duszno, ciemno - Stefanowicz
Poezja » Wiersze » duszno, ciemno
A A A
Od autora: Po zmroku i przed.

noc jest duszna
więc nocą śpi się krótko i mało
a gdy zaśnie się wreszcie, można poczuć ten ruch,
gdy się niebo zapiekla.
dzisiaj we śnie widziałem
jak z poduszki pot kapał w parach pustki i bzdur.

dawne cienie znajomych
rozedrgane - a stałe,
zapałkami bez siarki chciały spalać ten świat.
tarły drewnem o ścianę
i o siebie nawzajem
po czym łyse karlały rozdmuchane przez wiatr.

a za oknem,
na drodze,
kawalkadą na oślep
kroczył tłum pomarszczony starych pryków i bab.
szedł miarowo i równo
nucąc hymn "do młodości"
i był silny jednością choć co uszedł to słabł

potem brzuchy ciężarne zobaczyłem
w suficie.
opuchnięte i pełne dumą z siebie i ciąż.
i raziło mnie światło
pełni życia w rozkwicie,
światło w którym usychał ojciec płodu i mąż.

nagle spadłem.
z wysoka!
ale miękko mi było
upaść w stosy banknotów i nie czułem co ból.
na rewersach królowie
z miną mądrze nadgniłą
powtarzalny ład talii kładli kartą na stół.

miałem jeszcze w zanadrzu
myśli pewne - bo moje,
odkładane na chwilę, kiedy znajdzie się czas.
wziąłem zatem ten diament
i zaśmierdział mi gnojem
ręce zbrudził mi pudrem z nałożonych stu warstw

chciałem wstać a leżałem.
nieruchomo mi było.
chciałem krzyczeć - chrapałem i tak zastał mnie dzień.
noc jest duszna,
dlatego,
a co więcej - pomimo,
wciąż rozglądam się wokół.
tak, to musi być sen.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Stefanowicz · dnia 14.05.2014 18:44 · Czytań: 2404 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 9
Komentarze
Zola111 dnia 15.05.2014 00:22 Ocena: Świetne!
Stepowiczu,

Cytat:
a gdy za­śnie się wresz­cie(,) można po­czuć ten ruch,


Cytat:
tak(,) to musi być sen.



tu by się wierszu przydały przecinki,

Poza tym - jestem pod wielkim wrażeniem: Oniryczność obrazu, dźwięczność skojarzonych celowo obok siebie wyrazów, eufonia, surrealizm - wszystko buduje niezwykły obraz.

Nie wiem, czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale wiersz "przejmuje" rytm "Buta w butonierce" Jasieńskiego, co mi wcale nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie :)

Pod wielkim wrażeniem, kłaniająca się, pozdrawiam,

z.
Usunięty dnia 15.05.2014 10:12
Za bardzo zazdroszczę Ci tego wiersza, żeby móc wypowiedzieć się o nim obiektywnie. I dlatego, a co więcej - pomimo, nie pozostaje mi nic innego, jak zacząć się na nim teraz uczyć.

Jedno tylko mogę, nawet w stanie obecnego zapowietrzenia. Wziąć go pod lupę:


noc jest duszna
więc nocą śpi się krótko i mało
a gdy zaśnie się(,) wreszcie można poczuć ten ruch,
gdy się niebo zapiekla.
dzisiaj we śnie widziałem(,)
jak z poduszki pot kapał w parach pustki i bzdur.

dawne cienie znajomych(,)
rozedrgane - a stałe,
zapałkami bez siarki chciały spalać ten świat.
tarły drewnem o ścianę
i o siebie nawzajem(,)
po czym łyse karlały rozdmuchane przez wiatr.

a za oknem,
na drodze,
kawalkadą na oślep
kroczył tłum pomarszczony starych pryków i bab.
szedł miarowo i równo(,)
nucąc hymn "do młodości"
i był silny jednością(,) choć co uszedł(,) to słabł

potem brzuchy ciężarne zobaczyłem
w suficie.
opuchnięte i pełne dumą z siebie i ciąż.
i raziło mnie światło
pełni życia w rozkwicie,
światło(,) w którym usychał ojciec płodu i mąż.

nagle spadłem.
z wysoka!
ale miękko mi było
upaść w stosy banknotów i nie czułem co ból.
na rewersach królowie(,)
z miną mądrze nadgniłą(,)
powtarzalny ład talii kładli kartą na stół.

miałem jeszcze w zanadrzu
myśli pewne - bo moje,
odkładane na chwilę, kiedy znajdzie się czas.
wziąłem zatem ten diament
i zaśmierdział mi gnojem(,)
ręce zbrudził mi pudrem z nałożonych stu warstw

chciałem wstać(,) a leżałem.
nieruchomo mi było.
chciałem krzyczeć - chrapałem i tak zastał mnie dzień.
noc jest duszna,
dlatego,
a co więcej - pomimo,
wciąż rozglądam się wokół.
tak(,) to musi być sen.



Chyba, że wywalisz całkiem przecinki, co też jest ciekawym rozwiązaniem.
azikuder dnia 16.05.2014 14:41
Nareszcie wiersz z nieokiełznaną wyobraźnią. Lubie takie światy podobnie jak artystyczne filmy, w których nie jestem w stanie przewidzieć co będzie dalej.Pozdrawiam:)
Hakuna.Matata dnia 16.05.2014 18:48 Ocena: Świetne!
A ja lubię jak mnie każdy wers zaskakuje (a mam to tutaj). Piękne metafory i konsekwentny klimat gorzkiego obserwowania świata, który zgubi kiedyś sam siebie. Świetne! :)
Stefanowicz dnia 19.05.2014 18:45
Cytat:
tu by się wierszu przydały przecinki,
- Zola, masz 100% racji.
Cytat:
Chyba, że wywalisz całkiem przecinki, co też jest ciekawym rozwiązaniem.
- i Ty też Morfina!
Zawsze byłem słaby z interpunkcji. Dobrze zatem, że Was mam.
Drogie Panie. I Ty Zolu, i Ty Morfino, i Ty Azikuder, I Ty Hakuna.Matata.
Pozostaje podziękować za czytanie i przeprosić, że nie było mnie przy drzwiach, kiedy pukałyście.
aleksander81 dnia 27.09.2016 13:59
Na pamiątkę zostawiam wpis z polecanych:

Są wiersze, które zabierają czytelnika w niesamowitą podróż surrealistycznych obrazów zacierających przestrzenie duszne i ciemne. To jeden z tych, którym się to udaje. Bijący oniryzmem z kawałkami snów i koszmarów mieszający się z zasadami prawdopodobieństwa. Nie sposób wybudzić się z pomiędzy wybijających miarowy rytm bicia wersów. Są uliczki małe i kręte, po przejściu których doznamy uczucia klaustrofobii, postacie rodem z Carnivale i atmosfera mrocznej aury, ciemnego ortalionu zakrywającego nasze zmęczone twarze wprowadzając ciała w bezruch, paraliż. I choć momentami błądząc wśród powyższych ścieżek i cieni niczego nie można być pewnym, to jedna rzecz w stu procentach jest, z tym wierszem nie można się rozstać, jest jak sen wracający każdej nocy.

Pozostający stale pod wielkim wrażeniem powyższego i kłaniający się nisko:-)

Aleks...
Zola111 dnia 18.11.2016 00:17 Ocena: Świetne!
Cudko, prawda. Warto przypominać. Świetny wybór do Polecanych.
skroplami dnia 01.12.2016 08:12 Ocena: Świetne!
Dziękując aleksander81 za polecenie.
Wiersz ponad półkami, czysta kapiąca doznaniami sztuka.
Trudno opisać co się czuje czytając, bo obrazy pełne strachu to raz a dwa to strach jeszcze większy że czysta prawda z nich bije. Było, jest. Będzie? Przepięknym spojrzeniem z boku autor oddał życie codzienne tu i teraz i jego ślady w historii, z historii, "wpływ" na nią - historię :) /wpływ obopólny czyli żaden wpływ, dlatego cudzysłowie, przepraszam za tłumaczenie, z "ostrożności"/. I to upiorne odwieczne/nawieczne powtarzalne wciąż życie codzienne odkrywane nocą, pełne bólu z przyczyny niemożności zmiany tego bólu, pomimo prób. I niedowierzanie że to się naprawdę dzieje. Spotykamy i dotykamy dłonią tego, niewiara wciąż przed nami.
Jeden z najmocniejszych wierszy jakie czytałem, wiem że dziwne określenie :), to trzy do powyższych dwóch :).
I cztery. Najzwyczajniej piękny wiersz aż oddechu brak.
Opheliac dnia 05.12.2016 16:55
Doskonały! Mógłby się nigdy nie kończyć, podobnie jak dobry sen.
Gratuluję, Stefanowiczu :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
22/05/2024 20:27
Cieszę się Gabrielu z Twoich odwiedzin i komplementów.… »
Gabriel G.
22/05/2024 17:56
Dobry tekst. Dobrze się czyta. Gdybym miał na cokolwiek… »
Gabriel G.
22/05/2024 16:03
Dzięki za komentarz Kazjuno. No właśnie muszę się… »
Gabriel G.
22/05/2024 15:46
Bardzo dobra historia. Uwielbiam klimat tamtych lat.… »
Kazjuno
22/05/2024 10:12
Sprawdziłem Januszu. W Languege Tool jest możliwość zamiany… »
Janusz Rosek
22/05/2024 09:24
Kazjuno Bardzo dziękuję za konkretny komentarz i porady.… »
Kazjuno
21/05/2024 22:07
Jacku Londyn, przesadzasz. Januszu, ten program, wprawdzie… »
Jacek Londyn
21/05/2024 21:22
Januszu, Kazjuno radzi: Kopiujesz każdy z rozdziałów… »
Kazjuno
21/05/2024 20:35
Karkołomne Januszu opisałeś przygody z dzieciństwa. Czyta… »
Janusz Rosek
21/05/2024 18:36
Valerio Cieszę się bardzo, że spodobał Ci się ten prosty… »
Zdzislaw
21/05/2024 12:36
Zbigniewie - może nie ze wszystkim się zgodzę, ale z ogólnym… »
Janusz Rosek
21/05/2024 11:00
Jacku Londyn. Dziękuję bardzo za cenne rady. Wezmę to sobie… »
dach64
21/05/2024 09:16
Zawsze warto jest próbować i angażować się w różne style,… »
Jacek Londyn
21/05/2024 09:15
Lustereczko, powiedz przecie... Ważne, że śmiejesz się z… »
Zbigniew Szczypek
21/05/2024 09:00
Kaziu Nie wszystkie eksperymenty zakończone były… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 13:58
  • Aż chce się pisać i publikować w PP. Toż to przedsionek do książkowych wydawnictw!
  • Zbigniew Szczypek
  • 14/05/2024 17:56
  • No nie może być, gwar jak dawniej! Warto było, tylko niech już tak zostanie!
  • Wiktor Orzel
  • 08/05/2024 15:19
  • To tylko przechowalnia dawno nieużywanych piór, nie jest tak źle ;)
  • Zbigniew Szczypek
  • 08/05/2024 10:00
  • Ufff! Kamień z serca... Myślałem, że znów w kostnicy leżę
  • Zbigniew Szczypek
  • 07/05/2024 20:47
  • Hallo! Czy są tu jeszcze jacyś żywi piszący? Czy tylko spadkobiercy umieszczają tu teksty, znalezione w szufladach (bo szkoda wyrzucić)? Niczym nadbagaż, zalega teraz w "przechowalni"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 06/05/2024 18:38
  • Dla przykładu, że tylko krowa nie zmienia poglądów, chciałbym polecić do przeczytania "Stołówkę", autorstwa Owsianki. A kiedyś go krytykowałem
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty