Zuzanna - Michael K
Poezja » Pogranicze » Zuzanna
A A A
Od autora: Życie daje nam inspirację, daje nam to, o czym później piszemy.

Oczy to głębia, i bezkres oceanu. Co wpatrując się widzisz, jak niegodnym i małym jesteś.
I taki mały, wpadasz i toniesz, zatracając się cały.
Usta, choć smaku ich nie znam, to wiem, że owoce i słodycze świata, lepszego smaku dać nie mogą.
Włosy spadają niczym wodospad, w którym schładzam rozgrzaną w słońcu twarz.
Dłonie, zimne i delikatne, oplatają me palce i gładzą mą twarz.
Patrzę na nią, i jedno pytanie, pojawia się niczym spadająca gwiazda,
niespodziewanie i nagle: czy będzie mi dane, czy zapisane jest w gwiazdach,
bym mógł wpatrywać się bez końca, w każdy szczegół jej ciała,
który porównując, nie jestem wstanie porównać?

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Michael K · dnia 29.02.2016 22:43 · Czytań: 758 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 6
Komentarze
purpur dnia 03.03.2016 10:50
Szczerze powiedziawszy to nie jestem raczej odbiorcą tego typu treści :) No ale prosiłeś, ja klikąłem ( ech... tak to już jest, ciekawość zwykle zwycięża :) ) i przeczytałem.

Być może są jakieś wymagania odnośnie kategorii ( pogranicze ) w której się to znalazło, jeśli tak to ja ich nie znam... ocenię to więc tak jak każde inne opowiadanie.

Po pierwsze nie do końca rozumiem o czym to jest, tak, oczywiście widzę treść i do tego ją rozumiem, ale taki tekst, to ja bym dał tej "z głębinowymi oczami", "z wodnymi włosami" i "słodkimi ustami"... Bo cóż ja, bez wspomnianych atrybutów mogę Ci powiedzieć. Jest parę zdań, połączonych , moim zdaniem w dość nieszczególny sposób, chodź same w sobie są ładne.
No właśnie tylko czy to wystarczy?
Czy to chciałeś, aby czytelnik dostrzegł?
Fakt, jest rozterka, no ale, bardzo po macoszemu potraktowana...

Za krótkie moim zdaniem jak na ocenianie, kolorowe cztery zdania, pełne poetycki przymiotników to dla mnie za mało...

Napisz coś dłuższego, bo po tym to jestem w stanie powiedzieć że nie robisz błędów ( raczej, bo ja tego nie widzę ... ) :)

pozdrawiam i wybacz tak marnej recenzji :|
Wasinka dnia 03.03.2016 12:53
Poetyka mnie tutaj niestety nie urzekła. Rekwizyty dość popularne, ale nie muszę chcieć więcej, skoro mowa w kategoriach dosłownych o zachwycie kobietą. Można kochać i porównywać, nie potrafią czy nie będąc w stanie, bo za dużo uczuć i ekscytacji, by w słowa ująć. Pewnie, każdemu się zdarza i wielu opisuje takie uniesienia. Więc nie czepiam się tematu, raczej - realizacji. I nie chodzi mi o ograne rekwizyty, po prostu nie powiązałeś wszystkiego zręcznie, nie dodałeś czegoś zupełnie od siebie (poza emocjami), czegoś, co mocniej zadrży, tupnie, poruszy. Ale dobrze - niektórym może to nie przeszkadzać. Zresztą - poruszenia tekstem oddbywają sie na różnych poziomach czy sferach subiektywnych refleksji, gustu.
Co mogę podpowiedzieć od siebie, co może przyciagnęłoby mnie bardziej - poza tym, co napisałam wyżej? Zrobiłeś z tekstu wersy; fajnie jest, gdy kolejny zaskakuje czymś, bo poprzedni kończy się niejednoznacznie. Poszukaj ciekawszych porównań, nie poetyzuj na siłę, bo może wkraść się patos, a przynajmniej jego niefajne odbicie; taka mała zmora, która burzy naturalność. Proste słowa są w porządku, lecz warto z nimi pokombinować.
Masz powtórzenia: twarz/twarz, i to na koncu wersów (w słońcu twarz/gładzą mą twarz - dodam, że zaimek "mą" (odpowiednik - moją) w formie nieszzczególnie współczesnej ) i przy tego typu tekście może razić i dodawać właśnie tej kiczowatej nieco strony patosu).
Cytat:
nie je­stem wsta­nie
- w stanie
No trochę trzeba by pogrzebać na pewno...

Skupiłeś się na tym, co już wielokrotnie opisywano, i w taki sposób, jak wielu przed Tobą. Może z czasem przyjdą inne rozwiązania.
Włosy porównywane do wodospadu nie są nazbyt oryginalne, ale nawet przyjemnie mi się to połączyło z ochładzaniem twarzy. Tutaj mogłabym się skusić na podobny kierunek zamąceń słownych, gdzie obraz zaczyna się malować nie tylko ciałem kobiety, choć to podstawa do wynurzeń (czy też zanurzeń...).

Nie zniechęcaj się, działaj.
Ja jestem prozaikiem zwykłym, ale może jeszcze przyjdzie ktoś ze swoim spojrzeniem.

Pozdrawiam z uśmiechem.
clockworklukis dnia 03.03.2016 17:13
Treść do mnie przemówiła. Ostatnio czytam autorów z trochę innych epok niż współczesna, dlatego też styl mnie zbytnio nie rozdrażnił. Ale wiem, że dzisiaj się nie sprawdzi. Podoba mi się końcówka najbardziej, tylko nie rymuj gwiazda z gwiazdach, bo to nie w porządku w stosunku do czytacza ;) Podoba mi się "który porównując, nie jestem w stanie porównać". Ale to treściowo. Całość trzeba umieścić w innym stroju, bardziej odpowiednim tej epoce, w bardziej odkrywczej poetyce i z większą dbałością o warsztat.
Pozdrawiam
Michael K dnia 03.03.2016 18:30
Dziękuję za każdy z komentarzy.
A jeśli chodzi o pisanie w ogóle, to kieruję się jedną prostą zasadą:
Pisać z serca, dodając szczyptę rozumu. Czyli nie skupiać się tak bardzo na teorii przez którą nie raz może nam umknąć to, co chcemy aby czytelnik odczuł i zrozumiał.
Wiem, wiem że teoria w pisaniu jest ważna. Ale czy nie było i takich pisarzy których gramatyka i inne teoretyczne kwestie leżały?
Byłem ostatnio na warsztatach kreatywnego pisania w Olsztynie. Trwały dwa dni. I wyniosłem z nich wiele teorii i kserówek które dawała nam Pani prowadząca warsztaty. Ale wyniosłem z nich najważniejsze dwie wskazówki.

1. Pisz pisz pisz. Bo im więcej piszesz tym lepiej piszesz.
2. W pisaniu najważniejsze jest pisanie.

Oczywiście że można mnożyć inne punkty i wskazówki. Ale do mnie osobiście te dwie trafiły w dziesiątkę.

Na zakończenie.
Każdy z nas ma swój gust, w który jeden pisarz trafi a w który inny nie trafi.
Każdy z nas jest inny i pisze inaczej.
A co byłoby pięknego w tęczy mającej jeden kolor?

Pozdrawiam :)
Wasinka dnia 03.03.2016 20:13
Michael K napisał:
Każdy z nas ma swój gust, w który jeden pisarz trafi a w który inny nie trafi.
Każdy z nas jest inny i pisze inaczej.
A co byłoby pięknego w tęczy mającej jeden kolor?

Heh, przecież wszystko to zawarłam w moim komentarzu. ;)

Michael K napisał:
1. Pisz pisz pisz. Bo im więcej piszesz tym lepiej piszesz.
2. W pisaniu najważniejsze jest pisanie.

To bardzo ważne punkty, ale szczególnie pierwszy mówi, że jednak trzeba udoskonalać swoje pisanie poprzez próby i próby. Czyli pracować nad warsztatem i stylem - mimo wszystko. Tematyka - każda. O wszystkim się czyta.

Rozumiem, że nie chcesz podlegać teoriom, ale blędy ortograficzne czy interpunkcyjne to zupełnie inna działka, a u Ciebie wciąż " w stanie" razem i np. zbędny przecinek w pierwszym wersie. ;)

Pozdrawiam i próbuj, badź sobą w pisaniu, bo o to chodzi. Ale też trzeba siebie z siebie jak najlepiej, najgłębiej i ciekawie wydłubać.

Pozdrawiam księżycowo.
purpur dnia 04.03.2016 13:31
No teraz dopiero "zauważyłem", że to jest poezja :)

Wybacz gapiostwo - no cóż, na swoje usprawiedliwienie mogę jedynie powiedzieć, że ... no nic nie mogę powiedzieć :D

W związku z powyższym, "anuluj" mój komentarz, jest, delikatnie mówiąc, nie na temat.

Pozdrawiam
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Florian Konrad
24/02/2024 12:06
Dziękuję serdecznie za obszerny komentarz. A ileż jest w nas… »
valeria
24/02/2024 12:05
Ciekawe rozważania:) warto żyć sobie z przyrodą niż z… »
Florian Konrad
24/02/2024 12:03
Ja tak samo! »
Jacek Londyn
24/02/2024 11:07
Dzień dobry. Zacznę – podobnie jak Autorka – od tytułu.… »
Kazjuno
24/02/2024 07:54
Na wstępie. Zbysiu, marginalna uwaga: nie komentuję poezji.… »
Zbigniew Szczypek
23/02/2024 23:02
Florianie Przy czytaniu niektórych wersów, trochę zabolały… »
Zbigniew Szczypek
23/02/2024 22:33
Nicek Tak sobie pozwoliłem przejrzeć Twoje teksty i… »
Zbigniew Szczypek
23/02/2024 22:03
Edytko Tego nie czytałem wcześniej - nadrabiam. Myślę,… »
Zbigniew Szczypek
23/02/2024 21:47
Florianie - dlaczego Nyja? Kiedyś trafiłem na nią/jego u… »
Zbigniew Szczypek
23/02/2024 21:32
Florianie Taki koszyk/ukryty karton, ma chyba każdy :p»
Zbigniew Szczypek
23/02/2024 19:58
A ja nie chcę wojen, nigdy nie chciałem ale ktoś kiedyś… »
Zbigniew Szczypek
23/02/2024 19:34
Kaziu Nawet nie wiesz, jaką mi sprawiłeś radość, a dzień… »
Kazjuno
23/02/2024 18:31
Jako żywo, tekst pochłonął mnie bez reszty. Toż to historia… »
Florian Konrad
23/02/2024 18:14
Ja też jestem gaduła, ale tekstowy :D Kiedyś pisałem długie… »
pliszka
23/02/2024 09:03
Zbyszku, co za piękne porównanie Matki do rośliny... bardzo… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!
  • pliszka
  • 22/02/2024 12:26
  • Nie nazwałabym tego skansenem. Jako przedstawicielka młodych zaryzykuję stwierdzenie, że to społeczny charakter i duża interaktywność przyciąga moje pokolenie. Młodzi są tam, gdzie się dużo dzieje.
  • Redakcja
  • 22/02/2024 10:23
  • Młodzi siedzą na Wattpadzie i TikToku. Dla nich jesteśmy skansenem ;-)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty