Przypadek kobiety samotnej w barze, którego nazwa nie ma żadnego znaczenia - palenieszkodzi
Poezja » Wiersze » Przypadek kobiety samotnej w barze, którego nazwa nie ma żadnego znaczenia
A A A
Od autora: Nie wiem co tu napisać, wiersz powstał znienacka :-)

czy pan mógłby chociaż przez chwilę nie pić?
i mnie zaczepić?
tak zagadnąć jakoś naturalnie,
byłoby fajnie…
nawet nie mam z kim pogadać
ani sąsiada.


bo ja proszę pana jestem całkiem sama.
nie, nie jestem pijana.
ni to panna ni wdowa ni mężatka
mówią: wariatka.
więc czasem tu przychodzę do baru,
tak, z żalu.


no, wypiłam dzisiaj, ale troszeczkę,
małą szklaneczkę.
przecież jestem tu od dwudziestej,
a może i nie jestem?
pan mógłby to wszystko odczarować,
nie będę żałować.


niechże się pan do mnie przysiądzie,
dobrze tu w kącie.
wymienimy telefony, popatrzymy,
przecież nie zgrzeszymy!


ale co pan? co jest? Boże drogi!
upadł mi pod nogi.
czemu pan leży, co pan wyprawia?
niech mnie pan nie zostawia!
ludzie! szybko, człowiek wymiotuje!
pan go ratuje!
Chryste, jak on straszliwie charczy!
zostawcie go, już wystarczy!

Nie żyje?! nieprawda, odejdźcie, wynocha!
Dopiero mi mówił, że …

 

 

Kraków 22.09.2014 r.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
palenieszkodzi · dnia 27.09.2014 08:33 · Czytań: 18553 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 30
Komentarze
Dobra Cobra dnia 27.09.2014 08:50 Ocena: Świetne!
Pełna desperacja! Od początku do końca!


Miła palenie,

Taka historia mogła się wydarzyć tylko w mieście, gdzie jest dużo ludzi i nie wezmą naszej bohaterki na języki, co jest śmiertelnie bolesne. Tutaj można się zagubić... Szkoda oczywista, że owa pani nie koi smutków w kościele a w szynku z wódą. To niezbyt dobry przykład dla czytającej Ciebie młodzieży, której wiotkie umysły można szybko i bezpowrotnie skrzywdzić, namawiając ją (młodzież) do topienia smutków w alkoholu. A to nie tak!

Jest tyle kół zainteresowań, które mają wysublimować popęd do czarnowidztwa i alkoholu, który - wraz z fajkami - jest zgubą ludzkości.

Nasza bohaterka zatem jest kobietą zagubioną, która przez swoją beztroskę/bezmyślność/głupotę jest skazana na stan wegetacji, niesprzyjającej żadnej niewieście. Ale duże miasto "pomaga" w takich upadkach! Wyciąga swą usłużną dłoń samozagłady... Niewielu rozpozna w tym śmierlelną pułapkę.

Fajnie napisane, z dużą dozą obiektywizmu, co w pisaniu jest chyba najważniejszą cechą.

Brawo? Się podoba!


Do nastepnego.

Z pozdrowieniem DoCo
Usunięty dnia 27.09.2014 10:34
Palnieszkodzi, jaki uroczy kawałek! Brzmi jak połowa dialogu. Fajna narracja w wierszu, sprawia, że czyta się go płynnie i z zainteresowaniem.

Nie jestem tylko do końca pewna jego walorów poetyckich. Jednak bardzo mi się podobało.

No, alkohol nie jest środkiem na rozwiązanie problemów, bo jak widać, można marnie skończyć.

Pozdrawiam:)
shinobi dnia 27.09.2014 20:12
Chciałbym bardzo powiedzieć po zagranicznemu "ołsom", albo coś... ale, nie, nie mogę. Jakieś z czapy sklecone rymy, a zainteresowało mnie mniej więcej jak wertowania "Tele Tygodnia" na klopie.

Ogólnie: słabe.
palenieszkodzi dnia 29.09.2014 16:59
Oj DoCo, DoCo, znowu coś lajerzysz ;p. Dodatkowo nadajesz na kobitkę, a to chłop się zapił na śmierć. Prezentujesz więc typowo samczy punkt widzenia - babę wezmą na języki- jakie straszne;p. Chłop się zrzygał i leży na posadzce - ach, trudno, umyje się i wróci do życia, jaki z niego bohater! A ja w tym wierszu chciałam pokazać alienację współczesnego człowieka, złaknionego kontaktu z drugą osobą, rozmowy z nim, okazania zainteresowania, obdarzenia uczuciem. Płeć i alkohol są tylko rekwizytami. Jak zwykle rozpieszczasz mnie wysoką oceną, ale to także kładę na karb Twej...

Wiktorio! I Ty po raz kolejny zajrzałaś do mnie, dziękuję:) Chwalisz narrację wiersza, więc jestem dumna. Ale z drugiej strony - pytasz czy to w ogóle wiersz i czar lekko pryska ;p. Tak, to miał być wiersz ha ha. Zapraszam Cię kiedyś znowu.

Shinobi, u mnie w domu mówi się "łazienka, toaleta, wucet", u Ciebie - klop. I widać, że byłeś, bo wraz z komentarzem zostawiłeś nieświeże powietrze ;ppp.
palusia
Dobra Cobra dnia 29.09.2014 21:12 Ocena: Świetne!
Alienację rozumiem bardzo dobrze!

DoCo
Usunięty dnia 29.09.2014 21:30
Tytuł fajny to i weszłam:) w pamięci czasy studenckie wróciły... ach to były czasy; teraz to człek już tylko może browara machnąć a i to nie Portera.

Pozdrawiam:) niech żyje emancypacja kobiet i wszelakiego alkoholu!
palenieszkodzi dnia 29.09.2014 22:59
DoCo, rozumiem Cię.
Zrekapitulowana, uśmiałam się z tych studenckich czasów, bo w moich czasach;p student po knajpach nie chodził, siedziało się w akademikach lub prywatnych domach, więc takie ekscesy mnie ominęły. Przynajmniej w knajpie hihi:). Dziękuję Wam obojgu za komentarze, czyniące większy tłok pod wierszykiem;p
amsa dnia 29.09.2014 23:08
palenie - w rytmie i klimacie, poniekąd, przypomniał mi ów wiersz nieco inny, który to zaczynał się od proszę pana:). Zabawny, z dystansem, fajny jednym słowem (mowa o Twoim, bo tamten to klasyka dla dzieci).

Pozdrawiam

B)
palenieszkodzi dnia 29.09.2014 23:12
Proszę pana, proszę pana, rzecz się stała niesłychana? Moja starsza siostra Bronka zamieniła się w skowronka?(cytuję z pamięci). Jeśli to To, to ja nic nie rozumiem amso :). Ten wiersz jest dla dorosłych. Typowo. Dziękuję za wpis, ale musisz to rozwinąć :)
amsa dnia 29.09.2014 23:16
Palenie - no wiesz, to to, ale ja się go uczyłam w podstawówce, dla mnie to dla dzieci:), a Twój jakby też dla dzieci, ale takich starszych mocno:). Poza tym, jak napisałam skojarzył mi się sposób, rytm, narracja, klimat - łoj - nie wiem już co:), nie przywiązuj do tego wagi, bo ja mam zwykle dość odległe skojarzenia w jakimś temacie, podobno zupełnie nie przystające do treści:).

Poprzestańmy, że się podoba, dobrze:)?

B)
palenieszkodzi dnia 29.09.2014 23:25
Amso, ja pisałam, że mój wiersz jest dla dorosłych a wspomniany przez Ciebie - "Kłamczucha" - dla dzieci. Przecież na zdrowy rozum nie inaczej ? Nie wiem, co Ci się skojarzyło, ale poprzestaję :-)
P.S. Może jeszcze raz przeczytajmy go obie (ten mój) ?;p
Pozdrawia palusieńkatańczykowianeczka ;
A to "pomógł" na dole w tym wypadku to chyba nie do mnie ?;)))
Antek dnia 30.09.2014 12:59
bo ja jestem proszę pana na zakręcie i zdesperowana, z panem zapomnę się chętnie i pal sześć, że będę niewyspana. wywołałaś uśmiech i mam wrażenie, że takie było główne założenie, a jeżeli tak, to Ci wyszło jak Gomułce włosy - czyli co do joty:D pzdr
palenieszkodzi dnia 30.09.2014 18:26
Dziękuję Antoś za wypowiedź, no ale zamierzenie było ciut inne, jak pisałam wyżej, niemniej jednak liczyłam, że będzie wesoło. Pozdr palcia.
Usunięty dnia 01.10.2014 21:06
Cytat:
Nie żyje?! nie­praw­da, odejdź­cie, wy­no­cha!Do­pie­ro mi mówił, że … 


mnie kocha :)

Tak mówił ? Wódka jest dla ludzi, ale dla tych którzy piją z umiarem.
Każdy ma prawo do miłości, nawet takie wariatki z kieliszkiem przy ustach...

Fajnie wyszło, tylko szkoda, że facet odjechał ...

Pozdrawiam, Cefeusz :)
palenieszkodzi dnia 01.10.2014 23:23
Cefku, do rymu jest " że kocha" ;p.
A Ty znowu mizogińsko nastawiony (to jakaś plaga na portalu, czy cóś?). To facet pił, jego usta były przy kieliszku i ... sam wiesz, co się stało :-). Biedulek :-). Dzięki za wpis.
sergiusz45 dnia 02.10.2014 07:13
palenie szkodzi
To jest bardzo udany utwór. Trąci nieco rytmem i stylem mickiewiczowskich ballad i romansów, trochę w tym też Osieckiej. Wiersz nadaje się również na tekst estradowej ładnej ballady. Wyobrażam go sobie także jako piosenkę w przedwojennym kabarecie. Mogłaby go śpiewać na przykład (femme fatale) Wiera Gran. Nie przynosi mu to wstydu. Co jest dobre, sprawdza się w różnych zastosowaniach.
Gratuluję, pozdrawiam.
PS
Komentarze w stylu shinobi zdarzają się zawsze. To jest typowy (ołsom - awesome) syndrom dnia następnego - katzenjammer gigant.
Hedwig dnia 02.10.2014 08:00 Ocena: Świetne!
Wspaniały! I zupełnie mi nie przeszkadza, że jest trochę kabaretowy. Przecież dla potrzeb kabaretów powstawały wspaniałe teksty.
Oceniam najwyżej.
Pozdrawiam i gratuluję :)
sergiusz45 dnia 02.10.2014 17:43
Hedwig
Podkreślając charakter przedwojennej piosenki kabaretowej, chciałem podnieść rangę artystyczną tego tekstu. Wykonanie Wiery Gran może przyniosłoby Autorce międzynarodową sławę.
palenieszkodzi dnia 03.10.2014 15:14
Sergiuszu45 i Hedwig! Aż zadziwiają mnie tak pozytywne komentarze, jak Wasze. Bardzo za nie dziękuję i jeszcze raz powtórzę to, co kiedyś wcześniej napisałam - często staram się ogromnie, wielokrotnie poprawiam tekst, zachwycam się nim, przekonana o jego wyjątkowości, a odbiór jest nikły. Czasem sklecę coś szybciutko a komentatorzy mnie rozpieszczają. Co jest ?:).
Pozdrawia palcia :)
Dobra Cobra dnia 03.10.2014 16:54 Ocena: Świetne!
Nie może być! Nawet Sergiusz 45, znany Nielubiacz wszystkiego, docenił. A na mnie się krzywo patrzyło, że chwalę...

DoCo
sergiusz45 dnia 03.10.2014 17:32
Dobra Cobra
O Twoich nieregulaminowych zaczepkach poinformowałem Redakcję. Trzymaj się ode mnie z daleka, jeśli nie masz nic do powiedzenia.
Dobra Cobra dnia 03.10.2014 21:27 Ocena: Świetne!
Akurat napisałam samą prawdę:). Przecież to cenisz najbardziej...


A kawałek palenie jest tak słodki!

DoCo
palenieszkodzi dnia 03.10.2014 21:42
DoCo i Sergisz w jednym stali domu:p
Sergiusz na górze a DoCo na dole
DoCo spokojny, nie wadził nikomu
Sergiusz najdziksze wymyślał swawole :-)

Jeszcze raz dziękuję obu panom za przybycie, palcia:)
Figiel dnia 03.10.2014 22:15 Ocena: Świetne!
Przyznaje, weszłam za komentarzami, bo zazwyczaj po poezji nie biegam, ale chyba zacznę:)
Palenie, jak dla mnie świetny kawałek, zabawny, lekko ironiczny plus nutka smutku. Puenta rozwala. No, bo jak to...
I gdyby chcieć, drugiego dna też można poszukać, ale przyznam, że w całości kupuję pierwsze odczucie. Bardzo ładnie mi się scenka zwizualizowała i z tym pozostanę.
Pozdrawiam:)
palenieszkodzi dnia 03.10.2014 22:33
Dziękuję, Figlu, za miły komentarz, zmowa jakaś czy co;p. Osobiście śmiem twierdzić, że miałam lepsze kawałki, jak powiedział pewien kanibal do swojego synka. Dzięki za ocenę, szkoda, że nie da się przekleić gdzie indziej:-)
Palcia.
Figiel dnia 03.10.2014 23:27 Ocena: Świetne!
Ha! I dobrze, że się nie da przekleić :) Na poezji znam się jak kura na pieprzu, ale litery takie same jak w prozie i tu ich układ po prostu mi się podoba.
Z szacunku dla kanibala i jego synka zaniecham używania pojęcia "kawałek" :)

Pozdrawiam:)
Lenix dnia 13.10.2014 10:53
Świetny wiersz. :)
Zresztą statystyki nie kłamią: "Czytań: 18033". :O
palenieszkodzi dnia 13.10.2014 23:19
Do Lenixa - te "statystyki" nie są moim dziełem, czasem tak licznik wariuje nie tylko pod moim utworem. Poza tym niestety ilość czytań nie przekłada się na ocenę, byłbyś o tym wiedział, ale częściej chyba trubadurzysz w altance :-).
Pozdr palcia :)
Nuleczka dnia 26.11.2014 23:23
Ech, co tu dużo mówić.. miłość zabija :) ale poetów rozwija..
Brawo za rymy i niekonwencjonalne zakończenia strof.. ni edopowiedzenie na końcu robi swoje :) Spontaniczność Ci służy.. Dzięki za miły akcent na dobranoc :)
palenieszkodzi dnia 28.11.2014 00:33
Nuleczka? A to jeszcze się tu nie widziałyśmy chyba? :)

Dzięki za komentarz do wiersza, o którym prawie zapomniałam. Fajnie, że Ci się spodobał. Muszę jednak sprostować, że facet nie stracił przytomności z miłości , tylko prawdopodobnie dostał zawału. Tak odarłam wiersz z resztek romantyzmu :-).
palcia:)
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
ApisTaur
29/09/2022 22:45
Zbigniew Szczypek rany/ tak dawno tu nie buszowałem/ więc… »
ApisTaur
29/09/2022 22:26
czas każdego załatwi/ nie zawsze po cichu/ mi coraz bardziej… »
Sirpions
29/09/2022 22:18
alt art-oszust, Marek Gajowniczek-ten to produkował… »
ApisTaur
29/09/2022 22:13
Sirpions swoją metrykę spaliłem/ byle wszystkim na… »
Sirpions
29/09/2022 22:09
Pan (Jezus?) nie uważał ludzi za psy, bo stworzono ich na… »
Sirpions
29/09/2022 22:06
Widać, że nie bardzo masz o czym pisać. Banalna opowiastka o… »
Sirpions
29/09/2022 22:03
Ciekawa historia z tym Pawłem. Opowiadanie traktuję jako… »
Sirpions
29/09/2022 21:56
Kolejny nudny tekst. »
Sirpions
29/09/2022 21:55
W sumie nudna opowiastka. »
Sirpions
29/09/2022 21:35
Co ty za pierdoły pociskasz ? Straszenie dzieci topielicami,… »
Marek Adam Grabowski
29/09/2022 21:20
To jedne z najprzyjemniejszych komentarz jakie miałem pod… »
wolnyduch
29/09/2022 21:17
Pięknie o tym, iż lato nas żegna, ale mimo tego mając bliską… »
Sirpions
29/09/2022 21:17
Nie chcę bana. Chcę, żeby mnie wykreślono i moją radosną… »
Tjereszkowa
29/09/2022 20:47
Hej, Marku! Wiadomość o dedykacji sprowadziła mnie na stare… »
gaga26111
29/09/2022 20:04
Dziękuję ludzie ???? Cieszę się że możemy czuć.… »
ShoutBox
  • zawsze
  • 27/09/2022 20:50
  • pozdrawiajki!
  • Ronin
  • 26/09/2022 10:16
  • Przyciśnięcie prawego przycisku myszy nie daje opcji "wklej".
  • wolnyduch
  • 24/09/2022 12:39
  • Dzień dobry - uprzejmie proszę Szanowną Redakcję, o skasowanie mojego ostatniego wiersza, bowiem jest to twór soneto podobny, a miałam dać inny wiersz jesienny, ten dałam pomyłkowo.
  • Zola111
  • 24/09/2022 01:00
  • Głosujcie, bo nie głosujecie: [link]
  • ajw
  • 19/09/2022 17:30
  • Nastrojowe :)
Ostatnio widziani
Gości online:31
Najnowszy:Sirpions
Wspierają nas