Do Zgromadzenia Nowej Atalntydy
1 List archanioła Tellentiusa
Bracia archaniołowie,
ze zgryzotą i głębokim smutkiem i by serce moje odpoczęło ubogie, tak ubogie, przedkładam przed majestat Zgromadzenia Nowej Atlantydy jarzmo historii, które niczym wół sięga ziemi i synów śmiertelnych, ich wiecznego powołania, niech słowo przytoczone zostanie niczym, niczym bicz, zgryzota moja dosięga rzeczy – które w świecie śmiertelnych są skrapiane jadem skorpiona i spowijane jadem żmijowej podłości, niech o zazdrości i o hańbie historii będzie można powiedzieć: niech pokój nastanie w rodzinach i niech bicz węża nie dosięga więcej.
Bibliosola:
Syr 24, 1
1 Mądrość wychwala sama siebie, chlubi się pośród swego ludu.
Syr 25, 1
1 W trzech rzeczach upodobałem sobie, które są przyjemne Panu i ludziom: zgoda wśród braci, przyjaźń między sąsiadami oraz żona i mąż dobrze zgadzający się wzajemnie.
Syr 26, 1-7
1 Szczęśliwy mąż, który ma dobrą żonę, liczba dni jego będzie podwójna.
2 Dobra żona radować będzie męża, który osiągnie pełnię wieku w pokoju.
3 Dobra żona to dobra część dziedzictwa i jako taka będzie dana tym, którzy się boją Pana:
4 wtedy to serce bogatego czy ubogiego będzie zadowolone i oblicze jego wesołe w każdym czasie.
5 Serce moje ma się na baczności przed trzema rzeczami, a czwartej się obawiam: oszczerczych zarzutów w mieście, zbiegowiska pospólstwa i kłamliwych doniesień; te rzeczy są przykrzejsze od śmierci.
6 Zgryzotą serca i smutkiem jest kobieta zazdrosna o kobietę, a to jest bicz języka, co wszystkich dosięga.
7 Jarzmo dla wołów źle dopasowane - to żona niegodziwa, kto ją sobie bierze, jakby uchwycił garścią skorpiona.
Nieustannie pisana historia
Pewien ojciec miał dwóch synów,
Jednego bardzo kochał,
A o drugim wciąż myślał,
Gdy myślał o nim ciągle pytał:
„Czegóż ten syn nie jest taki,
jak ten którego kocham”.
Tak obolałe było serce ojca.
Pewnego dnia wezwał obu i rzekł:
Moje dzieci, jestem już stary,
Moje oczy nie widzą już daleko,
I moje uszy nie słyszą jak przed laty.
Oto moje dla was rozporządzenie:
„Idźcie do kraju sąsiedniego i wróćcie -
a przyprowadźcie do domu mojego swe żony”.
„Ten, którego żona więcej, o którym opowie,
Temu oddam połowę swego królestwa,
I uczynię go moim królewskim spadkobiercą,
Gdy głowę moją złożę otulony śmiercią”.
Poszli więc obaj synowie, każdy w swoją stronę.
Jeden z synów zawitał do królestwa,
Z kraju sąsiedniego, a było tam wszystko dwa królestwa.
Gdy przybył na dwór króla, zobaczył piękną dziewczynę,
I w jednej chwili otwarło się serce dziewczyny,
i posłyszała ona wewnętrzny głos serca:
„Oto syn imieniem Saul, wysoki i dorodny,
Nie ma od niego piękniejszego mężczyzny w królestwie
ojca jego, gdyż również wzrostem przewyższa wszystkich synów
w królestwie ojca jego o głowę”. [1]
Uniosło się serce dziewczyny na te słowa -
i zarumieniły się lica dziewczyny,
gdyż dusze ich spotkały się w ich oczach.
Wtem odezwał się król, ojciec dziewczyny:
„Wiemy mój młodzieńcze, że ojciec twój ,
król królestwa sąsiedniego nam, powiedział i tobie:”
„Idźcie do kraju sąsiedniego i wróćcie -
a przyprowadźcie do domu mojego swe żony”.
ale król nie wiedział, ze ojciec młodzieńca również rzekł:
„Ten, którego żona więcej, o którym opowie,
Temu oddam połowę swego królestwa.
I uczynię go moim królewskim spadkobiercą,
Gdy głowę moją złożę otulony śmiercią”.
Gdy dusze tych dwojga spotkały się w ich oczach,
Stało się tak, że drugi syn zawitał do drugiego królestwa.
Gdy przybył na dwór króla zobaczył dwie piękne dziewczyny.
Były one siostrami, a piękniejszych od nich nie było w królestwie
ojca ich - wielu dostojnych młodzieńców przybywało na dwór ojca dziewcząt,
Prosząc o rękę jednej z nich, ale niełaska króla spoczywała na każdym,
Gdyż mówił: ”Czegóż bogowie omijają szczęście moich córek,
Gdy proszą o rękę, zawsze jedna z moich córek zostaje niezauważona”,
Wiedział bowiem, że piękniejszych od jego córek nie ma w żadnym królestwie.
Młodzieniec nie wiedział o cierpieniu ojca w oczach bogów,
Gdy tymczasem, w te słowa odezwał się król, ojciec dwóch córek:
„Wiemy mój młodzieńcze, że ojciec twój, król sąsiedniego nam
królestwa powiedział:”
„Oto moje dla was rozporządzenie:
Idźcie do kraju sąsiedniego i wróćcie
a przyprowadźcie do domu mojego swe żony”.
„Ten, którego żona więcej, o którym opowie,
Temu oddam połowę swego królestwa.
I uczynię go moim królewskim spadkobiercą,
Gdy głowę moją złożę otulony śmiercią”.
„Idź więc mój chłopcze i przyjdźcie razem - ty i bart twój,
A przyjmę was obu za zięciów i synami mi będziecie,
Jestem pewien, że bogowie i wam pobłogosławią”.
Tak powiedział król, gdyż nie chciał, aby jedna z jego córek
Nie została nie zauważona i pozostała w nieszczęściu.
-----------------------------------------
[1] nawiązanie do fragmentów Biblii:
1 Sm 9, 2.
Miał on syna imieniem Saul, wysokiego i dorodnego, a nie było od niego piękniejszego człowieka wśród synów izraelskich. Wzrostem o głowę przewyższał cały lud.
Pozostaję z głębokim szacunkiem
do Zgromadzenia Nowej Atlantydy,
Archanioł Tellentiusz

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.





Pierwszy utwór konkursu "Malowania słowem" dostępny na stronie głównej. EDIT. Mamy już dwa utwory 




Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt