kazałam ludziom myśleć, a wiadomo – opór komórek
wzmaga żądzę mordu. bracie Sokratesie,
utrata skóry to ciekawe doznanie – cięta ostrakami
(krew wpisana w litery) odrywa się bandażem od ran.
narodzie, soli tej ziemi, masz tysiąc silnych,
ceramicznych skorup.
powietrze otwiera się nagle – najdoskonalsze
rozwiera szczęki, by mnie wchłonąć. płynę na plecach
przez gardło długie niczym tunel.
zmieniają się twarze oprawców i przedmioty w dłoniach
– tyle nowych materii – woskowa tabliczka
wbita klinem pod żebro, serce pchnięte ołowianym zwojem,
gardło poderżnięte welinem i papierem zeszytowym,
czaszka rozbita iPadem

Podoba mi się bardzo Twój "anatomiczny nerw" i - w drugiej - uwspółcześnienie tragedii osoby, która ma czelność z czymś się nie zgadzać, myśleć po swojemu. Porażający tekst! 





Pierwszy utwór konkursu "Malowania słowem" dostępny na stronie głównej. EDIT. Mamy już dwa utwory 




Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt