xocolatl - Alicja Wysocka
Poezja » Wiersze » xocolatl
A A A
wracając do naszej rozmowy,
też bywam, niestety, rozpustna,
lecz wybacz mi proszę tę słabość,
że kocham, gdy czuję smak w ustach.

nie moja, nie twoja też wina,
coś tak mnie wciąż bierze na śmiałość,
potrzebny substytut rozkoszy,
gdy seksu ma człowiek za mało.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Alicja Wysocka · dnia 07.11.2008 16:38 · Czytań: 1594 · Średnia ocena: 4,5 · Komentarzy: 37
Komentarze
Usunięty dnia 07.11.2008 18:15 Ocena: Bardzo dobre
Taki wierszyk, to tylko może pozytywnie nastrajać. Wyobraźnię rozpalać. Fajny jest! :)
Alicja Wysocka dnia 07.11.2008 19:40
Joasiu,
usłyszałam gdzieś, że czekolada jest substytutem rozkoszy. Nie wiem czy prawda, ale jak widzę, że ktoś namiętnie objada się czekoladą, to mi się zawsze przypomina.

Pozdrawiam i dziękuję :)
KenG dnia 07.11.2008 19:44 Ocena: Bardzo dobre
:) Dobre, dobre! Nie zaskoczyłam od razu, przyznam. Ale ja niekumata czasem jestem w "tych" sprawach. Pokazałaś pazurek :D
Miladora dnia 07.11.2008 19:51 Ocena: Świetne!
Aluniu, po tym wierszu to ja Ci w każdej chwili użyczę własnego Męża!
Jeszcze dodam tabliczkę czekolady w dodatku.
... a słodycz w ustach i ciele
to pełnia ziemskiej rozkoszy
więc mów co chcesz, mój Aniele
nie zdołasz mnie więcej zaskoczyć ;)

(do diabła, zaraziłam się...)
Alicja Wysocka dnia 07.11.2008 20:11
Milenko, a Twój mąż pisze wiersze? :)

Fajnie, że się zaraziłaś, a komu się nie podoba...

a gdyby tak zamiast deszczu
spadały nam rymy z nieba,
to na cóż te parasole?
wiem, pióra by nosić trzeba!

te wszystkie rynny dachowe
koniecznie zmienić w rymówki,
i duże beczki podstawić
żeby nałapać wierszówki.

i fajnie byłoby nawet
słońcu, w czubatych kałużach
utaplać się w rymowankach,
przeglądać albo wynurzać.

ach, jakby to było cudnie
gdyby tak wierszem padało,
- a komu się nie podoba
niech sobie pisze na biało


sorki za częstochowskie rymy, miało być wesoło.
zapomin dnia 07.11.2008 20:13 Ocena: Bardzo dobre
Cytat:
usłyszałam gdzieś, że czekolada jest substytutem rozkoszy.

a latynoska czekolada z domieszka krwi Majów czy Azteków to już w ogóle xocolatl - krew z mlekiem :D
Miladora dnia 07.11.2008 20:54 Ocena: Świetne!
Krew z mlekiem, Zapomin, to Masajowie (też czekoladowi, nawet bardziej...)
Alicjo Mego Męża - sorki częstochowskie strawię, ale wolałabym bardziej poetyckie sorki weneckie np. albo wymyśl sama. :D
SzalonaJulka dnia 07.11.2008 21:44 Ocena: Świetne!
Świetne - uśmiecham się szeroko z rozkoszą :)
wiesiek1 dnia 08.11.2008 03:04 Ocena: Świetne!
Figlarnie i uroczo. Również mój uśmiech do ekranu monitora w środku nocy musi wyglądać zabawnie :)
roman dnia 08.11.2008 03:56 Ocena: Świetne!
kapryśna jesteś, rozpustna,
lordowskie smaki ci w głowie,
ja proponuję, byś w usta
włożyła lizak. co powiesz?


:)
Alicja Wysocka dnia 08.11.2008 08:29
a skąd ci przyszedł mój poeto
do głowy pomysł, taki jakiś,
że oprócz pysznej czekolady
mogłabym lubić też lizaki?

no dobra, lubię, już się przyznam
łakomstwo, ludzka rzecz, przypadłość
ale nie będziesz na to patrzył?
wiesz co, nie wierzę, zgaszę światło

Dzień dobry :)
stary krab dnia 08.11.2008 09:30 Ocena: Bardzo dobre
Uuu... Nie te smaki. To o komentarzu autorki, bo sam utwór na szczycie jest wyborny.
Alicja Wysocka dnia 08.11.2008 09:41
krabiku, to nie o Twoje smaki idzie. Ja wiem, że panowie wolą śledzika i coś do tego.

raczej nie myśli 'przy tym'
o żadnej czekoladzie
lecz zjada 'zamiast tego'
tak jest, nic nie poradzę

i może często widzisz
jak żona złotka sprząta,
to powiem Krabie, co tam
nie dobrze to wygląda

nie słuchaj, gdy ci mówi
że lubi, za nic nie wierz
receptę mam sprawdzoną
pewnikiem brak - jej Ciebie :)

Dziękuję i pozdrawiam
roman dnia 09.11.2008 00:14 Ocena: Świetne!
Alu:

kiedy tak patrzę na dziewczyny
i wyobrażam z czekoladą,
zaraz zapadam w letarg dziwny,
a w uszach dzwoni: mało, mało.

dlatego nie dziw się, że lizak;
normalny facet z wyobraźnią
wciąż proponuje go z ukrycia,
bo jest ciut tańszy, bo - za darmo.


:) dziękuję za uśmiech
Alicja Wysocka dnia 09.11.2008 07:32
Romanie:

nie wiem czy na tym wyjdziesz lepiej
nie będę się w ogóle wstydzić,
jeżeli lizak, niechaj duuuży
bo tylko taki mi się widzi


dzień dobry :)
roman dnia 10.11.2008 08:57 Ocena: Świetne!
nocne koszmary, dziwny sen,
źle się rozpoczął nowy dzień.

otwieram portal, a tu wiersz
do rymu mówi: bierz i mierz.

ekierka, cyrkiel, wzdłuż i wszerz,
zmysły w panice wstrząsa dreszcz.

duuuuży! mi mówisz jednym tchem.
głośno, publicznie, wobec, wszem!

folię zdejmuję, jakość niech
spełnia wymogi jakie chcesz:

słodka powierzchnia, słodki brzeg,
właściwa grubość itp.

mierzę raz jeszcze, staram się,
bom jest życzliwy tobie człek,

no i z landrynki, śmiej się śmiej,
zrobiłem rozmiar XXL,

a ty go teraz liż i cierp
bo wielki lizak to jest grzech.
*
jeżeli ci zaparło dech,
jeżeli mało rymów z ech

to dopisz jeszcze, bo on jest
na rym podatny, śpiesz się spiesz.

już nic nie mówię, milknę, lecz
układam w głowie nowy skecz.




ps.
u nas niedługo będzie śnieg,
podobno słodki, uwierz:lol:
ech.



:-)
dzień dobry
Usunięty dnia 10.11.2008 13:12 Ocena: Świetne!
wariactwo:)

jak dla mnie - kosmosB)

cel.
Alicja Wysocka dnia 10.11.2008 23:24
Dziękuję Motylku :)
Alicja Wysocka dnia 10.11.2008 23:25
Romanie :)

tak właśnie lubię, jeszcze śpię
a on już na zakupy chodzi
i tylko po to wcześnie wstaje,
żeby poranek mi posłodzić

nie wraca długo, już się martwię
dostanę zaraz kręćka, hopla
ja z tym rozmiarem żartowałam
mam lek na oczy, viagra w kroplach
roman dnia 11.11.2008 00:40 Ocena: Świetne!
mówisz, że viagra? na lizaka?
zamiast do oczu, pić ją trzeba
trzy razy dziennie i nie płakać,
że jest za duży, że na medal,

bo kiedy oczy zakropione
i wzrok odbiera bodźce złudne,
to jestem pewny, że nie pojesz,
a po konsumpcji nawet schudniesz.

na cóż iluzja na śniadanie,
fatamorgana i wariacje,
krople doustnie bierz co ranek,
a lizak?
- zostaw na kolację.



Czy my już jesteśmy ghm, czy jeszcze nie? :confused:

;)
Alicja Wysocka dnia 11.11.2008 00:56
nie do lizania, jest na oczy
dokładnie tak jak mówię w kroplach,
na te rozmiary widzimisię
wzajemne zresztą, zatem popraw

że ten kto lizak mi daruje
ma wielkie serce, tyle powiem
i to wystarczy, reszta mniejsza
tak tylko żartowałam sobie

:)
roman dnia 11.11.2008 18:07 Ocena: Świetne!
a już tak dobrze się bawiłem,
cztery tabliczki - miej na względzie,
przy komentarzach razem z winem
skonsumowałem, miodzik w gębie.

na co nam viagra i lizaki,
dziś jest początek festiwalu,
miast czekolady, rym wszelaki,
daję w prezencie, droga Alu.



:)
Alicja Wysocka dnia 11.11.2008 18:20
odkryłeś zatem tajemnicę
że bez niej bywam w trelach, ćwirkach
poeto mój, przeulubiony
że z twoim wierszem starczy chwilka

więc skąd to masz, już powiedz wreszcie
to się na uszko grzecznie przyznam,
i już dziękować nie przestanę
za rymy- przedni afrodyzjak!

Dobry wieczór Romanie :)
roman dnia 11.11.2008 18:50 Ocena: Świetne!
bo wiesz, to u mnie naturalne,
do rymu piszę i tak gadam,
czasami wierszem głupstwo palnę
nic nie poradzisz, trudna rada.

mówisz, że rym to afrodyzjak,
właściwie teraz to pojąłem,
bo kiedy piórem sięgam wyznań,
to się reakcji własnych boję.

i cóż, że trele, i że ćwirki,
że achy, ochy, uwielbienia,
wiersz jest jak orgazm poetycki,
a mnie się marzy wciąż poemat.


dobry, bardzo dobry wieczór :)
Alicja Wysocka dnia 11.11.2008 19:24
i co tu począć, utrapienie
już z łóżka nie wychodzę wcale
ale mam odlot poetyczny,
a ziemia jakby coraz dalej

czy jest pod słońcem coś lepszego?
sprawdziłam dawno, krzyczę - nie maaaa!
tak przeuroczy mój poeto,
tak właśnie pisze się, poemat

:)
roman dnia 11.11.2008 20:35 Ocena: Świetne!
biorę poprawkę, nauki w głowę,
drinkiem poprawiam własne ego,
już chciałem pisać, coś nie mogę,
sięgam do barku, po drugiego.
kilka kolejek whisky z lodem
pomogło związać myśli z weną.

tak, tak, do łóżka, niech się kręci,
niech poetyczny odlot czuję,
stan nieważkości, milion wierszy,
a każdy szarpie moją duszę.
oczami wodzę, nie uwierzysz,
za poematem, lecz się budzę,

a wokół tyle niepoezji,
dziwacznej prozy, głupich myśli,
sen mnie obłąkał pyłem gwiezdnym,
sen mnie zuroczył, sen się przyśnił
taki zwyczajny, ckliwy, rzewny.
o tym, że byłem zbyt kapryśny.


pomarzyć chyba można?
:):)
Alicja Wysocka dnia 11.11.2008 21:02
znowu trafiłeś w czułe miejsce
bo wokół tyle jest szarości
że mnie to mierzi i oburza
i muszę piórem się pozłościć

więc tu ci powiem co zmyśliłam
chcę całe niebo mieć w uśmiechy
i zamalować śliczną farbką
od mojej strony po bezkresy

pomożesz? :)
Tomi dnia 11.11.2008 21:12
Jestem pod wielkim wrażeniem zamieszczanych tutaj treści ;) Fantastycznie "gawędzicie" sobie.
roman dnia 11.11.2008 22:19 Ocena: Świetne!
dopuść Alicjo i mnie, proszę,
daj mi kolorów choć na chwilę,
chciałbym jak malarz, niebo w groszek,
a bezkres w ciapki i w motyle.

chciałbym odcienie nazbyt szare
twoim talentem przyozdobić,
rządzą, pragnieniem, zbudzić wiarę
i smak wyostrzyć na kolory.

pozwól Alicjo kamasutrę
stopić bezsennie z czekoladą,
uśmiech osłodzić watą z cukrem,
i się rozpłynąć. co ty na to?


raczej, czy Ty pomożesz?
;)
Alicja Wysocka dnia 11.11.2008 22:49
więc co ja na to? jak na lato
tylko malutka jestem, przebacz,
że dusza chciałaby do raju,
a tu drabiny żadnej nie ma

malutkie tamto, duże owo
i niczym nie da się ozdobić,
więc czymże mam obudzić żądze
i jak do licha to się robi?

a ty mi jeszcze kamasutrę
gdzieś przy łóżeczku na noc kładziesz,
no to się zamiast czekolady
najwięcej chyba strachu najem

:) Skromniś
roman dnia 11.11.2008 23:57 Ocena: Świetne!
oj, jaka płocha, aż rumieńce
rymy oblały, mam wyrzuty.
wróć na początek, kiedyś wierszem
ducha zbudziła kamasutry.

że mam kudłate myśli, wybacz,
to się już nie powtórzy więcej.
stop, odwołuję, czuję (chyba),
że sprowokujesz kiedyś jeszcze.

a ja jak dzisiaj, napalony
na czekoladę, z piórem w ręce,
znowu opiszę boską słodycz,
bo jak inaczej się odwdzięczę?


dobranoc :)
Alicja Wysocka dnia 12.11.2008 00:00
Poddaję się :)
Jesteś niezmordowany

Dobrej nocy
Usunięty dnia 14.11.2008 07:59 Ocena: Bardzo dobre
ho ho jaka dysputa :) fajnie :D a teraz do rzeczy:

wierszyk milusi, fajny, śmieszny ALE tytuł go zdradza. ja rozumiem, że miała być zagadka, ukryte znaczenie itd. ale nie trudno się domyśleć, że to o czekoladę chodzi, a przecież wierszyk ma bawić i zaskoczenie powinno być na końcu - coś o czekoladzie, natomiast tytuł dałabym czy to bardziej czy mniej enigmatyczny, natomiast nie zdradzający pointy; raczej jakiś "obiecujący", że tak powiem :D czyli z xocolatl robimy Dirty Dancing ;)
Alicja Wysocka dnia 14.11.2008 19:47
Różyczko,
nie byłam pewna, co do tytułu, nic innego nie przychodziło mi do głowy.
Wierszyk miał być z przymrużeniem oka ale nie za bardzo dwuznaczny.

Dzięki, że wpadłaś :)
TomaszObluda dnia 03.12.2008 09:56 Ocena: Świetne!
zabawne,rymuje się i nie ma słów wrzuconych na siłę.Skłonny jestem brać na poważnie zdanie autora, który tak panuję nad słowami. ;)

A co do czekolady mamy zaj... czekoladziarnie, "Czekoladziarnia" się nazywa, w Szczecinie. Seks,czekolada i piłka nożna, czego chcieć więcej? Chyba tylko władzy nad światem... ;)
Alicja Wysocka dnia 06.12.2008 08:42
Dzięki Tomaszu za komentarz.
Sorki, że po tygodniu, zajrzałam przypadkiem.
Scheina dnia 11.01.2009 17:45 Ocena: Bardzo dobre
Ja ostatnio usłyszałam, że kobiety są uzależnione od lodów (słodyczy - nie myślcie sobie, nie wiadomo czego) :p
Wierszyk mi się podoba, więc wyrównuję statystykę :D
Sex, chocolate & rock`n`roll!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
ks-hp
18/04/2024 20:57
I taki autor miał zamysł... dziękuję i pozdrawiam... ;) »
valeria
18/04/2024 19:26
Cieszę się, że przypadł do gustu. Bardzo lubię ten wiersz,… »
mike17
18/04/2024 16:50
Masz niesamowitą wyobraźnię, Violu, Twoje teksty łykam jak… »
Kazjuno
18/04/2024 13:09
Ponownie dziękuję za Twoją wizytę. Co do użycia słowa… »
Marian
18/04/2024 08:01
"wymyślimy jakąś prostą fabułę i zaczynamy" - czy… »
Kazjuno
16/04/2024 21:56
Dzięki, Marianie za pojawienie się! No tak, subtelnością… »
Marian
16/04/2024 16:34
Wcale się nie dziwię, że Twoje towarzyszki przy stole były… »
Kazjuno
16/04/2024 11:04
Toż to proste! Najeżdżasz kursorem na chcianego autora i jak… »
Marian
16/04/2024 07:51
Marku, dziękuję za odwiedziny i komentarz. Kazjuno, także… »
Kazjuno
16/04/2024 06:50
Też podobała mi się twoja opowieść, zresztą nie pierwsza.… »
Kazjuno
16/04/2024 06:11
Ogólnie mówiąc, nie zgadzam się z komentującymi… »
d.urbanska
15/04/2024 19:06
Poruszający tekst, świetnie napisany. Skrzący się perełkami… »
Marek Adam Grabowski
15/04/2024 16:24
Kopiuje mój cytat z opowi: "Pod płaszczykiem… »
Kazjuno
14/04/2024 23:51
Tekst się czyta z zainteresowaniem. Jest mocny i… »
Kazjuno
14/04/2024 14:46
Czuję się, Gabrielu, zaszczycony Twoją wizytą. Poprawiłeś… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 01/04/2024 10:37
  • Z okazji Św. Wielkiej Nocy - Dużo zdrówka, wszelkiej pomyślności dla wszystkich na PP, a dzisiaj mokrego poniedziałku - jak najbardziej, także na zdrowie ;-}
  • Darcon
  • 30/03/2024 22:22
  • Życzę spokojnych i zdrowych Świąt Wielkiej Nocy. :) Wszystkiego co dla Was najlepsze. :)
  • mike17
  • 30/03/2024 15:48
  • Ode mnie dla Was wszystko, co najlepsze w nadchodzącą Wielkanoc - oby była spędzona w ciepłej, rodzinnej atmosferze :)
  • Yaro
  • 30/03/2024 11:12
  • Wesołych Świąt życzę wszystkim portalowiczom i szanownej redakcji.
  • Kazjuno
  • 28/03/2024 08:33
  • Mike 17, zobacz, po twoim wpisie pojawił się tekst! Dysponujesz magiczną mocą. Grtuluję.
  • mike17
  • 26/03/2024 22:20
  • Kaziu, ja kiedyś czekałem 2 tygodnie, ale się udało. Zachowaj zimną krew, bo na pewno Ci się uda. A jak się poczeka na coś dłużej, to bardziej cieszy, czyż nie?
  • Kazjuno
  • 26/03/2024 12:12
  • Czemu długo czekam na publikację ostatniego tekstu, Już minęło 8 dni. Wszak w poczekalni mało nowych utworów(?) Redakcjo! Czyżby ogarnął Was letarg?
  • Redakcja
  • 26/03/2024 11:04
  • Nazwa zdjęcia powinna odpowiadać temu, co jest na zdjęciu ;) A kategorie, do których zalecamy zgłosić, to --> [link]
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty