blues na komary, Grunwald i... - Miladora
Poezja » Wiersze » blues na komary, Grunwald i...
A A A
Od autora: mam nadzieję, Tezet, że takie rozwiązanie tematu przypadnie Ci do gustu. Niewtajemniczonym wyjaśniam, że to blues na zamówienie. :)

 

mieszkam na zadupiu i nie da się ukryć
że wszędzie daleko – ten północny wschód
to jedno bajoro – widok raczej smutny
gdy chmara komarów wlatuje do ust
 
ech Warmia Mazury
taki blues ponury
 
wsiadam do kajaka bo chęć na żaglówkę
wybiła mi z głowy forsa – jego mać
i wędkę zarzucam choć życie zbyt krótkie
bym ryb się doczekał skoro nie chcą brać
 
ech Mazury Warmia
niech to szlag do diabła
 
z daleka dochodzi gwar i szczęk oręża
tłumy walą ostro do bitewnych pól
ja mam własny Grunwald kiedy wciąż mnie nęka
tnąc jak oszalały ten komarów rój
 
ech Warmia Mazury
blues pociętej skóry
 
zmierzch spływa na wodę – kieruję do brzegu
kajak by przypadkiem nie utknąć wśród trzcin
a tu niespodzianie ktoś łapie za przegub
zagląda przez burtę i z męskości drwi
 
ech Mazury Warmia
niech to jasna nagła
 
wyswobadzam rękę wiosłuję jak dziki
woda się kotłuje przelewa i wrze
a z tyłu wciąż słyszę śmiech owej pannicy
ty Mazur – naprawdę wygląda to źle
 
ech Warmia Mazury
blues już nie wiem który
 
siedzę niczym struty borykam się z myślą
czy gdzieś w inne strony nie skierować nóg
żeby raz na zawsze przepadło to wszystko
bajora komary Grunwald i ten blues

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Miladora · dnia 18.07.2014 21:14 · Czytań: 647 · Średnia ocena: 4,83 · Komentarzy: 33
Komentarze
Wiolin dnia 18.07.2014 21:43
Miladoro....

Że też Tobie wszystko jak z rękawa, i to jeszcze na zamówienie....Trudno nawet uściślić który z tych bluesów ma większe opakowanie, w którym więcej bluesa....a przy tym ta Twoja znajomość wiedzy o rymach....Z zazdrością zazdraszczam.....Pozdrawiam.
Miladora dnia 18.07.2014 22:34
Dzięki, Wiolinku. :)
Miałam taką posuchę przez całą wiosnę, że teraz z radością łapię każdą inspirację. Jakoś na poważniejsze tematy mnie nie bierze, więc się bawię słowami i tyle. :)

Serdeczności :)
ajw dnia 18.07.2014 22:50 Ocena: Świetne!
Różne odcienie bluesów łączcie się! I z jajem i z komarem w zębach tudzież w innych miejscach. Niewątpliwie ma to wdzięk :)
Tezet74 dnia 18.07.2014 22:55
Ubawiłem się. No co tu więcej napisać kiedy sama wiesz ;). Rzeczywiście recepta zadziałała :D.
Miladora dnia 19.07.2014 01:28
ajw napisała:
i z komarem w zębach tudzież w innych miejscach

Zwłaszcza to "tudzież". ;)

Tezet74 napisał:
Ubawiłem się.

No to dla mnie wystarczająca satysfakcja.
Zadziałała. ;)

Dzięki i miłego - Ajw i Tezecie. :)
julanda dnia 19.07.2014 03:31
Chyba brak mi poczucia humoru:(. Dlatego blues, ani nie rozbawił, ani nie ucieszył, ani nie rozśmieszył. To nie wina Miladorki, po prostu: nie cierpię kabaretów, wygłupów, dlaczego, a skąd mam wiedzieć? Nie są mądre i tyle, nie powiem przecież, że głupie, bo może być przykro kabareciarzom.
Pozdrawiam, nie aż tak poważnie, ale poważniej.;) Chwilowo też nie tęsknię do Mazur!:(
Usunięty dnia 19.07.2014 08:01
Zabawny tekst, przyjemnie się go czytało. Utwór ma wdzięk. Szacun za bardzo dobrą wiedzę o rymowaniu ;)

Pozdrawiam
Miladora dnia 19.07.2014 11:05
julanda napisała:
a skąd mam wiedzieć?

To normalne, Kocia. :)
Przemęczony człowiek nie ma poczucia humoru, a zdarza się nawet, że drażni go wesołość innych ludzi. Długiego wakacyjnego wypoczynku życzę, żebyś znowu potrafiła patrzeć na świat z uśmiechem. :)

Apollo1 napisał:
wiedzę o rymowaniu ;)

Kwestia wprawy, Apollinku. :)

Dziękuję za wizytę - Kocia i Apollo - i miłej soboty :)
ApisTaur dnia 19.07.2014 15:30
spod Grunwaldu wiara / tnie równo... komara/ ;)
Co mam Ci Mila napisać?
Miodzik i tyle. :)
Miladora dnia 19.07.2014 15:50
ApisTaur napisał:
Miodzik i tyle. :)

Bój się boga - i bez miodziku lecą na mnie te dranie jak opętane. :|
Widać za słodka jestem. ;)))

Masz buziaka i tyle. :)
fantes dnia 19.07.2014 20:15 Ocena: Bardzo dobre
Może nie miodzik,ale cukierek :) Bez.. ten... w puencie :) Jak wiadomo chyba wszystkim, radosnego bluesa grają nad Rawą i to bez dwóch zdań. Nie wiem co drzemie w Dżemie, ale to nie o tej kapeli,choć jako autochton powinienem ich wielbić. Podobają mi się odpowiedzi w Twoim stylu ;)
Miladora dnia 19.07.2014 20:40
fantes napisał:
Bez.. ten... w puencie

Dlaczego bez "ten", Fantes? :)
To swoista przewrotność. Z przymrużeniem oka, oczywiście.

Miło, że zawitałeś. :)

Dzięki i dobrego :)
fantes dnia 19.07.2014 21:38 Ocena: Bardzo dobre
Oki :) Jeśli masz na myśli TEN blues to uzasadnione jest owo użycie :)
Tezet74 dnia 20.07.2014 08:04
W Olsztynie, zdaje się na początku czerwca, odbywają się co roku Olsztyńskie Noce Bluesowe. Czy grają tam radosny blues - tego nie wiem. Wszelako blues o Warmii i Mazurach na ONB - to mogłoby być "to". Milu musisz więc znaleźć jakiegoś bluesmana i hajda na Warmię. :D
Miladora dnia 20.07.2014 11:44
Tezet74 napisał:
znaleźć jakiegoś bluesmana i hajda na Warmię. :D

Żeby to było takie proste. :|
A poza tym chyba jestem zwyczajnie leniwa. ;)
Adela dnia 20.07.2014 22:23
Kurcze, fajnie się zaczyna: zadupie, kajak, ale potem jakoś tak nie popłynęłam w ten rejs, może za długi był;), nie wiem. W każdym razie pomysł na bluesa, wszędobylskie komary bardzo fajny:)
Pozdrawiam serdecznie,
A.
Miladora dnia 20.07.2014 22:46
Adela napisała:
ale potem jakoś tak nie popłynęłam w ten rejs, może za długi był;),

Możliwe. Sama się też nad tym zastanawiałam, ale jak ta wczasowiczka wlazła do jeziora, to nie miałam już nic do gadania. Uczepiła się Mazura i po sprawie. :)

Miło Cię zobaczyć, Adelo - dziękuję. :)

I spokojnej nocy bez komarów. :)
Zurbanizowany dnia 21.07.2014 15:27 Ocena: Świetne!
Milu! Trafiłaś z Mazurami w dziesiątkę, właśnie taplam się w bajorze, moczę kija i spiekam skórkę na Indianina :p. Teraz, dzięki Tobie dodatkowo będę mruczeć pod nosem bluesa… Pozdrawiam.
Ps – komarów brak.
Miladora dnia 21.07.2014 15:34
Zurbanizowany napisał:
Ps – komarów brak.

Komarów brak?! Istny cud. :)))

Ale winszuję wakacji, Serg.
Uważaj na wczasowiczki. ;)

I do usłyszenia, szczęśliwcze :)
Zola111 dnia 22.07.2014 01:05 Ocena: Świetne!
Fajniasty blues, Miladorko. Wesolutki i wakacyjny.

blues już nie wiem który, co mi się podoba :)

Pozdrawiam, ukłony za warsztat!

z.
Miladora dnia 22.07.2014 12:06
Bardzo się cieszę, Zoleńko. :)
To pomysł Tezeta, który w dodatku przysłał mi receptę na składniki, chociaż wczasowiczkę w bajorze dostał już jako premię.

Mam nadzieję, że po urlopie jesteś w pełni sił witalnych. :)

Dziękuję i serdeczności :)
Tezet74 dnia 22.07.2014 12:22
<kłania się zamiatając kapeluszem podłogę>
al-szamanka dnia 22.07.2014 14:25 Ocena: Świetne!
Cytat:
żeby raz na za­wsze prze­pa­dło to wszyst­ko
ba­jo­ra ko­ma­ry Grun­wald i ten blues


Oj, Miladorko, też miałam przed laty tak straszliwy Grunwald, że byłam o krok od szaleństwa.
Komary cięły nawet przez brezentowy skafander, włosy nie były przeszkodą.
Przysięgłam wtedy, że owego miejsca NIGDY już nie odwiedzę. I tak też się stało.

Świetnie i z wybornym humorem opisałaś atak wrogiej, rozbzykanej armii.
Przed taką tylko ucieczka albo Vandal, ten, co wirkt phänomenal.

Pozdrawiam:)
Miladora dnia 22.07.2014 15:56
No, masz... a ja się właśnie wybierałam do Ciebie, żeby sobie trochę poszczekać. :)))

Ech, te komary - mnie nawet w grudniu uciął jakiś niedobitek letniej armii. :|
Draństwo i tyle.

Miło, Al, że zawitałaś - pomimo komarów. :)

Dzięki serdeczne i miłego lata :)

Tezetku - odkłaniam się słomkowym. :)
Hallam dnia 23.07.2014 21:28 Ocena: Świetne!
świetnie, ostatnia strofa wywołała dreszcze... Pozdrawiam ( :
Miladora dnia 23.07.2014 21:51
Hallam napisał:
ostatnia strofa wywołała dreszcze...

Wczasowiczka czy komary? ;)

Miło Cię znowu widzieć, Hal. :)
Ponownie dziękuję i dobrego wieczoru. :)
Hallam dnia 23.07.2014 21:56 Ocena: Świetne!
( : chyba wymowa całości ostatniej strofki, którą pewnie interpretuje pod siebie ( :
aleksander81 dnia 24.07.2014 00:32
jasny gwint, ile oni wszyscy Tobie płacą za te bluesy;-) toż to już istna bluesowa dyskografia i całkiem fajna Milu, z tego jednak się uśmiałem :-) wybiła mi z głowy forsa....jego mać, świetne i można delikatnie zakląć pod nosem by wszyscy usłyszeli? ;-) pozdrawiam serdecznie :)
Miladora dnia 24.07.2014 00:46
Hallam napisał:
którą pewnie interpretuje pod siebie ( :

Czasem tak się ma, Hal. ;)

aleksander81 napisał/a:
ile oni wszyscy Tobie płacą za te bluesy;

E tam, zaraz płacą.
Od poetów forsę bym brała, Oluś?
Może kiedyś jakieś epitafium skrobną mi w rewanżu. ;)

A Ty już po urlopie? Bo Cię nie widziałam ostatnio.
Komary tłukłeś? ;)

Dziękuję i spokojnej nocy, panowie :)
aleksander81 dnia 24.07.2014 01:09
Miladora napisała:
Może kiedyś jakieś epitafium skrobną mi w rewanżu


fiu, fiu, no może...jakby to miało brzmieć? "Bluesowej Milanelli - uczniowie z pp" ,też się dorzucę
jak coś ;)
Miladora napisała:
A Ty już po urlopie? Bo Cię nie widziałam ostatnio. Komary tłukłeś?

jeszcze nie, do końca miesiąca wypoczywam, a później wrcam do domu, pracy i do was :) a tłukę to piwko za piwkiem zamiast komarów ;)
Miladora dnia 24.07.2014 01:18
Może raczej (bo nie mam złudzeń): ;)))
- tu leży pewna Miladora
poetów dopust oraz zmora
i teraz wreszcie odsapniemy
bo już złożono ją do ziemi -
Poke Kieszonka dnia 24.07.2014 23:03
:) witaj Pani Radości właśnie mnie dopadły, bo ,,mieszkam na zadupiu i nie da się ukryć''- ;) ale jak tak sobie poczytam tu to zapomnę, że one take,,upierdliwe''(no te komary ma się rozumieć) :) wesolutko i lżej, bo nie ma co płakać choć nie na Mazurach to komarów mam pod dostatkiem :) Serdeczności z mojej kieszonki :)
Miladora dnia 25.07.2014 00:05
O, Pokunia! :)
Jak miło Cię zobaczyć.

Cieszę się, że zawitałaś do mnie pomimo komarów. :)

Buziaki, Kieszoneczko, z podziękowaniem. :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
17/06/2024 21:42
Odpisuję, miła Ivonno, z opóźnieniem. Byłem parę godzin out.… »
mike17
17/06/2024 16:56
Uroczy szorcik, magiczny i jednocześnie pełen realiów, które… »
ivonna
17/06/2024 14:08
Kaziu, żadnych przeprosin! Ja tylko tu siebie… »
ivonna
17/06/2024 13:59
Halo halo :) Nie wprowadziłeś mnie w czytelniczy dyskomfort.… »
Pulsar
17/06/2024 12:38
Trudno odnieść się do treści i ocenić. Brakuje puenty,… »
pociengiel
17/06/2024 09:04
Przeczytał się ten wiersz. Nie tyle wizja, co relacja.… »
Kazjuno
17/06/2024 06:37
Ivonno Serdeczne dzięki za ciekawy i cenny komentarz.… »
Kazjuno
17/06/2024 04:52
Ivonno, to ja powinienem przeprosić za próbę wykorzystywania… »
ivonna
16/06/2024 22:35
Poczytałam sobie Kaziu, Rozumiem, że to część większej… »
ivonna
16/06/2024 20:12
Hejka! Właśnie mam na liście do poczytania Z Warszawy do… »
valeria
16/06/2024 20:11
Takie to są bzdurki, nie ma jak normalne życie, wakacje na… »
mike17
16/06/2024 17:15
Na pewno weźmie Cię ns spacer, zwłaszcza że pachniesz… »
Kazjuno
16/06/2024 07:08
Czytałaś Ivonno "Przyjazd kumple"? Przyznam się,… »
ivonna
16/06/2024 02:20
Hej Gabrielu, wartko to się czyta :) Im dalej lecimy w… »
ivonna
16/06/2024 01:40
Kaziu. Gdybyś mnie teraz widział, zobaczyłbyś szeroki… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:17
Najnowszy:Amyvx