wesoła okładka - BeNeK
Poezja » Wiersze » wesoła okładka
A A A

 

coraz rzadziej zdarzają się
czerwone kartki w kalendarzu
zebrany kurz na aparacie
odlicza do kolejnej rocznicy
w albumie na zdjęcia niewywołane
zaczyna brakować miejsca
 
przez okno wygląda tylko kot
obserwując zmarznięte sikorki
i zatartą granicę jesienno-zimową

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
BeNeK · dnia 26.12.2018 19:54 · Czytań: 296 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 8
Komentarze
mike17 dnia 27.12.2018 17:25 Ocena: Świetne!
Kolejny smutny wiersz, jaki dziś czytam.
Tu także czuć ból i przemijanie.
"Niewywołane zdjęcie" znaczy bolesny ślad.

Zimny ten wiersz, Benku, jak zima, jak odchodzenie...

Czuć tu coś, co już nie wróci.
Pozostawi po sobie pustkę i smutek.
Stan, na który nie ma słów.
BeNeK dnia 28.12.2018 13:49
Mike, bardzo mi miło z powodu twojej wizyty, cieszy mnie, że wywołałem u ciebie emocje :)
Berele dnia 29.12.2018 19:59
Miałbym jednak uwagi do wiersza.

Cytat:
czer­wo­ne kart­ki w ka­len­da­rzu
:no:
Nie rozumiem tej figury "czerwone kartki". Czy chodzi o jakieś kary od losu? Ale czemu ich mniej? Może zbyt "normalnie", ale wolałbym "czerwone cyfry"

Cytat:
ze­bra­ny kurz na apa­ra­cie
:no:
Brzmi jakoś eksperymentalnie. "Zakurzony aparat" to wiadomo, ale kurz zebrany? Poza tym kurz w kontekście aparatu to dosyć newralgiczny temat, jeśli chodzi o układ optyczny. Kiedy więc chcemy tylko powiedzieć, że aparatu długo nie używano, może nie budźmy demona? ;)

Cytat:
ze­bra­ny kurz na apa­ra­cie od­li­cza do ko­lej­nej rocz­ni­cy
:no:
Osobiście 3mam się zasady, że lepiej nie nadużywać personifikacji. W mej wyobraźni automatycznie tworzą się oczka i buźki na uosabianych przedmiotach i robi się infantylnie.

Cytat:
przez okno wy­glą­da tylko kot
:no:
Czemu kot tylko? W tv leci mecz reprezentacji?

Wiersz ma udane zakończenie, które na szczęście pozwala przymknąć oko na niedociągnięcia. :yes:
BeNeK dnia 29.12.2018 20:08
W każdym kalendarzu naściennym ważne wydarzenia, jak święta, są zaznaczone czerwonym kolorem. Czerwone kartki w tym wierszu oznaczają ważne chwile dla związku, których jest po prostu coraz mniej. Natomiast czerwone cyfry, tak jak proponujesz nie wywołują konotacji upływającego czasu.
Nie uważam, żeby zebrany kurz na przedmiocie był zabiegiem eksperymentalnym :) ale to tylko moje zdanie.
Wyglądanie za okno oznacza spoglądanie w przyszłość.
Oczywiście twoje uwagi wezmę sobie do serca i pod uwagę przy korekcie wiersza, której nie wykluczam :)
Dziękuję za czytanie :)
kamyczek dnia 29.12.2018 22:58
Ciekawy treściowo wiersz, podoba mi się.

Zaintrygował mnie tytuł, dlaczego akurat wesoła okładka? Sugeruje radość, a tu, w wierszu, smutek, zgorzknienie, rozczarowanie (życiem?), radości zaś jak na lekarstwo. Ale to wcale nie jest zarzut, wręcz przeciwnie - jest słodko-gorzko, jak w życiu.

Cytat:
coraz rza­dziej zda­rza­ją się
czer­wo­ne kart­ki w ka­len­da­rzu
- tu trochę przeszkadzają mi czerwone kartki
napisałabym raczej: dni znaczone na czerwono w kalendarzu. Ale to Twój wiersz i do niczego nie namawiam, Ty decydujesz o ewentualnych poprawkach.

Pozdrawiam.
czarnanna dnia 29.12.2018 23:17
Cytat:
coraz rza­dziej zda­rza­ją sięczer­wo­ne kart­ki w ka­len­da­rzu
- ten fragment podoba mi się najbardziej. Ostatnio coraz częściej myślę właśnie o tym, że życie ucieka jakoś między palcami. Mało się cieszymy. Mało świętujemy. Prawie wszystko (dzięki Bogu nie wszystko staje się byle jakie. W moim skromnym życiu, próbuję właśnie coś z tym zrobić. Nie zawsze wychodzi, ale przynamniej mam świadomość tego, że te kartki o których wspominasz nadają pewnym chwilą magiczną wyjątkowość.
Kolejne fragmenty dopełniają tylko tą myśl. Nie mamy czasu na uporządkowanie wspomnień. Nie mamy czasu na chwilę refleksji. Nawet relacje rodzinne i przyjaźnie nie są już takie jak kiedyś. Przynajmniej ja to tak odczytuję.

Wiersz naprawdę do mnie trafia. Mocno przypadł mi do gustu. Gratuluję pomysłu i wykonania.


Pozdrawiam serdecznie,

Czarna
Jan dnia 30.12.2018 00:06
Myślę, że metafora z czerwonymi kartkami kalendarza jest nietrafiona. Czerwonych kartek w kalendarzu, tych odgórnie wyznaczonych, jest coraz więcej, takie mam wrażenie.:) Dodatkowych wolnych dni, różnych świąt państwowych i religijnych raczej przybywa.:) Problem z radosnym świętowaniem jest gdzie indziej, nie w ilości.
Może chodzi ci o kartki w kalendarzu, które sam oznaczasz czerwonym flamastrem. Liczba takich kartek też wcale nie musi maleć. Rodzą się przecież dzieci, dzieci naszych dzieci, pojawiają się nowi ludzie, znajomi, przyjaciele. Oczywiście, umierają najbliżsi, nasza nekropolia zaludnia się, ale to nie znaczy, że kartka (ze śmiercią) jest w kalendarzu bez znaczenia i oznaczenia. Bywa tak, że nie zawsze rocznica śmierci jest powodem do spotkania. Tak bywa, ale często do takich spotkań dochodzi. „Odkurzone” aparaty rejestrują nasze gesty, miny i blaski w oczach. Odkurzone zapisałem w cudzysłowie, bo dzisiaj raczej na telefonie (z aparatem) kurz nie jest w stanie osiąść. Za to siąść może bateria.:) Ten „zebrany kurz” traktowany jako miernik albo licznik dni, też wzbudza we mnie mieszane odczucia.

Zwrotka z kotem i zatartą granicą jesienno-zimową dość banalnie zabrzmiała. Czy coś by się zmieniło, gdyby – oprócz kota – przez okno wyglądał bohater wiersza? Czy wtedy „wesoła okładka” wskazałaby na jakąś wesołość i optymizm wewnątrz? Nie sądzę. Trochę sztucznie jest wywołany ten oksymoron – tytuł w zderzeniu z zasępieniem w treści wiersza.

Ja wykorzystałbym watek niewywołanych zdjęć w „pustym” albumie. Z powodu marazmu, braku aktywności peela, z powodu nieodbytych spotkań, na których aparaty pracowałyby pełną parą, opasły album przepełnia się niewykonanymi i niewywołanymi zdjęciami. Pustka wypełnia nie tylko coś, co pozornie ma wesołą oprawę, ale wypełnia również peela.
BeNeK dnia 30.12.2018 11:19
Witam wszystkich, cieszę się na taki oddźwięk na mój wiersz. Ku mojemu zaskoczeniu każdy coś o tych czerwonych kartkach napisał. Dziękuję wszystkim za miłe słowa, a jeszcze bardziej za uwagi. Cenię każdą uwagę i nad każdą się pochylę :) wiersz napisałem już jakiś czas temu i teraz przypadkiem go znalazłem. Nie ukrywam, że zdaję sobie sprawy iż doskonały on nie jest :D poprawki nastąpią, gdy wiersz swoje odleży, coby na szybko nie ingerować w tekst. Jeszcze raz dziękuję bardzo serdecznie za pochylenie się nad moim wierszem :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Materazzone
27/01/2023 11:21
Gruby, Ty złośniku, Ciebie tu znalazłem :D »
zawsze
27/01/2023 00:13
pisałam Ci niedawno na fb, że dajesz mi dużo wzruszeń, i ten… »
Tomek i Agatka
26/01/2023 23:29
Czasami wylewa się ze mnie morze, a wtedy fala wyrzuca… »
Tomek i Agatka
26/01/2023 23:16
Z całego serca dziękuję Wolnyduszku za czytanie i ślad.… »
Florian Konrad
26/01/2023 17:43
Dziękuję serdeczniasto! »
Florian Konrad
26/01/2023 17:43
Oj, metal jest tym, co kocham »
Yaro
26/01/2023 10:50
Dziękuję za komentarz bardzo budujący , błąd prawiłem.… »
Woland
26/01/2023 08:20
Dziękuję :) I również dziękuję, chociaż mniej od… »
wolnyduch
26/01/2023 00:18
Pięknie wyrażona tęsknota za "Odyseuszem" , podoba… »
wolnyduch
26/01/2023 00:12
Jak dla mnie to taki bardzo wysublimowany, niezwykle… »
wolnyduch
26/01/2023 00:09
Bardzo lubię prostotę, a jednocześnie pięknie wyrażającą… »
wolnyduch
26/01/2023 00:04
Urokliwy wiersz o przyrodzie, mnie się o bardzo podoba,… »
wolnyduch
25/01/2023 23:54
Nie przepadam za wyliczankami, dlatego wiersz nie bardzo mi… »
wolnyduch
25/01/2023 23:36
Tak, masz rację, Ołowiany Żołnierzyku, że to proza poetycka,… »
wolnyduch
25/01/2023 23:31
Tak, dobrze się czyta, teoretycznie o zwykłej jeździe… »
ShoutBox
  • akacjowa agnes
  • 25/01/2023 22:34
  • Droga Redakcjo. Przez przypadek dodałam dwa razy ten sam tekst. Nie wątpię, że wiecie, co zrobić z tym faktem ;)
  • Dark
  • 22/01/2023 14:36
  • Rada dla tworzących horror lub jakąkolwiek grozę - nie tutaj. Szukajcie grup na fb, wysyłajcie prawdziwym autorom swoje teksty na priv, udzielajcie się w postach.
  • Dark
  • 22/01/2023 14:35
  • Usunąłem teksty i się żegnam. Odezwała się do mnie Anna Dzięgielewska, która ma kontaktować się z Wojciechem Gunią. W przyszłym roku redakcja Planeta czytelnika ma ogłosić mnie swoim autorem, promować
  • Berele
  • 14/01/2023 01:47
  • Bo ja się wycofałem ;)
  • Arkady
  • 12/01/2023 20:30
  • Jakoś tu cicho się zrobiło ... i pusto...
  • wolnyduch
  • 06/01/2023 21:02
  • Dołączam do życzeń,
  • Gramofon
  • 05/01/2023 20:11
  • Dark, o jakim tekście mówisz?
  • Dark
  • 05/01/2023 07:41
  • Zgadzam się.
Ostatnio widziani
Gości online:14
Najnowszy:Szymon K
Wspierają nas