Zapach Mazur - Madawydar
Publicystyka » Recenzje » Zapach Mazur
A A A
Od autora: Wysłuchałem tej powieści w formie audio ebooka i czasami miałem łzy w oczach.
  • Autor książki: Małgorzata Manelska
  • Tytuł: Zapach Mazur
  • Kategoria: proza
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos

Bohaterka powieści – Julka, dokonała w swoim życiu tego, o czym ja zawsze marzyłem, a na co zabrakło mi odwagi i możliwości. Rzuciła swoją szarą miejską egzystencję i przeprowadziła się na Mazury. Piękno tej ziemi, zmysłowo oddane przez autorkę okrywa jednak trudna, mroczna i momentami tragiczna historia. Obraz II wojny światowej bardzo realistycznie przedstawia w formie opowiadań Truda – dziewięćdziesięcioletnia teściowa Julki, która jako młoda niemiecka dziewczyna na własne oczy widziała i osobiście przeżyła okropności tamtych czasów. Dla niej samej te opowieści są z pewnością traumatycznym przeżyciem, ale jednocześnie przynoszą jej ulgę, a nawet zadowolenie z tego, że znajduje wiernego słuchacza w postaci Julki. Pojawia się też nadzieja, że tej historii nie zabierze ze sobą do grobu, bo utrwalona w książkowej formie, przetrwa ona w kolejnych pokoleniach mieszkańców tej krainy. W tę ziemię wsiąkają również współczesne losy bohaterów -  Julki i Krzysztofa. Wcale niełatwo powstający romantyczny związek dwojga ludzi staje się z czasem mocno osadzonym w realiach wioski Barwin. Julka wsłuchana w odgłosy rykowiska jeleni doznaje uczucia, że po kilku miesiącach pobytu na Mazurach, stają się one także jej Mazurami.  

Wielowątkowość akcji, płynna zrozumiała narracja, emocje jakie wzbudza czytelniku autorka to niezaprzeczalne atuty tej książki.

Jeszcze jedna refleksja nasuwa mi się po lekturze tej powieści: choćbyśmy nie wiadomo po jak pięknej stąpali ziemi, musimy pamiętać, że głębiej skrywa ona ślady dawnych jej mieszkańców. Tak jak w tej książce może to być rewolwer, stary pożółkły wycinek z gazety, opuszczony stary dom czy znaleziona w rupieciach podniszczona fotografia.

Książka jest sentymentalną i trzeba przyznać, trudną podróżą w czasie, ale jednocześnie, przyświeca w niej optymistyczny promień nadziei wiodący ku lepszej, szczęśliwszej przyszłości jej bohaterów.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Madawydar · dnia 27.02.2020 16:00 · Czytań: 2730 · Średnia ocena: 4,5 · Komentarzy: 8
Komentarze
Kazjuno dnia 06.03.2020 19:44 Ocena: Świetne!
No, no, no. Kapitanie Żeglugi Wielkiej.
Tu mnie zaskoczyłeś kolejnym wcieleniem. Przyzwyczaiłem się do Ciebie pisarza, znienacka ujrzałem Cię jako poetę. Potem nieoczekiwanie ujrzałem oryginalnego plastyka.
A teraz zdumiałeś mnie jako recenzent.
Więc Człowiek renesansu.
Napisałeś świetną i zachęcającą do czytania reklamę powieści Małgorzaty Menelskiej. Pewnie sięgnę kiedyś po "Zapach Mazur", bo to dla mnie kraina zarówno piękna jak i obfitująca w wiele tajemniczych historii. Chętnie je zgłębię.
Pozdrawiam, Ahoj!
Madawydar dnia 07.03.2020 19:11
Dziękuję za komentarz. Myślę, że historia zawarta w powieści powinna Cię zainteresować. To trudna relacja niemieckich cywilów, którzy także byli ofiarami tej wojny.
Kazjuno dnia 08.03.2020 11:00 Ocena: Świetne!
Madawydarze.
Tragedia Niemców w ostatnich latach wojny była niewyobrażalna. Na zachodzie ich populację masakrowały dywanowe bombardowania brytyjskie i amerykańskie. Szczególnie większe miasta i ośrodki przemysłowe zamieniały się w pustynie ruin. Inny rodzaj nieszczęść zgotowali im "wyzwoliciele" ze wschodu. Masowe gwałty, mordy i grabieże jakich dopuszczali się czerwonoarmiści powodowały nie mniejszą grozę niemieckiej ludności, która decydowała się na masowe ucieczki na zachód. Po nagłośnionej przez goebelsowską propagandę strasznej zbrodni dokonanej we wsi Nemmersdorf, kiedy to gwardyjski oddział NKWD zgwałcił 86 kobiet (w wieku od 8 lat do 80-ciu) a potem je wymordował, cywilną ludność ogarnęła panika i przerażenie. Strasznych gwałtów i mordów dopuszczali się sowieci właśnie na Mazurach.
Rzeczywiście Niemcy z sowietami byli sprawcami wybuchu wojny. Nie mniej kara jaka dotknęła, najczęściej niewinną cywilną ludność, sterroryzowaną hitlerowskim totalitaryzmem, była niewspółmierna do jej winy.
Lata 1988 - 1991 spędziłem w Niemczech Zachodnich i muszę przyznać, że Niemcy dla nas Polaków byli wspaniałomyślni. Polubiłem ich.
Nie mniej widząc obecne zakusy UE, w której głównymi rozgrywającymi są Niemcy i ich polityka anihilacji polskiej niezależności (choćby próby niszczenia koniecznej reformy sądownictwa), jestem zaniepokojony. Ich system sądowniczy znacznie bardziej uzależniony jest od wpływów rządu niż wprowadzany w Polsce obecnie. Jedna z deputowanych Bundestagu wypowiedziała się: "U nas tak może być, bo jesteśmy krajem o wyższej kulturze, ale nie w Polsce". Wspomnę też o Nordstream 2. Czyż to nie ex premier Radek Sikorski powiedział, że to przedsięwzięcie biznesowe jest powtórką paktu Ribbentrop - Mołotow? Potem zmienił zdanie. Przyłączył się do koalicji niszczącej polską suwerenność na forum Unii Europejskiej.
Z coraz mniejszą sympatią odnoszę się do rewizjonistycznej polityki niemieckiej.
Spokojny jestem, że nie chcą ponownie najechać nas czołgami. Natomiast widzę jak wraz z targowicą prowadzą ekspansywną wobec Polski politykę. Jestem przekonany, że daleko planowym celem Niemiec jest odzyskanie wraz z Rosją pełnego opanowania utraconych stref wpływów. Kto wie? Może w przyszłości ponowne wymazanie Polski z map świata.
Głównie dlatego jestem zwolennikiem wzmocnienia militarnych i gospodarczych wpływów USA w krajach wyszehradzkich. To wzmocnienie może nas ochronić przed zakusami Rosji i Niemiec. Właśnie politykę uniezależnienia od "łaskawości" niemieckiej UE przez zacieśnienie sojuszu z USA prowadzi obecny rząd.

Wybacz Madawydarze, że pozwoliłem sobie na upust wymądrzeń światopoglądowych, w niedużym stopniu odnoszących się do Twojej recenzji.

Zachęciłeś mnie do przeczytania "Zapachu Mazur" i na pewno tę powieść przeczytam.

Serdecznie pozdrawiam, Ahoj! Kapitanie.
Madawydar dnia 09.03.2020 14:22
Kaz

Dzięki za komentarz. Zgadzam się z nim całkowicie.
marzenna dnia 09.03.2020 15:16 Ocena: Bardzo dobre
Kaziu to ja się nie wypowiadam. Komentarz dłuższy od recenzji. :)

Mad zachęciłeś, nawet bardzo. Byłam latem w Niemczech. Moja siostra pracuje w Czerwonym Krzyżu. Opowiadała mi historię jednej pensjonariuszki, była gwałcona. Ta tragedia dotknęła ją już w dzieciństwie. Przerażające jak bardzo ten temat jest nadal aktualny. Polityka, tak politycy i rządzący, ale kto cierpi? Kto późnej ponosi odpowiedzialność?
Kaziu ja się zastanawiam nad Tobą, tak sobie myślę...czy na pewno masz rację?

Mazury :) skupię się lepiej na ich pięknie, po prostu kupię książkę, albo posłucham.
Pozdrawiam Mad.
Madawydar dnia 11.03.2020 09:16
marzenna
Dzięki za komentarz.
Pozdrawiam

Mad.
Marek Adam Grabowski dnia 05.04.2021 15:39
Książka marynistyczna czyli o tym co lubisz. Recenzja dobrze napisana.

Pozdrawiam
Madawydar dnia 06.04.2021 07:40
Dziękuję Marku Adamie Grabowski za lekturę i komentarz i ocenę recenzji.


Pozdrawiam

Mad
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
mike17
28/09/2021 16:37
Chciałem, by początkowo akcja nie rozwijała się zbyt szybko.… »
Zbigniew Szczypek
28/09/2021 15:43
Michale To nie tak, że się nic nie dzieje ;) ! Oj dzieje… »
annakoch
28/09/2021 15:16
Świetne ! Cierpkie obrazy z przeszłości połączone, jakby od… »
mike17
28/09/2021 15:03
Zbysiu, do sceny wypadku praktycznie nic się nie dzieje,… »
Zbigniew Szczypek
28/09/2021 14:05
Witaj Michale Bardzo fajna miniatura, już sam pomysł… »
ZielonyKwiat
28/09/2021 12:33
Nie, no wobec takiej wykładni składam broń. »
Milena1
28/09/2021 12:31
Ryba po grecku- nawiazując do tematyki wiersza, powinien być… »
ZielonyKwiat
28/09/2021 10:56
O, jak świetnie, znów Biblia. fajny wiersz. Podpowiadam:… »
Milena1
28/09/2021 07:59
Boże, dalej ta biblia, megalomański bezmiar( już bardziej… »
annakoch
27/09/2021 16:52
Witaj Berele ! Nie wiem co Ci odpowiedzieć ? Może to taki… »
mike17
27/09/2021 13:44
Madawydarze, jestem bardzo szczęśliwy, że opowieść wywarła… »
Yaro
27/09/2021 08:39
Siema. Tytuł przepiękny. Dałeś z siebie wszystko co… »
Madawydar
27/09/2021 08:28
- nie wiem, co to jest stupor? Ogarnęła mnie fala… »
Florian Konrad
26/09/2021 22:41
Dziękuję i pozdrawiam. Wiem, o co chodzi. Ja tam jednak… »
gaga26111
26/09/2021 22:20
Cześć Wiolin! :) Ujmuje mnie twój tekst. Sama żyje w… »
ShoutBox
  • mike17
  • 28/09/2021 13:12
  • Przypominam o trwającym konkursie w prozie MUZO WENY 10, gdzie każdy może wykazać się umiejętnością napisania miniatury na 5000 znaków ze spacjami. To naprawdę nic trudnego. Zapraszam :)
  • Niczyja
  • 27/09/2021 21:52
  • Dobry wieczór dawnym znajomym i nowym nieznajomym. Witam po półtorarocznej przerwie. Miło tu znów być. Naprawdę. Czuję się jak w domu...:)
  • mike17
  • 13/09/2021 14:07
  • Konkurs MUZO WENY 10 wciąż na Was czeka. Są już pierwsze utwory. Czekam na Waszą twórczą inwencję i nie wątpię, że nastąpi wysyp nowych miniatur konkursowych. Życzę weny i lekkiego pióra :)
  • Dobra Cobra
  • 13/09/2021 10:04
  • Wreszcie objawił się jakiś Robin Hood... z jajami [link]
  • Dobra Cobra
  • 02/09/2021 22:34
  • Sensacyjna wiadomosc: Abba nagrała album i ruszą na trasę! Bilety do kupienia juz za kilka dni. [link]
  • allaska
  • 02/09/2021 18:38
  • Dobra Cobro :) dziękuję. Ciesze się.
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas