Ulica - AndreaDoria
Proza » Obyczajowe » Ulica
A A A
Leży na skraju chodnika nieopodal przystanku. Szary sweter zlewa się z kolorem cementowych kostek. Skulone nogi, ręka pod zarośniętym policzkiem, druga wczepiona w zimną chropowatość kamiennego posłania. Nie pasuje do tego miejsca, kłuje wzrok swoją nieruchomością, horyzontalną pozycją. Jest jak wstydliwy wrzód na ciele zdrowej ulicy. Najlepiej udawać, że go nie ma. Coś czego nie ma, nie boli i nie powoduje wyrzutów sumienia. Powoli traci swoje kolory. Szare ubranie blaknie coraz bardziej, zaczyna prześwitywać, rozpływać się w powietrzu. Pozostały już tylko kontury skulonego ciała. Tak już lepiej. Nogi ulicy przechodzą obok niewidocznego ciała. Para za parą, swoim rytmem nie zakłóconym widokiem (nie widokiem) leżącego... człowieka?

Oczy ulicy patrzą przed siebie, koncentrując się na jednym punkcie aby tylko nie spojrzeć w bok. Takie spojrzenie przywróciłoby kolory a tego oczy nie chcą. Usta ulicy prawią banały o pogodzie, nie wzywają pomocy. Życie ulicy toczy się swoim rytmem.

Z ust niewidocznego ciała rozchodzi się zapach acetonu. Ulica ma jednak chroniczny katar. Nie czuje zapachu czegoś co dla niej nie istnieje.

Znajduje się jednak czarna owca. Dostrzega to, czego zobaczyć w każdym razie nie powinna. Zbliża się, przyklęka, dotyka ręką. Ulica reaguje obrzydzeniem, kręci z dezaprobatą głową, rzuca ukradkowe spojrzenia. Zjadliwe szepty nie peszą wyrzutka.

Ręka wybija trzycyfrowy numer w telefonie. Ręka zdejmuje kurtkę i przykrywa leżące nic.

Skowyt syreny wzbudza zainteresowanie ulicy, przywraca jej wzrok. Nagle dostrzega to, co było dla niej niewidoczne. Wianuszek nóg otacza leżącą postać, napiera na załogę karetki. Wyrzutek oddala się powoli, wtapia w tło. Jest znowu częścią ulicy.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
AndreaDoria · dnia 09.03.2007 09:34 · Czytań: 624 · Średnia ocena: 3 · Komentarzy: 3
Komentarze
Kazio Piwosz dnia 09.03.2007 10:50
Tak... Jak ktoś to kiedyś powiedział, "sad but true".
beata dnia 09.03.2007 20:09 Ocena: Bardzo dobre
Bardzo dobre.Sprawne warsztatowo i prawdziwe.Podoba mi się konsekwencja w kreowaniu ulicy na głównego bohatera i budowaniu napięcia.Ja bym tylko tę Ulicę pisała dużą literą, ale to szczegół.:)
Tamerlan dnia 14.03.2007 08:33 Ocena: Przeciętne
Opowiadanie fajne ale przytłaczające. Rzeczywiście ulica jako bohater jest bardzo dobrym pomysłem jednak zbyt dużo szczegółów trochę mnie zagubiło w opisie. Nie wiedziałem co czytam. Natomiast (żebym nie wyszedł na takiego nygusa) zakończenie jest ciekawe. Czytając to nasuneła mi się nazwisko "Gaiman". Tak jakoś... Może jest troche podobieństw. ;)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
27/01/2022 00:42
Bardzo słuszne skojarzenie, Inesko, rumaki i poezja nie… »
bruliben
26/01/2022 23:34
Oj tak Wiolinie, Czasem jest szczodra, innym razem skąpa w… »
pociengiel
26/01/2022 23:25
dzięki, no bywa »
Wiolin
26/01/2022 21:51
Witaj Niczydarze. To "MY" ma wymiar za… »
Wiolin
26/01/2022 21:29
Witaj Pociengiel. Nie potrafię tegoż wiersza sformatować,… »
Wiolin
26/01/2022 21:16
Witaj Bruliben. O jak fajnie to ująłeś...Ona ma to do… »
valeria
26/01/2022 21:13
wiersz fajny, otwierają się horyzonty, warto je zbilansować… »
Wiolin
26/01/2022 21:09
Witaj Florianie. Za mądrze i za wiele politycznie.… »
Wiolin
26/01/2022 20:39
Witaj Florianie. Ty tak po nowemu...Licowanie podpowiada… »
Wiolin
26/01/2022 20:15
Witaj Julando. No nie wierzę....Zapewne minęły 4 lata od… »
Yaro
26/01/2022 20:02
Najważniejsze by w życiu być człowiekiem. Szarość jest… »
Wiolin
26/01/2022 19:56
Witaj Zolu. Tak naprawdę boję się tej inności. Jestem… »
Wiolin
26/01/2022 19:35
Witaj Ewuniu. Rzeczywiście pieśni kojarzą mi się z Rosją,… »
OWSIANKO
26/01/2022 16:26
rzeczywiście, poezja pisana prozą »
OWSIANKO
26/01/2022 16:13
Dziękuję, Afrodyto. »
ShoutBox
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 20:04
  • Dobra, wystarczy tej gadki o niczym.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:58
  • A to zależy co się założy. Ja czasem wolę zapytać Nikogo, niż gadać z Bylekim-ś.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:56
  • Jakże ja bym chciał tak skasować, ale nie mam kogo i za co.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:54
  • A ja, z założenia, nie pytam nikogo o nic.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:52
  • Gdybym wiedział o co chodzi, to bym się nie pytał Kogoś, ale Nikt nie odpowiada. A że jestem Niewiedzący, to pytam i Wiedzących.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:45
  • Skasowałam. znów włączyła mi się autocenzura.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:43
  • Obie miejscówki leżą niedaleko Gdzieśtam.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:41
  • A ja znam takich z Znikąd. to chyba niedaleko od Nikąd.
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas