San-set - Corpseone
Poezja » Wiersze » San-set
A A A

Jakże cudny San, gdy słońce czmycha za horyzont,
dzień zmierzcha, a cisza bardziej cichnie.
Nareszcie fajrant i przerwa od namolnych turystów.

Wojak Szwejk pyka fajkę i wychyla kufel z piwskiem.
Przemyska niedźwiedzica za drobniaki z fontanny
kupi słoik miodu dla wygłodniałych młodych.

Pod mostem granicznym Starówki i Zasania,
co dzielił kiedyś miasto na dwie okupacje,
San wciąż zachwyca zaciąganym szumem.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Corpseone · dnia 21.05.2016 20:41 · Czytań: 674 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 6
Komentarze
Miladora dnia 22.05.2016 12:49
Cytat:
Pięk­ny jest San, gdy za­cho­dzi sun,

Rozumiem grę słów, ale jakoś to płasko brzmi, Corpse. :)
Rozważ inną wersję:
- Piękny jest San, gdy nadchodzi sunset -

Cytat:
kiedy dzień już się zmierz­cha, cisza uci­cha,

Bez "się". Bo albo "zmierzcha się", albo "dzień zmierzcha".
No i sugeruję "cisza ucisza (nas, chociażby), bo "cisza ucicha" brzmi mało prawdopodobnie w tym kontekście.

Cytat:
cisza uci­cha,
Szwejk fajkę pyka

Jeżeli zmienisz szyk, nie będzie tego słychać:
- Szwejk pyka fajkę -

Cytat:
także daw­nych krwio­żer­czych de­le­ga­cji zza gra­nic,

Ta krwiożerczość psuje liryczny klimat wiersza.
W ogóle przemyśl ten wers, bo lepiej byłoby diametralnie go zmienić albo w ogóle skasować.

Cytat:
Prze­myśl pięk­ny fi­fty-fi­fty, jak i forty, forty.

Zastanawiam się, czy wobec kursywy "sunset" nie byłoby dobrze dać jej i tutaj.

Ale w sumie jest coś przyciągającego w tym obrazku. :)
Ładny ten "zaciągany szum".

Miłego :)
Corpseone dnia 23.05.2016 09:14
Droga, nieoceniona Miladoro, po raz kolejny dziękuję za merytoryczne uwagi.

Piękny jest San, gdy nadchodzi sunset - trochę obawiam się, czy aby nie zatrze mi to właśnie tej gry językowej? Podpowiedziałaś mi natomiast pomysł na tytuł: "San-set"

Kiedy dzień zmierzcha, a cisza ucisza - to chyba brzmi ok?

Z tym szykiem niezaprzeczalna zgoda.

Ten wers był w moim założeniu ważny, bo przecież most nad Sanem w Przemyślu, dzielący Stare Miasto i Zasanie, był granicą dwóch okupacji: niemieckiej i radzieckiej. Jedno miasto, a było podzielone na pół przez dwóch krwiożerczych najeźdźców.

Z pozdrowieniami

Kamil
Miladora dnia 23.05.2016 09:26
Corpseone napisał/a:
Ten wers był w moim założeniu ważny,

Ja to rozumiem, ale dość kiepsko brzmi. :)

Może coś w tym rodzaju:
- także dawnych zaborczych ekspansji zza granic - ?

Corpseone napisał/a:
Kiedy dzień zmierzcha, a cisza ucisza - to chyba brzmi ok?

Ok. :)

A "sun" przemyśl, bo naprawdę ten wers brzmi płasko.
Corpseone dnia 23.05.2016 09:37
Jeszcze inaczej pozmieniałem. Wprowadziłem inną wersyfikację, dopisałem fragmencik. Mam wrażenie, że czyta się lepiej, choć pewnie dalej nie łapie się na "górną półkę" :) Ot, tknęło mnie żeby to napisać z tęsknoty za Przemyślem, do którego po raz kolejny planuję się w te wakacje wybrać.
Miladora dnia 23.05.2016 23:33
Mam nadzieję, że zostawiłeś tamtą wersję - tak do wglądu. :)
Ale ta jest lepsza, choć ma już nieco inny klimat.

Cytat:
San nas za­chwy­cał za­cią­ga­nym szu­mem.

Cały wiersz jest w czasie teraźniejszym, tu przeskoczyłeś do przeszłego.
Może więc konsekwentnie i bez odniesień do "nas":
- Pod mostem granicznym Starówki i Zasania,
co dzielił kiedyś miasto na dwie okupacje,
San wciąż zachwyca zaciąganym szumem.

Na tym sugeruję zakończyć wiersz, bo jeżeli z gry słów został tylko tytuł, to za mało na owe "fifty-fifty", a lepiej powiedzieć za mało niż za dużo. :)
Corpseone dnia 24.05.2016 09:12
Chyba znowu miałaś rację:) Wyrzuciłem tę końcówkę z tego wiersza, ale nie wyrzuciłem z pamięci. Może jeszcze kiedyś się przyda.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
24/06/2024 23:39
Witaj, witaj, nowy Portalowiczu! Dzięki serdeczne za wizytę… »
D.Kwiatek
24/06/2024 23:27
Na poezji się znam mało i mogę pisać tylko o swoich… »
D.Kwiatek
24/06/2024 23:15
Witaj. Świąteczny klimat sobie w letnią noc zaserwowałem -… »
D.Kwiatek
24/06/2024 21:28
Książki Twardocha czytam zawsze zafascynowany światem jaki… »
Janusz Rosek
24/06/2024 18:09
Kazjuno Dziękuję bardzo za Twój komentarz i bardzo… »
Kazjuno
24/06/2024 16:37
Cieszę się Gabrielu z Twojej wizyty. Staram się pisać na… »
Gabriel G.
24/06/2024 13:39
Witam. Czytam każdy wrzucany przez ciebie Kazjuno fragment… »
Kazjuno
24/06/2024 12:20
Znowu Januszu świetne anegdoty. Ryknąłem śmiechem, czytając… »
Dar
24/06/2024 04:57
Dorastanie bywa trudne... »
Kazjuno
23/06/2024 11:15
Ivonno, napisałem Ci wiadomość na privie. Serdeczności,… »
valeria
23/06/2024 10:45
Wiersz budzi emocje, ale każdy ma swoje teorie i… »
Janusz Rosek
23/06/2024 08:14
Kasiu. Piękny wiersz. »
ivonna
21/06/2024 22:17
Kaziu, przecież nie ma pośpiechu. Wszystkiego dobrego! i. »
Kazjuno
21/06/2024 21:08
Ivonno, dzisiaj już nie naniosę poprawek z… »
ivonna
21/06/2024 15:29
Kaziu, ja też z podobnych pobudek odkrywam tutaj swoją… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty