I.
w planach trzymasz się sztywno kursu – wypłynąć na szerokie wody,
najlepiej pod banderą renomowanej uczelni – przecież pochodzenie
nie powinno nikogo dyskwalifikować na starcie – myślisz, stawiając
pierwsze kroki na nieznanym lądzie.
II.
stopy grzęzną po kostki – brniesz dalej. wszędzie tłoczno, mieszają się
słowa, języki, kolory. z grajdołów mniej wieje, ale piasek z taką samą
siłą wciska się pod powieki, rani źrenice – maleją, zawężając
pole widzenia.
III.
rozmywa się – obraz, jak za dymem: na skwerach magnolie pachną
tak intensywnie, jakby chciały zwabić do siebie wszystkie roje
trzmieli naraz. trzask. znów ktoś odłamał gałązkę. wśród źdźbeł trawy
pochowały się śnieżyce. w lekkim cieniu fiołki i firletki. macierzAnki.
mój Boże, ile to już wiosen bez ciebie.



Twój wiersz zasłużył na piękny komentarz.
Pozdrawiam. 
No tak, teraz już nie. 





Pozdrawiam.
może jeszcze do 7.02 ktoś się zmobilizuje?Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt