Idealista - desert rose
Proza » Miniatura » Idealista
A A A

Od zawsze miałem wrażenie, że ścierają się we mnie dwie sprzeczne osobliwości, nienawiść z litością, łagodność z zaciętością. Teraz, błagając o przebaczenie, objawiają mi wszystko, co straciłem, tak boleśnie niewyraźnie. Pamięć nie sługa, serce nie sługa... Puszczam jego nadgarstek, odsuwam ostrze od szyi. Mięśnie ogarnia błoga słabość, spada na ziemię z metalicznym dźwiękiem.  Żal rozlewa się w piersiach, w gardle i na języku, gorzkim ciężarem; w rytmie przyśpieszonego tętna wybija rytm: przegrałem, przegrałem, znów przegrałem...

Nienawiść dławi i schładza, zniewala uciskiem złości.

Szarpie mnie, chcąc ocucić. Dłonie ma ciepłe, nienaturalnie gładkie nitrylowym profesjonalizmem.

- Spójrz na mnie. Spójrz!

Otwieram oczy. Spoglądam. Znowu. Zaplątany w koszmarze. Wzrok przeszywa bolesna, przenikliwa jasność.

Białe okna. Białe ściany. Wszędzie biel i miękkość.

 

***

-Nie rozumiem, co się z nim dzieje. Jak mogę mu pomóc? Tak nagle się zmienił. Widzi i słyszy rzeczy, których nikt inny nie jest w stanie...

-To, co pani opisuje, jest symptomatyczne. Poprzednie badania również potwierdzają nasze obawy...

***

Tak wsłuchany w naiwny dialog Heroizmu z Konformizmem, notowałem w pamięci najważniejsze spostrzeżenia, nie mając nawet pióra, którym mógłbym  siać spustoszenie, w idealnie pustym, miękkim pokoju. Noc. Przed oczami cała prawda, nieograniczona horyzontem tego przeklętego miejsca. Miejsca, w którym wszystko wydaje się białe. Biegnąc przed szereg, możesz zapomnieć spojrzeć pod nogi i stracić wszystkie zęby. Gdybym wiedział... Uczyniłbym to samo. Podpisano. Idealista.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
desert rose · dnia 23.10.2015 14:15 · Czytań: 425 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 1
Komentarze
Dobra Cobra dnia 25.10.2015 12:39
Bardzo tajemniczy kawałek o walce dobra ze złem, która odbywa się w każdym człowieku. Nieco jednak za głębokie, jak na mój (powtarzam: mój) gust. I przez to niestrawne. Trzeba zażyć cos na wątrobę...


Pozdrawiam,

DoCo
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
valeria
24/01/2022 11:49
tak:) to nie mówcie głośno, wszyscy mnie zapeszają:) »
ZielonyKwiat
24/01/2022 11:27
Dużo słów. Czy nie bardziej poetycki jest obraz faceta w… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 11:23
Nic tam nie poprawiaj. Skoro tak Ci się napisało, to tak… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 11:21
A mnie zawsze cieszy, że niektóre komentarze są bardziej… »
valeria
24/01/2022 10:53
dziekuję, myślałam, że przejdzie taki błąd. raz jestem… »
pociengiel
24/01/2022 10:50
Za komuny mieliśmy polskie auto Syrenka - głośny dwusuw. Wg… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 10:34
Wiersz jak wiersz. To moje zdanie. »
pociengiel
24/01/2022 10:29
daj se luzik, popuść guzik »
Wiolin
24/01/2022 09:50
Valerio. Widzę w tym wierszu wiele niegramatyczności...… »
Wiolin
24/01/2022 09:29
Witaj Anno. No tak, przyznaję że nie brakuje temu… »
Wiolin
24/01/2022 09:14
Witaj Przyszyty. Wiesz przecież że wiersz nie musi… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:26
Wściekłość i żal jak echo budzą się w koszmarze. To taka… »
Florian Konrad
24/01/2022 01:26
Dziękuję serdecznie! Bardzo trafnie odczytany początek.… »
Florian Konrad
24/01/2022 01:25
No cóż, trudno się mówi, dziękuję. »
przyszycguzik
24/01/2022 01:22
Czy niegramatyczność jest zamierzona? Moim zdaniem… »
ShoutBox
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 20:04
  • Dobra, wystarczy tej gadki o niczym.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:58
  • A to zależy co się założy. Ja czasem wolę zapytać Nikogo, niż gadać z Bylekim-ś.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:56
  • Jakże ja bym chciał tak skasować, ale nie mam kogo i za co.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:54
  • A ja, z założenia, nie pytam nikogo o nic.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:52
  • Gdybym wiedział o co chodzi, to bym się nie pytał Kogoś, ale Nikt nie odpowiada. A że jestem Niewiedzący, to pytam i Wiedzących.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:45
  • Skasowałam. znów włączyła mi się autocenzura.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:43
  • Obie miejscówki leżą niedaleko Gdzieśtam.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:41
  • A ja znam takich z Znikąd. to chyba niedaleko od Nikąd.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:38
  • Znałem wielu Niktów, z reguły byli z Nikąd i wracali tam, skąd przybyli. Są niezapamiętywalni i postrzegani jako deja vu.
Ostatnio widziani
Gości online:19
Najnowszy:Quidem
Wspierają nas