wrzesień - andres
Poezja » Wiersze » wrzesień
A A A

 

 

wrzesień

 

  

siedzieliśmy na ławce
obserwując mecz
właśnie padł gol
ludzie wyrzucili ręce
do góry
w radosnym geście 

 

za stadionem rosły
drzewa
topole i klony
zachodzące słońce
prześwietlało
blaknącą zieleń
liści

 

„popatrz”
powiedziałem do kolegi
siedzącego obok
„liście już żółkną
niedługo
będzie jesień”

 

„i co z tego ?”
odparł
„przecież co roku
tak jest”
  

„no właśnie”
powiedziałem
ale mnie
nie słuchał
wpatrzony w murawę
boiska
 

04’2003

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
andres · dnia 25.03.2020 07:50 · Czytań: 422 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 10
Komentarze
Dobra Cobra dnia 25.03.2020 11:34 Ocena: Świetne!
Przesłodka sprawa !!! Co za koncept! Brawo!


Pozdrawiam,

DoCo
marzenna dnia 25.03.2020 13:10 Ocena: Świetne!
:) Tak, znów się uśmiecham. To chyba miłe, że twoje wiersze wywołują u mnie ciepłą konsternację.
Zawieszam się i myślę i czuję. Nawet nie mam ochoty opuszczać tego miejsca, chciałabym cały dzień pozostać z Twoim tekstem. A może wyjdę na zewnątrz, popatrzę...
Cytat:
„no wła­śnie”
andres dnia 26.03.2020 11:28
Oczywiście , że miłe marzenno ... "no właśnie" - to co cykliczne, powtarzalne (tak jak pory roku) może być dla jednych czymś normalnym, a u innych wywoływać przygnębienie...
Dobra Cobro dziękuję za lekturę, cieszę się, że się podobało.
wiosna dnia 28.03.2020 23:28
W prosty sposób wyraziłeś bardzo dużo. :)
andres dnia 29.03.2020 16:23
Co za miły komplement, o to mi właśnie chodziło !
mike17 dnia 04.04.2020 19:36 Ocena: Świetne!
Jest w tym wierszu wyraźny i odczuwalny powiew jesieni.
Chociaż przedstawiona na tle meczu, jest głównym aktem.
Zewsząd spadają żółte liście, zewsząd pachnie wrześniem.

Utwór jest bardzo prosty, ale też bardzo treściwy.
W kilku prostych słowach oddał atmosferę jesieni.
Oddał ją dobrze :)

Poczułem wrzesień, który tak tak bardzo lubię, bo to mieszanka lata i jesieni.

Wiersz pomimo że prozaiczny, zawiera w sobie to "coś" co sprawia że działa jak świeży powiew jesieni...
andres dnia 11.05.2020 13:24
Do mike17 - przepraszam za spóźnioną odpowiedź. Tak, jesień jest tu na pierwszym planie. A także to jak do niej podchodzimy. Ja osobiście nie przepadam za jesienią :)
Pozdrawiam
EDyta To dnia 11.05.2020 14:49
Też nie przepadam za jesienią.
Wiersz bardzo mi się podoba. Wyraźnie widzę scenkę, plastyczny.
P.S. Oprócz tego, w scence widzę siebie i męża. Ja o kwiatkach, listkach i muszkach, on - o futbolu :) :) :)
andres dnia 11.05.2020 22:10
Cieszę się, że wiersz Ci się spodobał. Te rzeczy, o których piszesz na końcu, nie muszą się wzajemnie wykluczać. Jak widzisz, nawet przy futbolu można snuć refleksję o porach roku :)
EDyta To dnia 12.05.2020 00:24
Nie wykluczają się, niedługo srebrne gody :)
Wszystkiego dobrego!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
valeria
24/01/2022 11:49
tak:) to nie mówcie głośno, wszyscy mnie zapeszają:) »
ZielonyKwiat
24/01/2022 11:27
Dużo słów. Czy nie bardziej poetycki jest obraz faceta w… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 11:23
Nic tam nie poprawiaj. Skoro tak Ci się napisało, to tak… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 11:21
A mnie zawsze cieszy, że niektóre komentarze są bardziej… »
valeria
24/01/2022 10:53
dziekuję, myślałam, że przejdzie taki błąd. raz jestem… »
pociengiel
24/01/2022 10:50
Za komuny mieliśmy polskie auto Syrenka - głośny dwusuw. Wg… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 10:34
Wiersz jak wiersz. To moje zdanie. »
pociengiel
24/01/2022 10:29
daj se luzik, popuść guzik »
Wiolin
24/01/2022 09:50
Valerio. Widzę w tym wierszu wiele niegramatyczności...… »
Wiolin
24/01/2022 09:29
Witaj Anno. No tak, przyznaję że nie brakuje temu… »
Wiolin
24/01/2022 09:14
Witaj Przyszyty. Wiesz przecież że wiersz nie musi… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:26
Wściekłość i żal jak echo budzą się w koszmarze. To taka… »
Florian Konrad
24/01/2022 01:26
Dziękuję serdecznie! Bardzo trafnie odczytany początek.… »
Florian Konrad
24/01/2022 01:25
No cóż, trudno się mówi, dziękuję. »
przyszycguzik
24/01/2022 01:22
Czy niegramatyczność jest zamierzona? Moim zdaniem… »
ShoutBox
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 20:04
  • Dobra, wystarczy tej gadki o niczym.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:58
  • A to zależy co się założy. Ja czasem wolę zapytać Nikogo, niż gadać z Bylekim-ś.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:56
  • Jakże ja bym chciał tak skasować, ale nie mam kogo i za co.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:54
  • A ja, z założenia, nie pytam nikogo o nic.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:52
  • Gdybym wiedział o co chodzi, to bym się nie pytał Kogoś, ale Nikt nie odpowiada. A że jestem Niewiedzący, to pytam i Wiedzących.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:45
  • Skasowałam. znów włączyła mi się autocenzura.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:43
  • Obie miejscówki leżą niedaleko Gdzieśtam.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:41
  • A ja znam takich z Znikąd. to chyba niedaleko od Nikąd.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:38
  • Znałem wielu Niktów, z reguły byli z Nikąd i wracali tam, skąd przybyli. Są niezapamiętywalni i postrzegani jako deja vu.
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas