Porsche grubego Rosjanina,
ostry zakręt, sto trzydzieści kilometrów na godzinę.
Może umarłam wtedy,
stojąc na szosie, z nagrzanym plecakiem u stóp.
Albo na trzepaku do góry nogami,
fikołek o ziemię i do ziemi.
Śnił mi się wujek, z wydłubanymi oczami.
Jadę rowerem przez wieś, słońce pali
swój cień widzę przez mgłę.
Wujek czeka na PKS,
zatrzymuje mnie i pyta
czy dziadkowi przyleciały gołębie.
Nie przyleciały wujku, a ty już dawno nie żyjesz.
Wujek puka się w czoło
Jeśli nie żyję, to ty też już dawno jesteś martwa.
Rosjanin hamuje pulsacyjne,
za szybą ciemne smugi kurzu, sarnie kopyta pod kołem.
Czy o śmierci można powiedzieć coś dobrego?

.

i dziękuję.




Pozdrawiam.
może jeszcze do 7.02 ktoś się zmobilizuje?Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt