wrzosy - Iri_rudakitka
Proza » Miniatura » wrzosy
A A A

Wiesz, znowu zbliża się jesień. Woda na jeziorze zmieniła kolor z błękitu na szarość. Jak moje serce. Z czerwieni na czerń. Pocieszam się, że przecież życie to nie bajka. Nie happy end. Na końcu wszyscy umierają. Ja umarłam wraz z ostatnimi promieniami letniego słońca. Jak w tej piosence pocałunek anioła wiosną, letnie wino. Uderzyło mi do głowy. Szybko wytrzeźwiałam, dostałam od ciebie piękną lekcję życia. Piękne rozczarowanie. Skutecznie wyleczyłeś mnie z uczuć, z emocji. Nie płaczę (widzisz, nie lubiłeś płaczących kobiet), nie krzyczę. Po prostu milczę. I uśmiecham się do tych kolorowych liści, do fioletu wrzosów. I wspominam, jak śmiałeś się z moich włosów w kolorze dojrzałej śliwki. Znosiłam to. I będę znosić nadal. Jestem taka dzielna. Niczym Joanna d'Arc. Nie chciałabym tylko skończyć jak ona. Chociaż, to byłoby coś. Taka widowiskowa śmierć. I żeby jeszcze tłum powtarzał, że to twoja zasługa.
Idzie jesień, czuję to w sposobie wymawiania przeze mnie słów, widzę to w sposobie w jaki układam włosy. Słyszę to w porannym krzyku żurawi. Nawet mgła układa się w słowo jesień. 
I tylko te wrzosy niewzruszone lekko bujają się na wietrze kusząc fioletem, kusząc wyglądem, zapachem, obietnicą. Słodyczą. Ty mnie tak kusiłeś, wabiłeś pocałunkami, szeptem, marzeniami. Letnią miłością, gorącym uniesieniem. I nadszedł wrzesień, proza życia, szara codzienność, chłodna monotonia. Uczucie odeszło wraz z dymem ostatnich ognisk, odleciało z ostatnim kluczem bocianów. Zniknęło. Zmył je pierwszy jesienny deszcz. Zmył twój zapach, smak i wygląd. Z każdym dniem coraz bardziej rozmywa mi się twój obraz. 

Wiesz, cieszę się, że to koniec, właśnie teraz. Mam dużo czasu na przemyślenia, na lekki smutek. Ale nie martw się, chciałam ci podziękować, za te wszystkie piękne chwile, za dotyk, za słowa, za to, że przez kilka krótkich letnich dni poczułam się kochana, potrzebna. To była najlepsza lekcja życia jaką mogłam dostać. Teraz, dzięki tobie, idę naprzód. Silniejsza. Wytrwalsza. Mocniejsza. Spokojniejsza. Uleczona z oczekiwań. Pełna zrozumienia. Idę, mimo przeszkód, mimo wszystko.


Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Iri_rudakitka · dnia 01.04.2019 10:52 · Czytań: 267 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 2
Komentarze
Madawydar dnia 08.04.2019 07:22
Ciekawy tekst o przemijaniu. Mnie się spodobało to równolegle przedstawienie końca pewnego ludzkiego epizodu z naturalnym odejściem lata. Nie ma się przecież żalu do Natury, że lato odeszło, ale ja zawsze dziękuję Naturze za to, że było. :)
Pozdrawiam.
Iri_rudakitka dnia 09.04.2019 14:31
Dziękuję za odwiedziny :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wolnyduch
25/05/2022 00:14
Przeczytałam po raz wtóry i teraz nie jestem pewna co do… »
wolnyduch
24/05/2022 23:08
Wymowny i bardzo smutny wiersz, ale na szczęście nie każdy… »
wolnyduch
24/05/2022 22:36
Wiem, wiem :) Literówki to moja specjalność, niestety,… »
Kobra
24/05/2022 22:10
Super. Każdy wers nie pozwalał się oderwać. Są emocje. I jak… »
Kobra
24/05/2022 22:08
Aj - dubek, literówka. Miało być dubel :) »
wolnyduch
24/05/2022 18:43
Takie bonusy, to, msz głównie wśród celebrytów można… »
wolnyduch
24/05/2022 18:38
Witaj Lilko To pewnie przez tego kosa, takie, a nie inne… »
wolnyduch
24/05/2022 18:36
Niezwykle ciekawy wiersz, o smutnym zabarwieniu,… »
Lilah
24/05/2022 15:58
Kurczę, i mnie się mrówki przywidziały, coś w tym jest.:)»
Lilah
24/05/2022 11:46
Uśmiechnęłam się szeroko, czytając Twój komentarz, tetu -… »
FrancodeBies
24/05/2022 08:46
Dziękuję za wizytę. Nie jest łatwo być sobą, a według… »
wolnyduch
24/05/2022 00:01
Świetny wiersz, poruszający i nawiązujący do aktualnych… »
wolnyduch
23/05/2022 23:53
Ciekawie o transformacji, lubię takie esencjonalne wiersze,… »
wolnyduch
23/05/2022 23:37
No nie wiem czy nie ma, jeśli wierzymy np. w Boga, to… »
wolnyduch
23/05/2022 23:25
Ja bardzo lubię takie "tasiemce" miniaturki mają… »
ShoutBox
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:45
  • Szanowna redakcjo! Na mój BLOG nikt nie może publikować. Jedynie komentować i wyrażać wszystko co wątrobie zalega. Zatem nie jestem [link]żeniem.
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:25
  • oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:20
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:18
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:15
  • Zabrakło znaków. Coś podobnego. A ja dopiero się rozkręcam. Zatem zapraszam wszystkich do mojego BLOGA, nieśmiałego. u mnie można o wszystkim, nie tylko o poezji. W ramach obowiązujących norm internet
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:08
  • Zapraszam na mojego nieśmiałego BLOGA. Wszystkich, nawet tych bez ślepej kiszki i z dwunastnicą zapasteryzowanymi metaforami. Co zrobić, trudno! Z żołądkiem zakwaszonym refluksem. RRRUU! Wszystko ule
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas