Dopóki. - liliium
Poezja » Pogranicze » Dopóki.
A A A
Od autora: .

Najtrudniej jest zawsze przekonać samego siebie.

Zaczynasz krążyć w końcu wokół miejsc, w których mogła chociażby przechodzić - łudzisz się tym krótkim skinieniem, czy nawet jego brakiem - tłumacząc to nadmiarem wrażeń, czy zwykłym natłokiem spraw, o których trudno powiedzieć coś więcej, poza: pamiętam.

I rzeczywiście. Spocone tkaniny, przemoknięte dodatkową warstwą dżdżu - dla podkreślenia symbiozy. Nasze kontuzje, porozrzucane na pastwę roztoczy i much, czy poupychane w walizkach - kojarzą się z recyklingiem i do tego sprowadzają wszystko, na co nas teraz stać. Zasypiamy. Kojarzymy jeszcze co prawda, czyja ręka kładzie na szafce nocnej ostatnią komórkę, a która szarpie się przez chwilę z lianami lampek, ale za chwilę dostąpi wygranej i nastanie ciemność, uzasadniona porą na zew. Ktoś, kto spojrzałby na nas z boku czy z czwartego piętra mógłby odnieść wrażenie, że jesteśmy sami. Samo przez się, jeśli brać pod uwagę zatarcie wszelkich drzew.

Ktoś uważniejszy dostrzegłby jednak cichutkie odbicie od dna - efekt uderzenia kości o podłogę i nagłego niezaplanowania, który spowodował. To, jak krzątasz się po pokoju w odgarnięciu zasłon - jak krzyczysz na mnie, że to już, że na baczność! A ja tylko ociekam coraz bardziej i coraz mniej jest we mnie chęci na stek, czy kanapkę z samym masłem.

Gdzieś dzwonisz.

Chciałbym poprosić, żebyś podeszła i złapała mnie za rękę, ale nie mam czasu. Sekundy to w tej chwili złodzieje zapalniczek, więc tylko na ciebie zerkam. Jeszcze jedno skinienie, jeszcze tylko ruch palcem, który mógłbym zapamiętać i gasnę. Z otwartym okiem.

*

Klękasz tuż przy mnie, w tej swojej słomianej sukience sprzed zwątpień. Kładziesz mi na nadgarstkach odrobinę ciepła. Kończysz rozmowę uprzejmym przepraszam i wyglądasz przez okno, ku pokrzepieniu słuchu, o który obija się wiatr - pełnym haustem. Oglądasz się na mnie, nadal zdziwiona tym, jakie to absurdalne. Około czterdziestu siedmiu centymetrów - wysokość łóżka,

a ja po prostu dla ciebie umarłem.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
liliium · dnia 09.02.2014 08:13 · Czytań: 574 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 3
Komentarze
Zola111 dnia 10.02.2014 00:22
Liliium,

jest tak: tekst mi się podoba. Zanim jednak dodam coś więcej - korekta, bo później mi umknie:


Cytat:
czy z czwar­te­go pię­tra(,) mógł­by



Cytat:
To(,) jak krzą­tasz się po po­ko­ju


Cytat:
Chciał­bym po­pro­sić(,) żebyś po­de­szła


I jeszcze (skoro to pogranicze), zmieniłabym:

Cytat:
Gdzieś dzwo­nisz.



na: Dzwonisz dokądś/ do kogoś

Poza tym - tekst mi się czyta jako poetycki reportaż z rozczarowania związkiem, ze śladem po przeszłości, której oboje nie umieją zapomnieć. Była ta "trzecia". Jej cień kładzie się cieniem na miłości. Mój Boże, jakie to prawdziwe!

Rozczarowanie podkreślasz takimi frazami jak:

Cytat:
Klę­kasz tuż przy mnie, w tej swo­jej sło­mia­nej su­kien­ce sprzed zwąt­pień.


(swoją drogą - wolałabym bez przecinka po przy mnie)

Rzecz jest dobra, bo trafia szczerością i prawdą wypowiedzi. Przydałoby się więcej zabiegów poetyckich. Ale mogę się mylić.

A gdzie publikuje ta zwariowana, awangardowa do granicy absurdu Lilka?

z.
liliium dnia 10.02.2014 07:05
Nie rozumiem - jak to gdzie publikuje?
mede_a dnia 10.02.2014 07:52 Ocena: Świetne!
Masz, jak widzę, problem z przestankowaniem w związku ze spójnikiem "czy". To trudna bestia, bo pełni dwie funkcje: spójnika zdań podrzędnie złożonych ( i wówczas zawsze przed nim stawiamy przecinek), np. Powiedz ( o czym?), czy mnie lubisz. i spójnika zdań złożonych współrzędnie (wtedy nie stawiamy), np. Pójdziesz do babci czy zostaniesz w domu. Jest to zdanie rozłączne, bo z dwóch opcji, o których mowa w zdaniu, możliwa jest jedna, zatem zdania mają podobną konstrukcję jak zdania z "albo" czy "lub" ( przed nimi też nie stawia się przecinka). Ponadto "czy" łączy człony zdania pojedynczego( i wówczas też bez przecinka), np. Zastanawiał się nad wyborem: praca w budżetówce czy własna firma. To są podstawowe zasady. Więc Twoje zdania z czy powinny mieć takie przestankowanie:

1. "Zaczynasz krążyć w końcu wokół miejsc, w których mogła chociażby przechodzić - łudzisz się tym krótkim skinieniem czy nawet jego brakiem - tłumacząc to nadmiarem wrażeń czy zwykłym natłokiem spraw (...)" - bez przecinków ( zobacz, tu oba czy bez zmiany znaczenia czy stylu możesz zamienić na lub. Nie zachodzi tu też powtórzenie czy, bo nie ma wyliczanki.

2."Nasze kontuzje, porozrzucane na pastwę roztoczy i much czy poupychane w walizkach" - dokładnie ten sam jw. przypadek - bez przecinka.

3. "Ktoś, kto spojrzałby na nas z boku czy z czwartego piętra, mógłby odnieść wrażenie, że jesteśmy sami"- tu z kolei przed czy dobrze, ale przecinek konieczny po piętra, bo kończy odznaczenie wtrącenia.

4."A ja tylko ociekam coraz bardziej i coraz mniej jest we mnie chęci na stek czy kanapkę z samym masłem" - bez przecinka, to samo uzasadnienie jak w przykładzie 1. i 2. - zobacz jak łatwo wstawić tu zamiast czy lub.

Mam nadzieję, że pomogłam i coś wyjaśniłam.

A co do tekstu - bardzo mocny stylistycznie, przemyślany, niosący wiele refleksji. Super.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
ks-hp
18/04/2024 20:57
I taki autor miał zamysł... dziękuję i pozdrawiam... ;) »
valeria
18/04/2024 19:26
Cieszę się, że przypadł do gustu. Bardzo lubię ten wiersz,… »
mike17
18/04/2024 16:50
Masz niesamowitą wyobraźnię, Violu, Twoje teksty łykam jak… »
Kazjuno
18/04/2024 13:09
Ponownie dziękuję za Twoją wizytę. Co do użycia słowa… »
Marian
18/04/2024 08:01
"wymyślimy jakąś prostą fabułę i zaczynamy" - czy… »
Kazjuno
16/04/2024 21:56
Dzięki, Marianie za pojawienie się! No tak, subtelnością… »
Marian
16/04/2024 16:34
Wcale się nie dziwię, że Twoje towarzyszki przy stole były… »
Kazjuno
16/04/2024 11:04
Toż to proste! Najeżdżasz kursorem na chcianego autora i jak… »
Marian
16/04/2024 07:51
Marku, dziękuję za odwiedziny i komentarz. Kazjuno, także… »
Kazjuno
16/04/2024 06:50
Też podobała mi się twoja opowieść, zresztą nie pierwsza.… »
Kazjuno
16/04/2024 06:11
Ogólnie mówiąc, nie zgadzam się z komentującymi… »
d.urbanska
15/04/2024 19:06
Poruszający tekst, świetnie napisany. Skrzący się perełkami… »
Marek Adam Grabowski
15/04/2024 16:24
Kopiuje mój cytat z opowi: "Pod płaszczykiem… »
Kazjuno
14/04/2024 23:51
Tekst się czyta z zainteresowaniem. Jest mocny i… »
Kazjuno
14/04/2024 14:46
Czuję się, Gabrielu, zaszczycony Twoją wizytą. Poprawiłeś… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 01/04/2024 10:37
  • Z okazji Św. Wielkiej Nocy - Dużo zdrówka, wszelkiej pomyślności dla wszystkich na PP, a dzisiaj mokrego poniedziałku - jak najbardziej, także na zdrowie ;-}
  • Darcon
  • 30/03/2024 22:22
  • Życzę spokojnych i zdrowych Świąt Wielkiej Nocy. :) Wszystkiego co dla Was najlepsze. :)
  • mike17
  • 30/03/2024 15:48
  • Ode mnie dla Was wszystko, co najlepsze w nadchodzącą Wielkanoc - oby była spędzona w ciepłej, rodzinnej atmosferze :)
  • Yaro
  • 30/03/2024 11:12
  • Wesołych Świąt życzę wszystkim portalowiczom i szanownej redakcji.
  • Kazjuno
  • 28/03/2024 08:33
  • Mike 17, zobacz, po twoim wpisie pojawił się tekst! Dysponujesz magiczną mocą. Grtuluję.
  • mike17
  • 26/03/2024 22:20
  • Kaziu, ja kiedyś czekałem 2 tygodnie, ale się udało. Zachowaj zimną krew, bo na pewno Ci się uda. A jak się poczeka na coś dłużej, to bardziej cieszy, czyż nie?
  • Kazjuno
  • 26/03/2024 12:12
  • Czemu długo czekam na publikację ostatniego tekstu, Już minęło 8 dni. Wszak w poczekalni mało nowych utworów(?) Redakcjo! Czyżby ogarnął Was letarg?
  • Redakcja
  • 26/03/2024 11:04
  • Nazwa zdjęcia powinna odpowiadać temu, co jest na zdjęciu ;) A kategorie, do których zalecamy zgłosić, to --> [link]
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty