Wieczór jak popiół sypie
się w matową szarość nieba.
My jesteśmy tam w dole -
owady omdlałe na drzewach.
Wysoko nad nami siwi
marynarze chmur upływają w sen.
Podaj mi dłoń, popłyniemy wolno
w przestrzeń - ot tacy maleńcy,
na stateczku z kruchych koron
liści, jako nocy dobrowolni jeńcy,
w gładki zapach wody,
w zielonkawe porty krzewów,
w pejzaż jak uśpione korowody
śpiewu...







Pozdrawiam.
może jeszcze do 7.02 ktoś się zmobilizuje?Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt