inteligentny rower - wienczyslaw
Proza » Inne » inteligentny rower
A A A
Od autora: xxxxxx


Inteligentny rower był naszpikowany elektroniką jak dobry keks
rodzynkami. Każdy z podzespołów wyposażony był w super-
szybki samouczący się mikrokomputer służący do komunikacji
z właścicielem przy pomocy syntezatora mowy. Ten najeżony
elektroniką system stworzony był w celu poprawy bezpieczeństwa
jazdy. Łańcuch mógł przypomnieć właścicielowi o potrzebie
nasmarowania. Przerzutka, a właściwie komputerek zintegrowany
z przerzutką przypominał o konieczności regulacji, hamulce
domagały się wymiany alementów ściernych itp, itd.

Komputery nadzorujące rower (a były one wielkości larwy muchy)
nie tylko informowały właściciela o stanie podzespołów.
Monitorowały również warunki pogodowe, ukształtowanie terenu,
rozumiały też ludzką mowę i uczyły się zachowań i przyzwyczajeń
właściciela, aby uczynić interakcję człowiek - maszyna jeszcze
doskonalszą.

Zdarzyło się, że właścicielem inteligentnego roweru stał się
skinhead Siudy, posiadacz imponującej muskulatury, byczego
karku i niskiego czoła. Oczywiście nie nabył on roweru w drodze
kupna. Ukradł go jakiemuś frajerowi, który zatrzymał się na chwilę
na Placu Zbawiciela, zsiadł z maszyny, oparł ją o barierkę, a sam
przykucnął aby zawiązać sznurowadło. Ten krótki moment
nieuwagi wystarczył, żeby rower zmienił właściciela.

Nowy posiadacz jeździł swoim wehikułem razem z
kumplami na odbywające się za miastem szkolenia z
przysposobienia obronnego organizowane przez ONR,
a czasem też, dla rozrywki, do znajdującego się niedaleko
"Pedalskiego lasku". W "Pedalskim lasku" zawsze można było
spotkać jakiś pedałów, spuścić im wpierdol, rozgonić ognisko,
połamać sprzęt campingowy, spalić namioty, poubliżać,
powyzywać i ponaśmiewać się.

Z biegiem czasu inteligentny rower powoli nasiąkał homofobiczną
naturą swojego właściciela.

- My to mamy najgorzej - powiedział raz prawy pedał - przez
całą podróż pod ludzkim butem.

- Dobrze wam tak! - odrzekł błotnik - na nic innego nie
zasłużyliście.

- Głupie pedały - dodał dzwonek, i aż rozdzwonił się ze złośliwej
uciechy - do gazu z wami!

- Wstrętne cioty - odezwała się przerzutka.

- Wstyd mi, że muszę z wami razem jeździć - dodało siodełko.



***


Pewnego pięknego ranka skin Siudy złapał za kierownicę swego
inteligentnego roweru.

- Gwint mi się zerwał - poinformował go lewy pedał.

- Z pedałami nie gadam - powiedział Siudy, wsiadł na rower
i pojechał przed siebie.

Na trzecim kilometrze, podczas szaleńczego pędu stromo
pochyloną asfaltową szosą, pedał, któremu zerwał się gwint
nagle odpadł, a pochylony do przodu Siudy z impetem wyrżnął
kroczem o ramę. Stracił panowanie nad kierownicą i wpadł prosto
pod pędzącą z przeciwnej strony ciężarówkę.


***


Samochód ciężarowy, który zrobił ze skinheada Siudego klej,
przewoził sprzęt nagłaśniający na mające się odbyć tego dnia
w "Lasku pedalskim" gejowskie techno party. Z powodu tego
przykrego wypadku impreza opóźniła się o osiem godzin.



Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
wienczyslaw · dnia 28.11.2015 20:43 · Czytań: 653 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 6
Komentarze
Vanillivi dnia 28.11.2015 20:43
Tekst jest dobry, właściwie od razu mógłby być dodany na górną półkę, gdyby nie formatowanie. Proszę, popraw je, wklejając do Worda, to przeniosę.
Dobra Cobra dnia 29.11.2015 17:26 Ocena: Świetne!
I o takie zabawy słowno - znaczeniowe w prozie chodzi!


wienczyslawie,

Bardzo na tak!

Prosta historia o rowerze i uprzedzeniach. W dzisiejszych czasach to nawet nie wiadomo, czy ktoś nie uzna tej opowiastki za szkodliwą i uwłaczającą (takie czasy!) i czy w związku z tym ktoś nie zacznie na Ciebie polować! ;) Więc uważaj, jak wychodzisz z domu.

wienczyslaw rulez! I nie ma bata!

Summa cum laude, gdyż prostota i celnośc powala!


Do następnego,

DoCo
Usunięty dnia 29.11.2015 17:57 Ocena: Dobre
Twoje teksty zawsze widzę, jako scenki filmowe, bo masz świetne koncepty. Niestety w formie literackiej wypadają blado. Moim zdaniem - pomimo pochwał - marnują się te pomysły.
Heisenberg dnia 29.11.2015 18:01
Podoba mi się bardzo, ciekawa zabawa słowami, ale też bym proponował zadbać o "wygląd" tekstu.
purpur dnia 07.12.2015 14:44
Fajny pomysł! Po przeczytaniu opisu roweru i jego obecnego właściciela, aż mi się micha uśmiechnęła na myśl co zaraz się wydarzy: gadający "mądry" rower, dwa pedały i skin - no mieszanka wybuchowa.

Troszkę się zawiodłem, bo pomimo bardzo fajnego konceptu, jakoś mam wrażenie, że nie wycisnąłeś z tematu wszystkiego co się dało, aż szkoda... Aż chciałoby się przeczytać jakąś dłużą rozmowę tego duetu. Językowo też troszkę brakuje - ale akurat tutaj, taka surowa forma nawet pasowała.

Podsumowując: za mało! - ja chcę więcej! :)

Pozdrawiam!
Quentin dnia 12.02.2016 23:58 Ocena: Bardzo dobre
Sztuczna nieinteligencja

Witaj, Wienczyslaw, po pewnym czasie.
Trochę mnie nie było pod twoimi tekstami, ale nie straciłeś wprawy. Jak zwykle jesteś w wysokiej formie i brawo za powtarzalność. Osiągnięcie wysokiego poziomu to sukces, ale utrzymanie się na szczycie to sztuka.

Jak zawsze ostro dociskasz pedał gazu i czytelnik kręci się na tej karuzeli, aż mało co pawia nie puści ( to komplement ;) ). Ech, z nami, ludźmi tak już jest, że kochać nam się niezwykle ciężko, ale nienawiść przychodzi z wielką łatwością. Tekst dobrze również wpisuje się w coś takiego, co zwie się polityczną poprawnością. Kto wie, czy za jakiś czas część roweru taka jak pedał, nie zacznie być uznawana za wyraz homofobii. A homofobią zarazić się znacznie łatwiej niż homoseksualizmem. Ot taki rower na przykład, który w pewnym momencie zachowuje się jak organizm, który nie przyjmuje przeszczepu jakiejś części.

Dobra robota

Pozdrawiam
Quentin
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Marian
09/08/2022 20:14
Marku, dziękuję za odwiedziny i konstruktywną krytykę. »
Dobra Cobra
09/08/2022 18:19
Miło jest zawsze porozmawiać o sprawach naistotniejszych.… »
Afrodyta
09/08/2022 15:44
Dziękuję za tak obszerną odpowiedź na mój komentarz. Bardzo… »
Marek Adam Grabowski
09/08/2022 14:58
W sumie to tym razem opowiadanie niezbyt ci wyszło. Zbytnio… »
Yaro
09/08/2022 12:47
Dziękuję.Czy wiesz co nazywa się pośladem? Poślad to słabe… »
Per fumum
09/08/2022 10:36
Zamiast umrzeć woli zawracać sobą głowę ;) Samo życie... »
Per fumum
09/08/2022 05:39
Tak, dziękuję za uwagę. Zapomniałam poprawić na stu,a miałam… »
wolnyduch
08/08/2022 23:26
Lubię przyrodę i wiersze o niej również, w Afryce byłam… »
wolnyduch
08/08/2022 23:16
Cześć Abi Ciekawy wiersz w tematyce wiary, czy to wola… »
wolnyduch
08/08/2022 22:54
Wymowny wiersz, msz pełen emocji, a to najważniejsze, do… »
wolnyduch
08/08/2022 22:44
Witaj ajw No cóż, to fakt, że tak jest, mnie fascynują… »
wolnyduch
08/08/2022 22:38
Jak widać, z dobrym skutkiem, a ja pogadać też czasem lubię,… »
wolnyduch
08/08/2022 22:36
No, to znaczy, że jeszcze zmysł wzroku działa, to dobrze :) »
wolnyduch
08/08/2022 22:33
Witaj ajw To prawda, że inspirujące mnie opowiadanko… »
Dobra Cobra
08/08/2022 16:27
Manipulacja zaletą wszystkich korporacji, firm i rządów… »
ShoutBox
  • Darcon
  • 14/07/2022 20:17
  • Mało osób ma czas na "betowanie", ale możesz przysłać mi na priv opowiadanie, które skasowałaś. Sprawdzę, zasugeruję i uzasadnię półkę, tylko nie od razu. Dwa w jednym, coś jak szampon. ;)
  • Wiktor Orzel
  • 12/07/2022 08:09
  • Nie czytamy wszystkich komentarzy, bo nie mamy na to czasu. Twój akurat mi się rzucił w oczy, to nic osobistego. ;)
  • ApisTaur
  • 01/07/2022 22:13
  • W sezonie ogórkowym, tłok tylko na plażach ;)
  • Materazzone
  • 28/06/2022 17:24
  • Dawno mnie tu nie było. Strasznie mało tu życia jest :(
Ostatnio widziani
Gości online:43
Najnowszy:LittleDiana
Wspierają nas