3. Lis znów chce do domu. - madoka
Proza » Obyczajowe » 3. Lis znów chce do domu.
A A A

Wtuliłem się mocniej w ciało mamy i ziewnąłem głośno. Wszyscy wokół gdzieś biegali i nie rozumiałem, co się dzieje. W dodatku chciało mi się spać.

Mama biegła tak już bardzo długo. Serce biło jej równie mocno i oddech miała także przyspieszony.

- Tam są! – usłyszeliśmy za sobą głośny krzyk.

- Mamusiu, co się dzieje?!

Mama położyła mi palec na ustach. Następnie schowała mnie w krzakach.

- Pod żadnym pozorem nie wracaj do wioski!

- Co się dzieje? – powtórzyłem już szeptem. Nie chciałem jej puścić.

- Atakują nas! Ukryj się i nie wychylaj pod żadnym pozorem przez całą noc – mówiąc to, pocałowała mnie w czoło. – Żegnaj, synku.

Chciałem coś jeszcze powiedzieć, ale ona pobiegła przed siebie. Skuliłem się i usiadłem pod drzewem.

- Jest bezpieczny? – Usłyszałem głos taty. Od dawna go nie widziałem!

- Bezpieczny.

Nagle przed miejscem w którym się chowałem rozległa się huk. Zobaczyłem z daleka ogień, który powoli się rozprzestrzeniał. Chciałem wyjrzeć, ale to było bardzo niebezpieczne. Słyszałem krzyki. Nie umiałem odróżnić czy to był krzyk mamy i taty czy innych. „Mam nadzieję, że rodzice przeżyli…” – pomyślałem sobie.

W pewnym momencie wszystko ucichło. Poczekałem jeszcze chwilę aż postanowiłem opuścić wreszcie swoją kryjówkę. Zobaczyłem jedynie zgliszcza z tego, co pozostało: drzewa, które dogasały i krew, ale nikogo tam nie było. Znalazłem także kawałek materiału z ubrania taty. Właśnie w tym momencie poczułem, jak ktoś chwyta mnie mocno za ramiona.

Spadłem z łóżka razem z kołdrą i uderzyłam głową o podłogę. W tym momencie mama otworzyła drzwi.

- Wy to macie dziwne metody wstawania z łóżka – rzuciła mi stertę ubrań w twarz. – Tylko nie spal, jak będziesz niósł do łazienki.

Zaniosłem wszystko do łazienki i wrzuciłem do kosza na pranie. Następnie zszedłem na dół do kuchni. Tata siedział przy stole z kubkiem kawy, lub herbaty i przeglądał Internet w laptopie.

- Mama! – zawołałem, pokazując palcem na monitor komputera.

- Rozpoznajesz się? – zdziwił się tata.

- Pewnie! – Uśmiech od razu pojawił się na mojej twarzy. – Rozpoznaję po złotym futrze! Gdy lis kończy 100 lat to jego futro staje się złote i wyrasta dziewiąty ogon!

- To ile ty masz lat? – zapytał.

- A kogo to obchodzi?! Potwór to potwór! – mama nadal była zła.

- 112 – odpowiedziałem. – Dzieciak ze mnie i zawsze chcę nim być!

Opowiedziałem tacie swój sen, który na nowo rozbudził we mnie tęsknotę za tym miejscem. Ponownie zachciałem do domu…

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
madoka · dnia 23.02.2018 22:25 · Czytań: 220 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wolnyduch
27/06/2022 20:48
Msz sens życia, to coś więcej poza przetrwaniem, ale… »
Yaro
27/06/2022 19:09
Jezus chce byśmy się cieszyli, radowali miłość jest radością… »
Materazzone
27/06/2022 17:27
Jak dla mnie zbyt...proste? Może nie, raczej zbyt łatwe w… »
Marek Adam Grabowski
27/06/2022 15:37
Nie lubię żartów z religii (nie twierdzę, że taki był… »
Marek Adam Grabowski
27/06/2022 15:35
Dobrze napisane i fabuła fajna. W obydwu przypadkach sukces… »
Marek Adam Grabowski
27/06/2022 09:14
Dzięki! Zawsze miło cię widzieć. Pozdrawiam »
Marian
27/06/2022 07:25
Ciekawie napisane. Zgadzam się z tulipanowką, przeżyła, bo… »
Yaro
26/06/2022 13:42
Dziękuję Kasiu:)Pozdrawiam:) Duszku akurat Jezus pokazał… »
Marek Adam Grabowski
26/06/2022 09:32
Spoko. Przy okazji polecam moje ostatnie opowiadanie.… »
Marian
26/06/2022 07:44
Marku, dzięki za odwiedziny i komentarz. Akapit zaraz usunę. »
wolnyduch
25/06/2022 21:29
z pewnością nawet Jezus nie był ideałem, ale to świadczy o… »
wolnyduch
25/06/2022 21:26
Jeśli ktoś nie oglądał filmu pt. "Przełęcz… »
wolnyduch
25/06/2022 21:22
Witaj Katarzyno/Kasiu, jeśli można?... Dziękuję za… »
wolnyduch
25/06/2022 21:16
Piękne obrazowanie, czytałam z przyjemnością, pozdrawiam… »
Marek Adam Grabowski
25/06/2022 15:19
Ciekawe i dobrze napisane opowiadanie. Oddajesz magiczny… »
ShoutBox
  • Kuba1994
  • 19/06/2022 15:13
  • Witam poszukuję kogoś kto oceni moją książkę ?
  • Dobra Cobra
  • 12/06/2022 11:46
  • Nie ma co do tego wątpliwości. Ukłony.
  • Kazjuno
  • 12/06/2022 09:01
  • Noblesse oblige
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:58
  • PS Zburzyć twierdzę i taktyczny odwrót.
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:54
  • Dzięki Dobra Cobro. Aż rzuca się w oczy że jesteś obcykany w kodeksie rycerskości. Serdecznie pozdrawiam, Kaz
  • Dobra Cobra
  • 11/06/2022 08:02
  • Serwując się ucieczką uratowałeś swoją męską cześć ;) Zuch chłopak!
  • Kazjuno
  • 10/06/2022 19:18
  • Dopiero wczoraj wróiłem do ciemnogrodu Wałbrzycha, serwując się ucieczką od przygodnej znajomej. (Ledwo starczyło na pociąg).
  • Dobra Cobra
  • 10/06/2022 16:14
  • I dopiero teraz piszesz?
Ostatnio widziani
Gości online:36
Najnowszy:Trollformel 0
Wspierają nas