Wielki Bal cz. 4 Krótkie zakończenie.. - Tucza
Proza » Inne » Wielki Bal cz. 4 Krótkie zakończenie..
A A A
Od autora: Część czwarta.. Dokończenie "Wielkiego Balu"
Klasyfikacja wiekowa: +18

Magda była i zapewne jest wspaniałą kobietą. Malarka, aktorka kabaretów studenckich. Mistrzyni nart, tenisa, rozmiłowana w żeglarstwie, kapłanka seksu. Wszyscy mówili, że dobrali się w korcu maku. To był ponoć romans stulecia. Niestety krótki. Ona dostała prestiżowe stypendium i wyjechała na drugą półkulę. To nie byli ludzie, którzy mogą latami czekać na dalszą część romansu. Wiedzieli o tym i nic sobie nie obiecywali. Ona wyszła tam za mąż za znanego bogatego człowieka. Mieli straszny wypadek samochodowy. Spadli z ogromnego stoku do górskiego potoku. On zginął na miejscu. Ona piękna, bogata wdowa została całkowicie ślepa. Taką spotkał w filharmonii.Magda  przyjechała do Kraju na kilka dni. Na koncert przyszła z elegancką starszą panią, ale wieczór miała wolny.- Masz przestraszony głos i żałosny sposób mówienia. To do ciebie niepodobne… Mam apartament w hotelu obok. O ile nie masz nic ważnego, zapraszam… Na śniadanie też.Ilekroć wspominał Magdę i wyobrażał sobie ich spotkanie w przyszłości to widział jej ogromne łoże, grafitową satynową pościel i to piękne ciało zawsze, każdą pozą kuszące do zmysłowego zapamiętania.Apartament był wspaniały, ale przytulny. Tucza wpadł w ogromny fotel i patrzył, jak pewnie porusza się niewidoma Magda.- Mam dobrego szampana. Otworzysz? Otworzył. Po kilku kieliszkach w towarzystwie Magdy poczuł się pewniej, ale gdy usłyszał – Najpierw chcę wiedzieć co znaczy ten żałosny głos – opowiedział o rozterkach, wątpliwościach, obawach.- Mój ty guru, ale dałeś się zdołować. Kto mi tłumaczył, że na świecie pełno jest skurwysynów, którzy chcą rządzić innymi i wymyślają przykazania, regulaminy, zwyczaje, rozporządzenia, pragmatykę. W tym kosz-marnym świecie bez przerwy słyszysz: trzeba, należy, wypada, obowiązkowo, zwyczajowo, wedle przykazań. Ty wątpisz w sens minionego życia? – Kiedy ktoś w życiu dorosłym robi to co chce, natomiast nie robi tego, co nie chce, jest z pewnością wygrany. Coś ci przypomnę. „Na podobieństwo studiów zaocznych – ludzie wymyślili karierę jako zaoczny obóz karny. Kandydat sam się maltretuje, szefowie udzielają tylko konsultacji” – To twoje słowa.O ile masz zachwianą równowagę to wszyj sobie na rok, dwa esperale. Ale powiem ci coś co zrozumiałam po utracie wzroku. Kolorowy świat faktycznie i w przenośni to najważniejsza wartość, o ile się to smakuje, przeżywa, wchłania. Są ludzie – większość – którzy mówią w takich sytuacjach  „ładne”, jedząc potrawę, która oszałamia smakosza, powiedzą „smaczne i pożywne” słuchając boskiej muzyki powiedzą „miłe”. Oni idą przez życie przerażeni, że może złamią jakieś przykazanie, zabłocą buty, zakurzą lub zmoczą ubranie. Całe życie chodzą w kaloszach, pelerynie i z różańcem w dłoniach. Szarym tunelem idą ku zbawieniu. Pamiętasz nasz pierwszy wyczyn seksualny. Deszcz. Skraj morza i pięknej plaży. I nasze opalone ciała. Wywichnęłam sobie nogę w biodrze. Mówili o nas kolorowe ptaki.życie to uczta smakoszy, a nie stołówka pokornych pątników.Nie daj sobie wmówić poczucia winy. Cały perfidny system ustawia wszystkich pod ścianą. Pieprz tych zwyrodniałych mądrali. Pij ten świat po swojemu. Ciesz się kolorami. Ale graj. Nie daj się nieść żywiołom. Bądź sternikiem w tej żegludze.Ja po katastrofie też ostro piłam. Wszyłam sobie esperal. Trzy lata byłam abstynentką. Najwyższy czas żebyś zobaczył bliznę na mojej pupie.Tucza posłuchał. Dwuletnia abstynencja była nudna, ale uporządkował życie. Przez kilkanaście lat z powodzeniem kierował własną firmą. Wybudował domek na wsi w pobliżu Stolicy, ale za najwartościowsze uważa kolorowe życie, któremu alkohol nadał rozpędu, wyrazistości, głębi, intensywności oraz wzbogacił te doznania przenosząc pole widzenia na obszary pozornie szare, nieciekawe. Teraz sącząc szprycerek wie na pewno, że kępa drzew pełna ptaków jest fenomenem natury, ściana dębowego lasu zaciekawia, ale jednocześnie daje poczucie trwałości i bezpieczeństwa, ognisko żyje i kokietuje magiczną mocą, pies jest jeszcze bardziej kochany, bo w skupieniu słucha Bethowena, którego muzyka wstrząsa horyzontem, a córka sąsiadów, która opala się na golasa ma wspaniałe cycki i wszystko inne, ale tylko piętnaście lat.

 

 

Koniec.

 

Tucza

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Tucza · dnia 08.06.2014 09:41 · Czytań: 661 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 1
Komentarze
Usunięty dnia 08.06.2014 14:06
Podejrzewam, że miałaś mały konflikt z edytorem, bo wszystko zlało się w jedną bryłę. Musisz poprawić, inaczej czytelnik odpadnie po kilku zdaniach. Ja też odpadam, a chętnie bym w tym tekście podłubała.
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Berele
05/10/2022 01:24
Co do tego upolitycznieniena, to nie jest to agitacja, nie… »
wolnyduch
05/10/2022 00:11
Niezwykle nietuzinkowe, wydźwięk smutny, ale za pomysłowość… »
TakaJedna
04/10/2022 21:17
Dobry tekst. Prosto napisany, nieprzekombinowany, przemawia… »
pociengiel
04/10/2022 19:07
dzięki »
wolnyduch
04/10/2022 18:49
Ciekawe nawiązanie do przeszłości, które wypełnia peelkę,… »
wolnyduch
04/10/2022 18:43
"wspólnie łączymy każdorazowe szczęścia w akordy… »
wolnyduch
04/10/2022 18:36
Ciekawy wiersz, choć ten lot dość niepokojący. Pozdrawiam… »
wolnyduch
04/10/2022 18:32
Wiersz, z podglądactwem w tle i oceną kogoś, ciekawe czy ta… »
wolnyduch
04/10/2022 17:48
Wiersz z kontekstem politycznym, nie lubię takich wierszy,… »
pociengiel
04/10/2022 14:30
dzieki »
pociengiel
04/10/2022 14:29
dzieki »
Mareczek
04/10/2022 14:12
A mnie też lepiej, że 'uciekł Pekaes na… »
wolnyduch
04/10/2022 13:37
Witaj Berele Dziękuję za czytanie, wygląda na to, że żadna… »
Mareczek
04/10/2022 13:09
Zaglądam, czytam , rozkminiam.Lubię Twoje wiersze , choć nie… »
pociengiel
04/10/2022 10:56
Autor wolał golonkę. Dzięki. »
ShoutBox
  • TakaJedna
  • 04/10/2022 10:38
  • Jasne, bo to miejsce na takie rzeczy. Bez odbioru, o przepraszam: bo.
  • Berele
  • 04/10/2022 10:24
  • Ministerstwo Spraw Zagranicznych msz
  • TakaJedna
  • 04/10/2022 09:41
  • Takie małe pytanie przy wtorku: co to za moda pisać skrótami? Pytam o "msz". Moim skromnym zdaniem - ani to trudne, ani skomplikowane... Ktoś coś (jak to się mówi)?
  • zawsze
  • 27/09/2022 20:50
  • pozdrawiajki!
  • Ronin
  • 26/09/2022 10:16
  • Przyciśnięcie prawego przycisku myszy nie daje opcji "wklej".
  • wolnyduch
  • 24/09/2022 12:39
  • Dzień dobry - uprzejmie proszę Szanowną Redakcję, o skasowanie mojego ostatniego wiersza, bowiem jest to twór soneto podobny, a miałam dać inny wiersz jesienny, ten dałam pomyłkowo.
  • Zola111
  • 24/09/2022 01:00
  • Głosujcie, bo nie głosujecie: [link]
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas