listopad - makir
Poezja » Wiersze » listopad
A A A

czy ty wiesz ukochany jak tęsknię
to piąta jesień w drodze do siebie
gdybyś był na marsie a ja na ziemi...
miałabym nadzieję niedługo dolecieć

może gdybyśmy byli naprawdę daleko
do pokonania mieli ocean
nie marne pół setki kilometrów
łatwiej byłoby zaryzykować
skoczyć w miłość jak w przepaść
wiedząc odwrotu nie będzie

myśląc że łatwo się spotkać
godzina by stanąć twarzą w twarz wpół drogi
czekamy w nieskończoność
niczym sójki wybieramy za morze
jakby odległość z czasem się kurczyła
pod wpływem tęsknoty i siły woli

wystarczy cierpliwie czekać
wyglądać oknem czy nie nadchodzisz
w czapce z daszkiem wciśniętej na oczy
energicznym krokiem z gitarą na plecach
miłością w sercu i różą w dłoni

będzie jesień i deszcz
a w nas wzejdzie słońce
i towarzyszyć będzie na wszystkich drogach
choćby nigdy nie skończył się listopad
wierzę w nas w miłość wierzę
nawet gdy sama w deszczu moknę

jak ty tamtego roku

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
makir · dnia 18.02.2020 07:36 · Czytań: 248 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 4
Komentarze
mike17 dnia 18.02.2020 13:50 Ocena: Świetne!
Przychodzi pora, gdy coś zmienia się w duszy człowieka, niejasno i niewyraźnie wyłania się znikąd, niby czas refleksji, niby zadumy, nastraja melancholijnie szumem wiatru za oknami i kroplami deszczu monotonnie usypiającymi nasennym rytmem, usposabiając podatnie na wpływ natury, która zdaje się kłaść niechybnie do snu i roztaczać nad światem milczące wyciszenie i spokój. Świat na czas jakiś zwalnia, by zregenerować siły, odnaleźć się i złapać oddech, zastygnąć w niemym oczekiwaniu na wiosenny wybuch odrodzonych energii, które teraz udawały się na zasłużony odpoczynek.

Ten czas to listopad.

Czuć listopad w tych wersach – tęsknota kojarzy mi się jakoś z jesienią.
A tym dwojgu blisko do siebie, ale też daleko…
Ale miłość cierpliwą jest.
Co komu pisane, to go nie ominie.
I pewnie będą jeszcze inne listopady razem, jak ten smutny przeminie.
Bo po deszczu zawsze wychodzi słońce i spełniają się marzenia.
Myślę, że bohaterka połączy się w końcu ze swym ukochanym.
Pewnego dnia stanie w jej drzwiach i powie:”Jestem”.

A dziś polecam Ci to :

http://www.portal-pisarski.pl/czytaj/57552/jestem-z-lebensborn
makir dnia 18.02.2020 13:58
Dziękuję za wzruszający komentarz ,twoje komentarze są lepsze od moich wierszy :)
Zostawiam jeszcze jeden :) Dziękuję też za link - przeczytam z przyjemnością ,tego jestem pewna.

tylko uwierz we mnie

nadaj jaką chcesz formę
mogę być z mgły morskiej piany
albo wyrzeźb z kamienia
zmień w biały marmur
z gliny uformuj w miłe ci kształty

na obraz i podobieństwo marzeń
zrób ze mną i ze mnie co zechcesz
tylko nie pozwól odejść bez echa
jak wodzie wsiąknąć w ziemię
zniknąć bez śladu w sercu

naznacz piętnem istnienia
pragnieniem zawiśnij na ustach
tęsknotą oczy na złoto pomaluj
czy będę z tobą wieczność czy chwilkę
będzie nam zawsze siebie za mało

nie chcę przecieknąć między palcami
wykaligrafuj imię na tafli jeziora
zaciśnij dłoń - choć wspomnienie uratuj
na piasku plaży napisz że kochasz

a nocą otulę zapachem kwiatów
jak wiatr zamieszkam we włosach
byś już nigdy nie czuł się samotny
wszystko wokół będzie przypominać
- że kocham
ClakierCat dnia 19.02.2020 02:58
Gdybym pokochał ... listopad, a pokochałem, to musiałbym tak napisać:

Listopad II

listopad pada i nie myśl o hiacyntach
kiedy ty w piękne chwile w drodze do mnie
gdybyś jak liść a ja czekam na ziemi
padasz a możesz nie dolecieć

niedługo do mnie i powiało w drzazgi
inaczej we mgle nie będzie a ty giniesz jak ocean
i pokornie wciąż nie prosisz dla mnie
wiedz jak łatwo myślisz o mnie

wiedz jak na powrót ty cała się nie masz
myśląc że gałąź podasz na wpół drogi
ale potem zniżasz się ku odpowiedzi
i mówisz że czyn jest i że się skurczyłaś

wieńcem są piękne formy i złe powrozy
wystarczy że przybiegniesz i wybierzesz siłą woli
to co ma na wpływie być na zawsze
i koronami jednej pięknej formy – ty

ty - jeden sąd i na zawsze ważysz
na plecach energicznym krokiem
są okna są sądy są tobą splatane
jak nigdy co byś wzeszła jak jeden listopad

bo deszczem padam jak ważny listopad
błędne wagi a źle ty nie mówiłaś
listopadem chodzę – a może uwierzysz
że mam w liści padać na jednej twej dłoni?

przybądź więc do mnie, i kiedy mam zapytać?
towarzysz twój będę – jak byś miała więcej
i mam sobą dla ciebie nieustannie bywać
nie skończy się listopad, jest jedynym szczęściem

wierzę że jesień, że ja deszcz a ty parasolka
na długich wieczorach – jak to ci oddalić?
wierzę że dla nas nie skończy się listopad
nawet gdybym miał ja jeden zimę chwalić
a może zachować?
makir dnia 19.02.2020 10:21
Miło mi Ciebie CC gościć pod wierszem :)m
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
annakoch
17/01/2022 00:26
Fajne ! Pozdrawiam :) »
valeria
17/01/2022 00:26
niezłe, Florian obciął włosy:) »
Florian Konrad
17/01/2022 00:12
Podoba mi się »
Florian Konrad
17/01/2022 00:07
Jak to mawiają w talent shows - jestem na nie. Egzaltacja,… »
Florian Konrad
17/01/2022 00:06
Tytuł wygląda jakby był po łacinie! :) »
Florian Konrad
17/01/2022 00:05
Mega jest to pierwsze wersisko, meega! »
Yaro
16/01/2022 21:34
Dzięki Michał . Fajnie , że mnie odwiedziłeś cieszę się… »
mike17
16/01/2022 21:26
Jarku. masz prawo czuć się wolny i opróżniony z wszelkich… »
annakoch
16/01/2022 18:06
Witaj EDyto ! Bardzo lubię czytać Twoje teksty, pięknie… »
Dobra Cobra
16/01/2022 13:27
Calveidol, Jest nadzieja dla milionów… »
ZielonyKwiat
16/01/2022 11:51
Nie, Bóg nie kładzie się spać, tak myślę. »
annakoch
16/01/2022 11:47
Piękny erotyk Wiolinie ! Pozdrawiam serdecznie :) »
Carvedilol
16/01/2022 10:56
Dobra Cobra masz rację, z rozpędu nie załapałem, że już… »
Dobra Cobra
15/01/2022 19:16
""mam nadzieję, że teraz już nie sądzisz, że 18000… »
Marek Adam Grabowski
15/01/2022 19:08
Zajebiste! Uwielbiam czarny humor! Świetnie ośmieszyłeś… »
ShoutBox
  • ZielonyKwiat
  • 16/01/2022 15:29
  • AntoniGrycuk, dziękuję za odzew. Pytałam jednak o możliwość opublikowania (np. w czasopismach). W konkursach nie biorę udziału.
  • AntoniGrycuk
  • 16/01/2022 15:18
  • Nie ma sprawy, nic nie chcę za tę poradę, jest za free ;)
  • AntoniGrycuk
  • 15/01/2022 22:51
  • ZielonyKwiat, poszukaj na aktualnekonkursy.pl, tam bywają konkursy na dramaty, na ksiązki, na opowiadania. Masz szanse.
  • ZielonyKwiat
  • 15/01/2022 19:01
  • Ktoś wie, gdzie można opublikować dramat/ sztukę teatralną?
  • Dobra Cobra
  • 15/01/2022 18:53
  • Oka, po prostu wyczytałem w Twoim wpisie cierpienie i poszedłem Ci na pomoc. A spacery i odetchniecie świeżym powietrzem zawsze aktualne dla kazdego. Pozdrawiam
  • AntoniGrycuk
  • 15/01/2022 15:29
  • DoCo, naprawdę, nie bierz tego do siebie, że ja w ten sposób pojmuję literaturę kobiecą. Niepotrzebnie tak sie przejmujesz. Wyjdź sobie na spacer, odetchnij świeżym powietrzem.
  • Dobra Cobra
  • 15/01/2022 12:04
  • Antoni - nie wyrzucaj sobie, to proza kobieca, dlatego nie rozumiesz jej przesłodzenia ;) Babki lubią bajki o księciu z zamorskiego kraju, który - w zależności od typu opowieści - ma różne położenie.
  • AntoniGrycuk
  • 14/01/2022 20:51
  • Dla mnie jednak dwójka bohaterów jest zbyt doskonała. A opisy przesłodzone do bólu. Sam wątek romansowy jest dobry, ale sporo jest rzeczy strasznie naiwnych. Technicznie napisana raczej nieźle.
  • AntoniGrycuk
  • 14/01/2022 20:48
  • Właśnie przeczytałem "Narzeczoną nazisty", bestseller kobiety, która nie miała dużego powodzenia na konkurencyjnym portalu. Książka nie jest zła, kobietom może się chyba podobać.
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas