Syn akowca gra w szachy z synem komunisty - azikuder
Poezja » Wiersze » Syn akowca gra w szachy z synem komunisty
A A A

błotnym ramieniem zwieszony sten

bory wspomina

ścielą się krwiste sztandary wiśnie półpęknięte

rzucane na lasy

na uwiędłe brzozowe krzyże

 

krew przesącza figury szachowe 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
azikuder · dnia 13.03.2014 07:29 · Czytań: 448 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 15
Inne artykuły tego autora:
Komentarze
Bozena B dnia 13.03.2014 08:48
gra w szacy - w szachy?
Abi-syn dnia 13.03.2014 09:15
wiersz byłby lepszy gdybyś nie pogmatwał (składniowo) pierwszy wers. A przecież uniknąłeś pułapek patetyzmu w tak trudnym temacie jakim jest historia i patriotyzm

Cytat:
rzu­ca­ne na lasy

na uwię­dłe brzo­zo­we krzy­że



zmieniłbym też jedno na
azikuder dnia 13.03.2014 09:52
Dziękuję za komentarze.:) Trochę pozmieniałam. Pozdrawiam.
spawngamer dnia 13.03.2014 10:17 Ocena: Bardzo dobre
Tak, chłopcy z lasu myśleli, że walczą o jakąś ideę a byli tylko pionkami na szachownicy historii. Po Jałcie nie zależnie co by nie zrobili ich (nasz) los był przesądzony.
Tezet74 dnia 13.03.2014 14:16
Bardzo długo nie mogłem zrozumieć tytułu a to dlatego że (wg mnie) zgubiłaś literkę "a". Bo rozumiem że nie chodzi o "kaowca".
Temat trudny i modny ostatnio. Dobrze ujęty bo daje miejsce na interpretację.
Pozdrawiam.
azikuder dnia 13.03.2014 15:22
Przepraszam za literówkę. Oczywiście akowca. Pozdrawiam.
Chodzi o powojenną historię bliską współczesności, o możliwość gry...
Abi-syn dnia 13.03.2014 18:39
w sumie i tamto mogło też być, nauczano na historii, że było i AL, tamten tytuł rozszerzał o tą kategorię "leśnych ludzi", kto wie, może bardziej dotkniętą (oprócz Mieczysława Moczara i paru innych) przez los
mike17 dnia 13.03.2014 20:29
Jako syn takiego chłopca z lasu, który w wieku lat 14. walczył już z Niemcami i z UPA, nie poczułem twojego wiersza - w tego typu poezji nie w patos trza iść, a w proste przeżycia tych ludzi, którzy umierali za ojczyznę.
Odziać ich uczucia w słowo proste "jak podanie dłoni".
Tego mi tu zabrakło - prostoty.
Zabrakło mi też klimatu, w którym odnalazłbym partyzantów, ich "tu i teraz", atmosferę tamtego czasu, niezwykłego czasu.
Mogłaś rozegrać ten wiersz nie tak chłodno, bardziej emocjonalnie.
By można było poczuć to, co w takich razach się czuje.
Bo młody człowiek żyjący dziś, nie wie nawet, co to sten...
mede_a dnia 13.03.2014 20:46
Mnie się podoba ten wiersz. Pierwsza część odwołuje się do wojny w subtelnych obrazach, które do mnie bardzo przemawiają. Druga łączy się bezpośrednio z tytułem. I tu otwiera się dla mnie rozległe pole do refleksji. Że dzieci ludzi stojących niegdyś po przeciwnych stronach barykady, dziś mogą koegzystować w pokoju. Że dzieci dawnych przeciwników nigdy nie będą ze sobą blisko, bo dzieli ich krew przelana przez ojców. Ze jak niegdyś ojcowie byli pionkami w grze wielkich tego świata, tak i dziś z ich synami może stać się tak samo. Ze niewielu obchodzi, to co było, bo brzozowe krzyże uwiędły...

I na marginesie do Abi- syna: "było i AL, tamten tytuł rozszerzał o tą kategorię "leśnych ludzi", kto wie, może bardziej dotkniętą (oprócz Mieczysława Moczara i paru innych) przez los."
AL-owcy bardziej doświadczeni przez los od AK - owców, którym:

[i]"Za dywizję wołyńską, nie kwiaty i wianki -
Szubienica w Lublinie. Ojczyste Majdanki.
Za sygnał na północy, bój pod Nowogródkiem -
Długi urlop w więzieniu. Długi i ze skutkiem.
Za bój o naszą Rossę, Ostrą Bramę, Wilno -
Sucha gałąź lub zsyłka na rozpacz bezsilną.
Za dnie i noce śmierci, za lata udręki -
Taniec w kółko: raz w oczy a drugi raz w szczęki.
Za wsie spalone, bitwy, gdzie chłopska szła czeladź -
List gończy, tropicielski: dopaść i rozstrzelać!
Za mosty wysadzone z ręki robotniczej -
Węszyć gdzie kto się ukrył, psy spuścić ze smyczy.
Za wyroki na katów, za celny strzał Krysta -
Jeden wyrok: do tiurmy. Dla wszystkich. Do czysta!.
Za Warszawę, Warszawę, powstańcze zachcianki -
Specjalny odział śledczy: "przyłożyć do ścianki"?
[/i]
K. Wierzyński "Na rozwiązanie AK"
darek i mania dnia 13.03.2014 20:51
tytuł ciekawy.
wiersz dużo mniej.
to raczej tylko zarys poezji, która mogłaby zaistnieć,
pozdrawiam .
azikuder dnia 13.03.2014 21:16
Dziękuję wszystkim komentatorom za pochylenie się nad wierszem. Ciesze się,że tych parę wersów wzbudziło tak żywą reakcję i przywołało nasza bolesną historię. Z reguły piszę krótkie utwory, rzucam parę obrazów, nie rozwijam ich, nie dopieszczam Są surowe i nie będą wzbogacane o fabułę... Najważniejsze,że wielu już potrafi prowadzić dialog pomimo wszystkiego co się wydarzyło . Pozdrawiam:)
szarada1 dnia 14.03.2014 07:48
Temat jest szczególnie trudny, bo przerabiany już wielokrotnie przez dużych, większych i największych poetów. Powstało przecież sporo wzruszających wierszy. I żeby czymś jeszcze zaskoczyć, trzeba się bardzo postarać. Przypomnę jeden z takich wierszy "na temat" bliskiego mi poety, E.F.Cimka:

W poszumie tajni zielonych
cisza dojrzewa wśród wrzosów.
Mech się ukradkiem rozpłonił
iskrzącym posiewem rosy.

A pośród jodeł mogiła.
Krzyż tajemnicy jej strzeże.
Paproć grób otuliła.
Strumyk odmawia pacierze.

Rany już dawno omszały.
na rdzę skruszało żelazo.
Czas barwne złudzenia strzępi
w prześwitach leśnych witraży.
labedz dnia 14.03.2014 09:09
Trochę podobnie odczułem całość jak darek i mania: tytuł ciekawy, sam wiersz już niestety mniej. Właściwie, mam wrażenie, że w tytule więcej się "dzieje" niż w samym tekście.
Niezły zalążek, ale nic poza jego zalążkowość.
Pozdrawiam!
Hallam dnia 15.03.2014 20:13
bardzo fajny wiersz, krwisty i nietuzinkowy, pozdrawiam ( :
azikuder dnia 16.03.2014 09:44
:)Szarado, masz rację wiele już napisano na podobne tematy, dlatego staram się być oszczędna w słowach...
Labedz - dla mnie, w wierszu dzieje się wystarczająco dużo.
Hallamie - Dzięki:)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
28/02/2024 22:59
Gosposię, Zbysiu, w odpowiedzi na mój komentarz, ująłeś w… »
Kazjuno
28/02/2024 22:13
Zbysiu Zaciekawiłeś mnie powyższym komentarzem. Bliski… »
Jacek Londyn
28/02/2024 19:03
Zdzisławie, z treści fraszki wnioskuję, że pomimo… »
Marek Adam Grabowski
28/02/2024 15:55
Zamiast pisać od nowa wklejam mój komentarz z innego… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 15:24
Kaziu Nie zrozumiałeś mnie niestety, jeśli chodzi o… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 15:06
Kaziu To jest niedokończony przeze mnie komentarz, tak jak… »
Kazjuno
28/02/2024 13:26
Sposobów na poderwanie "gosposi" może być wiele.… »
Kazjuno
28/02/2024 13:01
Cieszę się, że przeczytałeś i dzięki za taaaaaaki duży i… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 00:40
Kaziu Pisałem wcześniej o pomyśle na część 5-tą, już ją… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 00:14
Roninie Podobała mi się ta miniatura. Chociaż zacząłem od… »
Kazjuno
27/02/2024 23:32
No, Zbysiu, Muszę pogratulować! Nie należę raczej do… »
Zbigniew Szczypek
27/02/2024 23:23
Kaziu Nie pamiętam, co czytałem i nie skończyłem… »
pliszka
27/02/2024 23:22
Muszę przyznać, że tekst ten skłonił mnie do szczególnie… »
pliszka
27/02/2024 22:57
Uderzająco prawdziwe i smutne. I nie tylko z miłością tak… »
Zbigniew Szczypek
27/02/2024 21:42
Dobry wieczór Pliszko Bardzo Ci dziękuję, że jako jedyna… »
ShoutBox
  • Redakcja
  • 28/02/2024 12:15
  • Dla nas to było takie samo zaskoczenie jak i dla Was ;)
  • Zbigniew Szczypek
  • 28/02/2024 12:00
  • No to śmieszne nie było, już rozwijałem matę i owijałem papierem ryżowym krótkie tanto... ;-]
  • Redakcja
  • 28/02/2024 11:50
  • Wracamy po krótkiej przerwie. Tęskniliście? ;-)
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty