Gnębiciele i Krzywdzeni (tytuł roboczy) Rozdziały 12, 13, 14 - Kazjuno
Proza » Długie Opowiadania » Gnębiciele i Krzywdzeni (tytuł roboczy) Rozdziały 12, 13, 14
A A A
Klasyfikacja wiekowa: +18

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Kazjuno · dnia 22.04.2018 10:13 · Czytań: 404 · Średnia ocena: 4,5 · Komentarzy: 5
Komentarze
Ania_Basnik dnia 22.04.2018 11:31 Ocena: Bardzo dobre
Bardzo ciekawie w tym odcinku!Troszkę na początku zatrzymały mnie niefortunne sformuowania, które Ci tu wyłuszczyłam.
Cytat:
na­miast­kę cech ka­pli­cy.
namiastkę kaplicy

Cytat:
Prze­cież ona nie miała re­kruc­kie­go przeszko­le­nia, które na­uczy­ło­by ją żoł­nier­skie­go abe­ca­dła. Po­trzeb­na jest nam pil­nie teraz i tutaj, dla­te­go ślu­bo­wa­nie na żoł­nier­kę bę­dzie miało, przy całej po­wa­dze, cha­rak­ter tylko sym­bo­licz­ny
tak może zgrabniej? plus interpunkcja

Cytat:
za­war­tość po­jem­ni­ka na musz­tar­dę
zawartość musztardówki - tak może łatwiej?

A potem już wciągnęło na amen :) Bardzo dobre!
Usunięty dnia 22.04.2018 14:38
Hej, Kazjuno,
Jak zwykle jestem pełen podziwu dla Twojej znajomości tamtych realiów i faktów. Potrafisz dopisać całą resztę tego, co zostało tylko wspomniane w dokumentach historycznych.
A teraz pora na niedociągnięcia.
Cytat:
Woł­czec­ki pa­trząc jak al­ko­hol pije zwierzch­nik,

Brzmi to jakby alkohol pił kogoś. Przynajmniej ja tak to odbieram. A może by zmienić kolejność słów?
Cytat:
Mamy nie spraw­dzo­ne in­for­ma­cje od dwóch agen­tów cel­nych ze Świę­te­go Mi­cha­ła.

Z tego, co wiem, to "niesprawdzone" piszemy razem.
Cytat:
Wię­zie­nia Św. Mi­cha­ła strze­gło pil­nie 52 straż­ni­ków peł­nią­cych dy­żu­ry oraz do­dat­ko­wo 21 po­zo­sta­ją­cych w od­wo­dzie

To w zasadzie nie jest wada, ale z tego, co wiem, to cyfry, z małymi wyjątkami, należy zapisywać słownie. Ale widziałem też pisane w ten sposób. Więc może niepotrzebnie się czepiam?
Cytat:
Na pod­sta­wie bez­po­śred­nich re­la­cji by­łych więź­niów z gazet, cza­so­pism i kro­nik fil­mo­wych wy­two­rzył sobie w wy­obraź­ni obraz po­twor­no­ści w obo­zach kon­cen­tra­cyj­nych.

A tu się uśmiałem, bo brzmi to jakby więźniowie byli z gazet, itp.
Cytat:
„Czy mu­sia­ła sta­nąć po stro­nie opraw­ców, żeby prze­żyć?” – za­da­wał sobie nie raz py­ta­nie, na które nie znaj­do­wał od­po­wie­dzi.  „Z Alą zo­ba­czę się póź­niej – ukła­dał sobie plan na późne po­po­łu­dnie idąc w kie­run­ku daw­ne­go klasz­to­ru Kar­me­li­tów Bo­sych – wy­trzy­mam jesz­cze dwie go­dzi­ny. Naj­pierw obo­wią­zek – przy­ci­snę na­szych kon­fi­den­tów. Może ka­pu­sie wy­niu­cha­li rze­czy­wi­ście jakąś re­wol­tę? A potem? – w ple­cach po­czuł dreszcz. Jak ona wy­glą­da? Prze­cież po Oświę­ci­miu i ocze­ki­wa­niu na wy­ko­na­nie kary śmier­ci mogła się zmie­nić. Jak bar­dzo? Czy nadal jest taka po­cią­ga­ją­ca”? – ci­snę­ły się do głowy py­ta­nia.

Tu, wydaje mi się, że niefortunnie postawiłeś cudzysłowy. Bo raz didaskalia piszesz wewnątrz nich, a raz na zewnątrz.
Cytat:
„Kiedy wy­szła na wol­ność była tak wy­he­blo­wa­na i do­sta­ła już taką chci­cę, że jak wy­pi­ła, to la­ta­ła po knaj­pach i szu­ka­ła fa­ce­ta z in­te­re­sem jak faj­fus Ra­spu­ti­na”.

Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że powinno być: "dostała TAKIEJ CHCICY". A może się mylę?
Cytat:
„Nie może być… czyż­by Jurek”? Jakim cudem?  – wzdry­gnę­ła się z lę­kiem.

Tu też coś chyba nie tak z cudzysłowami.
Cytat:
- No to na po­że­gna­nie po sta­ro­pol­sku. Jak na­ka­zu­je ułań­ska tra­dy­cja – strze­mien­ne­go – po­łknął al­ko­hol.   

Osobiście zmieniłbym pierwszy myślnik na przykład na dwukropek, bo dwa myślniki trochę mylą.
Cytat:
   Jurek wy­cho­dząc się nie od­wró­cił. 

Brzmi to jakby: WYCHODZĄC SIĘ. Po pierwsze po "wychodząc" powinien być przecinek (przed nim drugi), a po drugie słowo "się" ja dałbym na końcu.
Cytat:
- Ojej – jęk­nął. – do­cho­dzi­ła dzie­sią­ta. – Późno.

A tu też coś nie tak z myślnikami i wielką literą.

A poza tym dzieje się. I dobrze.

Pozdrawiam
Kazjuno dnia 23.04.2018 08:32
Aniu_Baśnik!
Bardzo, bardzo Ci dziękuję za komentarz. Pozmieniałem zdania zacytowane jako błędne. Jestem ciekaw, czy teraz brzmią Ci lepiej?
Ponadto uszczęśliwiłaś mnie stwierdzeniem, że "wiągnęło na amen".

Serdecznie Cię pozdrawiam, Kj


Drogi Antoni
Jak tu Ci nie być wdzięcznym?
WIELKIE DZIĘKI!
Odwalasz bezcenną dla mnie robotę redakcyjną i zarazem korektora. Naniosłem wszystkie Twoje poprawki za wyjątkiem tych cyfr (dotyczących uzbrojenia więziennych strażników).
Tworząc dzieło literackie powinienem opisać cyfry słownie - tu się zgadzam. Ja jednak roszczę sobie prawo do określania mojej powieści także paradokmentem. Czerpię garściami z dokumentalnych opisów i jako takie niech pozostaną w formie, którą żywcem wyrywałem z dokumentów.
Pobocznym moim celem jest uwiarygodnianie opowieści i tak przetykana narracja w moim przekonaniu jest słuszna.
Też dziękuję za ciepłe słowa dotyczące walorów tekst.
Bardzo serdecznie pozdrawiam, Kj
mike17 dnia 15.05.2018 14:50 Ocena: Świetne!
Kaz, bardzo dobrze wyszło, łyknąłem jednym haustem :)
Umiesz utrzymywać napięcie, podrzucać kolejne wydarzenia, nie wytwarzając pustki ani efektu przegadania, bo w tym utworze o to łatwo ze względu na mnogość wydarzeń.

Widać, że siedzisz od lat w temacie - amator by tak nie napisał, poza tym czujesz to, o czym piszesz, a to jest pryncypialne.
Czytając Cię, odnoszę wrażenie, jakbyś był naocznym świadkiem.
Czyli literki działają.

Zgadzam się, że to paradokument, ze względu choćby na formę utworu - to relacja.

Podoba mi się także to, że się nie pieścisz z językiem - jak trzeba bluzgów, dajesz je - też tak mam :)

Jakiś czas temu recenzowałem podobną powieść koledze msh z portalu - znajdziesz ją w "Polecanych".
Tam była Solidarność, ubecy, zdrada, śmierć i podobne klimaty.
Znam zatem te sprawy, choć zapewne pobieżnie.

Gładko się Ciebie czyta, Kaz, a to atut.
Władasz piękną polszczyzną, o czym zawsze piszę, ilekroć się z nią zetknę.
Nie pozwalasz nawet skupić się na interpunkcji, bo trza śledzić akcję.
To świadczy niezbicie o tym, że jest ciekawie i nienudno.

No i można łyknąć trochę wiedzy :)

Może tym razem zajrzysz do "Czarnego skorpiona"?
Będzie mi niezmiernie miło.

Ahoy, Pisarzu :)
Kazjuno dnia 16.05.2018 00:18
Bardzo Ci Mike dziękuję za wspaniały komentarz.
Sorry, że odpisuję tak późno. Dzień miałem zawalony różnymi obowiązkami i poza przedpołudniowymi godzinami, kiedy wessała mnie przednia rozrywka o Cherlie'm Bambino, wykroiłem jedynie godzinkę na dzieje Sprytnego & Company (Przez moment przyszło mi do łepetyny, czy nie byłby to lepszy tytuł od Gnębicieli i Krzywdzonych - ale chyba nie).

Zaciekawiłeś mnie historią msh i twoją recenzją.
Już jednak jutro wezmę się za Czarnego skorpiona, a wlaściwie to za chwilę, bo już mnie świeżbi, żeby się przerzucić na Twoją propozycję.
Czytałbym Twoje utwory znacznie szybciej, ale organizuję w Szczawnie Zdroju wieczór autorski koleżance po piórze i wypada mi przedtem przeczytać jej powieść o pojemności grubej cegły, bo jej występ poprzedzę kilkoma słowami wstępu.

Niesamowite są twoje słowa o mojej pięknej polszczyźnie. Nikt mi czegoś podobnego nie powiedział i bardzo się cieszę, że wyszły one od Ciebie.
Moja proza rodzi się w bólach, ciężką orką, no może czasami idzie łatwiej.
Nie należę do pismaków obdarzonych szczególnym talentem.

U Ciebie podziwiam giętkość mysłu. Potrafisz pisać z wyjątkowym poczuciem humoru, ale znam też dwie Twoje przymiarki do bardzo poważnych tematów.

Śpij dobrze, zacny Kumplu. Pozdrawiam serdecznie, Kaz
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
ApisTaur
29/09/2022 22:45
Zbigniew Szczypek rany/ tak dawno tu nie buszowałem/ więc… »
ApisTaur
29/09/2022 22:26
czas każdego załatwi/ nie zawsze po cichu/ mi coraz bardziej… »
Sirpions
29/09/2022 22:18
alt art-oszust, Marek Gajowniczek-ten to produkował… »
ApisTaur
29/09/2022 22:13
Sirpions swoją metrykę spaliłem/ byle wszystkim na… »
Sirpions
29/09/2022 22:09
Pan (Jezus?) nie uważał ludzi za psy, bo stworzono ich na… »
Sirpions
29/09/2022 22:06
Widać, że nie bardzo masz o czym pisać. Banalna opowiastka o… »
Sirpions
29/09/2022 22:03
Ciekawa historia z tym Pawłem. Opowiadanie traktuję jako… »
Sirpions
29/09/2022 21:56
Kolejny nudny tekst. »
Sirpions
29/09/2022 21:55
W sumie nudna opowiastka. »
Sirpions
29/09/2022 21:35
Co ty za pierdoły pociskasz ? Straszenie dzieci topielicami,… »
Marek Adam Grabowski
29/09/2022 21:20
To jedne z najprzyjemniejszych komentarz jakie miałem pod… »
wolnyduch
29/09/2022 21:17
Pięknie o tym, iż lato nas żegna, ale mimo tego mając bliską… »
Sirpions
29/09/2022 21:17
Nie chcę bana. Chcę, żeby mnie wykreślono i moją radosną… »
Tjereszkowa
29/09/2022 20:47
Hej, Marku! Wiadomość o dedykacji sprowadziła mnie na stare… »
gaga26111
29/09/2022 20:04
Dziękuję ludzie ???? Cieszę się że możemy czuć.… »
ShoutBox
  • zawsze
  • 27/09/2022 20:50
  • pozdrawiajki!
  • Ronin
  • 26/09/2022 10:16
  • Przyciśnięcie prawego przycisku myszy nie daje opcji "wklej".
  • wolnyduch
  • 24/09/2022 12:39
  • Dzień dobry - uprzejmie proszę Szanowną Redakcję, o skasowanie mojego ostatniego wiersza, bowiem jest to twór soneto podobny, a miałam dać inny wiersz jesienny, ten dałam pomyłkowo.
  • Zola111
  • 24/09/2022 01:00
  • Głosujcie, bo nie głosujecie: [link]
  • ajw
  • 19/09/2022 17:30
  • Nastrojowe :)
Ostatnio widziani
Gości online:34
Najnowszy:Sirpions
Wspierają nas