Ciemność - milla
Proza » Miniatura » Ciemność
A A A
Najtrudniejsze są noce...

W dzień stawiam pasjanse, głaszczę Lulka i wcieram krem w dłonie. Są takie pomarszczone, oblepione brązowymi plamami. Chyba przestanę nosić białe bluzki; skóra tak przykro się od nich odbija...

Ale te noce...
Wiem. Nigdy nie byłam przesadnie odważna. Nawet przy tobie ciemność nieraz dusiła mnie, wciskając się do gardła.

Teraz jest jeszcze gorzej.
Oszukuję wiec siebie i ją. Zapalam małą lampkę, dokładnie strzepuję twoją poduszkę i udaję, że zaraz przyjdziesz. Wiesz, ta suka boi się ciebie. Przyczaja się gdzieś w kącie i też czeka. Głupia jest, czasami daje się podejść. Ale jeszcze częściej wygrywa ze mną. Staje przy łóżku i patrzy, jak krzyczę i biję rękami wokoło. Wie, że nie przyjdziesz, że nie przytrzymasz moich dłoni. Patrzy tylko drwiąco, jak budzę się zlana potem i nie mogę wypluć z ust kuli strachu.

Ale ostatnia noc była inna. Prawie spokojna. Znalazłeś na nią sposób.
Znów śniłam swój koszmar. Z sufitu odpadała farba i kawałki tynku, a z dziury wysunęła się głowa węża. Ta suka wie, że najbardziej boję się węży i każe im wślizgiwać się do moich snów...

Gad zawisa nade mną i chwilę obserwuje mnie żółtym wzrokiem. Potem spina się, cofa i skacze w kierunku mojej głowy...

Nie! Nie! Moje ręce są zbyt słabe, żeby oderwać go od twarzy. Krzyczę, Boże, jak strasznie krzyczę, zanim nie usłyszę twojego głosu. Lusiaa! Luuusia!

Zrywam się z łóżka i zapalam lampkę. Wróciłeś?

Nie, jednak nie. Pokonałeś tylko jakimś cudem byt czy niebyt, żebym mogła się obudzić...
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
milla · dnia 16.11.2008 10:31 · Czytań: 854 · Średnia ocena: 3 · Komentarzy: 6
Komentarze
Jack the Nipper dnia 16.11.2008 11:48 Ocena: Dobre
Cytat:
Nawet przy tobie ciemność nieraz dusiła mnie


Sugestia: nieraz mnie dusiła

Cytat:
Prawie spokojna


A po tym następuje opis koszmaru sennego z wężem i zrywanie sie z łóżka. To daleko od spokojnej nocy, nawet jeśli "prawie" robi różnicę.

Hmm, tym razem jakoś mniej sugestywnie niz zwykle. Albo to ja zobojętniałem.
ginger dnia 16.11.2008 14:37
Czegoś mi w tym brakuje, czegoś, żebym przeżyła historię razem z bohaterką. Mimo, że węże powinny przerazić, nie zrobiły na mnie specjalnego wrażenia. Brakuje tu tego, co mają inne Twoje teksty (nie pytaj co to - jakaś taka "Millowatość" po prostu ;))
I zgadzam się z Jackiem - podziewałam się spokojnej nocy, a tu te węże znienacka... Myślę, że powinnaś to jakoś zmienić.
milla dnia 16.11.2008 17:43
Ej, no ludki drogie. trudno za każdym razem pisać na jednakowym poziomie:) Dziękuję za sugestie z tą nocą.
pzdr
Tomi dnia 16.11.2008 21:35 Ocena: Dobre
Takie do zastanowienia. Sen koszmarny, doprawdy, brrr
Miladora dnia 17.11.2008 18:12
Powiedziałabym, że bardzo dobry tekst, gdyby nie pewne małe zgrzyty.
W każdym razie sugestywny. Myślę, że jeszcze do małego dopracowania. Np. "znalazłeś na nią sposób" - kto?, on? To ten sposób opisany później? Przecież bohaterka jeszcze tego nie może wiedzieć. Dobrze byłoby to jakoś inaczej rozwiązać. :yes:
Dlatego między 4 a 5. ;)
milla dnia 18.11.2008 14:37
Miladoro, bohaterka opisuje przeżycia ostatniej nocy, relacjonuje je, bo ta noc właśnie się skończyła.
Dziękuję Wam za odwiedziny i ślad:)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zbigniew Szczypek
25/02/2024 13:58
Florianie Tekst specyficzny, jak to u Ciebie. Nie będę się… »
Florian Konrad
25/02/2024 12:09
No, fakt, jego dzieła są nieco przydrogie :) Również nie na… »
Zbigniew Szczypek
25/02/2024 00:28
Florian !!! E.A.Poe to jeden z moich ulubionych autorów,… »
Florian Konrad
24/02/2024 23:27
Anioł dziwnych przypadków ? Jeśli o niego chodzi -… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 22:26
Jacku To bardzo się cieszę i piję zdrowie Twoje i Kazia nie… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 22:19
Kaziu Tasz to szok! Ale wszystko, do końca?! No to jest… »
Jacek Londyn
24/02/2024 21:51
Zbigniewie, prześpię się z podrzuconą mi twoją krytyką.… »
Kazjuno
24/02/2024 21:43
Więc mówię na końcu: ocena ostateczna powinna brzmieć:… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 20:43
Kaziu Nic się nie stało! Tak sobie myślę, że tam gdzie… »
Kazjuno
24/02/2024 20:26
Przepraszam. Zbysiu. Przeczytałem tekst jeszcze raz, już na… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 19:47
Kaziu 1. Sam pewnie wiesz, że ciężko jest utrzymać stale,… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 19:23
Jacku Rozumiem zamysł, nawiązanie do "K.S.P" ale… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 17:40
Florianie Jeśli tak jest, to spodoba Ci się mój obraz,… »
mike17
24/02/2024 17:01
Człowiek, który się gniewa, sam się udręcza, bo? Bo nie… »
mike17
24/02/2024 16:45
Malowniczy, aczkolwiek to smutny wiersz... Bo co możesz… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!
  • pliszka
  • 22/02/2024 12:26
  • Nie nazwałabym tego skansenem. Jako przedstawicielka młodych zaryzykuję stwierdzenie, że to społeczny charakter i duża interaktywność przyciąga moje pokolenie. Młodzi są tam, gdzie się dużo dzieje.
  • Redakcja
  • 22/02/2024 10:23
  • Młodzi siedzą na Wattpadzie i TikToku. Dla nich jesteśmy skansenem ;-)
Ostatnio widziani
Gości online:16
Najnowszy:joanna_wie