułmanin z dwoma żonami kupuje "bliźniaka" (każda kobieta pod innym adresem) i prawny problem ma rozwiązany, a wciąż żony są pod jednym dachem. "Trzeci dach" to miejsce dla kochanki, nałożnicy, może być nawet innego wyznania, ale bez żadnych praw: Bez prawa do ślubu, majątku, dzieci.

Dzięki za wizytę, wienczysław :)
Arras35 dnia 15.09.2013 12:06 Ocena: Świetne!
Witam!
Super niezły tekst i pouczający. :)
Pozdrawiam
Arras
wienczyslaw dnia 15.09.2013 12:48 Ocena: Bardzo dobre
dzięki. teraz wszystko jasne. współczuję kobietom w krajach muzułmańskich. mają jeszcze bardziej przechlapane niż w innych częściach świata.
zajacanka dnia 15.09.2013 19:47
Morfina, Arras - dzięki za poczytanie i komentarze :)
Quentin dnia 15.09.2013 21:54 Ocena: Bardzo dobre
Bardzo udany jak zwykle epizod, tylko czemuż taki krótki? Przecież aż się prosi, żeby coś, za przeproszeniem, dopieprzyć ;) a tu tylko ten "bielszy kierunek" i już koniec.
Nie wiem, może mam po prostu tendencję do rozwlekania tekstów, przez co nie pojmuję minimalizmu. Może tak być, w każdym razie zachęcam do spuszczenia pióra z łańcucha, bo styl, jaki prezentujesz w "Modliszce", jest mocny, dosadny i bije w poprawność polityczną, a to się przecież podoba. No jak mogłoby nie przypaść do gustu.

Cytat:
za­wa­dza­jąc wy­sta­ją­cy­mi usza­mi

te wystające uszy trochę mi nie pasują. Odstające chyba powinno być, albo może i wystające, tylko skąd wystające?

Pozdrawiam
zajacanka dnia 15.09.2013 23:57
Quentin, poprawiłam, dzięki. Czasem brakuje mi polskich słów lub po prostu perspektywy. A że minimalistycznie? Od początku serii tak było i tego będę się trzymać :)
puma81 dnia 16.09.2013 17:37
Ależ wredna jest Twoja bohaterka ;)
To pierwsza "Modliszka", którą przeczytałam i tak coś czuję, że cofnę się wstecz, by zassać więcej jadu:)
Pozdrawiam serdecznie.
Anima dnia 17.09.2013 17:46
Bardzo się cieszę, że po tak długiej przerwie pojawił się kolejny odcinek "Modliszki"! Moim zdaniem - co najmniej równie dobry jak poprzednie. Idea serii bardzo przypadła mi do gustu. Minimalistyczny, ironiczny styl tym bardziej.

Pozdrawiam deszczowo
Anima
zajacanka dnia 17.09.2013 21:31
Pumo, zapraszam do lektury wcześniejszych odcinków.

Dziękuję, dziewczyny, za poczytanie i zostawienie komentarza.

Pozdrawiam wieczorowo :)
zawsze dnia 07.10.2013 05:42
Zajączku,
wiesz, że lubię PWS, a tragedia - faktycznie - czaiła się za rogiem. Żywię do tej postaci dużą sympatię i zasmucił mnie nowy wątek.
Wasinka dnia 07.10.2013 09:14
O, dobrze, że Zawsze wygrzebała, bo może by mi umknął. Zamotany czas miałam i trwa.

Nic nowego nie napiszę - czyta się dobrze, człek ciekawy, co będzie dalej, ale serwujesz nam po malutku, po troszczeku.
Poruszasz problemy czy kwestie, które współcześnie nam panują, że tak powiem, a mimo oszczędności w słowach, nie szczędzisz ironii. W małym zdanku potrafisz zawrzeć ogrom złośliwości. Twojej bohaterce może nie nadaje to sympatycznego rysu, ale na pewno charakteru.
Jest ostrawo, lecz równocześnie z dziwnym smętkiem w tle, co oddaje np. zakończenie tegoż fragmentu.

Pozdrawiam z październikowym porankiem o zapachu kawy.
zajacanka dnia 07.10.2013 23:00
Wasinka, Ty to superanalityczna jesteś. W końcu ktoś dostrzegł jakakolwiek pozytywną iskierkę w bohaterce Modliszki.

Dziękuję za wizyty, dziewczyny:)
Almari dnia 08.10.2013 17:49
Żem machnęła od razu wszystkie odcinki i mi się podoboło, hej.
To tak hurtem wszystko powiem, a ty już sobie odniesiesz stosownie do poszczególnych odcinków ;) Pani Wyuzdany Seks jest bardzo dobrze zmontowana. Coś czuje, że pod tymi jej skillami można odnaleźć bardzo wiele w kontekście emocjonalnym. Główna bohaterka wali hipokryzją na kilometr, zwłaszcza z poglądami, ale jest przy tym bardzo prawdziwa, niemal namacalna, bo takich ludzi się spotyka na co dzień, także też bardzo dobrze. Ogólnie wciąga, także masz jeszcze jednego stałego czytelnika :)

Pozdrawiam ciepło
Giuliano Amoroso dnia 09.11.2013 01:33
Marne i poczwarne. Można oceniać raczej w kategoriach klinicznych niż literackich.
palenieszkodzi dnia 09.05.2014 13:56
Zgadzam się z Giuliano. Proponowałabym dla lepszego zdrowia portalu pisarskiego rozgonić różne towarzystwa wzajemnej adoracji, które niedługo dostaną cukrzycy od słodzenia kiepskim tekstom.
Usunięty dnia 09.05.2014 14:03 Ocena: Bardzo dobre
palenieszkodzi napisała:
Proponowałabym dla lepszego zdrowia portalu pisarskiego rozgonić różne towarzystwa wzajemnej adoracji, które niedługo dostaną cukrzycy od słodzenia kiepskim tekstom.

Pozwól, że to my będziemy trzymać rękę na pulsie. I dziękujemy, Portal ma się całkiem dobrze.

A skoro ta kwestia już została wyjaśniona, zapraszam do skomentowania tekstu, bo w ferworze walki o powszechny ład, chyba Ci to umknęło.
palenieszkodzi dnia 09.05.2014 14:19
Do morfina :
Twoja przekora jest śmieszna, ale skoro tak szybko i ostro w imieniu "my" zareagowałaś na mój komentarz, to coś w tym musi być :-)
Co do oceny tekstu, zgodziłam się z Giuliano, chyba czytałaś ?;p. Marne i poczwarne. Twoja ocena "bardzo dobre" jest o tyle mało wiarygodna , że tekst wisi od 14 września 2013 roku, a Ty zachwyciłaś się nim akurat 8 miesięcy później. Staraj się trzymać rękę na pulsie z większym zaangażowaniem ;p.
Usunięty dnia 09.05.2014 14:26 Ocena: Bardzo dobre
Mówiąc "my", miałam na myśli Redakcję Prozy. Również w jej imieniu prosiłabym o niespamowanie pod tekstami innych Użytkowników, jak to ma miejsce w tej chwili. W przeciwnym razie będę musiała dać Ci oficjalne ostrzeżenie.

Jeśli masz jeszcze jakieś obiekcje, zapraszam na pw.
Usunięty dnia 09.05.2014 17:18
Przeczytałam i wcześniejsze i tę część też.
Powiem tak... nie zachwyciłam się, wiadomo są gusta i guściki. Ale masz fajny styl... trochę ironii, trochę jadu, trochę śmiechu... ale nie łykam tego... może po prostu to nie mój typ... ale chciałabym zobaczyć co będzie dalej, jeśli oczywiście będzie.
Pozdro, dark_kid.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
17/06/2024 21:42
Odpisuję, miła Ivonno, z opóźnieniem. Byłem parę godzin out.… »
mike17
17/06/2024 16:56
Uroczy szorcik, magiczny i jednocześnie pełen realiów, które… »
ivonna
17/06/2024 14:08
Kaziu, żadnych przeprosin! Ja tylko tu siebie… »
ivonna
17/06/2024 13:59
Halo halo :) Nie wprowadziłeś mnie w czytelniczy dyskomfort.… »
Pulsar
17/06/2024 12:38
Trudno odnieść się do treści i ocenić. Brakuje puenty,… »
pociengiel
17/06/2024 09:04
Przeczytał się ten wiersz. Nie tyle wizja, co relacja.… »
Kazjuno
17/06/2024 06:37
Ivonno Serdeczne dzięki za ciekawy i cenny komentarz.… »
Kazjuno
17/06/2024 04:52
Ivonno, to ja powinienem przeprosić za próbę wykorzystywania… »
ivonna
16/06/2024 22:35
Poczytałam sobie Kaziu, Rozumiem, że to część większej… »
ivonna
16/06/2024 20:12
Hejka! Właśnie mam na liście do poczytania Z Warszawy do… »
valeria
16/06/2024 20:11
Takie to są bzdurki, nie ma jak normalne życie, wakacje na… »
mike17
16/06/2024 17:15
Na pewno weźmie Cię ns spacer, zwłaszcza że pachniesz… »
Kazjuno
16/06/2024 07:08
Czytałaś Ivonno "Przyjazd kumple"? Przyznam się,… »
ivonna
16/06/2024 02:20
Hej Gabrielu, wartko to się czyta :) Im dalej lecimy w… »
ivonna
16/06/2024 01:40
Kaziu. Gdybyś mnie teraz widział, zobaczyłbyś szeroki… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:Amyvx