"Gulu. Pamiętne lato" (fragment powieści) - sen uczennicy - Julius Throne
Proza » Miniatura » "Gulu. Pamiętne lato" (fragment powieści) - sen uczennicy
A A A

Sen. Ashley Haywood budzi się na stadionie szkolnym. Wstaje. Słyszy bicie dzwonu. Widzi, jak z trybun błyskają flesze. Słychać dziwne głosy. Ludzie klaszczą, buczą, gwiżdżą. Dmie silny wiatr, rozwiewając jej włosy. Jordan Briggs siedzi na wózku inwalidzkim. Patrząc na nią, uśmiecha się tajemniczo. Jej koleżanki z drużyny stoją odrętwiałe z wywróconymi do góry oczami. Coś żółtego wypływa im z ust. Zespół footballistów patrzy na nie lubieżnie i zaczyna rozpinać rozporki. Ashley rusza biegiem do domu. Ludzie rzucają w nią skalpami, po chwili jest brudna od krwi. Biegnie ulicami miasteczka, co chwila ogląda się za siebie, słysząc szczekanie psów.

– Uchhh… Briggsie dogoń mnie i zaćwicz na śmierć najmocarniejszy cheerleaderze złap mnie za biodra i pokażżż jak tańczyć chcę być gwiazdą tak silną jak ty prowadź nas mięśniaku i bij klep nas twardzielu auuu… po pośladkach poprawiaj technikę całej tej krzywej zbieraniny i klep nas klap klap klap widziałam jak się na mnie patrzysz twoim zbereźnym wzrokiem jak bardzo zbereźny on może tylko być czy słyszysz wtedy jak zgrzytają moje ostre zęby z jakim impetem śśścieram je w proch wybuchowy niczym dynamit jak przegryzam sobie język auuu… widzisz czym teraz będę pieściła twoje twarde mięśnie klap na dosadnej lekcji kultury fizycznej chemicznej biologii frywolnego angielskiego geografii ciała i muzyki z jękliwym wokalem w deszczu fruwających liści klap tylko nie bądź litościwy i ruszaj hardo za moim cieknącym zapachem klap tylko pamiętaj że mogą go wyczuć inne bestie nocy zwiedzione moim zawodzącym szszszeszepteeemmm.

Ashley wchodzi do swojego pokoju. Dziwny osobnik w czarnym kapturze siedzi przy jej biurku. Pisze nożem po lusterku, powodując, że ze szkła na stół i podłogę kapie krew. Potem wstaje i podchodzi do okna.

– Wkrótce zobaczysz resztę twego ciała, gdy odtoczy się głowa – mówi przed wyjściem na zewnątrz.

Ashley czuje jakiś nieprzyjemny zapach. Natrafia na ślady odchodów, ciągnące się do jej łóżka. Pod kołdrą coś się rusza. Podnosi ją. Leży tam jej pies, rozdrapując zakrwawioną pościel pełną ludzkich skalpów. Tarza się w nich i liże je. Patrzy na swoją właścicielkę, a ona się cofa. Pies warczy na nią ochryple i skacze do jej gardła.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Julius Throne · dnia 06.04.2020 17:40 · Czytań: 354 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Brytka
28/05/2022 02:22
Akurat mowa tu o chorych układach w korporacji. pozdrawiam… »
wolnyduch
27/05/2022 21:56
No to dobrze, że nie palisz, bo wydłużasz sobie dzięki temu… »
Florian Konrad
27/05/2022 21:02
A ja nie palę od 2008 :) Modami gardzę. Cytując klasykę:… »
wolnyduch
27/05/2022 19:17
Emocjonalne burze nam nie służą, ale ludzie wrażliwi są na… »
wolnyduch
27/05/2022 19:08
Dążenie do zapamiętania za wszelką cenę jest bez sensu, ale… »
wolnyduch
27/05/2022 18:41
Sądzę, że niejedna osoba się nad tym zastanawia. Nie wiem,… »
Yaro
27/05/2022 18:35
Dziękuję za komentarze :) Pozdrawiam Was serdecznie:) »
wolnyduch
27/05/2022 18:32
Msz, uszczypliwe półsłówka nie biorą się znikąd, no chyba,… »
wolnyduch
27/05/2022 18:18
Dobry wieczór D.U Dziękuję za czytanie, gratuluję, że… »
Zdzislaw
27/05/2022 14:40
Również pozdrawiam, Wolnyduchu :) »
d.urbanska
27/05/2022 12:40
Cudny wiersz. Malarski i emocjonalny. Bardzo mi się udał :)»
d.urbanska
27/05/2022 12:37
Wolnyduchu dziękuję za wizytę i ocenę. Też zastanawia mnie… »
Marian
27/05/2022 09:26
Tetu, bardzo dziękuję za odwiedziny i cieszę się, że tekst… »
Marian
27/05/2022 09:22
Wolnyduchu, dziękuję za wizytę i rzeczowy komentarz. »
wolnyduch
26/05/2022 21:04
Tak bywa, fajne. Pozdrawiam :) »
ShoutBox
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:45
  • Szanowna redakcjo! Na mój BLOG nikt nie może publikować. Jedynie komentować i wyrażać wszystko co wątrobie zalega. Zatem nie jestem [link]żeniem.
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:25
  • oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:20
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:18
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:15
  • Zabrakło znaków. Coś podobnego. A ja dopiero się rozkręcam. Zatem zapraszam wszystkich do mojego BLOGA, nieśmiałego. u mnie można o wszystkim, nie tylko o poezji. W ramach obowiązujących norm internet
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:08
  • Zapraszam na mojego nieśmiałego BLOGA. Wszystkich, nawet tych bez ślepej kiszki i z dwunastnicą zapasteryzowanymi metaforami. Co zrobić, trudno! Z żołądkiem zakwaszonym refluksem. RRRUU! Wszystko ule
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas