Pierwsza randka - Iwo Bracki
Proza » Inne » Pierwsza randka
A A A

 

- To niechcący - zapewniła mnie dziewczyna.

Cóż, chcący czy nie, za późno było, by coś z tym zrobić. Kawa się wylała, koszula do prania.

- Iwo, ja przepraszam.

Obawiałem się, że bidula zacznie płakać.  

- Kasia, daj spokój, wrzucę do pralki i będzie po kłopocie.

To była jej pierwsza randka. Trochę mnie zdziwiła swoją prośbą, stałem się obiektem ćwiczeń. Kasia ma piętnaście lat, ja jestem dwa lata starszy. Być może uznała mnie za bardziej doświadczonego.

Kurczę, ja doświadczony! Sumienie chichra się ze mnie głosem dziadka. "Nie być do przodu synek, bo cie z tyłu braknie". Zgodziłem się pójść na tę próbną randkę. Sam nie wiem, dlaczego.

Pewnie z nadziei, że to jakiś wybieg i dziewczynie naprawdę chodzi o mnie. Głupi jestem jak but z lewej nogi, ale z nimi (kobietami) nigdy nie wiadomo. Nie trzeba było przynajmniej zakładać niedzielnej koszuli. Matka dostanie szału. Mało nie zrobiła mi zdjęcia, kiedy wychodziłem z domu. Wystroiłem się, ogoliłem (po raz piąty w całym życiu!), nawet kudły postawiłem na żel. Tak się chyba na randki człowiek powinien szykować. To była i moja pierwsza. Ja i Kasia mieszkamy w sąsiedztwie, przyjaźnili się już nasi rodzice i dziadkowie. Spuścizna pokoleń.

Więc oto jestem z nią i staram się nie wyć, bo kawa parzy mi delikatną część męskości. Dobrze chociaż, że na czarnych dżinsach nie będzie widać. Gorzej, że zawsze jak robi mi się ciepło, naciągam flagę na maszt. Trzeba by z tym iść do lekarza, zapytać, czy to jest normalne.

- Kasia, zdarza się, to przez te fikuśne filiżanki. Takie małe uszka, że ani tego złapać nie idzie - pocieszałem.

- Czyli mówisz, że jestem za gruba?! - wykrzyknęła nagle, czerwona ze złości.

- Poczekaj, ja nic takiego nie powiedziałem.

- Przepraszam... ja wiedziałam, że ty z litości się ze mną umówiłeś, jesteś bardzo miły, Iwo, ale ja wiem, jak wyglądam. Przepraszam - powiedziała. Zebrała, bardzo szybko jak na tak krągłą osobę, swój torbo-worek i zostawiła dychę za zamówienie, które jeszcze nawet nie dotarło.

- Poczekaj - próbowałem ją zatrzymać.

Jestem miły i dlatego nie pobiegłem za nią, choć chyba powinienem. Naprawdę ją lubię. Pewnie bym to zrobił i wyjaśnił, że wolę właśnie takie dziewczyny, ale kiedy wstawałem, maszt zahaczył lekko o krawędź stolika. Znowu zrobiło mi się gorąco.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Iwo Bracki · dnia 05.03.2014 05:37 · Czytań: 552 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 7
Komentarze
blaszka dnia 05.03.2014 19:31
Słodkie, urocze, zabawne! Bardzo lubię czytać historie opowiadane z punktu widzenia nastolatków. A tu jeszcze chłopiec "z dobrego domu", taki niedzisiejszy, za to dziewczynka, jak najbardziej dzisiejsza. Poproszę o więcej. Będę czytać. Promise.
Miladora dnia 05.03.2014 20:12
Oj, Iwo, Iwo, naprawdę nie wiesz, że "naprawdę" nie pisze się "na prawdę"? ;)))
Opowiadanko całkiem miłe, ale jesteś na bakier z interpunkcją, niestety.

Cytat:
- To nie­chcą­cy.
Za­pew­ni­ła mnie dziew­czy­na, cóż chcą­cy, czy nie za późno było,

- To nie­chcą­cy - zapewniła mnie dziewczyna.
Cóż, chcący czy nie, za późno było...
Cytat:
- Iwo(,) ja na praw­dę.

Cytat:
- Kasia(,) daj spo­kój,

Słowa w wołaczu oddzielamy przecinkami.
Cytat:
Być może uzna­ła, mnie za bar­dziej

Bez przecinka.
Cytat:
bo cie z tyłu brak­nie."

Kropka po cudzysłowie.
Cytat:
Sam nie wiem(,) dla­cze­go.

Cytat:
dziew­czy­nie na praw­dę cho­dzi o mnie.

Cytat:
Więc oto je­stem z nią, sta­ram się nie zawyć(,) bo kawa parzy mi

Dodałabym spójnik - jestem z nią i staram się nie wyć, bo kawa... (nie "zawyć";).
Cytat:
Dorze cho­ciaż,

- dobrze -
Cytat:
Go­rzej, że za­wsze jak robi mi się cie­pło(,) na­cią­gam flagę na maszt.

Cytat:
za­py­tać(,) czy to jest nor­mal­ne.

Cytat:
Takie małe uszka, (że) ani tego zła­pać

Cytat:
- Czyli mó­wisz, że je­stem za gruba!?

- za gruba?! - pierwszy pytajnik, drugi wykrzyknik.
Cytat:
ale ja wiem(,) jak wy­glą­dam.

Cytat:
Ze­bra­ła, bar­dzo szyb­ko jak na (tak) krą­głą osobę, swój tor­bo-wo­rek

Cytat:
Je­stem miły i dla­te­go nie po­bie­głem za nią, (choć) chyba po­wi­nie­nem.

Cytat:
Na praw­dę ją lubię.

Cytat:
ale kiedy wsta­wa­łem(,) flaga za­ha­czy­ła lekko o kra­wędź sto­li­ka.


Jesteś pewien, że zahaczyłeś flagą, a nie masztem? :)))

Miłego :)
Iwo Bracki dnia 05.03.2014 20:26
Miladoro, blaszko dziękuje paniom za komentarz.
Fakt to był maszt... :lol: a "na prawdę" z rozpędu. Mało piszę, chciałbym trochę więcej, czasu brak. Byłem pewny, że nikt się nie pojawi pod tym tekstem. Dlatego cieszę się bardzo z odwiedzin.
A jeśli się podoba kiedyś pojawię się z ciągiem dalszym.

Pozdrawia Iwo B)
Miladora dnia 05.03.2014 21:00
Iwo Bracki napisał:
kiedyś pojawię się z ciągiem dalszym.

No to będę czekała na ten pamiętnik nieśmiałego.
Swoją drogą ładny ten eufemizm z wciąganiem flagi na maszt. ;)
mruczol dnia 06.03.2014 16:58
Iwo,

cóż za urocze opowiadanko ;). Doceniam poczucie humoru :yes:. Pośmiałam się trochę :lol:. Tak jakoś za krótko mi było. Ja też poproszę o więcej.
Miladora podpowiedziała większość rzeczy do korekty, ale zauważyłam, że poprawiłeś tylko część :| :(. Kilka rzeczy wytykam więc ponownie i dorzucam swoje uwagi :smilewinkgrin:.

Cytat:
Cóż chcą­cy, czy nie za późno było

Powinno być: "Cóż, chcący czy nie, za późno było".

Cytat:
Iwo, ja na praw­dę

Łącznie - naprawdę.

Cytat:
Su­mie­nie chi­chra się ze mnie gło­sem dziad­ka. "Nie być do przo­du synek bo cie z tyłu brak­nie".

Chyba: Sumienie chichra się ze mnie głosem dziadka: "Nie bądź do przodu, synek, bo cię z tyłu braknie".

Cytat:
Więc oto je­stem z nią i sta­ram się nie wyć bo kawa parzy mi de­li­kat­ną część mę­sko­ści.

Przecinek przed "bo".

Cytat:
ale kiedy wsta­wa­łem maszt za­ha­czył lekko o kra­wędź sto­li­ka. Znowu zro­bi­ło mi się go­rą­co.

Przecinek przed masztem.

Dziękuję za przyjemność czytania :).
Uściski
Aśka ;) B) ;)
ajw dnia 06.03.2014 17:43
Sympatyczne opowiadanko.
Iwo Bracki dnia 07.03.2014 08:34
Mruczol, ajw witam i dziękuję za odwiedziny :)
Oby ciąg dalszy również przypadł paniom do gustu.

(Nie cierpię poprawiać ale błędów ;) ale wiem, że przez to się uczę. Ukłon za poprawki. )

Pozdrawia Iwo B)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wolnyduch
25/06/2022 21:29
z pewnością nawet Jezus nie był ideałem, ale to świadczy o… »
wolnyduch
25/06/2022 21:26
Jeśli ktoś nie oglądał filmu pt. "Przełęcz… »
wolnyduch
25/06/2022 21:22
Witaj Katarzyno/Kasiu, jeśli można?... Dziękuję za… »
wolnyduch
25/06/2022 21:16
Piękne obrazowanie, czytałam z przyjemnością, pozdrawiam… »
Marek Adam Grabowski
25/06/2022 15:19
Ciekawe i dobrze napisane opowiadanie. Oddajesz magiczny… »
KatarzynaKoziorowska
25/06/2022 14:35
Poetycka wirtuozeria. Nic dodać, nic ująć. Gratuluję… »
KatarzynaKoziorowska
25/06/2022 14:31
Wiersz zasługujący na uwagę. Pełen bólu i smutku, lekko… »
KatarzynaKoziorowska
25/06/2022 08:43
Oj. Początek jest mocny. Wiersz wzbudza zainteresowanie i… »
Yaro
24/06/2022 22:40
3maj sie:) »
Yaro
24/06/2022 22:38
Wszystko każda rzecz ma nazwę i twarz... :) »
Materazzone
24/06/2022 17:58
Przypominam, że wiersz wcale nie musi się rymować,… »
Materazzone
24/06/2022 17:55
Erotyk dla dzieci. Ciekawe, nie powiem choć zbyt mocno… »
Materazzone
24/06/2022 17:52
Nie pasuje mi czwarty wers. Jakoś tak nie wybrzmiewa,… »
Materazzone
24/06/2022 16:37
Dzień dobry wszystkim. Rozwiążę wasz spór, choć omyłkowo… »
Jacek Londyn
24/06/2022 13:47
Dobra Cobro, dziękuję za komentarz i dobre słowo. Tekst… »
ShoutBox
  • Kuba1994
  • 19/06/2022 15:13
  • Witam poszukuję kogoś kto oceni moją książkę ?
  • Dobra Cobra
  • 12/06/2022 11:46
  • Nie ma co do tego wątpliwości. Ukłony.
  • Kazjuno
  • 12/06/2022 09:01
  • Noblesse oblige
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:58
  • PS Zburzyć twierdzę i taktyczny odwrót.
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:54
  • Dzięki Dobra Cobro. Aż rzuca się w oczy że jesteś obcykany w kodeksie rycerskości. Serdecznie pozdrawiam, Kaz
  • Dobra Cobra
  • 11/06/2022 08:02
  • Serwując się ucieczką uratowałeś swoją męską cześć ;) Zuch chłopak!
  • Kazjuno
  • 10/06/2022 19:18
  • Dopiero wczoraj wróiłem do ciemnogrodu Wałbrzycha, serwując się ucieczką od przygodnej znajomej. (Ledwo starczyło na pociąg).
  • Dobra Cobra
  • 10/06/2022 16:14
  • I dopiero teraz piszesz?
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas