Biełyj Andriej - Jesień - Lilah
Tłumaczenia » Tłumaczenia Wierszy » Biełyj Andriej - Jesień
A A A
Od autora: Andriej Biełyj (Boris Nikołajewicz Bugajew, 1880 - 1934) - rosyjski poeta, prozaik, krytyk literacki, filozof.



Осень

Мои пальцы из рук твоих выпали.
Ты уходишь — нахмурила брови.

Посмотри, как берёзки рассыпали
Листья красные дождиком крови.

Осень бледная, осень холодная,
Распростертая в высях над нами.

С горизонтов равнина бесплодная
Дышит в ясную твердь облаками.

1906


Jesień

Moje palce wypadły z rąk twoich.
Ty odchodzisz, brwi marszcząc surowo.

Patrz, jak liście sypią się z brzozy,
i jaśnieją, jak krew - purpurowo.

Jesień blada, wilgotna i zimna
Rozpostarła się cieniem nad nami.

A bezkresna, bezpłodna równina
W jasną przestrzeń tchnie obłokami.


Wariant II


Jesień

Moją dłoń wypuściłaś ze swojej.
I odchodzisz, zmarszczywszy brwi.

Popatrz – brzózki zrzucają listowie,
Purpurowe jak krople krwi.

Jesień blada, wilgotna i zimna
Rozpostarła nad nami cień.

A bezkresna, bezpłodna równina
Chłodny oddech w przestworza śle.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Lilah · dnia 15.01.2017 19:46 · Czytań: 551 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 12
Komentarze
mike17 dnia 15.01.2017 20:23 Ocena: Świetne!
I znów goszczę w krainie Twoich tłumaczeń, Lilu, i znów czuję to, co zawsze, a więc podziw, zachwyt i to, że pięknie dobierasz repertuar :)

Jakże lirycznie, jakże uroczo.
Tak od serca.
Czasem myślę, że tylko Rosjanie, ci sprzed rewolucji tak umieli pisać.
To nie to samo, co trywialne opowiastki Zoszczenki.
Ja wysoko cenię tę poezję dawną, i bardzo lubię czytać ją w Twoim wydaniu.
Masz nerw do tego.
I to nadaję piękna obcemu słowu :)
bruliben dnia 16.01.2017 10:20
Nie kryję, że też spodobało, jak wiele innych z tej samej serii. Zdziwiło, że to kobieta go opuściła bez podania powodu. Kaprys jesienny? Nie znam za dobrze języka. Za lat szkolnych trwałem w opozycji na jego piękno (głupota?). Teraz, po latach dopiero zauważam ten deficyt. Dlatego chyba bardziej trafia do mnie ta druga wersja.
Pozdrawiam,
Piotr
Usunięty dnia 16.01.2017 16:55
moje polce wypadły z rąk twoich, najbardziej mnie urzekł ten fragment, bo w nim zamieszczona jest cała treść, jest delikatna nostalgia, i... no właśnie, czy rozstania mogą być piękne, mogą być subtelne i piękne.
Lilah dnia 17.01.2017 21:47
mike17 napisał:
Ja wysoko cenię tę poezję dawną, i bardzo lubię czytać ją w Twoim wydaniu.


Zawsze jesteś tu mile widziany, Mike.
Serdeczności :)
bruliben napisał:
Nie znam za dobrze języka. Za lat szkolnych trwałem w opozycji na jego piękno (głupota?).


Nie Ty jeden, więc się nie przejmuj. Fajnie, że mimo to zaglądasz.
Pozdrawiam serdecznie :)

Witaj, Imio!
Ty chyba pierwszy raz u mnie, ale mam nadzieję, że nie ostatni.
Miło Cię gościć.
Pozdrawiam serdecznie
ApisTaur dnia 19.01.2017 01:46 Ocena: Świetne!
nic to deszcz tylko rzęsy mi zrosił
trochę chłodno wiem musisz już iść

mam parasol ja ciągle go noszę
spójrz z gałązki spadł ostatni liść


pozdrawiam :)
Lilah dnia 19.01.2017 11:41
Apisku,
z Twoich komentarzy niezłe dziełko by wyszło.
Dziękuję i pozdrawiam :)
ajw dnia 19.01.2017 18:45 Ocena: Świetne!
Cóż mogę napisać? Chyba tylko podziękować za to co robisz. Gdyby nie Ty, z pewnością nie poznałabym tych utworów. Robisz to świetnie :)
Lilah dnia 21.01.2017 17:28
Droga Iwonko,
to ja Ci jestem wdzięczna za obecność i cieszę się z każdej twojej wizyty.

Pozdrawiam serdecznie :)
introwerka dnia 21.01.2017 18:13 Ocena: Świetne!
Lilu,

z Twoich tłumaczeń wyrasta nie gałąź, ale całe drzewo cudownych wariantów, szumiące i piękne, jak las odradzający się wiosną :) Mają one w sobie tyle uroku, że całość Twojej translatorskiej działalności jawi mi się (przez analogię do kochanowsko-norwidowsko-tuwimowskiej "rzeczy czarnoleskiej" ) niby rzecz jasnoleska :) Z wielkim podziwem i serdecznością :)
al-szamanka dnia 22.01.2017 10:16 Ocena: Świetne!
Obie wersje śliczne, ale pierwsza bardziej mi leży.
Chociaż ja osobiście w jednym miejscu napisałabym inaczej.
Cytat:
Patrz, jak li­ście sypią się z brzo­zy,

Patrz, jak brzozy sypią liście,
Ale ja, to ja, a Ty, to Ty :) i ciesze się, że tłumaczysz rosyjskie wiersze - zawsze mi pasował ich specyficzny słowiański romantyzm.

Pozdrawiam niedzielnie :)
Lilah dnia 22.01.2017 19:44
introwerka napisała:
z Twoich tłumaczeń wyrasta nie gałąź, ale całe drzewo cudownych wariantów, szumiące i piękne, jak las odradzający się wiosną

Pięknie napisałaś, introwerko, wzruszyłam się. Bardzo, bardzo dziękuję.

Serdeczności :)

al-szamanka napisał/a:
Obie wersje śliczne, ale pierwsza bardziej mi leży.
Chociaż ja osobiście w jednym miejscu napisałabym inaczej.
Cytat:
Patrz, jak li­ście sypią się z brzo­zy,

Patrz, jak brzozy sypią liście


Mnie też się 1. bardziej podoba, Alu.

Co do zapisu - ładnie, ale brakuje jednej sylaby i nie ma rymu. twoich - brzozy jakiś rym jest, choć może odległy.

Miło Cię widzieć. Pozdrawiam serdecznie:)
wodniczka dnia 22.01.2017 20:47 Ocena: Świetne!
Podoba mi się bardziej wersja druga. Bardziej płynie słowem w mojej duszy :).
Pozdrawiam!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wolnyduch
25/05/2022 00:14
Przeczytałam po raz wtóry i teraz nie jestem pewna co do… »
wolnyduch
24/05/2022 23:08
Wymowny i bardzo smutny wiersz, ale na szczęście nie każdy… »
wolnyduch
24/05/2022 22:36
Wiem, wiem :) Literówki to moja specjalność, niestety,… »
Kobra
24/05/2022 22:10
Super. Każdy wers nie pozwalał się oderwać. Są emocje. I jak… »
Kobra
24/05/2022 22:08
Aj - dubek, literówka. Miało być dubel :) »
wolnyduch
24/05/2022 18:43
Takie bonusy, to, msz głównie wśród celebrytów można… »
wolnyduch
24/05/2022 18:38
Witaj Lilko To pewnie przez tego kosa, takie, a nie inne… »
wolnyduch
24/05/2022 18:36
Niezwykle ciekawy wiersz, o smutnym zabarwieniu,… »
Lilah
24/05/2022 15:58
Kurczę, i mnie się mrówki przywidziały, coś w tym jest.:)»
Lilah
24/05/2022 11:46
Uśmiechnęłam się szeroko, czytając Twój komentarz, tetu -… »
FrancodeBies
24/05/2022 08:46
Dziękuję za wizytę. Nie jest łatwo być sobą, a według… »
wolnyduch
24/05/2022 00:01
Świetny wiersz, poruszający i nawiązujący do aktualnych… »
wolnyduch
23/05/2022 23:53
Ciekawie o transformacji, lubię takie esencjonalne wiersze,… »
wolnyduch
23/05/2022 23:37
No nie wiem czy nie ma, jeśli wierzymy np. w Boga, to… »
wolnyduch
23/05/2022 23:25
Ja bardzo lubię takie "tasiemce" miniaturki mają… »
ShoutBox
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:45
  • Szanowna redakcjo! Na mój BLOG nikt nie może publikować. Jedynie komentować i wyrażać wszystko co wątrobie zalega. Zatem nie jestem [link]żeniem.
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:25
  • oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:20
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:18
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:15
  • Zabrakło znaków. Coś podobnego. A ja dopiero się rozkręcam. Zatem zapraszam wszystkich do mojego BLOGA, nieśmiałego. u mnie można o wszystkim, nie tylko o poezji. W ramach obowiązujących norm internet
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:08
  • Zapraszam na mojego nieśmiałego BLOGA. Wszystkich, nawet tych bez ślepej kiszki i z dwunastnicą zapasteryzowanymi metaforami. Co zrobić, trudno! Z żołądkiem zakwaszonym refluksem. RRRUU! Wszystko ule
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas