Hel latem to Road to hell - Madawydar
Publicystyka » Felietony » Hel latem to Road to hell
A A A

Letnie wakacje na Półwyspie Helskim mają pewne mankamenty, które powodują to, że tradycyjny wypoczynek nie do końca jest udany. Oprócz morza i słońca spotkać nas tam mogą wielogodzinne korki na helskiej szosie zwanej często „Road to hell” – droga do piekła. 100 km odcinek z Gdańska do Helu niejednokrotnie pokonuję się w kilka godzin. Na rowerowej ścieżce więcej możemy się nawdychać samochodowych spalin niż jodu. Na zaśmieconych plażach tłok, przeludnione kempingi, brak wolnych miejsc przy stolikach w restauracjach i barach. Wszędobylska, krzykliwa reklama zagłusza spokój i urok naturalnego krajobrazu. U brzegów zatoki raz po raz pojawiają się algi i zakwity sinic zniechęcające do kąpieli. W smażalniach trudno znaleźć lokalne złowione świeże ryby , a te, które są, niedawno skończyły tarło lub są w jego trakcie. Wycieńczone rozrodem nie są tak smaczne, jak być mogą. Tylko węgorz jest godny polecenia, ale w lecie jest on szczególnie drogi. Wysokie ceny latem, to zresztą reguła w naszych nadmorskich miejscowościach. Zaparkowanie samochodu niedaleko miejsca, na którym chcemy się zatrzymać jest bardzo często po prostu niemożliwe. Jeśli te wszystkie mankamenty nałożą się na siebie i wszystkie na raz, to człowieka nawet najbardziej spokojnego może jasny szlag trafić na miejscu. Co zatem robić? Zrezygnować z odwiedzin tego pięknego zakątka naszego kraju? Miejsca, który jest w całości Nadmorskim Parkiem Krajobrazowym i Bałtyckim Obszarem Chronionym Komisji Helsińskiej. Gdzie obecnie wytyczane są rezerwaty przyrody i użytki ekologiczne, a także obszary dla ochrony systemu Natura 2000 – przyrodniczych skarbców Wspólnoty Europejskiej. Z całą pewnością nie. To miejsce należy odwiedzić wiosną lub jesienią. W maju lub we wrześniu, a nawet zimą. Wtedy można tam zobaczyć jak odpoczywa przyroda i odpocząć razem z nią. W restauracjach będą czekać na nas naprawdę świeże dorsze, śledzie, łososie, trocie, płastugi, sieje i szproty wyłowione prosto z zimnej morskiej wody. Na spacerach po plażach częściej spotkamy bursztyn aniżeli swoich znajomych. Możemy zobaczyć tu też wiele zimujących lub wędrujących ptaków. Potrzebna tu tylko lornetka. Bałtyk zaś sam dostarczy nam widowiska. Sztorm obejrzymy niemal na zawołanie i to z każdego kierunku – od zachodniego po północy – zwłaszcza na Helu. Wszędzie panuje cisza i spokój. Nie ma tłoku, kolejek i korków. Nie ma natretnej reklamy. Ceny noclegów i wyżywienia normalne, a nie wyśrubowane i nastawione na sezonowy zysk. W takim klimacie zaprawdę można wypocząć i w takie klimaty wieczorami najlepiej smakują morskie opowieści o Kaszubach, piratach, kaprach, admirałach i kapitanach wszelkiej maści i narodowości.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Madawydar · dnia 19.08.2020 11:43 · Czytań: 686 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 8
Komentarze
Dobra Cobra dnia 20.08.2020 09:58
Odkrywasz odkryte. A tak fajnie potrafisz pisać...


Pozdrawiam,

DoCo
Madawydar dnia 20.08.2020 11:50
DobraCobra
Dzięki za komentarz.

Pozdrawiam.

Mad
Jacek Londyn dnia 20.08.2020 20:27
Co roku jestem na Półwyspie Helskim, o każdej porze roku. Wiatr nie wybiera, pływa się, kiedy wieje. I trzeba wybierać dobre spoty i podobne towarzystwo.:)
Madawydar dnia 22.08.2020 20:15
Jacek Londyn

Dziękuję za odwiedziny.

Pozdrawiam

Mad
Marek Adam Grabowski dnia 27.08.2020 18:40
W sumie to umiesz zachęcić.

Pozdrawiam!
Madawydar dnia 27.08.2020 20:35
Dziękuję Marku za odwiedziny.

Pozdrawiam

Mad.
Izabea Bocian dnia 29.08.2020 21:44
Trafnie opisana rzeczywistość. Chociaż wspomniałabym o pięknych plażach, szczególnie Juraty. Są naprawdę bajkowe. Pozdrawiam.
Madawydar dnia 30.08.2020 11:48
Izabea

Dziękuję za odwiedziny

Pozdrawiam

Mad.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
28/02/2024 22:59
Gosposię, Zbysiu, w odpowiedzi na mój komentarz, ująłeś w… »
Kazjuno
28/02/2024 22:13
Zbysiu Zaciekawiłeś mnie powyższym komentarzem. Bliski… »
Jacek Londyn
28/02/2024 19:03
Zdzisławie, z treści fraszki wnioskuję, że pomimo… »
Marek Adam Grabowski
28/02/2024 15:55
Zamiast pisać od nowa wklejam mój komentarz z innego… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 15:24
Kaziu Nie zrozumiałeś mnie niestety, jeśli chodzi o… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 15:06
Kaziu To jest niedokończony przeze mnie komentarz, tak jak… »
Kazjuno
28/02/2024 13:26
Sposobów na poderwanie "gosposi" może być wiele.… »
Kazjuno
28/02/2024 13:01
Cieszę się, że przeczytałeś i dzięki za taaaaaaki duży i… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 00:40
Kaziu Pisałem wcześniej o pomyśle na część 5-tą, już ją… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 00:14
Roninie Podobała mi się ta miniatura. Chociaż zacząłem od… »
Kazjuno
27/02/2024 23:32
No, Zbysiu, Muszę pogratulować! Nie należę raczej do… »
Zbigniew Szczypek
27/02/2024 23:23
Kaziu Nie pamiętam, co czytałem i nie skończyłem… »
pliszka
27/02/2024 23:22
Muszę przyznać, że tekst ten skłonił mnie do szczególnie… »
pliszka
27/02/2024 22:57
Uderzająco prawdziwe i smutne. I nie tylko z miłością tak… »
Zbigniew Szczypek
27/02/2024 21:42
Dobry wieczór Pliszko Bardzo Ci dziękuję, że jako jedyna… »
ShoutBox
  • Redakcja
  • 28/02/2024 12:15
  • Dla nas to było takie samo zaskoczenie jak i dla Was ;)
  • Zbigniew Szczypek
  • 28/02/2024 12:00
  • No to śmieszne nie było, już rozwijałem matę i owijałem papierem ryżowym krótkie tanto... ;-]
  • Redakcja
  • 28/02/2024 11:50
  • Wracamy po krótkiej przerwie. Tęskniliście? ;-)
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty