"Gulu. Pamiętne lato" (fragment powieści) - sen nauczyciela - Julius Throne
Proza » Miniatura » "Gulu. Pamiętne lato" (fragment powieści) - sen nauczyciela
A A A

Sen. Jordan Briggs siedzi na wózku inwalidzkim przy boisku szkolnym. Uśmiecha się. Na środku murawy stoją dziwnie wykrzywione cheerleaderki. Ktoś łapie za jego wózek i ciągnie w szaleńczym tempie do szkoły. Wprowadza nauczyciela na salę gimnastyczną. Odbywa się lekcja kultury fizycznej. Pod sufitem wiszą ledwo świecące, pourywane lampy. Uczniowie grają w słabym świetle w koszykówkę ludzką głową. Na parkiecie zostawiają krwawe ślady. Niektórzy ślizgają się na nich i przewracają się ciężko. Za każdym razem, gdy upadają, uderzają głową w parkiet. Słychać wtedy głośny huk.

– Trach, trach… to echo podłogi miażdży wam mózgi traaach… wy bezkręgowe kukły jak zalane fontanną gęstej smoły nieposypane nawet szczyptą talentu wygięte pluszaki o kaczym chodzie z trzody trędowatych pomyleńców traaach… bijcie się uwaga za każdy faul dobra ocena bądźcie kreatywni mistrzowie koszykarskiego chaosu eeeeej no dalej powykręcajcie się eeeeej i tak wszyscy skończycie na wózkach moje kieszenie pełne są tabletek uodparniających na psychiczne skutki niewydarzonych zagrań tych człekokształtnych istot obwołujących się koszykarzami sportowy slalom akumuluje nieprzepartą siłę a intuicyjny impuls jest jak w moim wozie bez hamulców jestem rozjuszonym artystą zabliźnionym w tworzeniu dzieła te cysty wrzody bulwy guzy torbiele mięsaki liszaje krosty brodawki zgrubienia zasinienia wybrzuszenia gule pęcherze strupy pręgi zrosty blizny wągry zaskórniki narośla wszystkie te szkaradzieńskie odchody podskórnych pasożytów pulsują jak wulkany czuję kłucie kurwa ja siedzę jestem przyrośnięty odbytem do wózka o rany coś czuję w środku to kurewsko piecze jakbym srał szkłem o jebana mać będę okazem w kostnicy Chryste sparszywiali naukowcy będą robić zdjęcia zanim mnie przejedzą piłka w grze traaach… szczerze nienawidzę jak stoicie jak czekacie na tnącą śmierć zwichrowane beztalencia wy kukłaki z bożej łaski traaach… he he!

Nagle Nicholas Gilman kopie głowę, która wybucha, raniąc go w nogę. Zwabiony hałasem Allender wchodzi i zauważa krwawe ślady na parkiecie. Briggs z bolesnym grymasem wstaje z wózka i ze strachu ucieka. Biegnie niezdarnie. Ma zakrwawione spodnie. Na korytarzu zderza się z nauczycielką języka angielskiego, panią Douborough, która upada na plecy, wypluwa swoje zęby i śpiewnie sepleni: „Romeo! Opętany, uciekający Romeo!” Po chwili Briggs nakręca się na to i inne kobiety również uderza barkiem jak footballista. Niektóre z nich wpadają do szafek, które zamykają nauczycielki w środku. Słychać ich głośne krzyki i metaliczne uderzenia. Ze szczelin szafek wypływa krew. Briggs wydostaje się na zewnątrz. Dochodzi do niego bicie dzwonu i szczekanie psów. Słyszy wycie wiatru. Przechodzi przez gęste, kłujące krzaki i widzi, jak ktoś strzela z procy w szkolne okna. Wypadają z nich nauczyciele. Odwraca się. Zauważa, że Allender zaczyna gonić chłopaka z procą. Mimo to Briggs biegnie do swojego auta. Nie może się przedostać przez tłum uczniów z wyrwanymi gałkami ocznymi. W rękach trzymają maski przeciwgazowe. Zakładają je na głowy. Uczniowie pomimo zabezpieczeń wymiotują i zza masek wycieka na niego zawartość ich żołądków. Czuje ostry zapach rybiego mięsa. Widzi, jak z jego samochodu wychodzi ktoś wysoki w kapturze. Podchodzi do nauczyciela. Polewa go czymś, wypalając mu oczy, i mówi:

– Nie dowleczesz się do miłosierdzia.

Briggs upada. Patrzy na swoje mięśnie. Są oklapnięte, a skóra wisi na nim. Czuje, jak dotyka go dużo dłoni uczniów, którzy go duszą.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Julius Throne · dnia 04.04.2020 17:35 · Czytań: 321 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Florian Konrad
27/05/2022 21:02
A ja nie palę od 2008 :) Modami gardzę. Cytując klasykę:… »
wolnyduch
27/05/2022 19:17
Emocjonalne burze nam nie służą, ale ludzie wrażliwi są na… »
wolnyduch
27/05/2022 19:08
Dążenie do zapamiętania za wszelką cenę jest bez sensu, ale… »
wolnyduch
27/05/2022 18:41
Sądzę, że niejedna osoba się nad tym zastanawia. Nie wiem,… »
Yaro
27/05/2022 18:35
Dziękuję za komentarze :) Pozdrawiam Was serdecznie:) »
wolnyduch
27/05/2022 18:32
Msz, uszczypliwe półsłówka nie biorą się znikąd, no chyba,… »
wolnyduch
27/05/2022 18:18
Dobry wieczór D.U Dziękuję za czytanie, gratuluję, że… »
Zdzislaw
27/05/2022 14:40
Również pozdrawiam, Wolnyduchu :) »
d.urbanska
27/05/2022 12:40
Cudny wiersz. Malarski i emocjonalny. Bardzo mi się udał :)»
d.urbanska
27/05/2022 12:37
Wolnyduchu dziękuję za wizytę i ocenę. Też zastanawia mnie… »
Marian
27/05/2022 09:26
Tetu, bardzo dziękuję za odwiedziny i cieszę się, że tekst… »
Marian
27/05/2022 09:22
Wolnyduchu, dziękuję za wizytę i rzeczowy komentarz. »
wolnyduch
26/05/2022 21:04
Tak bywa, fajne. Pozdrawiam :) »
wolnyduch
26/05/2022 21:03
Ciekawie, z polotem i wyobraźnią, pozdrawiam serdecznie :) »
mike17
26/05/2022 20:59
Jarku, wiersz przejmujący i pełny treściowo. Dziś pieniądz… »
ShoutBox
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:45
  • Szanowna redakcjo! Na mój BLOG nikt nie może publikować. Jedynie komentować i wyrażać wszystko co wątrobie zalega. Zatem nie jestem [link]żeniem.
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:25
  • oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:20
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:18
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:15
  • Zabrakło znaków. Coś podobnego. A ja dopiero się rozkręcam. Zatem zapraszam wszystkich do mojego BLOGA, nieśmiałego. u mnie można o wszystkim, nie tylko o poezji. W ramach obowiązujących norm internet
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:08
  • Zapraszam na mojego nieśmiałego BLOGA. Wszystkich, nawet tych bez ślepej kiszki i z dwunastnicą zapasteryzowanymi metaforami. Co zrobić, trudno! Z żołądkiem zakwaszonym refluksem. RRRUU! Wszystko ule
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
Ostatnio widziani
Gości online:41
Najnowszy:Urok osobisty
Wspierają nas