Buty - Galernik
Proza » Humoreska » Buty
A A A

       Szanowna Pani!

     Odpowiadając na skierowane do nas zapytanie w sprawie butów, wyjaśniamy: tak, takie rzeczy się zdarzają. Buty z dnia na dzień potrafią zmaleć same z siebie. Dzieje się tak, gdy wilgotność powietrza nagle wzrasta, a temperatura maleje (kraje skandynawskie, głównie Norwegia i Dania). Buty, jako byty samodzielne, dostosowują się w ten sposób do zmieniającego się otoczenia i zmieniają się, aby zmienić swoich właścicieli. Potwierdza to znana, duńska, zabawa dziecięca: Buty, buty, zmieniajcie się! (w oryginale: Sko, sko, vil ændre sig!)

    Aby buty nie zmieniały się, a tak wnioskujemy z przesłanego nam pytania, można przeprowadzić z nimi rozmowę umoralniającą, jednak rzadko kończy się to sukcesem, albowiem buty do najmądrzejszych nie należą. Szczególnie odnosi się to do buta lewego, gdyż, jak powszechnie wiadomo, jest on głupi, jak but z lewej nogi i nic mu już nie pomoże. Chyba, że Pomorze. Jak Pomorze nie pomoże, to pomoże może morze. A jak morze nie pomoże, to pomoże może Gdańsk. Gdańsk, to miasto w Polsce, w którym jest szczególnie mało sklepów obuwniczych, jak i szewców, co symbolizuje, stojący na rynku Starego Miasta pomnik tegoż, z widłami, ale bez butów. Potwierdza to stare, polskie przysłowie, mówiące: Szewc bez butów chodzi i bez kija do niego nie podchodź.

      Reasumując, Pani decyzja, aby nabyć nowe buty drogą kupna, jest ze wszech miar słuszna, należy ją popierać i propagować w jak najszerszych kręgach, okręgach, kwadratach i prostokątach. W trójkątach nie radzimy, gdyż trójkąty nie są wskazane. Trójkąty idą do kąta i klęczą na grochu z rękami w górze (stary, polski zwyczaj ludowy).

    Miło nam, że zwróciła się Pani do naszej redakcji w tak ważnej życiowej sprawie, pozostajemy jak zawsze do dyspozycji. Pozdrawiamy Panią, Pani rodzinę, znajomych i sąsiadów oraz prosimy o przekazanie pozdrowień dla obu par butów, tych starych jak i nowych, nabytych drogą kupna.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Galernik · dnia 30.11.2016 10:09 · Czytań: 638 · Średnia ocena: 3 · Komentarzy: 2
Komentarze
Nathaniel Sathirian dnia 07.12.2016 14:25 Ocena: Dobre
Witaj!
Całkiem niezłe, ale spodziewałem się, że będzie to odpowiedź sklepu na reklamację, w której to odpowiedzi biegły ekspert w dziedzinie obuwnictwa, będzie dowodzić naturalności faktu, że zakupione przez niesłusznie oburzonego klienta buty "nagle uległy zmniejszeniu" i uzasadniać tym negatywne rozpatrzenie żądania zwrotu pieniędzy. Myślę, że w takiej formie drzemie większy potencjał. Ale to tylko moje zdanie. Ogólnie dosyć dowcipna zabawa słowami.
A co do butów, to w ostatnim czasie zakup takich, które z wyglądu przypominają...no, właśnie, buty i w dodatku stojąc na dziale męskim, nie są ewidentnie pstrokatym obuwiem damskim to wyzwanie nie lada...
O butach pisał także Philip K. Dick w osobliwym opowiadaniu "Krótki, szczęśliwy żywot brązowego oksforda", gdzie dowodził, że początkiem wszelkiego ruchu, jest taki poziom irytacji, który zmusza irytowanego do jego wykonania (mniej więcej).
Pozdrawiam,
N.S.
Galernik dnia 10.12.2016 12:34
Nathanielu, dziękuję za odwiedziny i ocenę. Niestety, nie znam opowiadania K. Dicka, o którym piszesz. Jak wiadomo, pisać można o wszystkim, podobnie jak malować, i tylko warsztat twórcy decyduje, czy jest to ciekawe, czy nie.

Pozdrawiam, G.
p.s. Twoje opowiadanie muzyczne musi trochę zaczekać na mnie, ale z pewnością do niego zajrzę.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zbigniew Szczypek
25/02/2024 13:58
Florianie Tekst specyficzny, jak to u Ciebie. Nie będę się… »
Florian Konrad
25/02/2024 12:09
No, fakt, jego dzieła są nieco przydrogie :) Również nie na… »
Zbigniew Szczypek
25/02/2024 00:28
Florian !!! E.A.Poe to jeden z moich ulubionych autorów,… »
Florian Konrad
24/02/2024 23:27
Anioł dziwnych przypadków ? Jeśli o niego chodzi -… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 22:26
Jacku To bardzo się cieszę i piję zdrowie Twoje i Kazia nie… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 22:19
Kaziu Tasz to szok! Ale wszystko, do końca?! No to jest… »
Jacek Londyn
24/02/2024 21:51
Zbigniewie, prześpię się z podrzuconą mi twoją krytyką.… »
Kazjuno
24/02/2024 21:43
Więc mówię na końcu: ocena ostateczna powinna brzmieć:… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 20:43
Kaziu Nic się nie stało! Tak sobie myślę, że tam gdzie… »
Kazjuno
24/02/2024 20:26
Przepraszam. Zbysiu. Przeczytałem tekst jeszcze raz, już na… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 19:47
Kaziu 1. Sam pewnie wiesz, że ciężko jest utrzymać stale,… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 19:23
Jacku Rozumiem zamysł, nawiązanie do "K.S.P" ale… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 17:40
Florianie Jeśli tak jest, to spodoba Ci się mój obraz,… »
mike17
24/02/2024 17:01
Człowiek, który się gniewa, sam się udręcza, bo? Bo nie… »
mike17
24/02/2024 16:45
Malowniczy, aczkolwiek to smutny wiersz... Bo co możesz… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!
  • pliszka
  • 22/02/2024 12:26
  • Nie nazwałabym tego skansenem. Jako przedstawicielka młodych zaryzykuję stwierdzenie, że to społeczny charakter i duża interaktywność przyciąga moje pokolenie. Młodzi są tam, gdzie się dużo dzieje.
  • Redakcja
  • 22/02/2024 10:23
  • Młodzi siedzą na Wattpadzie i TikToku. Dla nich jesteśmy skansenem ;-)
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:joanna_wie