Nieistnienie - desert rose
Proza » Inne » Nieistnienie
A A A

Oczekiwaliśmy cudu, szukaliśmy go w błękitnych ekranach skomputeryzowanej rzeczywistości. Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że tworzymy pokolenie. Zastanawialiśmy się nad sensem naszego istnienia, niesieni na ikaryjskich skrzydłach ambicji.

***

Pustka w głowie. Drżące dłonie 2 milimetry nad klawiaturą. Oczekujemy natchnienia płynącego  przez palce.  Rwiemy włosy z głowy pogrążeni we frustrującej grafomanii. Tęsknimy za idealną literacką Nirvaną.

***

Północ. Początek kolejnej doby. Leżę na wznak, spoglądam w sufit. Spoglądam w swoje wnętrze, oczekując zbawienia. Siła grawitacji wbija mnie w materac. Nie mogę wstać. Pracowicie liczę sekundy przepełzające w minuty, które niemal niepostrzeżenie przekształcają się w godziny i całą wieczność. Żyję na granicy absurdu, obłęd to moje drugie imię. Unoszę dłoń trupio bladą w świetle księżyca, odbijającą się w czerni rozszerzonych źrenic. Poza mną toczy się życie. Ja poza nim…

- Zrób coś z sobą…

- Nie potrafię…

 Słowo wypisane na papierze. Bez znaczenia. Profesjonalne podsumowanie mojego stanu. Sól łez spływających po policzkach. Sztuczne szczęście w małych, białych pigułkach. Niemy szloch w szpitalnym korytarzu. Ból powoli sączący się na papier…

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
desert rose · dnia 22.07.2015 22:14 · Czytań: 511 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 3
Komentarze
Bernierdh dnia 23.07.2015 09:41
Ciężko skomentować taki tekst. Sugestywna scena, fajny nastrój. Podzieliłaś się cieniem emocji, obrazem sytuacji. Ja lubię tego typu migawki, ale ja mam cholernie dziwny gust.
Tak czy siak, podobało mi się.
Heisenberg dnia 24.07.2015 17:53
Cytat:
Ocze­ki­wa­li­śmy cudu, szu­ka­li­śmy go w błę­kit­nych ekra­nach skom­pu­te­ry­zo­wa­nej rze­czy­wi­sto­ści. Nie zda­wa­li­śmy sobie spra­wy, że two­rzy­my po­ko­le­nie.

Bardzo, bardzo, bardzo dobry fragment.
Reszta już trochę słabsza, moim zdaniem. Tekst do mnie nie przemawia, bo zarysował niezbyt wyraźny i nieszczególnie wyróżniający się "obraz". Innymi słowy, jakby wyrwany z większej całości. No nie wiem. Niech będzie, że "całkiem niezły".
Vanillivi dnia 24.07.2015 18:39
Zgadzam się z Heisenbergiem. Zacytowany przez niego początek mocny, ale dalej za bardzo idziesz w kierunku dość banalnych rozważań. Takie trochę jakby o niczym. Jako samodzielna całość się dla mnie nie broni, natomast sprawnie wkomponowane w dłuższą fabułę mogłoby brzmieć ciekawie.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
valeria
24/01/2022 10:53
dziekuję, myślałam, że przejdzie taki błąd. raz jestem… »
pociengiel
24/01/2022 10:50
Za komuny mieliśmy polskie auto Syrenka - głośny dwusuw. Wg… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 10:34
Wiersz jak wiersz. To moje zdanie. »
pociengiel
24/01/2022 10:29
daj se luzik, popuść guzik »
Wiolin
24/01/2022 09:50
Valerio. Widzę w tym wierszu wiele niegramatyczności...… »
Wiolin
24/01/2022 09:29
Witaj Anno. No tak, przyznaję że nie brakuje temu… »
Wiolin
24/01/2022 09:14
Witaj Przyszyty. Wiesz przecież że wiersz nie musi… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:26
Wściekłość i żal jak echo budzą się w koszmarze. To taka… »
Florian Konrad
24/01/2022 01:26
Dziękuję serdecznie! Bardzo trafnie odczytany początek.… »
Florian Konrad
24/01/2022 01:25
No cóż, trudno się mówi, dziękuję. »
przyszycguzik
24/01/2022 01:22
Czy niegramatyczność jest zamierzona? Moim zdaniem… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:20
Usunąłbym lep­szym wy­bo­rem, bo to jakoś razi - trochę… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:10
Sytuacja liryczna dosyć mętna - ukryta w tysiącu domysłów i… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:07
Ten wiersz z kolei mniej mi się podoba. Początek nie wciąga.… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:03
Guzik z trzeciej zwrotki od końca trzeba przyszyć!… »
ShoutBox
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 20:04
  • Dobra, wystarczy tej gadki o niczym.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:58
  • A to zależy co się założy. Ja czasem wolę zapytać Nikogo, niż gadać z Bylekim-ś.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:56
  • Jakże ja bym chciał tak skasować, ale nie mam kogo i za co.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:54
  • A ja, z założenia, nie pytam nikogo o nic.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:52
  • Gdybym wiedział o co chodzi, to bym się nie pytał Kogoś, ale Nikt nie odpowiada. A że jestem Niewiedzący, to pytam i Wiedzących.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:45
  • Skasowałam. znów włączyła mi się autocenzura.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:43
  • Obie miejscówki leżą niedaleko Gdzieśtam.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:41
  • A ja znam takich z Znikąd. to chyba niedaleko od Nikąd.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:38
  • Znałem wielu Niktów, z reguły byli z Nikąd i wracali tam, skąd przybyli. Są niezapamiętywalni i postrzegani jako deja vu.
Ostatnio widziani
Gości online:28
Najnowszy:Quidem
Wspierają nas