Zęby mądrości wyszły bokiem, przez dziąsła i potem w lewo/prawo,
w kierunku policzków. Teraz, co mówię, musi być mądre,
bo każde słowo opłacam krwią. Zgrzytam przez sen,
trzonowce starte do połowy. Mleczaki zjedłam na fantazjach.
Śnię o nich, wypadają całymi rzędami, pokot kłów.Rano budzę się
i zasysam dzień, by wypełnił suche zębodoły.






Pierwszy utwór konkursu "Malowania słowem" dostępny na stronie głównej. EDIT. Mamy już dwa utwory 




Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt