tak mało mnie tutaj zostało
gdy słońce mnie budzi co rano
a wszystko wygląda tak samo
mam wszystko i wszystko mi dano
otula mnie szczęścia pierzyna
a strach mnie nie dusi nareszcie
co rano nie pijam już wina
i mogę się w sobie pomieścić
dziś serce spokojnie mi bije
marzenia los spełnił z nawiązką
nie smucę się już i nie boję
nie szukam nie gonię nie tęsknię
lecz kiedy zasypiam tęsknotą
maluję szaleństwo młodości
a serce nerwowo kołata
nie mogę się w sobie pomieścić
i rwę się na strzępy gdzieś gonię
i szukam i w smutek swój skacze
i dusi mnie czuję że tonę
i serce nerwowo kołacze
a wszystko wygląda tak samo
gdy słońce mnie budzi co rano
tak mało mnie tutaj zostało
mam wszystko to wszystko niecałość

szczerze przyznam, że podoba mi się Twoje pisanie. mógłbyś ścieśnić masz w edycji - usuń zbędne akapity, zdaje się. noooo
pzdr
Byłem ich świadomy ale nie miałem pomysłu na zmianę-na pewno jeszcze przemyślę. Co do niedokładnych rymów to też masz rację, że jak najbardziej zamierzone. Szukam nowych środków wyrazu w wierszach rymowanych (piszę głównie takie). Dlatego też nie obawiam się gramatycznych od czasu do czasu (byle nie za często) Tu mi zależało, żeby wiersz płynął mi pozornej niezauważalności rymowania. Nie jestem pewien czy wyszło, na pewno będę eksperymentował dalej. Do Altanki bardzo chętnie zajrzę (choć faktycznie czasu mało)-mam nadzieję, że się odnajdę. Nie udzielałem się jakoś często na portalu do tej pory, ale mam nadzieję to zmienić. 

no, to jesteś krok do przodu
kurczę, aż mnie kusi też parę takich skreślić. człowiek się całe życie uczy
i dobrze. pzdr
). I że dopiero obie stanowią całość. Nawet jak się jest "w dzień" szczęśliwym, spokojnym, wyciszonym i ma się wszystko, o czym się marzyło to przecież, dopiero przykre lub choćby gwałtowne i wywołujące intensywne odczucia chwile, a przede wszystkim to, jak się wobec nich zachowamy świadczy o "całości" osobowości. I te chwile symbolizuje "noc" w utworze. W sumie takie momenty często są pierwszym impulsem do aktywności twórczej. Tak było u mnie. Z jednej strony nie chce się powrotu niektórych silnych emocji a z drugiej, ma się świadomość, że one ukształtowały charakter.
). Poczytaj mojego Drakulę. Tam dopiero noc tańczy z dniem. A emocje? Z XV w.
Taka "poezja otwarta" to coś co lubię. To ciepło, które dostrzegłaś jak najbardziej tam miało się znaleźć i być tak odczuwalne, jak to opisałaś. Dzięki jeszcze raz.
)) Dzięki. To prawda, że poezja to wieloznaczność. Ja odczytałam nie po Doktorze i drugim jego (ukrytym) wcieleniu, ale po ciepełku. Chociaż dobre i to. To, do następnego czytania. Zmierzam ku Karmelicie, powoli.




Pierwszy utwór konkursu "Malowania słowem" dostępny na stronie głównej. EDIT. Mamy już dwa utwory 




Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt