Przypływy i odpływy - Madawydar
Proza » Miniatura » Przypływy i odpływy
A A A

Są dwa rodzaje pożegnań: takie, w których pragniesz by szybko się skończyły i takie, których nie możesz przerwać. Sam nie wiem, jakie dziś przeżywamy. Stoisz na kei, a ja na pokładzie statku.  Za chwilę wypłynę w długi rejs. Po twojej twarzy wykrzywionej bólem  rozstania spływają łzy. Już kiedyś  powiedziałaś „Będę czekała”, ale to oczekiwanie dotyczyło paru dni. Teraz ma trwać kilka miesięcy. Słyszę od ciebie „będę czekała”, lecz w głosie tym wyczuwam niepewność. Ja również nie mogę ci obiecać, że wrócę. Stoimy tak zatem niepewni samych siebie nawzajem.

      Bo muszę powiedzieć, że zawsze będę cię zdradzał. Oprócz ciebie kocham morze. Twoją pachnącą seksem i perfumami obecność zamienię na zapach morskiej toni, twój kielich rozkoszy na obrzydłą okrętową zęzę, czułe słówka i westchnienia szeptane w uniesieniu na ostre i szorstkie komendy bosmana, szerokie łoże w sypialni na ciasną koję w małej kajucie, naszą nagość na sztywne sztormiaki i gumowce.  Zamiast zgłębiać wilgotną czeluść twojego łona, będę sondował ciemną toń  w poszukiwaniu kalmarów.

       Znam każdy zakamarek twojego ciała, tak jak znam liczne zatoki mórz i oceanów. Każda wysepka kojarzyć mi się będzie z pieprzykiem na twojej skórze, wszystkie góry z twoimi piersiami, a ich szczyty z sutkami, krater wulkanu przypomni mi twoje gorące usta.

       Płaczesz. Nie wiem ileż tych jeszcze płakań będzie. Zawsze w takiej chwili mówię, że to już ostatni raz, poprawię się i będę dobry dla ciebie. Wiem, marynarz nigdy nie może mówić, że wypływa w ostatni rejs, bo morze w przeciwieństwie do mnie lubi spełniać obietnice.

       Z bólem serca będziesz przebaczać mi te niebyty w naszym domu. Jestem jak namorzyn  wysycający życie z morskich wód, lecz cała reszta spragniona jest lądu, słońca i powietrza. Dobrze wiesz, że  tego glonu  nie da się przesadzić, bo  upodobały sobie słoną  wodę i żyć mogą jedynie w rytmie przypływów i odpływów, tak samo, jak nasze obcowanie wyznaczać będzie rytm pożegnań i powrotów.

       Wiem, że zawsze wybaczysz  moją zdradę do morza, lecz ono nie zawsze wybacza niewierność. Może być tak, że zazdrosne, nie odda mnie już  nigdy.

       A więc żegnaj mi, kochanie.  Ile miesięcy, cię nie będę widział, nie wiem sam, lecz wiem, że na pewno kocham cię. 

                                                             

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Madawydar · dnia 27.01.2021 20:01 · Czytań: 281 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 8
Komentarze
Darcon dnia 27.01.2021 20:17
Madawydarze, nie jestem przekonany do wybranych przez Ciebie porównań. Te perfumy vs niemyte męskie ciała, kielich rozkoszy vs obrzydła zęza, czy też wilgotność łona vs ciemna toń z homarami. Nie czuję tego. To nie są ani ciekawe, ani śmieszne, i chyba też nietrafione porównania. Choć przyznaję, że nic podobnego wcześniej nie czytałem. :)
Nawet jak na miniaturę tekst jest krótki, dlatego warto go jeszcze dopracować. Poniżej krótki przykład.
Cytat:
Po two­jej twa­rzy wy­krzy­wio­nej z bólu bólem roz­sta­nia spły­wa­ją łzy. Już kie­dyś raz mi (niepotrzebne) po­wie­dzia­łaś „Będę cze­ka­ła”, ale to ocze­ki­wa­nie do­ty­czy­ło paru dni. Teraz ma trwać kilka mie­się­cy. Sły­szę od cie­bie „będę cze­ka­ła”, lecz w gło­sie tym (niepotrzebne) wy­czu­wam nie­pew­ność. Ja rów­nież nie mogę ci (niepotrzebne) obie­cać, że wrócę. Sto­imy tak zatem nie­pew­ni sa­mych sie­bie na­wza­jem.

Powodzenia w dalszym pisaniu.
Madawydar dnia 28.01.2021 07:23
Dziękuję Darcon za lekturę i rzeczowy komentarz.

Pozdrawiam

Mad
Jacek Londyn dnia 28.01.2021 08:57
Madawydarze, trochę dołożę do komentarza poprzednika.

twój kielich rozkoszy na obrzydłą okrętową zęzę - to porównanie wyrzuciłbym zdecydowanie za burtę

Te określenia wydają się nietrafione:

Stoisz na kei, a ja na pokładzie okrętu i za chwilę wypłynę w długi rejs. - okręt to jednostka wojskowa, a tu idzie o statek i kalmary; myślę też, że warto rozdzielić to zdanie na dwa

naszą nagość na sztywne sztormiaki i gumowce - niezręcznie

Stoimy tak zatem niepewni samych siebie nawzajem - tak zatem na aut

Jestem jak namorzyn korzeniami wysycającym życie z morskich wód - wysysający

tych korzeni nie da się przesadzić - korzeni się nie przesadza

nasze obcowanie wyznaczać będzie puls pożegnań i powrotów. - wyznaczać będzie? czy nie lepiej wyznacza? zastanów się też nad pulsem

żegnaj mi, kochana ma - nigdy nie mów żegnaj (zamyka powrót), a szczególnie wtedy, gdy w kolejnym zdaniu marynarz zastanawia się, ile miesięcy go nie będzie :)

Kochana ma pachnie zamierzchłą przeszłością lub... testem szanty. Ja bym wolał usłyszeć zwykłe "kochanie". Niepotrzebne jest kolejne zdanie, ona już przecież dobrze wie, że on wypływa w długi rejs.

Jest też trochę przecinków do uzupełnienia.

Chyba pisałeś w pośpiechu, nieraz warto zwolnić.

pzdr
JL
Marek Adam Grabowski dnia 28.01.2021 19:09 Ocena: Bardzo dobre
"Są dwa rodzaje pożegnań: takie, w których pragniesz by szybko się skończyły i takie, których nie możesz przerwać". - Pierwsze zdanie rewelacyjne! Ogólnie bardzo dobrze napisany, sentymentalny tekst. Zmieniłbym jedno- zapach perfum porównałbym nie z smrodem ciał marynarzy, lecz z pięknym zapachem morskiej wody.

Pozdrawiam
Madawydar dnia 28.01.2021 19:15
Dziękuję Jacku Londyn za uważną lekturę i pomocny komentarz. Poprawiłem , co się dało.

Dziękuję Marku Adamie Grabowski za lekturę i komentarz. Porównałem zapach perfum z wonią morskiej toni.

Dziękuję Wam za korektę.



Pozdrawiam

Mad.
Dobra Cobra dnia 30.01.2021 17:12
Piekny tekst o rozterkach tych, co w drodze. Ociera się o uniwersalność.


Pozdrawiam,

DoCo
tetu dnia 31.01.2021 11:30
Dwie miłości i z żadnej nie da się zrezygnować, cóż trzeba to zatem jakoś pogodzić. Trudne to wszystko, bo kiedy jest się z jedną miłością, tęskni się za drugą. Najbardziej ujęło mnie zdanie

Cytat:
  Wiem, ze za­wsze wy­ba­czysz mi moją zdra­dę dla morza, lecz ono nie za­wsze wy­ba­cza nie­wier­ność. Może być tak, że za­zdro­sne, nie odda mnie już tobie nigdy.



To obrazuje jak zaborcza potrafi być miłość. Niepewność związana z powrotem, oprócz tęsknoty jest dodatkowym obciążeniem psychicznym. Opisujesz bardzo trudne emocje. To co dzieje się wewnątrz bohaterów, ten strach, lęk, tęsknota potrafią wyniszczać, dlatego należy nauczyć się to kontrolować. Myślę, że peel pomimo wszystko potrafi się z tym uporać.
W zdaniu, które zacytowałam wytłuściłam to co bym usunęła bądź zmieniła. Napisałabym do morza, nie dla morza i zaimki osobowe, można się ich pozbyć. Jest parę miejsc, gdzie zapis widzę trochę inaczej, ale to niuanse. Pozdrawiam.
Madawydar dnia 01.02.2021 07:21
Dziękuję Dobra Cobro i tetu za za lekturę i komentarze.

Pozdawiam
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wolnyduch
18/05/2022 20:12
Ładnie, prosto, bez udziwnień i melancholijnie. Dobrego… »
wolnyduch
18/05/2022 20:08
Dobra zaduma egzystencjalna, dobry wiersz, zawsze na czasie,… »
wolnyduch
18/05/2022 20:00
Dobre przesłanie, jesteśmy tacy sami, mimo różnic, a w… »
wolnyduch
18/05/2022 19:56
Bdb wiersz, odbieram go w dramatycznym klimacie, wiersz… »
wolnyduch
18/05/2022 19:52
Kolejna życiowa porcja do zastanowienia, a ostatnia cząstka… »
wolnyduch
18/05/2022 19:46
Doskonały tryptyk, msz, życiowo i boleśnie, z pierwszą… »
wolnyduch
18/05/2022 19:27
Ciekawy, dobry wiersz, co do puenty chyba coś w tym jest,… »
wolnyduch
18/05/2022 19:15
Dobry wiersz, z tęsknotą za miłością i z zadumą nad życiem.… »
wolnyduch
18/05/2022 19:04
No tak, wiem, że to przekład, ja też głownie piszę rymowane,… »
OWSIANKO
18/05/2022 18:41
Galernik wrzuć nie mieszkając! bzdyk »
Lilah
18/05/2022 12:53
Dzięki, wolnyduchu. Miło, że tekst przypadł Ci do gustu.… »
Kobra
17/05/2022 22:16
Dobry. »
Florian Konrad
17/05/2022 20:53
Dziękuję, Kochani i również Was pozdrawiam! »
Florian Konrad
17/05/2022 20:52
Dziękuję i również pozdrawiam. »
wolnyduch
17/05/2022 20:21
Podoba mi się, prosty, bezpretensjonalny wiersz, trafiający… »
ShoutBox
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
  • Yaro
  • 15/05/2022 18:40
  • Michał odezwij się. Pozdrawiam:)
  • Galernik
  • 10/05/2022 12:27
  • Dobra Cobro, ale to tak dobrze brzmi "Żywot bałwana". Myślę, że tytuł jest trafny, ale jak mi coś fajnego podrzucisz, to czemu nie, można zmienić. Dzięki za przeczytanie.
  • Dobra Cobra
  • 09/05/2022 15:30
  • Piękne zaproszenie. Zmieniłbym tytuł, żeby było bez słowa "balwan" , bo odzierasz punkt kuliminacyjny z zaskoczenia. I od początku wiadomo, co będzie.
  • Galernik
  • 09/05/2022 15:00
  • Witajcie. Melduję się po roku nieobecności. Żywot bałwana, jedna z moich najnowszych humoresek / opowiadań oczekuje Waszych opinii i ocen.
  • Darcon
  • 08/05/2022 09:57
  • Cały czas trwa nabór na konkurs "Malowanie słowem". Liczę, że wypoczęliście podczas majówki i teraz ruszycie z pisaniem. :)
  • Darcon
  • 04/05/2022 21:52
  • majka100, Strona główna, na dole, archiwum newsów. Marzec i kwiecień 2021. :) Pozdrawiam.
  • majka100
  • 04/05/2022 18:57
  • Dzień dobry, jest gdzieś zapis pierwszej edycji 'Malowanie słowem'?, bo jakoś nie mogę znaleźć. 'Muzoweny' też nie do odkopania.
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas