Niektóre wiersze - Tomasz Kucina
Poezja » Wiersze » Niektóre wiersze
A A A

 

niektóre wiersze – dają mi spokój
ale tylko nieliczne

rzucają cień jak drzewo
gdy dopada je
bierna dojrzałość

wtedy – puszczam przed siebie
odchodzą z
barankiem brzasku
przygarbiona sylwetka
naburmuszony kołnierz

zaklęte
w
aromacie jesieni
w kipieli zamieci
kroczą naiwne – dalej

a – oto idzie człowiek
który przypadkiem – zakosztował

okazjonalna cząstka zachwytu
włóczy moim sumieniem

nie znam człowieka – lecz zazdroszczę
administruje moim trudem
i
pączkuje – jak drzewo

rozstania – przeważnie
wydarza to późną jesienią

pod chomątkiem latarni – rozproszone światło
łypie
nugatowym okiem

wtedy trochę mi – żal
wiersz
odchodzi w dorosłość
kolejne – pełnoletnie dziecko

zdumiony w asymetrii
zakłada własną
rodzinę

gdy spotkamy czasem – mówimy sobie:
dzień dobry
---

 

 

 

 

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Tomasz Kucina · dnia 30.07.2019 08:01 · Czytań: 996 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 4
Komentarze
wiosna dnia 31.07.2019 10:02
Cytat:
prze­waż­nie
wy­da­rza to późną je­sie­nią

Cytat:
gdy spo­tka­my cza­sem – mó­wi­my sobie: 
– dzień dobry

brakuje się*
Cytat:
gdy do­pa­da je
bier­na doj­rza­łość
wtedy – pusz­czam przed sie­bie
od­cho­dzą z ba­ran­kiem brza­sku

Wiem, że chciałeś uniknąć drugiego je*, ale dziwnie się to czyta. Warto pomyśleć nad zapisem.
baranek brzasku*?
Cytat:
a – oto idzie czło­wiek
który przy­pad­kiem – za­kosz­to­wał

Wcześniej porównałeś wiersze do drzewa, później nadałeś im postać człowieka - przygarbiona sylwetka, naburmuszony kołnierz, a następnie mówisz o człowieku, który (ich) zakosztował i jest jak drzewo, pączkuje. Przyznam, że tymi porównania mnie całkowicie zmyliłeś.
chomątko latarni* hm


Pewien poeta zwrócił mi uwagę, że pisanie wierszy o wierszach nie jest dobrym pomysłem. Mnie to nie przeszkadza, jeśli jest napisane ciekawie i do mnie trafia.
Pozdrawiam:)
Tomasz Kucina dnia 31.07.2019 14:06
~Do wiosna:

Opowiem ci o pewnym moim przeświadczeniu, to znaczy – w moim mniemaniu – słusznym wyborze pewnej zasady – przy pisaniu wierszy, odkryłem ją (notabene) przypadkiem, a może raczej w pewnym chwalebnym zrządzeniu wydarzeń. Bazgrałem sobie przeróżne wierszydełka, (jak to ja – bo uwielbiam) przekonany że ogólnie jest chyba całkiem nieźle. Zawsze jednak czułem podskórnie „potwornynadmiar słów w utworach. W konsekwencji zacząłem ograniczać słowa, operować skrótem myślowym, lecz zawsze było – czegoś ]za dużo. Kiedyś opublikowałem pewien wiersz, i znajoma starsza pani emerytka, zwyczajna kobieta z prowincji, – napisała pod tym wierszem w komentarzu, że:produkt mojej wyobraźni – jest super, jednak – za dużo w tym wierszu tych okropnych „się” – (w ten sposób to wyraziła), wtedy policzyłem zaimki zwrotne w tekście, okazało się, że w dość krótkim wręcz lapidarnym utworze było aż – osiem takich zaimków. „Amputowałem” z utworu wszystkie zaimki i tekst nabrał wartości, wówczas po raz pierwszy doznałem olśnienia, bo – zrzuciłem ten potworny balast bliżej nieokreślonego zagęszczenia tekstu. Od tej pory praktykuję – ograniczania wszelkich zaimków zwrotnych, metodę stosuję także do zaimków dzierżawczych typu: [mój, twój, nasz, wasz], i koniecznie do – pytajno względnych: [który, które, który, czyj, czyja, czyje], oraz – wszelkich zaimków odnoszących do obiektów osobowych np. [kto], mniej groźnie w słowie wiązanym wyglądają (wg mnie) zaimki osobowe, głównie anaforyczne (bo wskazują na kogoś bezpośrednio) mi nie przeszkadzają; [on, ona, ono], (pod warunkiem, że nie są w nadmiarze).

Tym wierszem, o którym opowiedziałem, był właśnie ten tutaj zamieszczony wiersz, konkludując: te wszystkie zaimki zwrotne, których się domagasz – były w pierwotnej wersji tego wiersza, a teraz ich nie ma , i raczej nie będzie. Bo tak mi lżej, i proszę, nie każ mi taszczyć tego kamienia syzyfowego – pod górę ;)

Do wiersza:

niektóre wiersze – dają mi spokój
ale tylko nieliczne

rzucają cień jak drzewo
gdy dopada je
bierna dojrzałość

piszę, że niektóre wiersze rzucają cień jak drzewo, zachciej zauważyć, że to porównanie nie spełnia warunku dokonania ( to znaczy – że wiersze nie drzewem), co mniemam – zasugerowałaś? Coś może być np. jasne jak słońce, a nie oznacza, – że jest słońcem? Prawda? Twoja sugestia nie ma więc uzasadnienia: że porównuję wiersze do drzewa, a później – do człowieka. Nie, porównuję wiersze tylko do człowieka w trybie dokonanym, – a że wiersze rzucają cień – jak drzewo, nie oznacza że drzewem.

Natomiast człowieka który zakosztował wiersza w istocie porównałem do pączkującego drzewa, ale skoro wiersze ewoluują w jesiennego człowieka (w naburmuszonym kołnierzu), to przecież nie oznacza – że to ten sam człowiek? Człowiek napotkany przez podmiot liryczny (mnie) w wierszu to nie człowiek wiersz, tylko człowiek trzeci, doświadczony tym wierszem (który pączkuje jak drzewo, bo rozkwitł w jakimś stanie fascynacji słowem). 3 osoby:

1. Podmiot liryczny (ja)
2. ledwo pełnoletni człowiek (wiersz) – opuszczający gniazdo rodzinne
3. człowiek napotkany, (dowolna osoba – np. czytający ten wiersz)
Ot, i cała filozofia.

Porównanie:

Chomątko latarni – tak mi się tu skojarzyło, to porównanie odnosi raczej do kształtu, chomątko mocujące np. liny (nie wiem czy kojarzysz?) ma taki kształt „gruszki”, zupełnie jak lampa latarni ulicznej. Takie porównanie wybrałem, z tobą ono nie koresponduje, rozumiem.

Baranek brzasku – wiersze piszemy często wieczorami, lub nocą, ta metafora koreluje z przysłowiowym liczeniem owieczek – aby zasnąć, mozolne pisanie wierszy późną porą spędza sen z powiek. Rankiem ukończony wiersz (z warunkiem własnej „dojrzałości”) opuszcza autora i „wyrusza w świat”, baranek brzasku – to też metafora wieloznaczeniowa, dotyczy też – stanu pogody, baranek – chmurka, ranek – więc brzask, ktoś może mieć inne własne wyobrażenia, poezja jest płynna znaczeniowo.

Chyba tyle, pozdrawiam.
:no:
wiosna dnia 31.07.2019 15:28
Nie jestem zwolenniczką nadużywania się* i zamków osobowych, ale u Ciebie jest to po prostu błąd.
Wyraziłeś swoje zdanie i dziękuję za odpowiedź. Życzę sukcesów :)
Tomasz Kucina dnia 31.07.2019 15:50
~ Do wiosna:

Mam inne zdanie, w mojej estetyce to czysty wiersz, nie upszczony zaimkowo, co sprawia wrażenie niedojrzałości autora. Czytelnik wnikając w tekst jest w temacie, nie ma potrzeby "zwrotnie" tłumaczyć mu - czynności (czasowników).


Dziękuję za dobre słowo, życzę wszystkiego dobrego, również :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
OWSIANKO
25/05/2024 11:19
ivonna  bardzo cieszy mnie Twój komentarz. Wolałbym nie… »
Jacek Londyn
25/05/2024 08:40
Bez obciążenia tym wszystkim fika się łatwiej.:) »
ivonna
24/05/2024 22:11
Hej Owsianko :) Lepiej bym nie ujęła tych odczuć w reakcji… »
valeria
24/05/2024 18:45
Gdybyś miał wszystko, to byś fikał:) »
Jacek Londyn
24/05/2024 16:39
Krótko i mocno: Dziękuję. :) Sprawdziłem odstępy.… »
Korektorka
24/05/2024 15:52
Dzień dobry, Krótko, a mocno; dziękuję. Jedna uwaga: za… »
Kazjuno
23/05/2024 22:35
Podobało mi się. Szczególnie ta reklma: Pozdrawiam »
Jacek Londyn
23/05/2024 14:32
Dzień dobry. Twój tekst jest skierowany do nielicznej… »
Jacek Londyn
23/05/2024 14:03
Zbyszku, trzymam Cię za słowo. :) »
Janusz Rosek
23/05/2024 10:23
Gabriel G. Serdecznie dziękuję za ten komentarz.… »
Kazjuno
22/05/2024 20:27
Cieszę się Gabrielu z Twoich odwiedzin i komplementów.… »
Gabriel G.
22/05/2024 17:56
Dobry tekst. Dobrze się czyta. Gdybym miał na cokolwiek… »
Gabriel G.
22/05/2024 16:03
Dzięki za komentarz Kazjuno. No właśnie muszę się… »
Gabriel G.
22/05/2024 15:46
Bardzo dobra historia. Uwielbiam klimat tamtych lat.… »
Kazjuno
22/05/2024 10:12
Sprawdziłem Januszu. W Languege Tool jest możliwość zamiany… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 13:58
  • Aż chce się pisać i publikować w PP. Toż to przedsionek do książkowych wydawnictw!
  • Zbigniew Szczypek
  • 14/05/2024 17:56
  • No nie może być, gwar jak dawniej! Warto było, tylko niech już tak zostanie!
  • Wiktor Orzel
  • 08/05/2024 15:19
  • To tylko przechowalnia dawno nieużywanych piór, nie jest tak źle ;)
  • Zbigniew Szczypek
  • 08/05/2024 10:00
  • Ufff! Kamień z serca... Myślałem, że znów w kostnicy leżę
  • Zbigniew Szczypek
  • 07/05/2024 20:47
  • Hallo! Czy są tu jeszcze jacyś żywi piszący? Czy tylko spadkobiercy umieszczają tu teksty, znalezione w szufladach (bo szkoda wyrzucić)? Niczym nadbagaż, zalega teraz w "przechowalni"!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty