Jakieś ramy? - Zola111
Poezja » Wiersze » Jakieś ramy?
A A A
Od autora: Wiersz do ram Zaśrodkowania#33, oczywiście poza konkursem.

 

tu nie ma mowy o zasadach,
wyszły z mody, straciły uzus.
młodzi nie znają już brzmienia
tym bardziej sensu
szlachetnych barw. uniesienia,
dobrej czerni.
czarne to czarne, białego - brak.
 
miejsce wyścigu szczurów
zajął wyścig prosiąt.
orwellowski folwark trzeszczy w szwach.
 
kiedy myślisz, że więcej się nie zmieści,
wpada w ten chlew kolejny granat.
 
(dobrze, że tato tego nie dożył, mówisz
i martwisz się, jak to wszystko posprzątamy).
 
- poczekajmy na wiosnę, na lato…
na zbawienne smagnięcia deszczu.


 
2.03.2021.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Zola111 · dnia 04.03.2021 07:13 · Czytań: 436 · Średnia ocena: 4,5 · Komentarzy: 14
Komentarze
kamyczek dnia 05.03.2021 15:26
Witaj,Zolu. Pięknie wpiasałaś się w konkursowe ramy. Gratuluję wiersza.
Wiersz treściwy, gorzki w wyrazie i prawdziwy "do szpiku". W tej beznadziei przebija się jednak małe światełko:

- poczekajmy na wiosnę, na lato…
na zbawienne smagnięcia deszczu.


- i to mnie bardzo cieszy.

Przeczytałam z przyjemnością.
Serdeczności
Zola111 dnia 05.03.2021 15:32
Kamysiu,

dziękuję Ci bardzo. Przyznam szczerze, że kiedy tylko usłyszałam Twoje ramy, temat wydawał mi się oczywisty. Długo zbierałam się na ten wiersz. W końcu jest, i cieszę się, że Ci się spodobał. Serdeczności,

z.
Nuria dnia 05.03.2021 20:25
Chyba orwellowski folwark, a nie owellowski folwark.
Dopełniaczówki:
Cytat:
szla­chet­nych barw unie­sie­nia,od­cie­ni do­brej czer­ni

Treść bardzo na czasie i przekazana dosadnie.

Pozdrawiam.
Zola111 dnia 06.03.2021 01:30
Nurio,

dziękuję za czujność. Poprawiłam. Orwell mi wybaczy, bo go uwielbiam, a Ty mi wybacz dopelniaczówki. Usiądę nad nimi i przepracuję. Serdeczności.

z.

Ps. wyścig szczurów, wyścig prosiąt i smagnięcia deszczu zostały, wybacz.
mike17 dnia 07.03.2021 16:12 Ocena: Świetne!
Zolu, wiersz nie napawa optymizmem, ale takie czasy...
Skrojony jak ślubne ubranko.
Można śmiało poczuć gorycz dzisiejszych czasów i tego, że może to, co najpiękniejsze, już przeminęło.
To właśnie poczułem - schyłek.

Wyścig szczurów wydaje się bardzo wymowny.
Wszak to znaki czasów, tych czasów.

Ale gdy jest źle, gdy ogarnia nas marazm, zawsze czekamy na wiosnę i lato, jako zbawienne czynniki w naszym małym życiu.

A czasy są podłe, nie powiem...
Zola111 dnia 08.03.2021 00:11
Dziękuję bardzo, Miku.

Jest dokładnie, jak mówisz. Serdeczności za czytanie i poświęcony mi czas. Buziaki,

z.
Berele dnia 08.03.2021 17:25 Ocena: Bardzo dobre
W wierszu podoba mi się motyw brzmienia. Bardzo trafnie oddaje istotę tego, czym są zasady. One wciąż są, tylko ich brzmienie już nie zwraca uwagi. Czerń pozbawiona swojej natutralnej odwrotności, nie jest już dla mnie tak oczywista znaczeniowo. Ale chyba chodzi o brak pomysłu na dobro, maniera ciągłej krytyki, takiej bez konstruktywnych wniosków. Dwuwiersz szczuro-prosięcy genialny! Osadzenie w ramach Zaśrodkowania trochę sztuczne. Wiersz doceniam za obserwację i bezkompromisowość. Jest przy tym trochę zwariowany, jakby przekroczył pewne granice.
Usunięty dnia 08.03.2021 17:36
Czy zasady mogą stracić uzus? Czy w ogóle uzus może być stracony?
Zola111 dnia 08.03.2021 19:30
Berele,

jak ładnie przeczytałeś mój wiersz! Pięknie Ci za to dziękuję i wyrażam wdzięczność.

Pan Bu,

Mogą, może. Jesteśmy świadkami tego procederu. A poza tym to jest poezja, i mogą tu się zdarzyć nawet rzeczy niespotykane.

Bardzo Panom dziękuję i serdecznie pozdrawiam,

z.
Madawydar dnia 11.03.2021 14:20
Bolesna prawda wypływa z tego wiersza. Zimna wojna społeczeństw z tym, co kiedyś było etyką, moralnością i miało nieokreśloną wymiernie wartość. Bo to była wartość sama w sobie, czyli taka, którą wyznacza ludzka godność i prawo moralne. Spoglądam jednak na niebo gwiaździste nade mną i widzę jutrzenkę zbawienia.

Pozdrawiam

Mad
Zola111 dnia 12.03.2021 02:41
Mado,

tak, dobrze, że mamy Kanta. Serdecznie dziękuję za czytanie i komentarz. Pozdrawiam, z.
Jacek Londyn dnia 13.03.2021 21:17
Czy to wiersz? Nie wiem, chyba nie. Raczej przypomina recenzję codzienności, notkę prasową.

Któryś z komentatorów zwrócił uwagę na niewłaściwe zastosowanie słowa uzus. Myślę, że ma rację.

młodzi nie znają już brzmienia
tym bardziej sensu
szlachetnych barw
- zastanawiam się, czy nie zabrakło tu przecinka

miejsce wyścigu szczurów
zajął wyścig prosiąt.
- to raczej nietrafiona diagnoza, oba wyścigi odbywają się równocześnie;

wpada w ten chlew kolejny granat - czy nie do chlewu wpada, a trafia w chlew?

Finał wskazuje na bierność, na zajęcie pozycji obserwatora.
Deszcz niczego za nas nie zrobi. Więcej aktywności w finale dałoby pozytywny zastrzyk, a tak...
Czyli raczej na nie. :(

pzdr
JL
allaska dnia 14.03.2021 08:48
Tak, więcej publicystyki niż liryki. Jacku, wyscig szczurów zastąpiony prosiętami, pewnie autorce chodziło o to, ze nic się nie zmieniło, tylko nazwa. Tylko co to daje? Spaprany tekst.
Jacek Londyn dnia 14.03.2021 10:31
Allasko, jeśli pozwolisz, wrócę do tematu wyścigów. O wyścigu szczurów (zestresowanych pracowników goniących za sukcesem) dużo już napisano, np. tu:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wy%C5%9Bcig_szczur%C3%B3w

Prosięta to inna grupa, wydaje mi się, że jak ulał określenie to pasuje do polityków związanych z władzą. Trzeba się ześwinić, żeby znaleźć miejsce przy korycie.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
valeria
24/01/2022 11:49
tak:) to nie mówcie głośno, wszyscy mnie zapeszają:) »
ZielonyKwiat
24/01/2022 11:27
Dużo słów. Czy nie bardziej poetycki jest obraz faceta w… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 11:23
Nic tam nie poprawiaj. Skoro tak Ci się napisało, to tak… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 11:21
A mnie zawsze cieszy, że niektóre komentarze są bardziej… »
valeria
24/01/2022 10:53
dziekuję, myślałam, że przejdzie taki błąd. raz jestem… »
pociengiel
24/01/2022 10:50
Za komuny mieliśmy polskie auto Syrenka - głośny dwusuw. Wg… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 10:34
Wiersz jak wiersz. To moje zdanie. »
pociengiel
24/01/2022 10:29
daj se luzik, popuść guzik »
Wiolin
24/01/2022 09:50
Valerio. Widzę w tym wierszu wiele niegramatyczności...… »
Wiolin
24/01/2022 09:29
Witaj Anno. No tak, przyznaję że nie brakuje temu… »
Wiolin
24/01/2022 09:14
Witaj Przyszyty. Wiesz przecież że wiersz nie musi… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:26
Wściekłość i żal jak echo budzą się w koszmarze. To taka… »
Florian Konrad
24/01/2022 01:26
Dziękuję serdecznie! Bardzo trafnie odczytany początek.… »
Florian Konrad
24/01/2022 01:25
No cóż, trudno się mówi, dziękuję. »
przyszycguzik
24/01/2022 01:22
Czy niegramatyczność jest zamierzona? Moim zdaniem… »
ShoutBox
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 20:04
  • Dobra, wystarczy tej gadki o niczym.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:58
  • A to zależy co się założy. Ja czasem wolę zapytać Nikogo, niż gadać z Bylekim-ś.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:56
  • Jakże ja bym chciał tak skasować, ale nie mam kogo i za co.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:54
  • A ja, z założenia, nie pytam nikogo o nic.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:52
  • Gdybym wiedział o co chodzi, to bym się nie pytał Kogoś, ale Nikt nie odpowiada. A że jestem Niewiedzący, to pytam i Wiedzących.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:45
  • Skasowałam. znów włączyła mi się autocenzura.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:43
  • Obie miejscówki leżą niedaleko Gdzieśtam.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:41
  • A ja znam takich z Znikąd. to chyba niedaleko od Nikąd.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:38
  • Znałem wielu Niktów, z reguły byli z Nikąd i wracali tam, skąd przybyli. Są niezapamiętywalni i postrzegani jako deja vu.
Ostatnio widziani
Gości online:48
Najnowszy:Quidem
Wspierają nas