*** [nie płacz za mną tato, jestem twoim chicago] - kresowiak
Poezja » Wiersze » *** [nie płacz za mną tato, jestem twoim chicago]
A A A

nie płacz za mną tato, jestem twoim chicago

drzewem mandarynkowym i niedzielą

usłyszysz o mnie tylko wiosną wędrowców

i latem czarnym jak głucha północ

 

jestem beduinem, sprzedawcą koralików

i wielbłądem za którego kupiono dziewczynę

o włosach białych - jak mleko

 

jestem dalekim światem

 

monetą przekupionego z rewersem na odwrót

flaszką bez banderoli, niespalonym

gorączką złota i kaskadą sztucznych ogni

 

czarnego bzu jestem tylko zapachem

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
kresowiak · dnia 21.01.2014 20:17 · Czytań: 595 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 6
Komentarze
Zola111 dnia 21.01.2014 20:32 Ocena: Świetne!
Kresowiaku,

zabrałabym te trzy przecinki. Wiem, że to dla okrasy i wyznaczenia miejsce na oddech. Jednak ciągle myślę sobie, że albo z (i wtedy kompletnie) albo bez ;)

Wiersz z konceptem, rozmowa na odległość, która nigdy nie mogłaby się wydarzyć, jak tylko tu - w poetyckiej "korespondencji". Bardzo mi się podobają te abstrakcyjne porównania:

Cytat:
je­stem twoim chi­ca­go
drze­wem man­da­ryn­ko­wym i nie­dzie­lą


Brawo.

z.
ajw dnia 21.01.2014 20:51 Ocena: Świetne!
Poezja naszych czasów, kiedy to migracje za pracą są na porządku dziennym, a rodziny rozsiane są czasem po całym świecie jak ziarenka piasku po Saharze. Smutny kawałek, dobrze dobrane luźne skojarzenia trafnie sklejone w całość. Słowa da sie zlepić w poetycką wypowiedź, rodziny po takich wyjazdach czasem nie .. I tu rodzi się refleksja.
Pozdrawiam serdecznie :)
mike17 dnia 21.01.2014 21:08 Ocena: Świetne!
Wyjątkowo udany wiersz, kresowiaku :)
Obrazowość osiągnęła tu poetyckie Himalaje, i to cieszy, bo wyznanie poprzez to jest bardzo intymne, kreuje dziesiątki impresji, z których możemy wyczytać swoistą wieź z ojcem, poczuć ją niejako "w słowie", a więc zaklętą w "małych chwilach", które tworzą ową łączność z ojcem, adresatem wiersza, kimś wyjątkowym dla piszącego, skoro tworzy tak bujny świat plastyki i skojarzeń - świat przeżywany musi zatem być odbiciem tego, który odczuwa w kontakcie z rodzicem.

Wiersz o oddaleniu, ale o byciu blisko, choć daleko.

I o niepoznaniu, bo narrator mówi tak wiele o swojej "dziwności", że należy sądzić, iż dla ojca jest wciąż nieodkrytą wyspą.
Zagadką i tajemnicą.
I tu skupiłbym się na czytaniu tego tekstu: ojcze, znasz mnie?
Wiesz, kim jestem, kim się staję?

Poezja, która wchodzi pod skórę zawsze robi na mnie wrażenie.
A u Ciebie czuć, że emocje to nie tylko słowa w wierszu, to coś więcej.
Mylę się?

Zajebiaszczy tytuł :)
Kameadore dnia 22.01.2014 08:35 Ocena: Świetne!
Tego rodzaju relacje są mi absolutnie obce, a jednak wiersz czytam z przejęciem, jako ognistą, choć piekielnie smutną, przemowę do lustra, próżny dialog.

tylko zestawienie :
i latem czarnym jak głucha północ
oraz
o włosach białych - jak mleko

wydaje mi się mało udane.

Kamea.
blaszka dnia 22.01.2014 08:36
Tak, wchodzi pod skórę. Niesamowity klimat zbudowałeś swoimi wersami.
Czytam tutaj spełnienie i niespełnienie, oraz tęsknotę.
Dorota Karin dnia 22.01.2014 14:22
Piękny !!! Niesamowity klimat, magiczny.Bardzo obrazowy, liryczny. (gdzieś już czytałam i też się pewnie zachwycałam). Pozdrawiam. :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
ZielonyKwiat
04/12/2021 10:27
Nieśmiała prośba z mojej strony: czy tytułowy… »
alos
03/12/2021 23:39
Ładnie napisane, jakby emocje tańca transponować na słowo -… »
alos
03/12/2021 23:36
Takie zlokalizowanie czasowo-miejscowe zawsze dobrze robi… »
alos
03/12/2021 23:32
Dla wybrańców bogów nie ma zbyt wygórowanej ceny ; ). Fajne,… »
alos
03/12/2021 23:29
Efektownie napisane, zwłaszcza puenta. Zastanawiam się… »
alos
03/12/2021 23:24
Wyraźne tutaj zagubienie w czasie. Czyżby tracił on… »
alos
03/12/2021 23:19
Znam film i ta ekfraza do niego jest całkiem dobra, udanie i… »
alos
03/12/2021 23:13
Dziękuję za komentarze. Pozdrawiam. »
AntoniGrycuk
03/12/2021 22:02
W pełni zgadzam się z ZielonymKwiatem. Nie widzę w wierszu… »
Pulsar
03/12/2021 20:46
Podejrzewam zielony kwiatuszku, że jesteś kobietą, bo mówisz… »
Carvedilol
03/12/2021 20:37
Yaro nie odniosę się do wiersza, bo na poezji się nie… »
ZielonyKwiat
03/12/2021 20:19
Ja wszystko rozumiem, ale nie lubię (skoro już problem… »
Pulsar
03/12/2021 20:15
Zielony kwiatuszku. "mój bóg jest wielki" ten… »
ZielonyKwiat
03/12/2021 19:34
W wierszu nie ma żadnej agitacji, nie chcesz, człowieku, to… »
Pulsar
03/12/2021 19:10
Wiara jest dla głupich i ubogich, ubogich, ze nie potrafią… »
ShoutBox
  • mike17
  • 15/11/2021 14:27
  • Ze względu na małe zainteresowanie MUZO WENAMI 10 przedłużam czas nadsyłania prac do 15-go grudnia. [link] Życzę weny i lekkiego pióra :)
  • AntoniGrycuk
  • 13/11/2021 11:31
  • Czy ktoś ma pojęcie o wyobrażeniu, gdzie znajdę listę aktualnych czasopism (też internetowych), gdzie warto publikować? Nie mówię o portalach literackich. Dzięki.
  • AntoniGrycuk
  • 09/11/2021 22:18
  • Na czyjąś prośbę zamieszczam link do konkursu: [link] Ja w tym roku nie biorę udziału. Należy napisać tekst z jedną z kilku dzielnic Wwy.
  • mike17
  • 09/11/2021 15:15
  • Przypominam, że pozostał jeszcze cały tydzień, by nadesłać pracę konkursową. Weźcie się w garść i piszcie ;) [link]
  • Zbigniew Szczypek
  • 07/11/2021 17:15
  • Apisie - wiem i niestety zgadzam się z Twoją opinią - tak jest znów, kolejna "fala"
  • ApisTaur
  • 07/11/2021 16:12
  • Zbyszku. Oczywiście pisałem to do Ciebie, lecz nie o Tobie.:)
  • Zbigniew Szczypek
  • 07/11/2021 16:01
  • Apisie -na szczęście nas obu to, o czym pisałeś, zwracając się do mnie, nie dotyczy. ;-}
  • Kazjuno
  • 06/11/2021 18:51
  • Dzięki za miłe komentarze pod recenzją "Buntownika" M. Grabowskiego. Na końcu komentarzy odpowiadam, indywidualnie Joli S. i każdemu z komentujących. Pozdrawiam cały PP
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:Buryhgbfv4
Wspierają nas