Mężczyzna Numer Jeden - Phoenix
Proza » Inne » Mężczyzna Numer Jeden
A A A
Kobiety to szmaty. Słabe i bezsilne. Wykorzystywane do cna. Nie potrafią się bronić. Nie mają prawa prosić o jakiekolwiek prawa i potępiać szowinizm. Są stworzone, aby służyć mężczyźnie. Dlaczego to faceci mają penisy? Odpowiedź jest kurewsko prosta: wykształcono ten organ jako narzędzie ataku i gwałtu. Pała jest stworzona do zadawania bólu i używania przemocy. Co biedna pochwa ma do powiedzenia, kiedy wdziera się w nią coś tak obrzydliwego i silnego? Nic, absolutnie nic. To zbyt duża różnica, zbyt jaskrawy kontrast, aby to kiedykolwiek miało do siebie pasować. To jest śmieszne. To jest tragiczne. To jest tragikomiczne. Biedne pochwy. Biedne kobiety. Biedna ja.
Jak można nie śmiać się, widząc fiuta i cipę? Przecież na pierwszy rzut oka widać, kto został hojnie obdarzony przez los, a kto został zrobiony w chuja. Wiadomo, kto ma pierwsze i ostatnie słowo. I nie pomoże robienie scen, histerie, palenie staników i emancypantki. Tak nas Pan Bóg stworzył i nie spytał o zdanie.
Wróć.
Mężczyznę pewnie spytał, bo był przed babą. Bóg chciał dowodu i pochwały na to, że nie spieprzył roboty. Musiał być pewny. To Jego pierwsze większe dzieło, stworzone na Jego wzór i podobieństwo. Stworzył mężczyznę. Spytał go: "I jak możesz być? Podobasz się sam sobie?"
Mężczyzna obejrzał swoje ciało.
Spojrzał na Boga.
Podrapał się po jajach.
I rzekł: "Taa."
A potem Bóg stworzył drugiego mężczyznę. Kierowały Nim dobre chęci. Widział, że Mężczyzna Numer Jeden nudzi się.
Ale Mężczyzna Numer Jeden poczuł się zagrożony. Jak to? On jest jeden, jedyny, ten najważniejszy! Co to za chuj stoi obok niego z identycznym penisem? Obraził się na Boga. Bóg mając słabość do swojego pierwszego dzieła, zgodził się na drobne zmiany, uproszczenia i braki w ciele Mężczyzny Numer Dwa.
I tak powstała Kobieta.
Kobieta Numer Jeden. Bez penisa, z obwisłymi piersiami (jak wpadł Bóg na pomysł piersi, tego nie wiem- są dziwaczne. Cipę rozumiem- Mężczyzna Numer Jeden musiał gdzieś utopić żądzę swego wała. Ale biust? Dwa cycki? Co to jest do kurwy nędzy? Czy to złośliwość i podły pomysł Mężczyzny Numer Jeden?), jak mówiłam, z obwisłymi piersiami i dziurą między nogami. Nie dość, że zostałyśmy stworzone, bo Mężczyźnie Numer Jeden się nudziło, to na dodatek frajer fundnął nam parę dziwacznych zwisów na klatce piersiowej. Od początku świata skurwysyństwo szerzy się wśród facetów.
Przyjrzyjmy się uważniej ciałom płci męskiej i żeńskiej. Porównajmy je, cały czas podejrzewając, że Mężczyzna Numer Jeden musiał maczać swoje Palce Numer Jeden Do Dziesięć w procesie naszej budowy.
Sylwetka. Jesteśmy MNIEJSZE. Jesteśmy całkiem malutkie przy mężczyznach. Słabsze. I co to w ogóle za sylwetka! Gruszka! Monstrualna miednica. Śmiesznie wąskie ramiona. Mężczyzna Numer Jeden musiał mieć ubaw jak to zobaczył. Biedny Bóg pewnie wierzył w jego dobre intencje.
No i nasz wzrost. Ego Mężczyzny Numer Jeden musiało osiągać apogeum za każdym razem jak spojrzał w dół, na drobną, słabą istotkę. (Swoją drogą, nie powinnyśmy się skarżyć na rozmiar ego dzisiejszych facetów. Od wieków patrzą w dół. Każdy czułby się większy i lepszy. Nie ich wina.)
Następnie: ja się pytam, gdzie nasze włosy? Bezwłosa klatka piersiowa, plecy, nogi, ręce i twarz. Ha! Na głowie nam zostawił: aby nas upokorzyć. Na swojej czaszce wyhodował króciutką szczecinkę. Więc nam kazał zrobić loki do pasa.
O cyckach już mówiłam.
Głos. Dziś, dla nas całkowicie normalna jest różnica głosu męskiego i damskiego. Ale gdy Mężczyzna Numer Jeden, zacierając swoje Ręce Numer Jeden i Dwa, podniósł nasz głos o kilka tonów, pozbawiając nas męskości, musiał potem żałować, że przeciągnął strunę. Kobieta Numer Jeden piszczała mu nad uchem dzień w dzień, aż w końcu biedak się przyzwyczaił.
Okresu wytłumaczyć nie umiem. Sensu okresu wytłumaczyć nie umiem. Okres musi być dziełem szatana.
Umysł, sposób rozumowania i analizy, intensywność uczuć i emocji- tu chyba nie trzeba mówić, czym się różnimy. Mężczyzna Numer Jeden naprawdę się postarał- rozpierdolił wszystko. Powyrzucał śrubki, pozamieniał kable, powyrzucał parę części.

Reasumując: to, z czego dzisiaj jesteśmy tak dumne, nasz dziad- pradziad stworzył, aby nas upokorzyć. Krągłe piersi, smukłość sylwetki, kobiece kształty i zgrabne nogi. Ja wiem, że przez wieki kanon piękna idealnego się zmieniał. Swoje pięć minut miały i babo chłopy. Ale na Boga, czy kiedykolwiek podobały się komuś damskie owłosione plecy? NIE. I nikt mi nie wciśnie kitu.

Co dowodzi tępoty mężczyzn?
Podniecają się na widok cycatego dziewczątka z nogami do sufitu. Nasz dziad- pradziad, Mężczyzna Numer Jeden przewraca się w grobie. Sodoma i Gomora. Dzieci!!! Synowie moi!!! Maszkary!!! To maszkary!!! Paskudztwa z głębi piekieł!!! Ja pierdolę!!!
One są OBRZYDLIWE!!!
Zawiedliście go, chłopcy.
Co dowodzi mądrości kobiet?
Z taką paskudną powierzchownością, przeżyły tysiące lat. Przetrwały. Swoje słabości i wady obróciły w swoją siłę.
I jeszcze raz.
Co dowodzi tępoty mężczyzn?
Zapomnieli, że kobiety są brzydkie. A co najważniejsze: dali zapomnieć kobietom, że są brzydkie.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Phoenix · dnia 05.12.2008 20:35 · Czytań: 2320 · Średnia ocena: 2,69 · Komentarzy: 57
Inne artykuły tego autora:
Komentarze
pw dnia 05.12.2008 20:36 Ocena: Słabe
To jest pierwszy tekst autora.
Cytat:
To jest śmieszne. To jest tragiczne. To jest tragikomiczne.

;-)
amoryt dnia 05.12.2008 20:44 Ocena: Dobre
ciekawe. póki co tylko dobre, bo przesłanie jest za proste, ale czekam na więcej, by móc w pełni ocenić poziom autora.
Jack the Nipper dnia 05.12.2008 21:36 Ocena: Przeciętne
Bóg stworzył mężczyznę i widział że to było dobre. Potem stworzył
kobietę i powiedział: no nie, ty to się będziesz musiała malować.
ginger dnia 05.12.2008 21:44 Ocena: Przeciętne
"Bóg stworzył Mężczyznę. - Stać mnie na coś lepszego! - powiedział i stworzył Kobietę."
To tyle, jeśli chodzi o tekst...
Jack the Nipper dnia 05.12.2008 21:47 Ocena: Przeciętne
Znam lepszy dowcip:

- Co mówi Batman do Robina, żeby ten wsiadł do Batmobila?
- Robin, wsiadaj do Batmobila!
ginger dnia 05.12.2008 21:50 Ocena: Przeciętne
O Ty włochaty... :p To nie był dowcip, tylko najprawdziwsza prawda :D
Miladora dnia 05.12.2008 22:03 Ocena: Dobre
Hej, czyżbyśmy mieli partnerkę dla Basoonia? :D
Oni to by sobie pogadali chyba, oj, oj...
Feniksie kochany - piszesz gładko, rozbawiłaś mnie, ale też trochę znudziłaś tymi numerami. Popraw - Spojrzał SIĘ na Boga. (jesteś ze Śląska?) Słowem dobry z pozdrowieniami (za temperament) :D
valdens dnia 05.12.2008 22:07 Ocena: Bardzo dobre
Niezłe inaczej ;) Wygląda na to, że Miladora ma poważnego konkurenta w opisywaniu początków od początku, że tak powiem.

bdb (za moc i na zachętę)
Phoenix dnia 05.12.2008 22:25
xD dzięki wszystkim. "spojrzał się"- tfu, tfu, TFU!!!! Przepraszam! A zawsze się staram nie mówić "posłuchał SIĘ", ale "spojrzał się" jeszcze nie opanowałam.
Jaga dnia 06.12.2008 00:56 Ocena: Dobre
Zabawne, ale trochę rozwlekłe. Najbardziej bawi mnie to ,że posiadanie penisa jest tak gloryfikowane;-)
Miladora dnia 06.12.2008 03:22 Ocena: Dobre
Jaguniu, a wolałabyś, żeby mężczyźni nie mieli penisa? :D
Valduniu, założymy spółkę z Feniksią.
(Jej Adam podrapał się po jajach, a mój sobie oglądał...) :lol:
SzalonaJulka dnia 06.12.2008 03:28 Ocena: Bardzo dobre
ojeja - ale utrafiło - właśnie wróciłam z mocno męskiego pubu, gdzie "kobiety i inne zwierzęta wstępu nie mają" - a ja tam dziwnym trafem czuję się wspaniale z tymi moimi cholernymi - kochanymi szowinistami (sama nie wiem dlaczego i jakim cudem ze mną wytrzymują) :)
Nathien dnia 06.12.2008 13:07 Ocena: Bardzo dobre
Łał.. Mocne :) Bardzo mi się podoba. Myślałam, że to będzie coś w stylu "Facet jest naj!", a na końcu przemyciłas naszą siłę. Gratuluję.
Bdb (z +) ;)
dwa_warkocze dnia 06.12.2008 23:25 Ocena: Słabe
Zastanawiam się, co to robi w dziale esej. Pomyłka jakaś? Brak wiedzy?
Definicja eseju: http://pl.wikipedia.org/wiki/Esej

Fragment z wikipedii:
Cytat:
Język eseju jest popisem kunsztu pisarskiego twórcy. Musi być lekki i przystępny, ale zarazem niebanalny i nieprosty. Przeskakując pomiędzy myślami, powinien pozostać subtelnym i finezyjnym, co znaczy, że mimo urwanej myśli, zdanie ma sprawiać wrażenie zakończonego. Esej powinien tryskać elokwencją, inteligencją, dużą wiedzą na temat literatury i sztuki, sublimowanymi środkami artystycznego wyrazu. Cechą główną jest częste użycie cytatów, aforyzmów i odniesień do różnych dzieł literackich oraz kulturalnych.



Tyle w tym tekście artyzmu, ile we mnie z wysokiego bruneta.

Cały tekst za ciężki, żeby mógł być zabawny. Pierwsze zdanie zwala z nóg i już nie ma się ochoty (ja nie miałam) bawić przy przebłyskach humoru występujących w tekście.

Za dużo wykrzykników.

Moim zdaniem zmarnowany pomysł. A umieszczenie tego w dziale esej to ogromne nieporozumienie.
Phoenix dnia 07.12.2008 12:49
Fakt. Powinnam była umieścić tekst w dziale science fiction.

Zmarnowany pomysł?
Napisz lepiej. Ja spróbowałam. Niektórym się podoba, innym nie. Pierwszy tekst tego typu, jaki napisałam w życiu, a Ty żądasz "popisu kunsztu pisarskiego"? "Subtelności i finezji"? Wybacz, że mój ESEJ nie "tryska elokwencją" i "sublimowanymi środkami wyrazu". Myślę, że rzadko, który początkujący pisarz, podpasuje się pod tę definicję.

Szkoda, że nie jesteś wysokim brunetem, może w powyższym komentarzu postarałabym się o odrobinę subtelnej i finezyjnej kokieterii, tryskałabym elokwencją i inteligencją oraz posłużyłabym się sublimowanymi środkami flirtu.
bassooner dnia 07.12.2008 19:22 Ocena: Przeciętne
Większość facetów to chciała by mieć fallusy a'lla Mandingo... ale mają takie jakie mają to znaczy rozmiar europejski, czyli Eski no w najlepszym razie Emki. A tym nawet w najtwardszym wzwodzie zadać ból to śmiech na sali. Ani nie poczujesz. Jakby cię coś z lekka zaswędziało ;-)))
Elki czy Iks Elki albo nawet Iks Iks Elki to rzadkość, która jeśli już występuje to ma problemy ze wzwodem bo wypełnienie tego tzn. naczyń mięsistych wewnątrz, to nie lada wyzwanie dla organizmu. Trzeba być młodym i wydolnym, a i tak w głowie się może zakręcić przez nagły odpływ krwi pół metra niżej. Można nawet zemdleć... a gdzie tu jeszcze zadać gwałt... ;-)))

Tekst dobrze się czyta, jednakże treść (jak dla mnie) zbyt wyemancypowana...
Jack the Nipper dnia 07.12.2008 19:26 Ocena: Przeciętne
Cytat:
A tym nawet w najtwardszym wzwodzie zadać ból to śmiech na sali. Ani nie poczujesz. Jakby cię coś z lekka zaswędziało


Gdzie prowadziłeś badania? Chyba nie na sobie? :smilewinkgrin:
SzalonaJulka dnia 07.12.2008 19:39 Ocena: Bardzo dobre
Cytat:
bo wypełnienie tego tzn. naczyń mięsistych wewnątrz


basooner na litość boską - jakie naczynia mięsiste? toć "to" się nazywa: ciała jamiste
(khem piszę to jako biolog rozrodu, jako kobieta nie mogę, bo się speszyłam)
bassooner dnia 07.12.2008 19:51 Ocena: Przeciętne
Bo ja mam widocznie NACZYNIA MIĘSISTE, że mi nie STAJE!!!

No co się przejęzyczyłem... no niech tam przepisałem... palce szybciej mi klikały niż mózgownica pracowała... ;-)))
_________________________________________________________________
Jack the Nipper
Gdzie prowadziłeś badania? Chyba nie na sobie?
_____________________________________________________________
Wypraszam sobie!!! Oczywiście, że na sobie!!! ;-)))
Jack the Nipper dnia 07.12.2008 19:52 Ocena: Przeciętne
Cytat:
Jack, autorka jest kobietą.


Rzepusia, wiem, ale ja sie bassoonera pytałem, to jego cytowałem. Avatar bassoonera może i mylacy ;)


Cytat:
Gdzie prowadziłeś badania? Chyba nie na sobie?
_____________________________________________________________
Wypraszam sobie!!! Oczywiście, że na sobie!!! ;-)))



A, to przeraszam, zwracam honor. To szacun, bassooner, wielki szacun :D
bassooner dnia 07.12.2008 20:01 Ocena: Przeciętne
A jak!!! A co mi tam!!!

A co do tych ciał jamistych czy jak jest w moim przypadku naczyń mięsistych to zawsze zostaje "wiatrakowanie", czyli kręcenie w celu uzyskania długości na niekorzyść grubości... ;-)))
Miladora dnia 07.12.2008 20:33 Ocena: Dobre
Basooniu kochany, Ty jesteś nieźle walnięty, ale jak Cię nie lubić!
:lol::lol::lol::lol::lol:
Jaga dnia 07.12.2008 20:43 Ocena: Dobre
Miladora dnia grudzień 06 2008 03:22:01 napisała:
"Jaguniu, a wolałabyś, żeby mężczyźni nie mieli penisa? :) "

Odpowiadam:
Kochana,nigdy w życiu ;-))) Jednak fakt posiadania penisa nie czyni ich lepszymi do nas. Buziaki*
bassooner dnia 07.12.2008 20:45 Ocena: Przeciętne
A ja na ten przykład się gorszy czuję... i co???
SzalonaJulka dnia 07.12.2008 20:46 Ocena: Bardzo dobre
to pewnie przez te naczynia mięsiste i konieczność wiatrakowania :yes:
bassooner dnia 07.12.2008 20:48 Ocena: Przeciętne
no bo jakbym miał te całe "ciała jamiste" to by mi pewnie stawał... nie???
a ładnie to się tak z inpotenta nabijać???
SzalonaJulka dnia 07.12.2008 20:50 Ocena: Bardzo dobre
ha zaniemówiłam - jako kobieta i jako biolog rozrodu :shy:

ale na pociechę powiem, że tym wiatrakowaniem to możesz nieźle rozśmieszyć, a podobno kobieta rozśmieszona to kobieta zdobyta
bassooner dnia 07.12.2008 21:06 Ocena: Przeciętne
Poradnik dla mężczyzn z mikrym członkiem.

W fazie wzwodu może być problem, bo jak dysponujesz mikrym to ni cholery go nie wydłużysz. Co udaje się w fazie spoczynku poprzez chwycenie jedną ręką u nasady i kilkunastu bądź (dla wytrzymałych) kilkudziesięciu krotne zrobienie 'wiatraka" w jakimś ustronnym miejscu i na Boga z dala od wystających kantów. Zrobi się cieńszy, to na pewno - ale się wydłuży o te cenne kilka centymetrów i możesz przez chwile poparadować dumnie przed wybranką. Dopóki nie zacznie rosnąć, znaczy właściwie po zrobieniu 'wiatraka" to maleć w sensie grubieć. A dokładnie w myśl zasady, że w przyrodzie nic nie ginie naczynia mięsiste alia ciała jamiste wydłużone poprzez "wiatrakowanie" zaczną się poszerzać na niekorzyść długości.

A o to przecież Ci chodziło. O długość znaczy.

Grunt abyś nie pokazywał się z dalszej perspektywy z mikrym członkiem w fazie erekcji.

W łóżku możesz szaleć do woli. Wiadomo przecież, że z bliska wiele rzeczy wydaje się większych niż jest w istocie. Udowodnione jest też naukowo, że wszystkie rzeczy będące w ustach wydają się również większe z powodu silnego unerwienia języka itd... Tu jak na razie spoko, jesteś kryty. Gorzej gdy dojdzie do penetracji. W bajki typu - "nie liczy się rozmiar tylko technika", bądź "mały ale waryjot" - nie wierz. Wymyślają je Ci z małymi fallusami. Uwierz raczej w stare powiedzenie, że "nie musi być duży... ważne żeby był długi i gruby"...

Tak więc wracając do tematu. Penetracja. O właśnie tu polegniesz z mikrym członkiem. Pewnie powie Ci czule na uszko, że było wspaniale... hm... ale przecież nie widziałeś w jej oczach szału uniesień, zapomnienia ale raczej cichutkie postękiwanie... "no tak kurwa mać udawała..."

Co przeto robić. "Wiatrakowanie" stojącym fallusem może się źle skończyć. Kości co prawda w środku nie ma jak u goryli, ale ponoć w medycynie są możliwe przypadki takiego niby złamania... Słowem - nawet w przypływie rozpaczy - nie wiatrakuj w czasie erekcji !!!

Zostaje jedyna metoda. Metoda wymyślona przez moich "wspaniałych" starszych kolegów, kiedy do mojego rodzinnego miasteczka przyjechał OHP dziewczyn z NRD. Dodam jeszcze, że bezpruderyjnych dziewczyn z NRD.

Metoda na ping - ponga. Jest tak prosta jak sam bohater tej metody, czyli ping - pong.

Polega ona na włożeniu ping - ponga do prezerwatywy i nałożeniu całości na fallusa.

Genialność tej metody polega na jej prostocie, a skuteczność potwierdziły kępy traw wyrywane przez germańskie dziewoje, brane na świeżym powietrzu koło wieży ciśnień.
tequila dnia 07.12.2008 21:07 Ocena: Bardzo dobre
oj biedny Bassoonerek... "-Elka, mój mąż jest impotentem. -A przed ślubem ci tego nie powiedział? -Mówił, że ma jakąś nieruchomość..., ale myślałam, że to willa z basenem" :)

Phoenix popłynęłaś, całkiem nieźle Ci to wyszło.
bassooner dnia 07.12.2008 21:18 Ocena: Przeciętne
SzalonaJulka dnia grudzień 07 2008 20:50:47
ha zaniemówiłam - jako kobieta i jako biolog rozrodu [Shy]

ale na pociechę powiem, że tym wiatrakowaniem to możesz nieźle rozśmieszyć, a podobno kobieta rozśmieszona to kobieta zdobyta
______________________________________________________________


ona leży...
jemu leży...
ona rechocze...
valdens dnia 07.12.2008 21:18 Ocena: Bardzo dobre
haha :lol: skoro już tak świntuszycie to ja swoje też dorzucę (a potem już ciii :shy: )
---------
Wiecie dlaczego kobiety oglądają pornole do końca?
Bo myślą, że będzie ślub. :lol:
SzalonaJulka dnia 07.12.2008 21:22 Ocena: Bardzo dobre
bassoner skarbie - powalasz - sprostowałabym błędy, że kości prącia to występują tylko u psowatych, kotowatych i niektórych gryzoni ale mi pewnie odpowiesz, że ten goryl jest patologiczny jak Ty - chociaż to tez mogłaby być ciekawa historia :rol:
dwa_warkocze dnia 07.12.2008 21:22 Ocena: Słabe
Cytat:
Zmarnowany pomysł?
Napisz lepiej.


Trzeba mierzyć siły na zamiary - ja to robię i Tobie też życzę.


Cytat:
Pierwszy tekst tego typu, jaki napisałam w życiu, a Ty żądasz "popisu kunsztu pisarskiego"? "Subtelności i finezji"? Wybacz, że mój ESEJ nie "tryska elokwencją" i "sublimowanymi środkami wyrazu".


Nie wybaczam tekstowi - tym bardziej, że z niego *** a nie esej. Nie porywaj się na gatunek, któremu nie tylko trudno sprostać, ale i najwyraźniej brak Ci wiedzy na czym on polega.

Cytat:
Szkoda, że nie jesteś wysokim brunetem, może w powyższym komentarzu postarałabym się o odrobinę subtelnej i finezyjnej kokieterii, tryskałabym elokwencją i inteligencją oraz posłużyłabym się sublimowanymi środkami flirtu.


Tryskać nie musisz, ale troszkę nie zaszkodziłoby ;)

Naprawdę nikomu oprócz mnie nie przeszkadza, że to jest w dziale esej?
pw dnia 07.12.2008 21:28 Ocena: Słabe
W opisie od autora czytamy
Cytat:
Wytwór "esejopodobny" rodził się w bólach po rozstaniu.


Cytat:
Naprawdę nikomu oprócz mnie nie przeszkadza, że to jest w dziale esej?

Ja postuluję stworzenie kategorii "Rzyg egzystencjalny", kto przystaje?:D
valdens dnia 07.12.2008 21:29 Ocena: Bardzo dobre
dwa_warkocze, przeca wczoraj to przeniosłem do science-fiction :)
dwa_warkocze dnia 07.12.2008 21:36 Ocena: Słabe
Zagapiłam się - przeczytałam odpowiedź autorki i nie zerknęłam na dział.
Przepraszam.
I jako miłośniczka porządku dziękuję :)
bassooner dnia 07.12.2008 21:38 Ocena: Przeciętne
Jest w jednej szufladzie z pseudo - sesejem o pierdzeniu... ;-)))
pw dnia 07.12.2008 21:38 Ocena: Słabe
Nieprawda Valdens, ja to minutę temu przeniosłem z Esejów do Innych
bassooner dnia 07.12.2008 21:39 Ocena: Przeciętne
A może by tak zrobić kategorię "wyrzucone"... moje dwa popowiadania już by tam były???
bassooner dnia 07.12.2008 21:39 Ocena: Przeciętne
no nie zdecydujcie się!!!
Usunięty dnia 08.12.2008 08:32
Nie no! Zaledwie mnie przez weekend nie było! I co się też tu podziało...:smilewinkgrin:
Miladora dnia 08.12.2008 09:19 Ocena: Dobre
Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że takie komentarze, zwłaszcza Basoonia są niehumanitarne. Żałuję, że na nie weszłam, teraz rano, bo mnie brzuch boli i pewnie jeszcze długo będzie bolał.
A właściwie to już nawet umarłam ze śmiechu... :lol::lol::lol:
PS. Basooniu, metoda na ping-ponga jest genialna. Nie, nie sprawdzałam, oceniam teoretycznie. :smilewinkgrin:
bassooner dnia 08.12.2008 11:41 Ocena: Przeciętne
jak sie ma "naczynie mięsiste" to i ping - pong nie pomaga... ;-(((
Ciała jamiste to co innego - prawda Szalona Julko???
A z naczyń mięsistych + metoda ping - pongowa to se można co najwyżej jojo zrobić... ;-)))
valdens dnia 08.12.2008 11:51 Ocena: Bardzo dobre
Cytat:
ja to minutę temu przeniosłem z Esejów do Innych


hmm, byłem pewny, że przeniosłem. coś na pewno przeniosłem. pewnie wyjaśni się za jakiś czas, jak ktoś będzie krzyczeć, że jego erotyk jest w science-fiction! ;)
Miladora dnia 08.12.2008 12:01 Ocena: Dobre
Valdensiu, erotyki bardzo często można zaliczyć do science-fiction. :D
bassooner dnia 08.12.2008 12:34 Ocena: Przeciętne
ale sie porobiło... "męźczizna namber łan" będzie miał z pińcet otwarć i 46 komentarzy, z czego czytań będzie ze sto pięćdziesiąt a komentarzy na temat z dziesięć... ;-)
Phoenix dnia 08.12.2008 16:36
Wcale nie. Na pewno wszyscy dokładnie przeczytali! ;)
A w komentarzach dobrze poszło- przynajmniej jakaś dyskusja z tego powstała. I o to chodzi.
bassooner dnia 08.12.2008 16:48 Ocena: Przeciętne
chwilunia... ja weszłem tutaj po raz któryś no niech będzie piętnasty, a czytałem ino raz... teraz jestem 432 czytaczem, a nie czytam przecie...
ale co dyskusji to fakt, jakaś tam była... nie ma to jak sprawy damsko - męskie... ;-)))
SzalonaJulka dnia 08.12.2008 16:49 Ocena: Bardzo dobre
Cytat:
Ciała jamiste to co innego - prawda Szalona Julko???
prawda :) ciała jamiste są bardzo fajne, a o naczyniach mięsistych nie słyszałam, ale to co piszesz nie zachęca ;) jest jeszcze opcja z typem włóknistym - ale może nie będę rozwijać tematu :smilewinkgrin:

PS. rzeczywiście jestem tu któryś raz, gł. ze względu na szalone teorie basoonera, a tekst czytałam tylko raz i to nietrzeźwa
valdens dnia 08.12.2008 17:01 Ocena: Bardzo dobre
bassooner, popatrz, ale się porobiło! kobiety uczą nas, co my tam mamy! :bigeek:
Phoenix dnia 08.12.2008 17:02
Czytaj bassooner i piętnasty raz, to może wyciągniesz z tego kolejną mądrość.
valdens dnia 08.12.2008 17:07 Ocena: Bardzo dobre
po namyśle stwierdzam, że mogą mieć rację. mają więcej okazji, żeby obejrzeć to z bliska ;) :lol:
ginger dnia 08.12.2008 17:14 Ocena: Przeciętne
Ja się zarumieniłam aż. Trzeba było komentarze na bieżąco czytać, bo tak jednorazowo to są zabójcze niemalże :D
No tak, niektórym Panom to się ciężko tak schylić...
TomaszObluda dnia 08.12.2008 17:20 Ocena: Przeciętne
jako ktoś kto skończył socjologię - specjalność antropologia muszę powiedzieć bzdury. I to średni napisane. Jako Tomek powiem,że nawet zabawne. :)
Miladora dnia 08.12.2008 17:42 Ocena: Dobre
No a ja proponuję zmienić Basooniowi przydomek na "Bazooka".
Grubsza lufa i kaliber większy :lol:
SzalonaJulka dnia 08.12.2008 17:49 Ocena: Bardzo dobre
Cytat:
bassooner, popatrz, ale się porobiło! kobiety uczą nas, co my tam mamy!
Valdens jeśli do mnie pijesz, to zaznaczyłam, że wypowiadam się jako biolog rozrodu, bo jako kobieta to się wstydzę :shy: ale jako tenże biolog dodam, że kobiety też mają ciała jamiste (radzę się zapoznać z tematem - może być przydatny ;))
bassooner dnia 08.12.2008 18:33 Ocena: Przeciętne
valdens dnia grudzień 08 2008 17:01:54
bassooner, popatrz, ale się porobiło! kobiety uczą nas, co my tam mamy!
________________________________________________________________

Ano tak. Ja od wczoraj już nie mam "naczyń mięsistych" ino ciała jamiste", a goryle zostały pozbawione kości we fallusie. I to wszystko przez Szaloną Julcię.
Zawsze mogłem do tej pory zwalić na te "naczynie mięsiste":
- sory kochanie ale dzisiaj nic z tego nie będzie... wiesz moje naczynie mięsiste sie jakoś nie może nadąć...
A ona zawsze mówiła:
- i tak jesteś najlepszy!

A teraz, co? "Ciała jamiste" to jak nowsza generacja fallusów.

"Niezawodne! Zawsze twarde! Fallusy II Generacji na bazie ciał jamistych! Nigdy nie wymiękają! Przyjdź i wymień fallusa! Test 24h gratis! Dla emerytów 50% zniżki! W soboty wymiana fallusów w cenie abonamentu!"

"Było ciężko. Z żoną tośmy już o rozwodzie myśleli. Ale od czasu jak wziąłem sobie taryfę we Fallusie - Ciała Jamiste Sami Swoi - to żony nie mogę wyra wyrzucić... a zakochana na amen".

"Zbychu mi powiedział, że się jakiś taki miękki zrobiłem. No to zainwestowałem i wziąłem sobie Mega Taryfę Fallus Mandingo Large... no i mi się w łazience zabarykadował... "
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
ks-hp
18/04/2024 20:57
I taki autor miał zamysł... dziękuję i pozdrawiam... ;) »
valeria
18/04/2024 19:26
Cieszę się, że przypadł do gustu. Bardzo lubię ten wiersz,… »
mike17
18/04/2024 16:50
Masz niesamowitą wyobraźnię, Violu, Twoje teksty łykam jak… »
Kazjuno
18/04/2024 13:09
Ponownie dziękuję za Twoją wizytę. Co do użycia słowa… »
Marian
18/04/2024 08:01
"wymyślimy jakąś prostą fabułę i zaczynamy" - czy… »
Kazjuno
16/04/2024 21:56
Dzięki, Marianie za pojawienie się! No tak, subtelnością… »
Marian
16/04/2024 16:34
Wcale się nie dziwię, że Twoje towarzyszki przy stole były… »
Kazjuno
16/04/2024 11:04
Toż to proste! Najeżdżasz kursorem na chcianego autora i jak… »
Marian
16/04/2024 07:51
Marku, dziękuję za odwiedziny i komentarz. Kazjuno, także… »
Kazjuno
16/04/2024 06:50
Też podobała mi się twoja opowieść, zresztą nie pierwsza.… »
Kazjuno
16/04/2024 06:11
Ogólnie mówiąc, nie zgadzam się z komentującymi… »
d.urbanska
15/04/2024 19:06
Poruszający tekst, świetnie napisany. Skrzący się perełkami… »
Marek Adam Grabowski
15/04/2024 16:24
Kopiuje mój cytat z opowi: "Pod płaszczykiem… »
Kazjuno
14/04/2024 23:51
Tekst się czyta z zainteresowaniem. Jest mocny i… »
Kazjuno
14/04/2024 14:46
Czuję się, Gabrielu, zaszczycony Twoją wizytą. Poprawiłeś… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 01/04/2024 10:37
  • Z okazji Św. Wielkiej Nocy - Dużo zdrówka, wszelkiej pomyślności dla wszystkich na PP, a dzisiaj mokrego poniedziałku - jak najbardziej, także na zdrowie ;-}
  • Darcon
  • 30/03/2024 22:22
  • Życzę spokojnych i zdrowych Świąt Wielkiej Nocy. :) Wszystkiego co dla Was najlepsze. :)
  • mike17
  • 30/03/2024 15:48
  • Ode mnie dla Was wszystko, co najlepsze w nadchodzącą Wielkanoc - oby była spędzona w ciepłej, rodzinnej atmosferze :)
  • Yaro
  • 30/03/2024 11:12
  • Wesołych Świąt życzę wszystkim portalowiczom i szanownej redakcji.
  • Kazjuno
  • 28/03/2024 08:33
  • Mike 17, zobacz, po twoim wpisie pojawił się tekst! Dysponujesz magiczną mocą. Grtuluję.
  • mike17
  • 26/03/2024 22:20
  • Kaziu, ja kiedyś czekałem 2 tygodnie, ale się udało. Zachowaj zimną krew, bo na pewno Ci się uda. A jak się poczeka na coś dłużej, to bardziej cieszy, czyż nie?
  • Kazjuno
  • 26/03/2024 12:12
  • Czemu długo czekam na publikację ostatniego tekstu, Już minęło 8 dni. Wszak w poczekalni mało nowych utworów(?) Redakcjo! Czyżby ogarnął Was letarg?
  • Redakcja
  • 26/03/2024 11:04
  • Nazwa zdjęcia powinna odpowiadać temu, co jest na zdjęciu ;) A kategorie, do których zalecamy zgłosić, to --> [link]
Ostatnio widziani
Gości online:62
Najnowszy:pica-pioa