Czarne niebiosa schylają się nad moim czołem,
jak szczyty ojczystych wzgórz, pełne milczącej mocy.
Wzrok mój przenika przez mrok, promieniem światła,
co spływa z odległych gwiazd, przebijających
bezmiar niebiańskich sklepień,
niczym boskie znaki opatrzności.
Zamarłem, zawieszony między ziemią a niebem,
gdy fioletowy gąszcz wszechświata
pasy meteorów karmił swą tajemnicą,
a one, w dalekiej mnogości, spadały niczym łzy kosmosu.
Stałem tam, świadek wieczności, lecz nagle ugiąłem kolana,
pogrążony w modlitwie, która ucichła na ustach,
gdy wzrok mój utkwił w błękitnej Maryi,
królowej Niebios, wiecznej i niezmiennej.

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.





Pozdrawiam.
może jeszcze do 7.02 ktoś się zmobilizuje?Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt