Mamy mamy - Tomasz Kucina
Poezja » Wiersze » Mamy mamy
A A A

 

jadę w wózeczku praktyczny - z ergonomiczną rączką

aluminiowy stelaż kosz na zakupy macham do pind

co wiedzą w chuj o płatnościach mobilnych

mój world tour trochę zależny ma własne know - how

chociaż taszczy mnie

franczyzobiorca w spódnicy w szkocką kratę

z towarem kredytem i lokalem na głowie

faktura w kaptur

pięciopunktowe szelki bezpieczeństwa – multibranding

co kupę z siku łączy bądź wyklucza z portfolio

mało ci? - mogę z parkometru

to znaczy zapłacisz za czas postoju rumianej niani

w okresach gorących sprzedażowo

 

używam znaku towarowego mój kokon handmade

mnie ograniczna – do czasu -

póki mam słabsze muskułki posturalne

 

kopsnij cyca

--

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Tomasz Kucina · dnia 07.02.2019 20:05 · Czytań: 623 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 5
Komentarze
sisey dnia 09.02.2019 20:57 Ocena: Bardzo dobre
Kupuję! Lubię zaskoczenia, o co nie tak łatwo poezji. Pogubiłem się nieco w kursywie (szczególnie, że font mały) Rozumiem, że konieczne to i służy jako cytat, ale słabo czytelne i nie jestem pewien, czy czytelnikowi robi różnicę.

Kopsnąłbym cyca, ale chyba łatwiej już o fajki u mnie.

pozdrawiam
SzalonaJulka dnia 14.02.2019 18:16
Przez pierwsze czytanie brnęłam pod wiatr potykając się o kursywę - raz ona na przekleństwach, raz na zapożyczeniach z angielskiego, a raz... Dopiero puenta zaskoczyła i ucieszyła, a także rozjaśniła całość przy drugim i trzecim czytaniu. I tak, i podoba się, mimo że klucza wg którego stosujesz kursywę nie znalazłam.
Serdeczności SzJ
Tomasz Kucina dnia 29.04.2019 20:35
sisey:

O fajki łatwiej? ;) Rozumiem. No ja nie palę akurat, narrator w wierszu jest nieco iluzoryczny, to mały chłopczyk w wózku, a młoda mama pogina z nim po markecie, i najbliższej marketu okolicy (stąd 'cyc'- w finale). W wierszu zastosowałem celowe rozbiegnięcie czasu, miejsca i przestrzeni, dla wdrożenia i nakreślenia supremacji pędu, mobilu życia współczesnego, gdzie na nic nie ma czasu, a świat pędzi lokomocyjnie – wywołując społeczne kinetozy. Podmiot liryczny - mały chłopczyk przyjmuje więc cechy zupełnie dorosłego faceta, używa nawet wulgaryzmów. Może to być sugestia w ujęciu alegorycznym w rozumieniu symbolicznej wulgarności całej epoki, sytuacji dzieci, pozostawianych - samym sobie w obliczu braku czasu i pędu za pieniądzem ich rodziców – dzieci, wychowywanych przez ulice.Taka niemowlęca
przedwczesna lekcja dojrzewania w miejskich slangach, i w cwanych analizach życia aglomeracji. Lekki sarkazm,... ale dla kogość innego wiersz - to może być apoteoza plus afirmacja współczesnych konsumpcjonizmów, życia w dostatku i ułatwieniach proponowanych nam przez współczesność - będzie to wtedy utwór w formie nieco żartobliwej i przyjemnej. To zależy od odbiorcy, jego wrażliwości i percepcji.

SzalonaJulka:

Wiesz, pisząc ten wiersz, zastanawiałem się głównie nad tym, czy kursywa w wierszu jest potrzebna, że wzbudzi kontrowersje u bacznego czytelnika. Właśnie klucz, jest tu nieco 'akluczowy' (sorry - tautologia). W dobrym kierunku zmierzałaś, przeczuwalnym.

Kursywa dotyczy tutaj - nie tyle zapożyczeń z ang., ile wszeobecnej w treści - tkanki merkantylno - kapitalistycznej, metodologii i strategii, gospodarczej - konkurencyjności, pozycji marki, zatem korporacyjności - w ogóle - czyli sumarycznie.

Ponadto dwa wulgaryzmy w 2_gim i 3_cim wersie (celowo użyte - jak sugerowałem w sentencji) również 'podpiąłem' w kursywę, bo są one jakby niekompatybilne, niepasujące do (podmiotu lirycznego)-'dziecka', które to dziecko pomimo braku wrażliwości, i hiperbolicznej wręcz dojrzałości narracyjnej - nie powinno (moim skromnym zdaniem) używać knajackiego języka. Z zasady i z poszanowania normy estetycznej chociażby.

Natomiast 'rumianą nianię' zaliczyłem w poczet tej całej korporacyjności ujętej w krzywym zwierciadle, bo w zasadzie w czasach obecnych - zawód ten jest tworem w architekturze marki zaabsorbowanych ofensywnych ludzi, sylogizmem, to schemat wnioskowania pośredniego, złożonego z dwóch przesłanek i wynikających z nich wniosków - widzę wyraźne powiązania pomiędzy karierą a zatrudnianiem niań przez współczesnych karierowiczów. Niania jest substytutem - elementem zastępczym rodzica - goniącego za hajsem.

Dziękuję za komentarze. Pozdrawiam państwa.
ApisTaur dnia 29.04.2019 21:43 Ocena: Bardzo dobre
Tomasz Kucina, dla mnie ten tekst stał się czytelny od pierwszej strofy, bo któż miałby jechać w wózeczku? To zdrobnienie dość jednoznacznie naprowadza. Ale mniejsza o to. Wiersz doskonale odzwierciedla postawy współczesnych młodych (najczęściej za młodych) matek. Narracja dziecka ("I kto to mówi"? ;)) toczy się dokładnie w takim języku, jaki najczęściej słyszy już w wieku płodowym. Dla takiego dziecka to normalność, gdyż innej nie zna. Wszechobecna wulgaryzacja językowa, natłok makaronizmów, to wszystko staje się swoistym współczesnym slangiem, industrialną grypserą. Nie czytałem całości komentarzy, więc mogę robić za "echo". Ale tak właśnie odbieram ten utwór.
Pozdrawiam.
Tomasz Kucina dnia 29.04.2019 21:51
ApsiTaur:

Bardzo dobrze ukierunkowany komentarz, w zasadzie mam podobne zdanie, i 'czucie' własnego wiersza. Pozdrawiam.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
jemioluszka
07/02/2023 22:21
Nie macie pojęcia jak to jest stać nad grobem. Wszyscy… »
jemioluszka
07/02/2023 22:09
Ballada o trupie. Zgoda. Czym jest Poeta dziś, jeśli nie… »
jemioluszka
07/02/2023 22:06
No i tak właśnie jest. Uchylasz drzwi do jakiejś prawdy... o… »
jemioluszka
07/02/2023 22:02
Tytuł i pierwsze dwa wersy uderzają świeżością i… »
jemioluszka
07/02/2023 21:57
Intymny obraz jakichś trudnych wydarzeń wyciosanych w słowa,… »
Darcon
07/02/2023 20:25
Hej, Marianie. To właściwie nie jest beletrystyka, tylko… »
mike17
07/02/2023 18:52
Dzięki, Wolny Duchu, za najwyższą ocenę i komentarz :)»
TakaJedna
07/02/2023 16:25
To jeszcze raz ja. Nie o stylu tym razem, a o treści.… »
Marek Adam Grabowski
07/02/2023 10:10
Częściowo domyślałem się przeszalenia, ale nie byłem pewien,… »
mlodepioro
07/02/2023 09:41
Dziękuję za komentarz. :smilewinkgrin: Ile osób, tyle… »
Marek Adam Grabowski
06/02/2023 17:08
Jeśli chodzi o samo pióro to jestem zadowolony. Piszesz… »
Woland
06/02/2023 07:17
Mocno nijakie, zgodzę się ;) »
Woland
06/02/2023 07:16
Dziękuję za wskazówki i ocenę :) :) Dziękuję… »
Marek Adam Grabowski
05/02/2023 21:47
Oj, byłeś, byłeś. Natomiast tutaj chyba nie byłeś (a… »
AnDob
05/02/2023 17:43
Bez cudu to się nie spotkają jeszcze raz »
ShoutBox
  • Yaro
  • 07/02/2023 22:00
  • Witaj Michał! Pozdrawiam serdecznie:)
  • mike17
  • 07/02/2023 18:48
  • Witam wszystkich i pozdrawiam serdecznie po baaardzo długiej nieobecności :)
  • TakaJedna
  • 03/02/2023 12:41
  • Chyba muszę wymienić okulary ;) (to żart oczywiście). Pozdrawiam
  • Wiktor Orzel
  • 03/02/2023 11:45
  • Jak miło widzieć dobrze znane twarze!
  • zawsze
  • 02/02/2023 18:34
  • Tak, też się do tego uśmiecham, choć ostatnio mnie tu mało i bardzo mało :)
  • Tjereszkowa
  • 30/01/2023 18:28
  • Super znajome nicki znaleźć!
  • Szymon K
  • 30/01/2023 13:19
  • Polecam ksiązkę,
  • zawsze
  • 29/01/2023 22:51
  • Tjereszkowa! jak miło Cię tak po latach :)))
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas