Pajac - Stefanowicz
Poezja » Wiersze » Pajac
A A A
Od autora: Autor kątem oka dostrzegł...
Rozdmuchało się na dobre i na złe
trochę w liście, trochę w posmogowy strumień.
Na jesieniach siedemnaście nagłych mgnień
w zgniłym swądzie wiatru, szamba i perfumie.

Patrzysz w bok i widzisz jakiś biały błysk.
Krzesło, lampę, ekran, na nim czarną dziurę.
Przed ekranem uśmiechnięty biały pysk,
zagapiony w czarną dziurę jasny dureń.

Twarz Pierrota, jego wybielany frak
Farba zdradza, że się dawno nie malował.
I co z tego, że nie myśli wcale tak,
z gęby czytasz, że ten świat się nie podoba.

Znowu patrzysz w przód a wtedy oka kąt
chwyta lustro, w którym czysto się odbijasz.
Zamiast strachu czujesz tylko lekki świąd.
Za sumienie swędzi niedomyta szyja.

Biały Pierrot na klawiszach czarnych ślad
pozostawia pisząc białą uwerturę.
I w jesienny, rozwietrzony cyberświat
leci stukot z pierrotowej klawiatury.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Stefanowicz · dnia 22.11.2013 07:11 · Czytań: 877 · Średnia ocena: 4,5 · Komentarzy: 12
Komentarze
Usunięty dnia 22.11.2013 10:04 Ocena: Bardzo dobre
Stefanowicz - wiersz ma trochę niepotrzebnych powtórzeń, jak się zdaje, chociaż może to skaza czytelnicza z prozy, przykład

Cytat:
Krze­sło, lampę, ekran, na nim czar­ną dziu­rę.
Przed ekra­nem uśmiech­nię­ty biały pysk,
za­ga­pio­ny w czar­ną dziu­rę jasny dureń.


i ten Pierrot, myślę że można znaleźć synonim np. biały klown, arlekin itp.

Jednak to tylko sugestie. Wiersz jest ładny, w specyficzny, łagodny sposób opisuje wyobcowanie, zatracenie:
Cytat:
Za­miast stra­chu czu­jesz tylko lekki świąd.
Za su­mie­nie swę­dzi nie­do­my­ta szyja.

(wspomnę, że ten werset bardzo mi przypadł :).)

Pozdrawiam

B)
mike17 dnia 22.11.2013 16:27
Niezła wizja świata, którego nie ma, istniejącego tylko w necie, zjawiska powszechnego dziś jak picie wódki i palenie szlugów, jak rodzenie się i umieranie.
Bo właśnie net to rodzenie się i umieranie dla niektórych.
Tych podatnych na uzależnienia.
Karykaturalne istnienie nie w realu, lecz w sieci, jako pan X lub pani Y, tajemniczy nick, pod którym zawsze kryje się CZŁOWIEK, często rozpaczliwie poszukujący bliskości i akceptacji, której nigdy nie dał i nie daje mu realny świat.
I rodzi się w necie, jest KIMŚ, trwa to ileś tam, po czym umiera, może wirtualni "przyjaciele i przyjaciółki" znudziły się nim, może czymś podpadł, a może zbytnio odkrywając się ze swoimi ciężarami i wewnętrzną pustką, zraził do siebie netowych "krewnych".
Ale to znak czasów: dla wielu net to jedyne prawdziwie przeżywane życie.
W realu funkcjonują niejako siłą rozpędu.
Odebrać im net i co wtedy?
Śmierć i świat realny jak zły sen...
Stefanowicz dnia 22.11.2013 17:45
Cześć amsa.
Dzięki za czytanie i pochylenie się nad wierszem. Pozwolisz, że nie zgodzę się z Twoją oceną?
amsa napisała:
wiersz ma trochę niepotrzebnych powtórzeń, jak się zdaje, chociaż może to skaza czytelnicza z prozy, przykład

Cytat:
Krze­sło, lampę, ekran, na nim czar­ną dziu­rę.
Przed ekra­nem uśmiech­nię­ty biały pysk,
za­ga­pio­ny w czar­ną dziu­rę jasny dureń.
-
Gdzie tu powtórzenie? Pierwszy wers wprowadza przedmiot a ostatni wiąże go z podmiotem. Szukamy dziury w całym?

i ten Pierrot, myślę że można znaleźć synonim np. biały klown, arlekin itp.[/quotef] - od kiedy Arlekin jest synonimem dla Pierrota? Przecież to różne postaci z Komedii dell'arte. Oczywiście, można Pierrota zamienić na cokolwiek, tylko po co? Masz coś do Pierrota?

Mike17. Zaskoczyłeś mnie interpretacją. Jej rozległością i kierunkiem. Ja nieco inaczej rozumiem treść ale to bez znaczenia. Dzięki, że nadałeś wierszowi nowe, oryginalne życie.

Kłaniam.
Usunięty dnia 22.11.2013 18:15 Ocena: Bardzo dobre
Stefanowicz - a czemuż takie emocje?:), wszak napisałam, że może mam jakowąś skazę
chodziło mi o te dziury, czarne zresztą, bo w prozie nigdy bym sobie na to nie pozwoliła, niezależnie od wprowadzania i wiązania.
Wiem, że pierrot nie ma dokładnych synonimów, biedny on, jak wiadomo, samotny. Pozwoliłam sobie na uwagę, że wg mnie za dużo tego wyrażenia, można byłoby pomyśleć nad innym, a podane przykłady były tylko propozycją wskazującą możliwości.
Jako autor możesz nie uznać moich uwag, wiersz na tym nie straci, chociaż mógłby zyskać.

Pozdrawiam
B)
mike17 dnia 22.11.2013 18:28
No to chyba dobrze dla tego kawałka, skoro taki pojemny w interpretacje, gorzej jakby wyszło coś płaskiego i dosłownego :)
Stefanowicz dnia 22.11.2013 18:35
No właśnie Mike! No właśnie!

amsa. Jakie emocje? Jestem chłodny jak niedzielny poranek. :)
Jeszcze raz dzięki za pochylenie się nad tekstem. P.
Zola111 dnia 22.11.2013 18:36 Ocena: Świetne!
Stepowiczu,

świetna satyra. Forma ze zmiennym rytmem - no, no!

Cytat:
za­ga­pio­ny w czar­ną dziu­rę jasny dureń.


- jak ja lubię takie brzmienia!

Świetnie ujęty temat. Frustracja i autorefleksja. Brrrrr. Zmroziło mnie. Bardzo do mnie trafiasz.

Serdeczności,

z.
Stefanowicz dnia 22.11.2013 18:51
Oj Zolu, nie od dziś wiem, że nadajemy na tych samych poetyckich falach. Z tym, że Ty masz szerszy zakres :))
Rytm rzeczywiście trudny. Nie za trudny? Tak mi po prostu w duszy grało...
Zola111 dnia 22.11.2013 19:28 Ocena: Świetne!
Stepowiczu,

nie jest za trudny - to doskonały nośnik wzburzenia i chaosu, jaki prezentujesz w przestrzeni wiersza. Wspiera nastrój.
A skoro już wróciłam, pochwalę kontrast, jakim rozgrywasz rozterki peela.

Stefanowicz napisał:
Ty masz szerszy zakres )


- e tam!

z.
mede_a dnia 22.11.2013 19:47
Znakomity tekst i pod względem technicznym, i treści. Piękne rymy, regularnie pomieszane żeńskie (a) z męskimi (B), regularność wersów 11/12/11/12 oraz akcentów. Jak to cudnie brzmi! Wszystko akuratne (nawet niepoprawne gramatycznie użycie słowa perfumy- (w) "perfumie", wydaje się celowe w świetle tego, kim jawi się Biały Pierrot- na pewno używał „perfumy” :) nie perfum). Ciekawe nawiązania, ciekawie nawiązane do filmowej sieczki: „Na jesieniach siedemnaście nagłych mgnień”- też pamiętam kultowego Stirlitza :); oraz serialu „Na dobre i na złe”. I to przesłanie... Świetny wiersz, panie Stefanowicz
darek i mania dnia 23.11.2013 22:15
Jako zwykle tak i teraz wiersz dopracowany. I dobrze, bo zamiast się czepiać, mogę z przyjemnością przeczytać raz jeszcze i pozdrowić . "w zgniłym swądzie wiatru, szamba i perfumie" - to dopiero coś.
bosski_diabel dnia 24.11.2013 14:33
Witaj po długim poczytawszy jestem usatysfakcjonowany, co mogę powiedzieć ...świetnbie :) pozdrawiam serdecznie.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
23/05/2024 22:35
Podobało mi się. Szczególnie ta reklma: Pozdrawiam »
Jacek Londyn
23/05/2024 14:32
Dzień dobry. Twój tekst jest skierowany do nielicznej… »
Jacek Londyn
23/05/2024 14:03
Zbyszku, trzymam Cię za słowo. :) »
Janusz Rosek
23/05/2024 10:23
Gabriel G. Serdecznie dziękuję za ten komentarz.… »
Kazjuno
22/05/2024 20:27
Cieszę się Gabrielu z Twoich odwiedzin i komplementów.… »
Gabriel G.
22/05/2024 17:56
Dobry tekst. Dobrze się czyta. Gdybym miał na cokolwiek… »
Gabriel G.
22/05/2024 16:03
Dzięki za komentarz Kazjuno. No właśnie muszę się… »
Gabriel G.
22/05/2024 15:46
Bardzo dobra historia. Uwielbiam klimat tamtych lat.… »
Kazjuno
22/05/2024 10:12
Sprawdziłem Januszu. W Languege Tool jest możliwość zamiany… »
Janusz Rosek
22/05/2024 09:24
Kazjuno Bardzo dziękuję za konkretny komentarz i porady.… »
Kazjuno
21/05/2024 22:07
Jacku Londyn, przesadzasz. Januszu, ten program, wprawdzie… »
Jacek Londyn
21/05/2024 21:22
Januszu, Kazjuno radzi: Kopiujesz każdy z rozdziałów… »
Kazjuno
21/05/2024 20:35
Karkołomne Januszu opisałeś przygody z dzieciństwa. Czyta… »
Janusz Rosek
21/05/2024 18:36
Valerio Cieszę się bardzo, że spodobał Ci się ten prosty… »
Zdzislaw
21/05/2024 12:36
Zbigniewie - może nie ze wszystkim się zgodzę, ale z ogólnym… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 13:58
  • Aż chce się pisać i publikować w PP. Toż to przedsionek do książkowych wydawnictw!
  • Zbigniew Szczypek
  • 14/05/2024 17:56
  • No nie może być, gwar jak dawniej! Warto było, tylko niech już tak zostanie!
  • Wiktor Orzel
  • 08/05/2024 15:19
  • To tylko przechowalnia dawno nieużywanych piór, nie jest tak źle ;)
  • Zbigniew Szczypek
  • 08/05/2024 10:00
  • Ufff! Kamień z serca... Myślałem, że znów w kostnicy leżę
  • Zbigniew Szczypek
  • 07/05/2024 20:47
  • Hallo! Czy są tu jeszcze jacyś żywi piszący? Czy tylko spadkobiercy umieszczają tu teksty, znalezione w szufladach (bo szkoda wyrzucić)? Niczym nadbagaż, zalega teraz w "przechowalni"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 06/05/2024 18:38
  • Dla przykładu, że tylko krowa nie zmienia poglądów, chciałbym polecić do przeczytania "Stołówkę", autorstwa Owsianki. A kiedyś go krytykowałem
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty